Kontrowersje wokół daty koronacji Jadwigi Andegaweńskiej

Kontrowersje wokół daty koronacji Jadwigi Andegaweńskiej na króla Polski

Przez lata podręczniki i encyklopedie powtarzały jedną datę – 15 października. Kontrowersje wokół daty koronacji Jadwigi Andegaweńskiej pokazują jednak, że nawet w historii królewskich insygniów nie wszystko jest oczywiste. Za tą pozornie drobną różnicą kryje się spór o tradycję, symbolikę i polityczne napięcia, które decydowały, kiedy naprawdę Polska zyskała swojego „króla” w koronie z lilijkami.

Przez długi czas historycy utrzymywali, że koronacja Jadwigi Andegaweńskiej na króla Polski odbyła się 15 października 1384 roku. Zwłaszcza, że 15 października to w Kościele katolickim wspomnienie św. Jadwigi Śląskiej, bo właśnie 15 października 1243 roku zmarła. Byłby to wymarzony dzień na koronację najmłodszej córki Ludwika Andegaweńskiego i Elżbiety Bośniaczki. Jest tylko jeden problem, złamano by wtedy wielowiekową tradycję! Dlaczego? Na to pytanie odpowiemy w tym tekście.

Kto po Ludwiku Węgierskim….

Ludwik Węgierski umarł w nocy z 10 na 11 września 1382 roku. Przed śmiercią wyznaczył na swoją następczynię w Polsce, swoją średnią córkę – Marię Andegaweńską. Jej mężem był przyszły cesarz i prawnuk Kazimierza Wielkiego – Zygmunt Luksemburski. Nie był on mile widziany w Polsce, a polska szlachta, jeszcze za życia Ludwika Węgierskiego dawała mu odczuć swoją dezaprobatę wobec jego zięcia. Ludwik Andegaweński zaczął nawet kombinować, co zrobić, by odkręcić swoją decyzję. Jednak był już schorowany i zmarł.

Zostawił owdowiałą Elżbietę Bośniaczkę ze wszystkimi tymi problemami. Polska szlachta już 25 listopada 1382 roku, na zjeździe w Radomsku wyraziła zdecydowaną niechęć wobec Marii Andegaweńskiej, a wraz z nią wobec Zygmunta Luksemburskiego. Uczyniono to, mimo że przed śmiercią Ludwika składano przysięgę wierności Marii.

W związku z powyższym Elżbieta Bośniaczka zdecydowała o koronacji Marii Andegaweńskiej na króla Węgier. Madziarska szlachta również nie była zachwycona tym faktem, ale zerwanie zaręczyn Marii z Zygmuntem nie wchodziło w grę. Wszystko dlatego, że Luksemburgowie w XIV wieku zajmowali o wiele wyższą pozycję od Habsburgów.

Wilhelm Habsburg również nie był mile widziany jako król Polski. Matka Jadwigi Andegaweńskiej uznała, że łatwiej będzie zerwać zaręczyny Wilhelma Habsburga z Jadwigą Andegaweńską. Habsburgowie jednak wiedzieli, że wraz z ręką najmłodszej z Andegawenek zyskają polski tron, a w razie śmierci Marii Andegaweńskiej, co nastąpiło w 1395 roku, także będą mogli się starać o tron węgierski. Nie dawali za wygraną. Nie chcieli nawet słyszeć o  wypłaceniu im odszkodowania w wysokości 200.000 florenów.

Za młoda by jechać w nieznane

W chwili śmierci ojca Jadwiga Andegaweńska miała zaledwie 8 lat, a jej matka stanowczo sprzeciwiała się wysłaniu swojej najmłodszej córki nad Wisłę. Próbowano osiągnąć kompromis. Jadwiga Andegaweńska miała przyjechać do Krakowa tylko na koronację, a następnie wrócić na Węgry, by dalej się uczyć. Elżbieta Bośniaczka nie godziła się na to, ale co chwilę wyznaczała nowe terminy przysłania córki do Polski. Bezkrólewie się przeciągało.

Ostatecznie w 1383 roku zagrożono, że jeżeli Elżbieta nie przyśle córki do Krakowa to królem Polski zostanie Siemowit IV – Piast mazowiecki. Orędownikiem takiego rozwiązania był arcybiskup gnieźnieński Bodzęta. Mało brakowało, a zostałby on koronowany na króla Polski.

Gdy do koronacji Siemowita IV nie doszło, a pojawił się kolejny kandydat do ręki Jadwigi Andegaweńskiej, czyli Jagiełło, narodził się pomysł porwania Andegawenki przez Siemowita IV. Prof. Jerzy Wyrozumski twierdził, że zwłoka z przysłaniem Jadwigi Andegaweńskiej do Polski była spowodowana pogłoskami o tym, że nad Wisłą ma zostać ona porwana. Ostatecznie udaremniono tę haniebną próbę, a Jadwiga przybyła do Krakowa na jesieni 1384 roku.

Kontrowersje wokół daty koronacji Jadwigi Andegaweńskiej na króla Polski

15 października to wspomnienie liturgiczne św. Jadwigi Śląskiej, która miała być patronką Jadwigi Andegaweńskiej. Zmarła bowiem 15 października 1243 roku. To sprawiło, że przez długi czas historycy uznawali, że to właśnie wtedy – 15 października 1384 roku odbyła się koronacja Jadwigi Andegaweńskiej na króla Polski.

Odkryto jednak, że w 1384 roku, 15 października wypadał w sobotę. To niestety wykluczało ten dzień jako moment koronacji. W Królestwie Polskim była bowiem tradycja niedzielnych koronacji królewskich. Niedziela to przecież Dzień Pański, a każdy monarcha był Pomazańcem Bożym. To właśnie dlatego koronacja najmłodszej córki Ludwika Andegaweńskiego i Elżbiety Bośniaczki odbyła się w niedzielę 16 października 1384 roku.


Bibliografia:

  • Wyrozumski J., Królowa Jadwiga. Między epoką piastowską i jagiellońską, Kraków 2006.


Comments are closed.