Tego dnia 1965 roku w Cologno al Serio urodził się Pierbattista Pizzaballa, włoski kardynał
Z jednej strony – prosty franciszkanin wychowany w cieniu włoskich Alp, z drugiej – kardynał znany światu jako głos sumienia wśród zgiełku Bliskiego Wschodu. Pierbattista Pizzaballa nieustannie balansował między modlitwą a dyplomacją, liturgią a polityką, zachowując wierność misji Kościoła w najbardziej zapalnym punkcie globu. Dla jednych – nadzieja na nowego papieża, dla innych – człowiek, który przypomniał, czym jest chrześcijańska odwaga.
W cichej miejscowości Cologno al Serio, położonej we włoskim regionie Lombardia, 21 kwietnia 1965 roku przyszedł na świat Pierbattista Pizzaballa – postać, która miała w przyszłości odegrać istotną rolę w duchowym życiu Bliskiego Wschodu i Kościoła katolickiego na całym świecie. Pochodząc z prostej, wiejskiej rodziny, dorastał w pobliskiej wiosce Castel Liteggio, gdzie jego młodość upływała w rytmie codziennej pracy i modlitwy. Już jako dziecko przejawiał głęboką religijność oraz podziw dla miejscowego proboszcza, Don Pèrseca, którego postawa zainspirowała go do pójścia drogą kapłaństwa.
We wrześniu 1976 roku młody Pierbattista wstąpił do niższego seminarium duchownego zakonu franciszkańskiego Le Grazie w Bolonii. Był to pierwszy krok na drodze do życia zakonnego, które później okazało się nierozerwalnie związane z jego działalnością duszpasterską i akademicką. 5 września 1984 roku rozpoczął nowicjat w klasztorze w Alwerni, gdzie dokładnie rok później, 7 września 1985 roku, złożył pierwsze śluby zakonne.
Akademickie przygotowanie i pierwsze święcenia – formacyjne lata Pierbattista Pizzaballa
W kolejnych latach kontynuował edukację teologiczną, zdobywając licencjat z teologii na prestiżowym Papieskim Uniwersytecie Antonianum w Rzymie. Święcenia kapłańskie przyjął 15 września 1990 roku w katedrze bolońskiej z rąk kardynała Giacomo Biffiego, wówczas arcybiskupa Bolonii.
Niezwykle ważnym etapem w jego akademickim rozwoju było uzyskanie dyplomu z filologii klasycznej w Seminarium Arcybiskupim w Ferrarze, co położyło solidne fundamenty pod jego późniejszą specjalizację w dziedzinie języków biblijnych. W 1993 roku przeniósł się do Jerozolimy, gdzie podjął studia z teologii biblijnej w Studium Biblicum Franciscanum – znanej jednostce akademickiej franciszkanów specjalizującej się w badaniach nad Pismem Świętym i archeologią biblijną. Po ich ukończeniu rozpoczął wykłady z języka hebrajskiego na Wydziale Nauk Biblijnych i Archeologii prowadzonym przez zakon w Jerozolimie.
Franciszkanin w służbie Ziemi Świętej – misja i posługa Pierbattista Pizzaballa
Powołanie akademickie nie oddzielało go od działalności duszpasterskiej. W 1999 roku dołączył do grona franciszkanów służących w ramach Kustodii Ziemi Świętej – instytucji odpowiedzialnej za katolicką obecność na terenach historycznej Palestyny i Bliskiego Wschodu. Tam objął funkcję duszpasterza katolików posługujących się językiem hebrajskim oraz opiekuna wspólnoty zakonu w klasztorze świętych Symeona i Anny w Jerozolimie, do którego został mianowany przełożonym 9 maja 2001 roku.
Jego zaangażowanie w liturgię i języki liturgiczne zaowocowało przygotowaniem Mszału Rzymskiego w języku hebrajskim, który ukazał się w 1995 roku. Dodatkowo przetłumaczył liczne teksty liturgiczne, co umożliwiło szerszy dostęp do liturgii dla katolików mówiących po hebrajsku. Jego aktywność naukowa i duszpasterska wzbudziła uznanie zarówno w Kościele lokalnym, jak i w Watykanie.
Od 2004 do 2016 roku sprawował funkcję kustosza Ziemi Świętej – był to czas intensywnych działań na rzecz ochrony chrześcijańskiego dziedzictwa oraz budowania relacji międzyreligijnych. Został wybrany na to stanowisko na trzy kolejne kadencje, co odzwierciedlało zaufanie, jakim darzyli go jego współbracia franciszkanie i przedstawiciele Stolicy Apostolskiej.
Episkopat i nowe wyzwania duszpasterskie Pierbattista Pizzaballa
Nowy rozdział w życiu Pierbattista Pizzaballa rozpoczął się 24 czerwca 2016 roku, gdy papież Franciszek mianował go administratorem apostolskim sede vacante Łacińskiego Patriarchatu Jerozolimy. To wyjątkowe stanowisko powierzono mu w okresie przejściowym, po odejściu jego poprzednika. Równocześnie został mianowany arcybiskupem tytularnym Verbe. Sakrę biskupią otrzymał 10 września 2016 roku w rodzinnej diecezji Bergamo, z rąk kardynała Leonarda Sandriego, w obecności arcybiskupa Fouada Twala i biskupa Francesco Beschiego.
Ten wybór przełamywał dotychczasową tradycję: urząd patriarchy zwykle obejmował duchowny wywodzący się z lokalnej wspólnoty – najczęściej Palestyńczyk lub Jordańczyk. Mianowanie Włocha miało wymiar symboliczny, a jednocześnie praktyczny – oznaczało zaufanie do jego doświadczenia oraz umiejętności mediacyjnych w delikatnym kontekście społeczno-politycznym Bliskiego Wschodu.
W 2016 roku dołączył również do Zakonu Rycerskiego Grobu Bożego w Jerozolimie, najpierw jako Pro Wielki Przeor, a po objęciu urzędu patriarchy – jako Wielki Przeor zakonu. Rok później, 31 maja 2017 roku, został mianowany członkiem Kongregacji dla Kościołów Wschodnich, co świadczyło o wzroście jego znaczenia w kurialnych strukturach Stolicy Apostolskiej.
Patriarchat i działalność międzynarodowa – rola Pierbattista Pizzaballa
24 października 2020 roku papież Franciszek mianował go Łacińskim Patriarchą Jerozolimy, pierwszym od kilkudziesięciu lat Europejczykiem sprawującym tę funkcję. Objął nie tylko duchowe przewodnictwo nad katolikami łacińskimi w Ziemi Świętej, ale również odpowiedzialność za szereg instytucji kościelnych, w tym Caritas Jerusalem, której przewodniczył jako członek rady dyrektorów.
W tym czasie Pierbattista Pizzaballa szczególnie angażował się w działania na rzecz pokoju i pojednania na Bliskim Wschodzie. Był organizatorem symbolicznych gestów ekumenicznych i międzyreligijnych – m.in. modlitwy o pokój w ogrodach watykańskich, w której uczestniczyli zarówno Szymon Peres, prezydent Izraela, jak i Mahmoud Abbas, przywódca Autonomii Palestyńskiej.
Jego postawa wobec konfliktu izraelsko-palestyńskiego cechowała się konsekwentnym zaangażowaniem na rzecz sprawiedliwości i pokoju. Otwarcie krytykował budowę bariery oddzielającej Zachodni Brzeg Jordanu od Jerozolimy i brał udział w protestach przeciwko niej w 2015 roku. Jako duszpasterz nie unikał również trudnych tematów – wzywał do odpowiedzialności zarówno stronę izraelską, jak i palestyńską, podkreślając, że dialog międzyreligijny i wspólna troska o ludzką godność muszą wyprzedzać politykę.
Kardynalski kapelusz i reakcje – wzrost roli Pierbattista Pizzaballa
9 lipca 2023 roku papież Franciszek ogłosił zamiar kreowania Pierbattista Pizzaballa kardynałem podczas najbliższego konsystorza. Nominacja ta została sfinalizowana 30 września 2023 roku – został wówczas ustanowiony kardynałem prezbiterem kościoła tytularnego Sant’Onofrio w Rzymie. To historyczne wydarzenie było nie tylko osobistym wyróżnieniem, lecz także potwierdzeniem roli, jaką pełnił jako przedstawiciel Stolicy Apostolskiej w jednym z najbardziej niestabilnych regionów świata.
Jego nominacja wzbudziła żywe reakcje – zarówno entuzjastyczne poparcie środowisk katolickich, jak i krytykę ze strony izraelskich władz. W grudniu 2023 roku, w odpowiedzi na trwający konflikt zbrojny w Strefie Gazy, Pizzaballa podpisał się pod wspólnym oświadczeniem hierarchów chrześcijańskich, wzywającym do zawieszenia publicznych obchodów Bożego Narodzenia w geście solidarności z ofiarami wojny. W noc wigilijną w Betlejem założył palestyńską kefiję, wyrażając swoją bliskość z cierpiącymi mieszkańcami regionu.
Wyraził wtedy nadzieję, że obecny kryzys może stać się punktem zwrotnym w dialogu międzyreligijnym, który nigdy nie może być taki sam jak wcześniej, przynajmniej między chrześcijanami, muzułmanami i żydami.
Papabile przyszłości? Kontekst konklawe
W kręgach watykańskich i medialnych coraz częściej zaczęto wspominać nazwisko Pierbattista Pizzaballa jako potencjalnego kandydata na papieża. Choć wybór nowego następcy św. Piotra zawsze pozostaje owiany tajemnicą i zależy od wielu czynników, konklawe papieskie w 2025 roku – które miałoby nastąpić po śmierci lub rezygnacji papieża Franciszka – naturalnie wywołało spekulacje.
Pizzaballa zyskał miano papabilego, czyli kandydata, którego profil odpowiada potrzebom Kościoła: ma szerokie doświadczenie duszpasterskie, zna realia Bliskiego Wschodu, włada kilkoma językami (w tym hebrajskim, angielskim i częściowo arabskim) i unika jednoznacznych wypowiedzi w kwestiach dzielących wiernych doktrynalnie. Jest również stosunkowo młody – co z jednej strony daje nadzieję na dłuższy pontyfikat, a z drugiej może działać na jego niekorzyść w oczach tych kardynałów, którzy preferują dojrzałego lidera na czas przejściowy.
Choć nie ma jednoznacznych kryteriów wyboru papieża, to jego międzynarodowa rozpoznawalność, neutralność ideologiczna oraz zaangażowanie w działania pokojowe mogą okazać się kluczowe w kontekście przyszłych decyzji.
Współczesne stanowiska i głos sumienia
Współczesne wypowiedzi kardynała Pizzaballi jasno wskazywały na jego głębokie zaangażowanie w dialog międzyreligijny i odpowiedzialność społeczną Kościoła. W kontekście konfliktu w Strefie Gazy, zabrał głos jako jeden z niewielu hierarchów, którzy równocześnie potępili działania Hamasu jako barbarzyńskie, i zaoferowali własne życie jako zakładnika w zamian za dzieci izraelskie przetrzymywane w czasie działań wojennych. Ten gest – odczytany jako akt najwyższej solidarności i chrześcijańskiego miłosierdzia – odbił się szerokim echem na całym świecie.
Jednocześnie podpisał “Oświadczenie w sprawie eskalacji kryzysu humanitarnego w Strefie Gazy”, w którym wezwano do:
- natychmiastowego przerwania przemocy wobec ludności cywilnej,
- umożliwienia dostępu do pomocy humanitarnej,
- rozpoczęcia konstruktywnego dialogu prowadzącego do zakończenia okupacji.
Jego działania zostały skrytykowane przez izraelskiego ministra spraw zagranicznych Eli Cohena, ale Pizzaballa nie wycofał się ze swojej misji, podkreślając, że Kościół musi być głosem tych, których nikt nie słucha.
Duchowy przywódca w niespokojnych czasach
W czasach, gdy Kościół katolicki zmaga się z coraz bardziej złożonymi wyzwaniami – od sekularyzacji, przez nadużycia wśród duchownych, aż po wojny i migracje – postawa takich hierarchów jak Pierbattista Pizzaballa nabiera szczególnego znaczenia. Jego styl przywództwa łączy tradycyjną duchowość franciszkańską z nowoczesnym podejściem do globalnej odpowiedzialności.
Podczas swojej kadencji jako przewodniczący Zgromadzenia Katolickich Ordynariuszy Ziemi Świętej, zabrał również głos przeciwko profanacji chrześcijańskich symboli podczas ceremonii otwarcia Letnich Igrzysk Olimpijskich 2024 roku, nazywając to wydarzenie kpiną z tajemnicy tajemnic chrześcijaństwa.
Wyraził także uznanie dla encykliki „Fratelli tutti” papieża Franciszka, zauważając, że jej przesłanie ma ogromny wpływ na świadomość społeczną w świecie arabskim, nawet jeśli nie jest tam szeroko czytana. Takie głosy dowodzą, że Pizzaballa nie postrzega Kościoła jako zamkniętej instytucji, lecz jako żywą wspólnotę mającą obowiązek aktywnie włączać się w losy współczesnego świata.