Grenlandia – norweska kolonia

Grenlandia – norweska kolonia na krańcu świata. Historia osadnictwa, handlu i upadku

Dzikie, nieprzyjazne krajobrazy, walka o przetrwanie i tajemnica, która wciąż intryguje badaczy. W XIII wieku Grenlandia – norweska kolonia – stała się częścią skandynawskiego świata, ale jej los potoczył się inaczej niż innych nordyckich osad. Jak wyglądało życie ludzi, którzy oswoili lodowate pustkowia, i dlaczego ich ślad nagle zniknął?

Grenlandia stała się kolonią Norwegii w 1261 roku. Początek tego procesu wiązał się z aneksją tego obszaru przez Norwegię, która ogłosiła monopol handlowy. Zyskali na tym głównie norwescy kupcy, którzy dzięki takiemu porozumieniu mogli swobodnie handlować z Grenlandią, nie obawiając się konkurencji.

W wyniku tego, przez pewien czas, wyspa stała się regularnym miejscem wymiany towarów i rozwijała się gospodarka lokalna. W szczytowym okresie osadnictwa, na Grenlandii mieszkało około 5000 osób, a na wyspie znajdowało się około 500 gospodarstw rolnych.

Jednak ludzie ci osiedlali się wyłącznie w południowej części wyspy. Podzielona była ona na trzy osady: Osadę Wschodnią, Osadę Środkową i Osadę Zachodnią. Tak więc, mimo że Grenlandia formalnie stała się kolonią Norwegii, nie cała wyspa była zasiedlona i nie wszystkie jej tereny podlegały bezpośredniemu wpływowi Norwegów.

W północnej części Grenlandii, obok osad norweskich, żyli również przedstawiciele innych kultur – Paleo-Eskimosi, którzy należeli do kultury Dorset, a później również Neo-Eskimosi związani z kulturą Thule.

Grenlandia – norweska kolonia. Historia odkryć i badań

Jednym z pierwszych namacalnych dowodów na obecność islandzkich osadników na Grenlandii, poza dobrze znanymi przekazami pisanymi, było odkrycie dokonane przez angielskiego kapitana Johna Davisa w 1586 roku. Natrafił on na chrześcijański nagrobek z krzyżem na terenie Osady Wschodniej. Odkrycie to zapoczątkowało kolejne znaleziska – wielorybnicy odnajdywali groby oraz szkielety, które potwierdzały istnienie dawnych nordyckich osad na wyspie.

Wspomnienia o Grænlendingarach – nordyckich osadnikach na Grenlandii – nigdy nie zanikły. W XVI i XVII wieku podejmowano próby nawiązania kontaktu z potomkami dawnych kolonistów. W Danii i Norwegii krążyła historia mówiąca, że Grænlendingar, pozbawieni zboża niezbędnego do wypieku hostii, zaczęli czcić tkaninę, którą przykryto ostatnią hostię.

Nieudane próby odnalezienia osad wynikały głównie z błędnej interpretacji nazwy Eystribyggð, czyli „Osady Wschodniej”. Poszukiwano jej na wschodnim wybrzeżu Grenlandii, podczas gdy w rzeczywistości znajdowała się dalej na południowym zachodzie.

O dawnych osadnikach usłyszał także norweski pastor Hans Egede, pochodzący z Lofotów. Zdeterminowany, by odnaleźć i nawrócić chrześcijan, którzy, jak przypuszczał, odeszli od wiary, w 1721 roku wyruszył na Grenlandię. Zakotwiczył w Godthåb (dzisiejsze Nuuk) i odkrył pozostałości Osady Zachodniej, choć nie potrafił ich wówczas zidentyfikować. Nie znalazł jednak żadnego żyjącego Europejczyka, więc skupił się na nawracaniu Inuitów.

Dopiero w 1880 roku systematyczne badania archeologiczne zapoczątkował Gustav Frederik Holm, prowadząc ekspedycję do Julianehåb (dziś Qaqortoq). Kolejne prace wykopaliskowe w tym regionie przeprowadził Daniel Bruhns w 1903 roku. Właśnie Holm, odkrywając Amassalik na wschodnim wybrzeżu Grenlandii podczas swojej ekspedycji w 1884 roku, ostatecznie udowodnił, że Eystribyggð nie znajdowała się w tej części wyspy.

W 1921 roku rząd duński zorganizował ekspedycję archeologiczną pod kierownictwem Poula Nørlunda. Badacz ten przeprowadził wykopaliska na cmentarzu przy farmie Herjulfsnes, gdzie odkrył dobrze zachowane elementy odzieży nordyckiej. Znaleziska te trafiły do Muzeum Narodowego w Kopenhadze, a ich rekonstrukcje można oglądać w Nuuk Museum.

Nørlund przypisywany jest także pierwszym naukowym wykopaliskom w kluczowych miejscach dawnych osad, takich jak Brattahlid (siedziba Eryka Rudego), Gardar (siedziba biskupia) oraz Sandnes w Osadzie Zachodniej.

W 1940 roku duński archeolog Leif Verbaek przeprowadził szeroko zakrojone wykopaliska w regionie Vatnahverfi, leżącym w obrębie Osady Wschodniej. Prace te dostarczyły wielu cennych informacji na temat życia codziennego skandynawskich osadników.

Dalsze badania nad historią Grenlandii, uwzględniające zarówno kulturę Grænlendingar, jak i Inuitów, przeprowadzono w ramach Nordyckiej Ekspedycji Archeologicznej w latach siedemdziesiątych XX wieku. Ekspedycja ta pozwoliła na lepsze zrozumienie losów nordyckich osad i ich ostatecznego upadku.

Grenlandia przed norweską aneksją

Zanim Norwegowie przejęli władzę nad Grenlandią, wyspa była rządzona przez jej mieszkańców. Eryk Rudy, założyciel pierwszych osad na Grenlandii w 985 roku, pełnił funkcję wodza, a po jego śmierci, władza nad osadami przeszła na jego potomków. Grenlandczycy byli więc samodzielni przez wiele lat, jednak w pewnym momencie, około roku 1000, wyspa przeszła proces chrystianizacji.

Wiązało się to z nawiązaniem kontaktów z Norwegią, która była jednym z krajów ówczesnej Europy, gdzie chrześcijaństwo stawało się dominującą religią. W wyniku tego Grenlandczycy przyjęli nową wiarę, na wzór Norwegów. Po 1261 roku, po aneksji przez Norwegię, król Norwegii stał się formalnym władcą Grenlandii, a Grenlandczycy przyjęli zwierzchnictwo Norwegii, zachowując jednak swoje własne prawa i tradycje.

Wkrótce potem Islandzka Wspólnota Narodów, z którą Grenlandczycy utrzymywali silne więzi, także znalazła się w rękach Norwegii. Chociaż zmiana władzy była istotnym wydarzeniem w historii Grenlandii, należy zauważyć, że zarówno chrystianizacja, jak i przyjęcie zwierzchnictwa Norwegii miały charakter polityczny. Wynikały one z faktu, że osadnictwo na Grenlandii było mało samowystarczalne, a kontakty z Norwegią mogły zapewnić stabilność i rozwój.

Po przybyciu Norwegów na Grenlandię, znaleźli oni ruiny domów, fragmenty łodzi oraz kamienne narzędzia, które najprawdopodobniej pozostawili po sobie przedstawiciele kultury Dorset, poprzednicy obecnych Eskimosów. Samo osadnictwo na Grenlandii przed norweską aneksją było raczej skromne.

Po przybyciu wikingów, częściowo przez handel, częściowo z powodu zależności od Norwegów, życie na wyspie nie było samowystarczalne. Mieszkańcy, chociaż osiedlali się na wyspie, potrzebowali wsparcia z zewnątrz, co w końcu doprowadziło do ich dobrowolnego przyjęcia władzy norweskiej, co jednak nie wiązało się z całkowitą utratą samodzielności.

W wyniku tych wydarzeń Grenlandia, mimo iż była pod wpływem Norwegii, pozostawała miejscem, w którym życie toczyło się według lokalnych tradycji i zasad, aż do kolejnych etapów historii, które miały wkrótce przynieść kolejne zmiany w jej strukturze politycznej.

Grenlandia – norweska kolonia. Jak wyglądało życie osadników?

W okresie osadnictwa wikingów na Grenlandii istniały wspomniane wyżej trzy główne osady:

  • największą z nich była Osada Wschodnia, położona na południowym krańcu wyspy, zamieszkana przez około 4000 osadników,
  • drugą co do wielkości była Osada Zachodnia, usytuowana na północnym zachodzie i liczyła około 1000 mieszkańców,
  • pomiędzy nimi znajdowała się Osada Środkowa, w której mieszkało najwyżej kilkaset osób. Czasami traktowano ją jako część Osady Wschodniej.

Mimo że Osada Zachodnia znajdowała się dalej na północy, co czyniło ją bardziej narażoną na surowy klimat, miała strategiczną przewagę. Leżała bowiem stosunkowo blisko Nordrsety – obszaru łowieckiego, gdzie polowano na morsy, niedźwiedzie polarne i żyroskopy (gatunek ptaka, który był wysoko ceniony na europejskich dworach).

Mieszkańcy kolonii norweskich na Grenlandii utrzymywali się głównie z:

  • rolnictwa, choć krótki okres wegetacyjny i surowy klimat utrudniały uprawy,
  • hodowli bydła, które oprócz mięsa dostarczało mleka,
  • polowań na foki i karibu.

Z nieznanych przyczyn Grenlandczycy nie zajmowali się rybołówstwem. Możliwe, że istniało tabu żywieniowe, które zabraniało spożywania ryb. Co ciekawe, choć początkowo hodowano świnie, szybko zaniechano tej praktyki. Zwierzęta te wymagały znacznych ilości paszy, którą efektywniej można było wykorzystać do karmienia bydła i kóz.

Rolnictwo było trudne, a jedynie nieliczne osłonięte doliny nadawały się do upraw. W rezultacie poszczególne gospodarstwa musiały ze sobą współpracować, zwłaszcza w kwestii zbioru siana na zimę, co było kluczowe dla przetrwania bydła.

Latem organizowano wyprawy myśliwskie na północ, zwłaszcza w okolice wyspy Disko, aby zdobyć kość słoniową z morsa i futra niedźwiedzi polarnych. Eksportowano nawet żywe niedźwiedzie polarne, które stanowiły cenny towar luksusowy w Europie.

Zarówno import, jak i eksport ograniczały się do niewielkich, ale cennych przedmiotów. Średniowieczne statki mogły zabierać niewielkie ładunki, a ich przybycie było rzadkie – czasami odbywało się raz na kilka lat. Wśród importowanych towarów znalazły się:

  • drewno, którego brakowało na Grenlandii,
  • żelazo, potrzebne do produkcji narzędzi,
  • smoła, używana do impregnacji drewna,
  • przedmioty liturgiczne, jak kielichy i szaty kapłańskie,
  • miód i sól, wykorzystywane w kuchni i do konserwacji żywności.

Drewno i żelazo były niezwykle rzadkie, ponieważ na Grenlandii niemal całkowicie wycięto drzewa, a lokalne brzozy były zbyt słabe do budownictwa. W związku z tym osadnicy:

  • importowali te surowce z Norwegii i Islandii,
  • odbywali wyprawy do Marklandu (dzisiejszy Labrador), gdzie pozyskiwali drewno.

Ponieważ żelazo było cennym surowcem, przedmioty metalowe były wielokrotnie przetapiane i ponownie wykorzystywane. Znaleziono nawet grenlandzki statek, który zamiast żelaznych gwoździ miał połączenia wykonane z fiszbinu wielorybiego.

Od XII wieku Inuici zaczęli stopniowo osiedlać się coraz dalej na południe Grenlandii. Choć byli znacznie lepiej przystosowani do życia w surowym klimacie arktycznym (używali kajaków, harpunów, a ich metody polowania były bardzo skuteczne), Grenlandczycy nie przejęli tych technik. Kontakty między obiema grupami były ograniczone, a stosunki zazwyczaj wrogie.

W 1379 roku miał miejsce incydent, w którym Eskimosi zabili 18 osadników. Nie odnotowano jednak żadnych śladów małżeństw mieszanych czy głębszej wymiany kulturowej. Grenlandczycy dumni ze swojej europejsko-chrześcijańskiej tożsamości nie chcieli przejmować elementów kultury Inuitów.

Kolonie były wyjątkowo wrażliwe na zmiany klimatu i ekosystemu. Osadnicy nieumyślnie doprowadzili do zniszczenia środowiska, wycinając drzewa i degradując glebę. Ochłodzenie klimatu w XIV wieku sprawiło, że zimy stały się surowsze, a lata chłodniejsze.

Mniejsze gospodarstwa zmuszone były były do szukania pomocy u bogatszych sąsiadów. Osada Zachodnia, położona dalej na północy, była szczególnie narażona, ponieważ jej plony stanowiły zaledwie jedną trzecią tego, co udawało się zebrać na południu. Ostatecznie wszystkie osady zniknęły w XV wieku, pozostawiając jedynie ślad archeologiczny po pierwszych europejskich osadnikach Grenlandii.

Zmierzch i upadek nordyckich osad na Grenlandii

Pod koniec XIII wieku klimat uległ znacznemu ochłodzeniu, co wpłynęło na przyspieszenie postępu lodowców. Zmiany te miały katastrofalne skutki dla życia na Grenlandii – populacja zwierząt drastycznie zmalała, a morze stało się niemal nieżeglowne z powodu gęstej pokrywy lodowej. Utrudniona żegluga sprawiła, że dostawy towarów stały się rzadkie i nieregularne.

Dodatkowym ciosem dla nordyckich osadników była Czarna Śmierć, która dotarła do Norwegii w 1349 roku, dziesiątkując jej ludność i paraliżując handel. Kolejne trudności pojawiły się w 1392 roku, gdy Liga Hanzeatycka zniszczyła port w Bergen – kluczowy węzeł wymiany handlowej między Norwegią a jej zamorskimi terytoriami. W rezultacie handel z Grenlandią został objęty norweskim monopolem królewskim, co jeszcze bardziej ograniczyło dostęp kolonii do niezbędnych zasobów.

Na los Grenlandii wpłynęła także polityczna sytuacja w Skandynawii. Władcy Danii, Norwegii i Szwecji, zjednoczeni w Unii Kalmarskiej, koncentrowali swoją uwagę głównie na bogatszej Danii, ignorując peryferyjne tereny, w tym Grenlandię. Co więcej, kość słoniowa morsa, będąca jednym z głównych towarów eksportowych Grenlandczyków, straciła na wartości. Europejczycy uzyskali dostęp do afrykańskiej kości słoniowej dzięki krucjatom, a po 1400 roku popyt na ten surowiec znacznie spadł, gdyż wyszedł z mody.

Izolacja Grenlandii i upadek handlu

Po 1400 roku źródła pisane rzadko wspominają o wizytach Europejczyków na Grenlandii. Znane są jedynie nieliczne przypadki, gdy islandzcy kapitanowie rzekomo przypadkowo dopływali do jej wybrzeży. Historyczka Kristen Seaver w książce The Frozen Echo (1996) wysunęła hipotezę, że niektóre z tych „przypadkowych” podróży mogły być w rzeczywistości celowymi wyprawami handlowymi, a żeglarze, świadomi królewskiego zakazu, ukrywali swoje intencje przed norweskim sądem.

Ostatnią potwierdzoną wzmianką o nordyckiej obecności na Grenlandii jest zapis o małżeństwie z 1408 roku, które odbyło się w Osadzie Wschodniej. Ślub wzięli Sigrid Bjarnardóttir i Thorstein Olafsson, jednak po tym wydarzeniu w źródłach pisanych nie pojawiają się już żadne inne relacje o życiu nordyckich osadników. Istnieją niepewne doniesienia, że duński kartograf Klaudiusz Clavus mógł odwiedzić Osadę Wschodnią w 1420 roku.

1448 roku papież Mikołaj V nakazał wysłanie na Grenlandię księży i biskupa, ponieważ od 30 lat mieszkańcy nie otrzymywali posługi duchowej z powodu „ataków pogan”. Chociaż zerwanie kontaktu z Norwegią trwało dekady, ślady europejskich towarów znalezione w Osadzie Wschodniej sugerują, że przez większą część XV wieku Grenlandia utrzymywała pewne kontakty handlowe – prawdopodobnie z angielskimi kupcami, którzy w tym czasie dominowali na Islandii.

Przyczyny ostatecznego upadku kolonii

Uważa się, że Osada Wschodnia została opuszczona pod koniec XV wieku, choć dokładna data tego wydarzenia pozostaje nieznana. Upadek kolonii jest owiany tajemnicą, a badacze wysunęli kilka hipotez dotyczących losu jej mieszkańców:

  • Konflikty z Inuitami – Choć Inuici prawdopodobnie nie wytępili nordyckich osadników, napięte relacje między społecznościami mogły uniemożliwić handel, który mógłby pomóc Grenlandczykom przetrwać.
  • Niedostosowanie do lokalnych warunków – Nordyccy osadnicy nie przyswoili skutecznych metod Inuickich, takich jak łowiectwo fok obrączkowanych, które mogło zapewnić im źródło pożywienia.
  • Zmiany klimatyczne – mała epoka lodowcowa znacznie pogorszyła warunki życia, prowadząc do klęski głodu.
  • Masowa emigracja do Ameryki Północnej – Niektóre teorie sugerują, że część osadników mogła opuścić Grenlandię, udając się na zachód.
  • Podnoszący się poziom mórz – Teoria badaczy z Uniwersytetu Harvarda wskazuje, że lodowiec Grenlandii, rosnąc, wypychał ląd w dół, co powodowało podnoszenie się poziomu morza. W efekcie najniżej położone tereny, stanowiące jedyne nadające się do uprawy ziemie, zostały zalane.

Prawdopodobnie ostateczny cios kolonii zadała kombinacja tych czynników. Badania archeologiczne sugerują, że w ostatnich latach życia osady Grenlandczycy zabijali i zjadali nawet swoje psy i cielęta, a krowy konsumowali do ostatnich kości – świadczy to o skrajnym głodzie.

Dodatkowo, odkrycie zwłok owadów zimnolubnych w domostwach wskazuje na brak paliwa do ogrzewania domów. Najmniejsze gospodarstwa upadały pierwsze, a ich mieszkańcy przenosili się do większych farm, które same borykały się z problemami i nie były w stanie utrzymać rosnącej populacji. W końcu nawet największe osady uległy presji głodu i chłodu.

Proces opuszczania grenlandzkich osad miał charakter stopniowy. Środkowa Osada była pierwszą, która została całkowicie porzucona. Następnie upadła bardziej wysunięta na północ i podatna na ataki Osada Zachodnia, której mieszkańcy zniknęli około 1350 rokuOsada Wschodnia przetrwała najdłużej, lecz ostatecznie zniknęła pod koniec XV wieku.

Upadek nordyckiej Grenlandii do dziś pozostaje jedną z największych zagadek historii. Badania nadal dostarczają nowych tropów, jednak pewne jest, że był to wynik nie jednego czynnika, ale splotu wielu katastrofalnych wydarzeń.

Nowa kolonizacja Grenlandii

Po secesji Szwecji od Unii Kalmarskiej król duński podjął decydujące kroki wobec Norwegii. W 1536 roku formalnie zakończył jej niepodległość, zdegradował do rangi duńskiej prowincji i ograniczył autonomię. W wyniku tej decyzji wszelkie norweskie posiadłości zamorskie, czyli Islandia, Grenlandia i Wyspy Owcze, znalazły się pod bezpośrednim panowaniem Korony Duńskiej.

Przez długie lata Grenlandia pozostawała w sferze zainteresowań Danii, ale dopiero w 1605 roku król Chrystian IV oficjalnie uznał ją za kolonię. Decyzja ta była umotywowana między innymi posiadaniem dawnych norweskich osad na wyspie.

W celu ich odnalezienia organizowano ekspedycje, jednak z powodu mylącej nazwy Wschodniej Osady, poszukiwania prowadzono wzdłuż wschodniego wybrzeża, co doprowadziło do niepowodzenia. Dopiero w 1721 roku powstała tam pierwsza stała osada, kładąc podwaliny pod duńską obecność na wyspie.

W wyniku traktatu w Kilonii z 1814 roku, Norwegia została przekazana Szwecji, jednak bez swoich dawnych posiadłości zamorskich, które pozostały pod kontrolą Danii. Po uzyskaniu przez Norwegię pełnej niepodległości w 1905 roku, w latach 30. XX wieku kraj ten zgłosił roszczenia do części Grenlandii, znanej jako Eirik Raudes Land. Motywy tych roszczeń były dwojakie:

  • pragnienie posiadania własnych kolonii,
  • przekonanie, że Norwegia miała historyczne prawa do Grenlandii, a Dania działała wbrew jej interesom.

Ostatecznie jednak norweskie aspiracje zakończyły się niepowodzeniem, a wyspa pozostała w rękach duńskich.

Podczas II wojny światowej w latach 1940-1945, po zajęciu Danii przez Niemcy, Grenlandia uzyskała faktyczną autonomię, funkcjonując niezależnie od okupowanego kraju. Ta sytuacja stanowiła precedens i przyczyniła się do dalszych zmian politycznych. Ostatecznie w 1953 roku Grenlandia zrzuciła swój kolonialny status i otrzymała autonomię w ramach Królestwa Danii.

Kontakty Inuitów ze Skandynawami – handel czy konflikty?

Zarówno znaleziska archeologiczne, jak i źródła pisane dostarczają dowodów na kontakty między Inuitami a Skandynawami. Nie jest jednak jednoznacznie ustalone, czy były to regularne wymiany handlowe, czy raczej sporadyczne spotkania, które mogły mieć również charakter zbrojny. Ustne przekazy Inuitów, które spisano dopiero w XVIII i XIX wieku, wspominają o kilku konfliktach zbrojnych między tymi dwoma grupami.

Wiele skandynawskich artefaktów, zwłaszcza przedmiotów wykonanych z żelaza, odnaleziono na stanowiskach archeologicznych związanych z Inuitami. Nie ma jednak jednoznacznych dowodów, czy przedmioty te trafiły do ich rąk w wyniku pokojowej wymiany, czy raczej w efekcie grabieży lub starć zbrojnych.

Jednym z najstarszych pisanych źródeł opisujących kontakty między Skandynawami a Inuitami jest “Saga o Eryku Rudym” (Eiríks saga rauða). Wspomina ona o starciu pomiędzy Islandczykiem Thorfinnem Karlsefnim a Skrælingami (tak nordyccy osadnicy określali rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej, w tym Inuitów). W bitwie tej życie straciło dwóch ludzi Karlsefniego oraz czterech Inuitów.

Inna wzmianka dotycząca relacji skandynawsko-inuickich pojawia się w islandzkiej kronice “Gottskálks Annálar”, która odnotowała, że w 1379 roku Skrælingowie najechali osady nordyckie w Grenlandii. W trakcie tego ataku zginęło 18 mężczyzn, a dwóch służących zostało pojmanych.

Wiarygodność tej relacji jest jednak kwestionowana. Jared Diamond i Jørgen Meldgaard zwracali uwagę, że mogło tu chodzić o zupełnie inne wydarzenie – np. konflikt w Europie Północnej między Lapończykami a ludami nordyckimi lub nawet o atak piratów europejskich na islandzkie wybrzeże.

Jeszcze inny dokument, tym razem kościelny, wspomina o ataku w 1418 roku, który współcześni badacze przypisali Inuitom. Jednak według historyka Jacka Forbesa, rzekomy atak miał w rzeczywistości związek z najazdem Rosjan i Karelów na nordyckich osadników w północnej Norwegii. Problem wynika z faktu, że ówczesna Grenlandia mogła być mylona z innym regionem, który również nosił podobną nazwę.

Co istotne, badania archeologiczne nie potwierdziły żadnych dowodów na akty przemocy ze strony Inuitów wobec nordyckich osadników. Oznacza to, że pisemne przekazy mogą być niepewne lub opierać się na mylnych interpretacjach dawnych wydarzeń. Choć historia kontaktów między Inuitami a Skandynawami wciąż pozostaje tematem spornym, badania nad nią dostarczają fascynujących informacji o średniowiecznych migracjach, wymianach kulturowych i nieporozumieniach między różnymi grupami ludów.

Grenlandia – norweska kolonia. Podsumowanie

Grenlandia, będąca norweską kolonią od 1261 roku, przez wieki stanowiła ważny ośrodek handlowy i osadniczy Skandynawów. W szczytowym okresie mieszkało tam około 5000 osób, głównie w trzech osadach: Wschodniej, Środkowej i Zachodniej. Gospodarka opierała się na rolnictwie, hodowli bydła oraz polowaniach na morsy i foki, a kontakty handlowe z Norwegią zapewniały dostęp do niezbędnych surowców.

Jednak zmiany klimatyczne, spadek wartości handlowej grenlandzkiej kości słoniowej, kryzys gospodarczy w Norwegii oraz rosnąca izolacja kolonii doprowadziły do jej upadku. Ostatnie wzmianki o nordyckich osadnikach pochodzą z początku XV wieku, a ich dalszy los pozostaje tajemnicą. Archeologiczne badania, prowadzone od XVI wieku, stopniowo odkrywają historię tych zapomnianych osad, ukazując zarówno ich rozwój, jak i przyczyny ostatecznego upadku.


bdh

Comments are closed.