Wrak okrętu podwodnego USS „Grunion” odnaleziony po latach poszukiwań

Badacze z grupy Lost 52 Project, potwierdzili odkrycie części dziobowej statku podwodnego USS „Grunion”, który pochodzi z II wojny światowej. Odnalezienie tego fragmentu ostatecznie kończy poszukiwania, które w 2006 roku zapoczątkowali trzej synowie kapitana statku, którym był wytrawny żeglarz Mannert Lincoln Abele. Dziób statku zlokalizowano na stromej częśći nasypu wulkanicznego, na głębokości 820 metrów w pobliżu Wysp Aleuckich na Alasce, gdzie w 2007 roku odnaleziono główny wrak statku. 77 lat temu okręt podwodny klasy Gato (SS 216) został wysłany na wyspy pacyfiku w czerwcu 1942 roku, 30 Lipca stracono z nim kontakt po starciu z japońską flotą. Dowództwo marynarki USA 5 Października 1942 roku, uznało statek i 70 marynarzy, którzy na nim służyli za zaginionych.

W swój pierwszy rejs USS „Grunion” wyruszył z New London w Connecticut, w trakcie podróży w rejon kanału Panamskiego uratował z szalupy 16 członków załogi storpedowanego przez U-boota statku. 20 czerwca 1942r. „Grunion” zawinął do Pearl Harbor na Hawajach. Dziesięć dni później został wysłany w bój, obierając kurs na północ, gdzie dopływa do Kiski i Attu, wysp archipelagu Aleutów. Na początku czerwca zostały one zajęte przez Cesarstwo Japońskie, które liczyło na odciągnięcie amerykańskich lotniskowców z obszaru wielkiej bitwy o Midway. 15 Lipca „Grunion” zatopił dwa ścigacze okrętów podwodnych S-25 i S-26, trzeci zaś uszkodził. 28 lipca podwodny myśliwy wystrzelił dwie torpedy do niezidentyfikowanego okrętu, lecz nie osiągnął sukcesu. Dwa dni później „Grunion” nadał swój ostatni meldunek. Załoga informowała dowódców o wzmożonych ruchach cesarskiej marynarki oraz o tym, że zostało jej zaledwie 10 torped. W odpowiedzi wezwano jednostkę do powrotu do Dutch Harbor, jednak USS „Grunion” nigdy tam nie dopłynął. 30 Lipca 1942 roku w okolicach archipelagu Aleutów, kapitan Abele i jego załoga najprawdopodobniej stoczyli ostatnią walkę w swoim życiu. Okręt podwodny US. Army zaatakował japoński frachtowiec „Kano Maru”, który zmierzał do tamtejszego portu. Elemet zaskoczenia spowodował, że załoga frachtowca nie miała czasu odpowiednio zareagować, mimo zgrabnego manewru kapitana Aiura, jedna torpeda trafiła w burtę. Wybuch zniszczył generator prądu, unieruchamiając statek. Kiedy okazało się, że żadna z trzech kolejnych wystrzelonych torped w lewą burtę nie dotarła do celu, amerykańscy podwodniacy decydują się na manewr, który polegał na skierowaniu statku w stronę rufy frachtowca, aby dobić go za pomocą broni artyleryjskiej. Według relacji samego kapitana Airu, który całą historię opisał w 1963 roku na łamach magazynu „Maru” („Morze”), załoga frachtowca wykorzystała błąd w trakcie zanurzania się „Gruniona”. Japońskie działo wystrzeliło pocisk w stronę fali zalewającej kiosk, wraz z kolumną wody na powierzchnie wypłynął olej oraz resztki szalup ratunkowych, a okręt poszedł na dno. Yutaki Iwasaki, który opublikował artykuł kapitana Aiura, opowiedział całą historię braciom Abele, którzy w 2006 roku zorganizowali pierwszą wyprawę po wrak USS „Grunion”. Na dużej głębokości udało się odnaleźć główną część wraku, o czym bracia Alebe poinformowali rodziny wszystkich 70 marynarzy, którzy polegli na służbie. Poszukiwania nie zostały zakończonę, ponieważ nie odnaleziono części dziobowej, co zmieniło się w tym roku. Do projektu, który został zapoczątkowany przez trzech synów kapitana Abele, dołączyli fachowcy z Lost 52 Project, których celem jest odnalezienie 52 zaginionych amerykańskich okrętów. Naukowcy po namierzeniu części dziobowej statku wykorzystali bezzałogowe pojazdy podwodne typu AUV, którymi dokładnie przeskanowali wrak, a z pozyskanych danych fotogrametrycznych stworzyli niezwykle szczegółowy obraz zatopionej jednostki w technologii 3D.  „Technologia poszła tak mocno naprzód, że to co robimy, to naprawdę jest przyszłość dokumentowania historycznych odkryć dokonywanych na dnie morza. Wykonywanie tych szczegółowych obrazów 3D jest przydatne dla świata nauki, ponieważ archeolodzy i historycy mogą teraz spędzić całe miesiące przeprowadzając szczegółowe badania w zaciszu swoich pracowni” – powiedział Tim Taylor, badacz z Lost 52 Project.

Piotr Podsiadłowski

Źródło: divers24.pl
Fot. Wikimedia Commons

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*