zrabowano paryską siedzibę templariuszy

13 października 1307 zrabowano paryską siedzibę templariuszy

Tego dnia 1307 roku, na polecenie króla Francji Filipa IV Pięknego, zrabowano paryską siedzibę templariuszy. Był to wynik spisku, jaki król Francji Filip IV Piękny zawiązał z wiernym sobie papieżem Klemensem V

W piątkowy poranek ludzie Filipa IV weszli do paryskiego domu templariuszy i zabrali wszystko, co miało wartość. Tak zrabowano paryską siedzibę templariuszy – nie z powodu herezji, lecz królewskich długów. Za politycznym sporem i religijną fasadą kryła się prosta historia o władzy, pieniądzach i zdradzie, która na długo zapisała się w pamięci Francuzów.

Spór Filipa IV Pięknego z Bonifacym VIII

Wszystko zaczęło się od sporu, w jaki Filip IV Piękny wszedł z papieżem Bonifacym VIII. Filip IV chciał ograniczyć władzę kościelną na rzecz królewskiej, podniósł podatki dla Kościoła i zakazał wywozu drogocennych kruszców z Francji. Nie spodobało się to papieżowi Bonifacemu VIII.

Papież Bonifacy VIII ogłosił w końcu, że jest zwierzchnikiem wszystkich władców świeckich, a bez zgody duchowieństwa żadne podatki na Kościół nie mogą zostać nałożone. To sprawiło, że król  Filip IV Piękny zorganizował proces przeciwko papieżowi Bonifacemu VIII,  na który Ojciec Święty się nie stawił. Francuski monarcha się tym nie przejął. Wysłał po papieża swojego zaufanego człowieka – Wilhelma Nogareta wraz i 1600 zbrojnych. Papież Bonifacy VIII został schwytany i uwięziony. Władza papieska została upokorzona.

Niewola awiniońska

Filip IV Piękny szedł za ciosem. Doprowadził do tzw. niewoli awiniońskiej papieży. W tym okresie papieże byli pod jurysdykcją królów Francji i im podlegali, a ich siedziba znajdowała się w Awinionie. Byli też narodowości francuskiej.

Jednym z najbardziej wiernych królowi Filipowi IV Pięknemu papieży był Klemens V. Skoro do tej pory nie udało się pozyskać pieniędzy od papiestwa, trzeba było to zrobić w nieco inny, podstępny sposób. Francuski monarcha mając po swojej stronie papieża, przekonał go do unieszkodliwienia zakonu templariuszy. Najpierw jednak zapożyczył się u nich, ale nie zamierzał oddawać długu.

Templariusze byli bogatym zakonem, dlatego 13 października 1307 roku, ludzie Filipa IV Pięknego wdarli się do paryskiej siedziby templariuszy i zrabowali wszystkie kosztowności. Wywożono wozy wypełnione drogocennym kruszcem. Te wydarzenia miały miejsce akurat w piątek. Od tej pory zaczęto wierzyć, że piątek przypadający akurat w 13. dzień miesiąca, przynosi pecha. Taki pogląd utrzymał się aż do dzisiejszych czasów.

Jacques de Molay spalony na stosie

Oczywiście templariusze nie zamierzali puścić tego Filipowi IV płazem, dlatego król postanowił z nimi skończyć. Oskarżył zakon o szerzenie herezji i sodomię, a ich wielkiego mistrza – Jacquesa de Molay, wraz z kilkoma rycerzami spalił na stosie. Miało to miejsce 18 marca 1314 roku. Gdy de Molay płonął na stosie, przeklął papieża Klemensa V I króla Francji Filipa IV Pięknego.

Wieszczył, że zanim rok minie, spotkają się na Sądzie Bożym. Tak właśnie się stało! 20 kwietnia 1314 roku w wyniku dyzenterii, czyli choroby jelit zmarł Klemens V, a 29 listopada tego samego roku zmarł sam król Filip IV Piękny. Przyczyną jego śmierci był udar mózgu.Zakon templariuszy nie funkcjonował aż do XIX wieku.

Klątwa templariuszy

Klątwa zakonu templariuszy miała rzeczywiście działać. Jacques de Molay chciał, aby dotknęła również późniejsze pokolenia, w tym nawet węgierskich Andegawenów. Andegawenowie byli boczną linią Kapetyngów, czyli dynastii, z której pochodził król Filip IV Piękny. Spokrewniona z nim była św. Jadwiga Andegaweńska i jej siostry, a także ich ojciec i stryjowie. Wszyscy zmarli młodo lub w cierpieniach.


Bibliografia:

  • Bradbury Jim Kapetyngowie. Królowie Francji 987-1328, Kraków 2017.

Fot. poglądowa, siedziba templariuszy w Paryżu, obraz z XVIII wieku

Comments are closed.