Dezorientacje. Biografia Konopnickiej

Dezorientacje |Recenzja

Magdalena Grzebałkowska, Dezorientacje. Biografia Konopnickiej

Życie człowieka często składa się z wielu dylematów, przygód, sukcesów i porażek. Czasem po nim pozostaje obraz wyidealizowany, niekiedy zafałszowany. Wszystko to składa się na jego blaski i cienie. „Dezorientacje. Biografia Marii Konopnickiej” to książka, która próbuje przełamać pewien mit o głównej bohaterce, wybitnej pisarce, a czy i takie było jej życie?

Magdalena Grzebałkowska jest reporterką, autorką reportaży historycznych oraz bestsellerowych biografii takich postaci, jak Zdzisławy i Tomasza Beksińskich, Krzysztofa Komedy, ks. Jana Twardowskiego. Była dwukrotnie nominowana do nagrody literackiej „Nike”.  Ukończyła studia historyczne na Uniwersytecie Gdańskim, pracowała dla „Gazety Wyborczej” w Gdańsku.

Na tropie Konopnickiej…

Któż z nas nie kojarzy obrazków w szkole z wizerunkiem kobiety w czarnym stroju i ze spojrzeniem spod binokli? Takie ujęcie poetki Marii Konopnickiej zapisuje się w pamięci z lekcji języka polskiego. Nader z charakterystycznym kapeluszem. Żyła w latach 1842-1910, zapisała się na kartach polskiej historii jako jedna z najwybitniejszych pisarek.

Tworzyła w okresie polskiego pozytywizmu. Do jej najważniejszych dzieł należą: Rota, O Janku Wędrowniczku, O krasnoludkach i sierotce Marysi, Nasza szkapa, Pan Barcel w Brazylii.

Recenzowana książka stanowi nowatorskie ujęcie biografii poetki Marii Konopnickiej. Autorka porzuca wyidealizowany obraz pisarki, dokonując szerokiego reaserchu faktów o niej w oparciu o archiwalne materiały źródłowe, zwłaszcza zachowaną i odkrytą korespondencję prywatną.

Autorka jednocześnie ukazuje realistycznie tło i warunki bytowe społeczeństwa z przełomu XIX i XX wieku. Przedstawia pisarkę zarówno z punktu widzenia osoby publicznej, jak i nie waha się odsłonić jej wewnętrznych, prywatnych dramatów życiowych, jak chociażby zamknięcie jednej z córek w szpitalu psychiatrycznym, problemy finansowe.

Nie lada kontrowersje budzi relacja poetki z malarką Marią Dulebienką, z którą żyje w związku ponad 20 lat. Czy oddanie wnuka pod opiekę obcym ludziom. Dotychczas niektóre z przytoczonych faktów były przemilczane.

Można rzec, że Maria Konopnicka była kobietą, która jak wiele innych mierzyły się z trudami roli matki, kwestiami utrzymania rodziny. Autorka ukazała ją jako kobietę silną, ale mającą również jak prości ludzie rozterki i dylematy. Czy zatem w książce zostaje obalony wielki mit  bohaterki narodowej? Warto z pewnością książkę przeczytać.

Ocena

Książkę czyta się z wielkim zaciekawieniem. Autorka ma dryg do pisania, ponadto ważną rolę  w poznaniu „na nowo” Konopnickiej, rzucają nam światło listy. Rozdziały są krótkie, nieproporcjonalne, aczkolwiek nie przeszkadza to w czytaniu. Książka jest dość masywna i w twardej oprawie, więc najlepiej ją czytać przy dobrej kawie w domowym zaciszu. Dodatkowym atutem są ilustracje i archiwalne zdjęcia. Z kolei okładka również fajnie wpisuje się w próbę charakterystyki wybitnej poetki.

O tym, że praca Grzebałkowskiej jest dobra świadczy również wykorzystana bibliografia oraz źródła, a także zamieszczenie przypisów w książce. Jak zróżnicowanie skonstruowany jest człowiek, tak różne i wielowymiarowe spojrzenie na jego życie i twórczość zdaje się być uzasadnione.

Książkę polecam każdemu!


Wydawnictwo Znak
Ocena recenzenta: 6/6
Ewelina Kazienko


Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Znak. Tekst jest subiektywną oceną autora, redakcja nie identyfikuje się z opiniami w nim zawartymi.

Comments are closed.