Vera Atkins. Kobieta szpieg. Historia najlepszej agentki II wojny światowej | Recenzja

William, Stevenson, Vera Atkins. Kobieta szpieg. Historia najlepszej agentki II wojny światowej

Historia wywiadu to historia mężczyzn. Nierzadko jednak trafiają się kobiety, które podważają takie spojrzenie na służby specjalne. Należy do nich Vera Atkins. Ta mało znana w Polsce postać była jedną z najważniejszych osób w Sekcji F SOE. Kierowała brytyjskimi agentami we Francji.

Życiorys Very Atkins – a właściwie Rosenberg – jest mało znany, ciągle spowija mgła tajemnicy. William Stevenson próbuje rzucić światło na losy Żydówki urodzonej w Rumunii, która zmieniła nazwisko. Walczyła z Niemcami w świecie, którego nie widać, świecie wywiadu i dywersji. W ciągu swego długiego życia (1908-2000), Atkins niewiele mówiła o swych dokonaniach. Dopiero lata po wojnie uhonorowano jej dokonania, zaczęły otwierać się archiwa i ona sama zaczęła mówić o swojej służbie.

William Stevenson opierają się między innymi na rozmowach z Verą Atkins, stworzył portret kobiety silnej, zdecydowanej i inteligentnej na tle czasów i realiów politycznych wojennego Londynu. Przygodę z Verą rozpoczynamy w Rumunii, gdzie się urodziła i gdzie – dzięki pozycji ojca, wziętego biznesmena, miała otwarte drzwi na salony. Nawiązane w Bukareszcie znajomości miały jej później pomóc w pracy, którą zaczęła właśnie dzięki owym kontaktom. Przez „Wspólnych Przyjaciół” jeszcze przed wojną zaczęła tajną działalność.

W ten sposób Stevenson wprowadza czytelnika w genezę SOE – Special Operations Executive, czyli Kierownictwa Operacji Specjalnych. Jednak autor nie rysuje „administracyjnej” ścieżki powstania SOE, a raczej stara się pokazać środowisko i ludzi, jacy stworzyli organizację. Sieć nieformalnych powiązań i kontaktów między osobami z różnych środowisk, ale świadomych zagrożenia ze strony Niemiec i przeciwnych appeasementowi. Ludzi, którzy chcieli prowadzić walkę nieregularną, cichą, sprzeczną z tradycyjnym pojmowaniem walki.

Stevenson wielokrotnie wspomina też o problemach SOE, ale i samej Very z biurokracją, nastawieniem Whitehall, utartymi poglądami i stereotypami panującymi w wyższych sferach, a także rywalizacją między różnymi resortami i służbami. SOE musiała zmagać się z niechęcią MI6 (wywiadu), lotnictwa, urzędników i polityków. Trzeba było długo zabiegać o pieniądze i sprzęt, albo samemu go sobie organizować. Obok rywalizacji na gruncie brytyjskim, Stevenson pokazuje też współpracę z Amerykanami i ich OSS – Office of Strategic Services (Biuro Służb Strategicznych). William Donovan (szef OSS), którego Vera wprowadziła w prace SOE, stał się obrońcą SOE i jej pomocnikiem oraz współpracownikiem.

Kwestie powyższe wplecione zostały w opowieści o pracy Very, jej agentów i współpracowników. Na kartach książki spotkamy między innymi sir Colina Gubbinsa (szefa SOE 1943-1946), oficera z którym Vera pracowała jeszcze przed wojną; Friedricha-Wernera von der Schulenburg (niemieckiego dyplomatę i ambasadora w Moskwie), z którym romansowała; polskich łamaczy Enigmy; Krystynę Skarbek; Violette Szabo; Marie Vassiltchikov; Noor Inayat Khan; Sonię Olschanezky, małżeństo Williama i Mary Stephensonów czy Edwarda Yeo-Thomasa “Białego Królika”. Oprócz nich mamy wielu bezimmiennych partyzantów.

Opowieści o sabotażach i dywersji, o działaniach agentów ściśle splecione zostały z wysiłkami podejmowanymi w Londynie przez kierownictwo SOE i samą Atkins. W ten sposób autor ukazuje sytuację SOE na tle establishmentu, polityki i (w pewnej mierze oczywiście) stosunków Wielkiej Brytanii z USA i Wolną Francją. Rzecz jasna w dużej mierze widzimy też francuski ruch oporu – w końcu SOE współpracowało z podziemiem w okupowanej Europie.

Wielowątkowość narracji jest plusem książki, ale i zarazem minusem. Mnogość problemów powoduje, że sylwetka Atkins czasem niknie w działaniach i losach agentów, sporach, politycznym tle etc. Również poszczególne rozdziały-opowieści nie są tak związane ze sobą, jak można by się tego spodziewać. Zdrugiej strony pośrednio pokazuje to, jak wiele nie wiemy o głównej bohaterce i jej właściwej pracy. W książce często pojawia się też kwestia żydowska. Nie do końca jasne jest czy wynika to z faktu eksterminacji tej ludności (co miało wpływ na postawę bohaterki), czy też z pochodzenia Very, a może związane jest to z Brygadą Żydowską tworzoną pod patronatem ludzi służb. Opowieść o Verze Atkins ubarwiona została wieloma ciekawostkami dotyczącymi działalności SOE i pomysłowości w ukrywaniu sprzętu, ale również życia pewnej (niewielkiej) części brytyjskich elit w czasie wojny.

Ocena 4/6

Robert Witak

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*