10 kwietnia 1814 roku miało miejsce oblężenie Tuluzy

Była to pierwsza duża bitwa toczona na ziemi francuskiej pomiędzy Francuzami a Hiszpanami i Anglikami oraz Portugalczykami. Dowodzący frontem hiszpańskim marszałek Nicolas Jean de Dieu Soult zdecydował się na obronę otoczonego murami miasta zamiast dalszego wycofywania się w głąb Francji, tym bardziej, że liczył na posiłki z Włoch. Jego siły liczyły 40 tys. ludzi, zaś przeciwnicy, którymi dowodził sir Arthur Wellesley, wicehrabia Wellington mieli łącznie 50 000 żołnierzy. Soult, mimo sprzeciwu rojalistycznych mieszkańców miasta podjął się aktywnej obrony miasta, które zostało otoczone na początku kwietnia. Jedynym sukcesem napastników było jedynie zdobycia wzgórza dominującego nad miastem, co pozwoliło na jego częściowe ostrzelanie. Atak sprzymierzonych na wały miejskie rozpoczął się 10 kwietnia, ale okazał się ich całkowitą porażką. Nie osiągnęli oni nigdzie zakładanej przed szturmem przewagi i z dużymi stratami od ognia zdeterminowanych obrońców wrócili na podstawy wyjściowe. Jednakże jeszcze tego dnia do marszałka Soulta dotarł goniec z oficjalną informacją o abdykacji cesarza Napoleona i przejęciu władzy przez rojalistów, więc jeszcze tego samego dnia wysłano do Wellingtona parlamentariusza z prośbą o zawieszenie broni.


Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*