Zakon Krzyżacki na Węgrzech

Zakon Krzyżacki powstały w 1198r. w Akce w Ziemi Świętej w szybkim czasie uzyskał posiadłości również w innych częściach Europy. Były to m.in. baliwaty w Turyngii, Saksonii, nadania na Cyprze, w Czechach, na Węgrzech oraz w Prusach. W niniejszym artykule pragnę się skupić na trzech aspektach dotyczących pobytu Krzyżaków na Węgrzech, a mianowicie wypełnienia przez nich powierzonych im zadań, budowy niezależnego władztwa terytorialnego i związanego z tym ich dwukrotnego wypędzenia przez króla węgierskiego.

 Rycerze Zakonu Krzyżackiego na Węgry przybyli w 1211r. na zaproszenie tamtejszego monarchy Andrzeja II. Historycy są zgodni co do tego, że nastąpiło  to głównie za sprawą jego małżonki Gertrudy pochodzącej z niemieckiego rodu Meran-Adechs. Zadaniem rycerzy zakonnych była obrona wschodnich granic królestwa przed najazdami pogańskich Kumanów, a także misja chrystianizacyjna wśród tego ludu, co w dłuższej perspektywie miało rozciągnąć zasięg państwa Arpadów na tereny zamieszkałe przez neofitów. W tym celu Andrzej II podarował rycerzom zakonnym ziemię Borsa oraz przyznał liczne przywileje. Zakon Krzyżacki – w przeciwieństwie do przebywających już na Węgrzech Templariuszy i  Joannitów – otrzymał swoje nadanie w jednym kawałku, tam gdzie wschodnia granica była najbardziej narażona na napady kumańskie, z których ostatni miał miejsce w 1220r., bowiem później Kumani sami musieli się bronić przed naporem Mongołów, szczególnie po klęsce książąt ruskich w bitwie nad rzeką Kałką w 1223r. Król węgierski liczył, na to że pogańscy Kumanie będący pod mongolską presją nie będą protestować przeciwko przyjęciu wiary chrześcijańskiej. Zakon Krzyżacki w myśl zbrojnego szerzenia chrześcijaństwa traktował pogan jak przeciwników, dlatego też królewicz Bela, syn króla Andrzeja II, zdał sobie sprawę, że misję tę musi powierzyć dominikanom, bowiem pokojowe głoszenie Słowa Bożego zyskiwało więcej zwolenników, niż  siłowe narzucanie nowego wyznania. Dopiero po ostatecznym wygnaniu Krzyżaków, w 1227r. kumański wódz Barc wraz ze swoim ludem postanowił się ochrzcić i uznać władzę węgierskiego króla. Dwa lata później, w 1229r., arcybiskup ostrzyhomski powołał biskupstwo kumańskie z siedzibą w Milkó, jako wyraz szerzenia się jurysdykcji węgierskiego duchowieństwa. W kwestii rozciągnięcia panowania świeckiego krok uczynił książę Bela, który w dokumencie z 1233r. określił się jako pierworodny syn króla Węgier i Kumanii.

Król Andrzej II
Fot. Flickr.com

 Wobec zamiaru zbudowania niezależnego władztwa terytorialnego czternastoletni pobyt Krzyżaków na Węgrzech był pouczającym epizodem. Bowiem kontekście ich późniejszego usadowienia się nad Wisłą, bagaż doświadczeń wyniesiony z działań w ziemi Borsa, czyli potwierdzanie swych nadań u papieża i cesarza, spełnił niebagatelną rolę w umocnieniu swojego panowania na pograniczu polsko-pruskim.  Zakon Krzyżacki otrzymał ziemię Borsa w formie beneficjum co oznacza, że nie otrzymał niezawisłości terytorialnej i miał funkcjonować jak pozostałe instytucje kościelne.  Do przywilejów nadanych rycerzom zakonnym w 1211r. należały m.in. prawo do połowy wydobytego z kopalń złota i srebra, organizowanie targów zwolnionych z opłat celnych, możliwość budowy drewnianych grodów i miast oraz zgoda na samodzielne wybieranie sędziego z tym, że cała nadana im ziemia podlegała bezpośrednio jurysdykcji  króla. Wyżej wymienione przywileje zapewniały gospodarczą, infrastrukturalną, a także w małym stopniu sądowniczą samodzielność. W 1212r. został wydany dokument, w którym potwierdzono Krzyżakom posiadanie zamku Kreuzburg. Potrzeba zatwierdzenia tego stanu rzeczy wskazuje na to, że został on wybudowany poza ziemiami przyznanymi rycerzom. Rok później biskup siedmiogrodzki Wilhelm wydał dokument, w którym zastrzegł sobie, że jako biskup diecezjalny to on sprawuje jurysdykcję kościelną nad ich ziemią. Związane to było z wspomnianą już przeze mnie sytuacją terytorialną Krzyżaków, czyli posiadania jednego, zwartego terytorium. Od samego początku swojej obecności w ziemi Borsa Krzyżacy prężnie prowadzili działalność obroną, jak i kolonizacyjną. Wbrew postanowieniom przywileju z roku 1211 wznieśli pięć kamiennych zamków, z których Kronstadt pełnił funkcję siedziby komtura, a szeregi zakonu zasilali prężnie przybywający osadnicy głównie z rejonu Turyngii oraz Flandrii a także Szeklerzy i Sasi, którzy osiedlili się w tym rejonie już wcześniej. Przestrzenne rozplanowanie zamków miało służyć łatwej komunikacji i tym samym udzielaniu sobie wzajemnej pomocy w przypadku najazdu. Rozszerzenie swego panowanie na wschód związane było również z korzyściami jakie  dawałby handel lewantyński z powstałym w 1204r. Cesarstwem Łacińskim. W ten sposób Krzyżacy chcieli wzmocnić swoją pozycję gospodarczą i polityczną.

W roku 1217 Andrzej II wyruszył na wyprawę krzyżową do Ziemi Świętej, która zakończyła się niepowodzeniem. Powróciwszy w 1218r. zastał kraj zrujnowany finansowo. Tłumaczono to roztrwonieniem dóbr królewskich i nieefektywnym systemem dzierżaw. Postanowiono skończyć z polityką kolonizacyjną, rozpocząć daleko idące plany reorganizacyjne w tym przeprowadzić lustrację dóbr. Krzyżacy, czując się w takiej sytuacji zagrożeni, zwrócili się do Stolicy Apostolskiej o potwierdzenie dotychczasowych przywilejów i nadań. Papież Honoriusz III wydał stosowny dokument. To jednak nie pomogło i król odwołał zakon. Konflikt między Andrzejem II a Krzyżakami wywołały intrygi zakonników, które paradoksalnie rzucały się oczy – wznoszenie kamiennych budowli obronnych, a także ściąganie z terenu całych Węgier niemieckich osadników na ziemię Borsa. Wszystko to zaważyło o tym, że król zdecydował się w 1221r. odwołać rycerzy zakonnych, jednak już w następnych roku cofnął swoją decyzję i zwrócił Krzyżakom ziemię oraz nadał im nowe przywileje. Z pewnością powodem była nadciągająca nawała mongolska, a i nie wątpliwy wpływ na uspokojenie nastrojów musiało mieć pośrednictwo papieża. Z dokumentu wynika m.in. że król węgierski odnowił darowiznę z 1211 i 1212r., przyznał kopalnie soli i w związku z tym podarował dwanaście statków, po sześć na rzece Alucie i Maruszy oraz zgodził się na wznoszenie kamiennych zamków i miast, a także nadał im na południu ziemię wołoską do Dunaju. Przywilej z jednej strony zatwierdza sytuację już istniejącą (kamienne zamki) oraz świadczy o sukcesach w walce z Kumanami (kolejne nadanie ziemi). Jednak zanim król wystosował kolejne zarządzenia dla Krzyżaków, wydał Złotą Bullę, która miała być zadośćuczynieniem dla opozycji królewskiej

W styczniu 1223r. papież Honoriusz III z inicjatywy wielkiego mistrza wydał istotne zarządzenie dotyczące ziemi będącej we władaniu Krzyżaków. Na mocy tego dokumentu nastąpiło wyłączenie ziemi Borsa z diecezji siedmiogrodzkiej i ustanowienie niezależnego od biskupa siedmiogrodzkiego dziekana, który był zaproponowany przez Krzyżaków. Argumentowano to faktem, że w ziemi Borsa wzrosła ilość kleru, który poza papieżem nie miał żadnego zwierzchnika. Roczny spór z biskupem siedmiogrodzkim Reinaldem zakończył się dwunastego grudnia tego samego roku kiedy to papież wydał bullę, która odbierała biskupowi władzę sądowniczą  na tym terenie. W liście z 13 grudnia 1223r., papież zwraca się do arcybiskupa ostrzyhomskiego Tomasza, aby napomniał bp siedmiogrodzkiego, gdyby ten się nie stosował do zarządzeń papieża. Arcybiskup Ostrzyhomia miał odebrać bp Reinaldowi władzę sądowniczą nad ziemią Borsa. Rok 1224r. był przełomowy dla Zakonu Niemieckiego w Siedmiogrodzie. Chcąc zerwać z zależnością wobec Królestwa Węgier poprosili papieża o aby przyjął podległą im ziemię Borsa wraz z terenami zajętymi po 1222r  we władzę i na własność Świętego Piotra (in ius et proprietatem Beati Petri)oraz pod specjalną ochronę Stolicy Apostolskiej (sub speciali apostolicae sedis protectione). Papież Honoriusz III przystając na prośbę rycerzy wydał 30 kwietnia 1224r. bullę, w której przytoczył argumentację rycerzy sugerujących, że nowi osadnicy chętniej przybędą, jeśli się dowiedzą, że ziemia ta jest pod specjalną ochroną Stolicy Apostolskiej.  Zakon w ten sposób ukrył prawdziwy cel tej egzempcji, jakim było uzyskanie całkowitej niezależności. Znakiem, że ziemia zakonu stała się własnością Stolicy Apostolskiej był płacony roczny czynsz w wysokości 2 grzywien. Król nie mógł takiej sytuacji zaakceptować i nie chcąc narazić się papieżowi, najpierw zażądał zwrotu przywłaszczonych ziem i uznania zwierzchności królewskiej, na co rycerze zakonni nie przystali. Jako głównych inicjatorów, poza królem, powstania przeciw Krzyżykom wymienia się królewicza Belę, który w 1224r. objął zarząd terytorialny nad Siedmiogrodem oraz biskupa siedmiogrodzkiego Reinalda. Król wraz z wojskiem wkroczył na ziemie zakonne, zdobył ich zamek – mógł być to Kreuzburg – i zażądał od nich zwrotu 1000 grzywien za niesłusznie pobrane podatki. Dowiedziawszy się o tej wyprawie, papież wystawił bullę 12 czerwca 1225r., w której tłumaczy królowi węgierskiemu, że chodziło mu jedynie o protekcję nad ziemiami w posiadaniu Zakonu. W tym samym piśmie informuje króla, że polecił opatom cysterskim z Lilienfeld, Kerzu i Egeru dokładne zmierzenie granic terytorium Zakonu Krzyżackiego. Król jednak nie czekając na werdykt cysterskich  opatów wyrzucił rycerzy z kraju, co argumentowano tym, że Zakon był „jak ogień w piersiach, jak mysz w plecaku, jak żmija w łonie”.

Podsumowując. Krzyżacy mając za zadanie obronę i rozszerzanie wschodnich granic Królestwa Węgier przez chrystianizację pogańskich Kumanów tylko częściowo wywiązali się ze swojego zadania. Misję zachęcenia pogańskich sąsiadów do przyjęcie chrztu z powodzeniem prowadzili dominikanie. W kwestii budowy niezależnego władztwa terytorialnego to pod zarządem papieskim powstawało nowe państwo chrześcijańskie, lecz nie tylko na terenach podbijanych przez Krzyżaków, ale również na tych im nadanych, co król Andrzej II odebrał jako zagrożenie. Przechodząc do problemu dwukrotnego wypędzenia Krzyżaków to przywołując treść papieskiego pisma z 1226r. w którym papież cytuje argumenty Andrzeja II wskazujące, że Zakon nadużywał swoich praw można zauważyć, że proces wypędzania Krzyżaków trwał 4 lata, bowiem pierwsza oznaka niesnasek miała miejsce w 1221r, a zatem nie można stwierdzić, że decyzja z roku 1225r. była impulsem. Pewne jest, że papież opierał się na relacjach posłów Zakonu lub doniesień legata papieskiego, dlatego też w ten sposób nie otrzymywał obiektywnego opisu sytuacji.

Kamila D. Szymczak

Bibliografia

Źródła:

  1. Codex diplomaticus Hungariae ecclesiasticus ac civilis, t. III, cz. 1 – 2, wyd. Gy. Fejér, Buda1829. (https://library.hungaricana.hu/hu/view/KozMagyOkmanytarak_Codex_Diplomaticus_Tom_3_vol_1/?pg=1&layout=s – dostęp 05.08.2019r. )     

Opracowania:  

  1. Hunyadi Zoltan: The Teutonic Order in Burzenland (1211-1225): Recont Reconsiderations, ”Der Deustche Orden zwischen Mittelmeerraum und Baltikum”, 2008.
    1. Jasiński Tomasz : Złota bulla Fryderyka II dla Zakonu krzyżackiego rzekomo z 1226r., „Roczniki Historyczne”, R. 60, Poznań 1994.
    1. Kętrzyński Wojciech: O powołaniu Krzyżaków przez ks. Konrada, Kraków 1903.
    1. Kosztolnyik Zoltan J: Hungary in the thirteenth century, Nowy Jork 1996.
    1. Militzer Klaus: Historia zakonu krzyżackiego,Kraków 2007.
    1. Labuda Gerard: Powstanie i rozwój państwa krzyżackiego w Prusach. In Dzieje Zakonu Krzyżackiego w Prusach. Ed.  Marian Biskup, Gerard Labuda, Gdańsk 1986.
    1. Łowmiański Henryk: Prusy – Litwa – Krzyżacy, Warszawa 1989.
    1. Pósán Laszlo: A Német Lovagrend államalakításérletei Kelet-Európában,Történelmi szemle”, R. 32,  1990.
    1. Zimmermann Harald: Der Deutsche Ritterorden in Siebenbürgen, „Vorträge und Forschungen: Die geistlichen Ritterorden Europa”. t. 26,1980.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*