“Ogrzewał panów i chłopów. Teraz nie jest ani zimny, ani gorący”. Odkrycie fotografa na Zamojszczyźnie

Znany chełmiński nauczyciel i fotograf upatrzył sobie zabytkowy dwór w Ornatowicach. Zaskoczyła go traktorowa przyczepa stojąca obok dworu, gdy udał się zrobić zdjęcia zabytkowej budowli. Gruz na przyczepie pochodzi z rozbiórki pieca…

Już na pierwszy rzut oka było widać, że to nie były zwykłe kafle. (…) Były bardzo dekoracyjne, w stylu przywodzącym na myśl klasyczną secesję. Na jednym z nich zachował się odciśnięty stempel wytwórcy z Pruszkowa. Oznacza to, że do Ornatowic zostały sprowadzone na specjalne zamówienie – powiedział Pan Dariusz starając się zachować anonimowość.

Poza kaflami robionymi na zamówienie na przyczepie znajdowały się również efektywne zwieńczenia pieca z misternymi fryzami. Trudno sobie wyobrazić taki piec w chłopskiej chałupie, nie wiadomo w jakich okolicznościach piec wyjechał z ornatowickiego dworu do nowego lokum.

Niestety, nie udało mi się porozmawiać z gospodarzem – powiedział pan Dariusz – Do tej pory jednak ta sprawa nie daje mi spokoju. Zamierzam niedługo wrócić do Ornatowic i dowiedzieć się, w jakich okolicznościach zabytkowy piec trafił do jego rodziny.

Taki zabytkowy piec za lata swojej posługi teraz trafi na gruzowisko. Pana Dariusza poruszył los pieca i na jednym z portali społecznośiowych umieścił wymowny wpis o treści: „Ogrzewał panów i chłopów. Teraz nie jest ani zimny, ani gorący. Za wieloletnie zasługi pojedzie na wysypisko”.

Ornatowice to wieś leżąca nad rzeką Kalinówką w obrębie Działów Grabowieckich. Pierwsze zapiski o wsi pochodzą z końca XIV wieku kiedy to wieś weszła w skład parafii łacińskiej  Grabowcu. Murowany dwór powstał na początku XX wieku Ostatnimi jego właścicielami byli Jadwiga z Rudnickich i Kazimierz Wróblewscy.  Po II Wojnie Światowej posiadłość została rozparcelowana  a dwór przeznaczono na cele administracyjno – mieszkalne i szkolne. W latach 60 zaczęła się częściowa rozbiórka dworu. Część parterową rozebrano, a piętro było jeszcze przez jakiś czas zamieszkałe. Dzisiaj z budynku ostały się tylko straszące zawaleniem mury.

Źródło: dziennikwschodni.pl

Fot.: Wikimedia Commons

Błażej Filipiak

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*