Podczas prac konserwatorskich przy pomniku Tadeusza Kościuszki na Wawelu odkryto fragmenty XV-wiecznej Baszty Wielkiej – w tym mury o grubości aż trzech metrów i średnicy około 12 m. Odkrycie zwraca uwagę na znaczenie tej części wzgórza i stawia nowe pytania badawcze w kontekście budowy fortyfikacji średniowiecznych.
Jak podaje portal LoveKraków.pl, podczas trwającej od ponad roku renowacji pomnika Tadeusza Kościuszki i bastionu na Wawelu, wykonawcy natrafili na nieznane wcześniej relikty gotyckiej wieży obronnej — tzw. Baszty Wielkiej. Odsłonięte fragmenty pochodzą z pierwszej połowy XV wieku i wskazują, że konstrukcja posiadała ceglane ściany o grubości aż około trzech metrów oraz średnicę około 12 metrów. Wewnętrzna część została częściowo wykonana na naturalnej skale, co świadczy o wysokim poziomie wykorzystania terenu przez dawnych budowniczych.
W trakcie prac znaleziono także liczne artefakty — m.in. późnośredniowieczne monety (sery srebrne, denary) oraz kamienną kulę wykorzystywaną prawdopodobnie jako pocisk artyleryjski lub element broni oblężniczej. Najbardziej unikalnym znaleziskiem był mosiężny sygnet z przełomu XV/XVI wieku, z tzw. gmerkiem – znakiem kamieniarskim, który pozwala przypuszczać, że należał do mistrza kamieniarskiego pracującego przy wznoszeniu baszty.
Odkrycie Baszty Wielkiej na Wawelu ma szczególne znaczenie dla zrozumienia funkcji fortyfikacyjnej wzgórza. Wieża znajdowała się w rejonie Bramy Dolnej prowadzącej na Wawel i była częścią obrony zamku górnego. Jej wymiary i grubość murów sugerują, że była przystosowana do użycia broni palnej i artylerii – co czyni ją jednym z najwcześniejszych elementów tego typu fortyfikacji na Wawelu.
Warto zaznaczyć, że wzgórze Wawelskie było od wieków miejscem licznych prac archeologicznych, które ujawniały warstwy osadnictwa od epoki paleolitu po czasy nowożytne. Nowe znalezisko wpisuje się w ten ciąg – pokazuje, że nawet dobrze znane miejsca nadal kryją nieodkryte fragmenty przeszłości.
Jak poinformowano, relikty Baszty Wielkiej nie zostaną zasypane po pracach konserwatorskich — planowane jest zachowanie dostępu dla badaczy i — w ograniczonym zakresie — także dla zwiedzających. Jednocześnie rozważany jest nowy odcinek trasy turystycznej prowadzący od Bramy Fortecznej przy ul. Kanoniczej wzdłuż północnych stoków Wawelu aż pod Bastion Władysława IV.
Dla zwiedzających oznacza to szansę spojrzenia na Wawel z nieco innej perspektywy — przy okazji pokazując, że historia wzgórza nie ogranicza się jedynie do reprezentacyjnych komnat królewskich, ale do wielowarstwowych struktur obronnych i budowlanych, często ukrytych pod powierzchnią.
Ponadto, dla Krakowa i Polski jest to kolejny element układanki – wzbogacenie narracji o Wawelu jako nie tylko siedzibie królów, lecz także grodzisku i warowni z wielu epok. W efekcie może zwiększyć zainteresowanie zarówno naukowe, jak i turystyczne tym miejscem, co wpisuje się w strategie dziedzictwa i ochrony zabytków.
Źródło: Kalinowski Krzysztof, Wawel pełen tajemnic. Pod pomnikiem Naczelnika odkryto XV-wieczną basztę i nie tylko, LoveKraków.pl [dostęp: 24.10.2025].