Południowa część portu czerniakowskiego z widocznymi reliktami stoczni. Fot. Wikipedia Commons.

„Znaleźliśmy cuda” – archeolodzy o pracach w Porcie Czerniakowskim

W ostatnich latach port czerniakowski przeszedł modernizację, która jednak nie objęła całości tego obiektu. Jak do tej pory nie zmodernizowano dawnej stoczni, na terenie której trwają badania archeologiczne.

Przed rozpoczęciem zaplanowanej przez władze Warszawy modernizacji znajdującej się na terenie Portu Czerniakowskiego stoczni do pracy przystąpili archeolodzy. Po kilku tygodniach badań pojawiły się pierwsze znaleziska, o których Michał Krasucki, zastępca stołecznego konserwatora zabytków, mówi wprost: „Znaleźliśmy cuda”. Na co natrafili archeolodzy? M. Krasucki wylicza: „Prawdopodobnie jest to zabytkowy poler, czyli rodzaj słupa służącego do mocowania lin cumowniczych jednostek pływających. Znaleźliśmy też elementy architektoniczne, które mogą pochodzić z mostu Poniatowskiego”. Oprócz tego na terenie stoczni natrafiono na zwyczajne śmieci: „Trafiliśmy na różne elementy stalowe, wrzucane do wzmocnienia skarpy. Nie mają one jednak żadnej wartości. To po prostu złom”. M. Krasucki zapowiada, że prace prowadzone w porcie są zbliżają się już do końca: „Odsłonięte zostały częściowo betonowe podkłady i bruk, zaś w części północnej odkryta została brukowana skarpa. Jest świetnie zachowana. Prace archeologiczne praktycznie już się zakończyły. Teraz trwa dokładne oczyszczanie bruku i podkładu. Dalej będą też odsłaniane betonowe podkłady w kierunku ul. Czerniakowskiej. Wiemy już na pewno, że są tam same podkłady, dlatego prace będą prowadzone już tylko pod nadzorem konserwatorskim”. Wiadomo także, że odkrycia dokonane przez archeologów doprowadzą do zmian w przyjętym projekcie modernizacji stoczni w Porcie Czerniakowskim. Według projektu przedstawionego przez miasto, połowa (6 z 12) szyn z betonowymi podkładami ma zostać rozebrana. W ich miejscu mają powstać nowe, na których będzie można wodować jednostki. Pozostałych sześć jest zakopanych w ziemi. Aktywiści chcą jednak, żeby pierwszej połowy nie rozbierać, a drugą odkopać i wyeksponować. Póki co trudno przewidzieć jaki kształt przybierze modernizacja stoczni. „Na pewno zmiany w projekcie będą. O ich zakresie na razie za wcześnie mówić. Potrzebne są jeszcze dalsze prace, m.in. badanie próbek betonu. Być może podjęta zostanie jeszcze decyzja o rozszerzenie badań w części północnej” – powiedział M. Krasucki.

Źródło: tvnwarszawa.tvn24.pl

Fot: Południowa część portu czerniakowskiego z widocznymi reliktami stoczni. Fot. Wikipedia Commons.

Piotr Rapiński

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*