24 lutego 1397 roku został zawarty Związek Jaszczurczy

Tego dnia 1397 roku został zawarty Związek Jaszczurczy

Związek Jaszczurczy zostało utworzone przez Mikołaja z Ryńska, jego brata Jana z Pułkowa oraz Fryderyka z Kitnowa i Mikołaja z Kitnowa. Była to organizacja, która miała chronić interesy szlachty na ziemiach Zakonu Krzyżackiego, jednak prawdopodobnie była ona skierowana przeciw zakonowi i jej celem było połączenie ziemi chełmińskiej z Polską.

Związek Jaszczurczy, znany także jako Towarzystwo Jaszczurcze (niem. Eidechsenbund, łac. Societas Lacertarum), był organizacją zrzeszającą pruską szlachtę wywodzącą się z ziemi chełmińskiej – regionu leżącego w granicach państwa zakonnego.

Oficjalnie powstał 24 lutego 1397 roku w Radzyniu Chełmińskim jako bractwo rycerskie, którego główną misją była ochrona praw i interesów swoich członków. Fundamentem tej organizacji była wzajemna pomoc i lojalność, a jej działania miały chronić szlachtę przed bezprawiem i nadużyciami, z jednym istotnym wyjątkiem – członkowie zobowiązali się nie kwestionować autorytetu zwierzchniej władzy Zakonu Krzyżackiego ani osoby wielkiego mistrza.

W starszej historiografii pojawiały się opinie, jakoby Towarzystwo miało potajemnie dążyć do przyłączenia ziemi chełmińskiej do Królestwa Polskiego. Jednak, jak wskazują źródła z epoki, brak jest bezpośrednich dowodów potwierdzających takie plany.

W rzeczywistości, przed wybuchem wielkiej wojny polsko-krzyżackiej (1409–1411), członkowie Związku nie przejawiali działań, które mogłyby być odczytywane jako otwarta opozycja wobec Zakonu. Byli lojalnymi przedstawicielami lokalnej szlachty, szukającymi przede wszystkim sprawiedliwości w obrębie istniejącego porządku.

Początki bractwa – wierność, wzajemna pomoc i solidarność

Związek powstał z inicjatywy czterech znamienitych przedstawicieli lokalnej szlachty:

  • Mikołaja z Ryńska,
  • jego brata Jana z Pułkowa,
  • kuzynów – Fryderyka z Kitnowa i Mikołaja z Kitnowa.

Po śmierci Mikołaja z Kitnowa w 1408 roku, jego miejsce zajął Otton z Konojad. Towarzystwo działało w pełni jawnie i było tolerowane przez władze Zakonu Krzyżackiego. Jako reprezentacja interesów rycerstwa chełmińskiego, nie stanowiło w oczach władz zagrożenia dla stabilności politycznej.

Członkowie bractwa zobowiązywali się do wzajemnej pomocy – zarówno na poziomie osobistym, jak i materialnym. Wierność, solidarność i wzajemne wsparcie były wartościami, które spajały członków tej organizacji. Wyjątek od tej zasady stanowiła lojalność wobec wielkiego mistrza Zakonu i zwierzchniej władzy krzyżackiej – ci byli poza zasięgiem ewentualnych działań Związku.

Symbolem przynależności do Towarzystwa była srebrna jaszczurka noszona na tunice. Ten niepozorny znak stał się symbolem rycerskiego honoru i wzajemnej lojalności, a także znakiem rozpoznawczym członków bractwa.

Bitwa pod Grunwaldem – przełom w dziejach Związku

Rok 1410 przyniósł przełomowy moment w historii Związku Jaszczurczego. W decydującej chwili bitwy pod Grunwaldem Mikołaj z Ryńska wycofał z pola bitwy chorągiew chełmińską. Chociaż ten gest nie miał bezpośredniego wpływu na wynik starcia, później został uznany przez Krzyżaków za zdradę.

Po zakończeniu walk, Mikołaj z Ryńska wraz ze swoimi towarzyszami złożył przysięgę wierności królowi Polski, Władysławowi II Jagielle. Inni członkowie Związku również znaleźli się pod ostrzałem oskarżeń – wśród nich byli Mikołaj z Pilewic i Jan z Pułkowa, którzy przejęli zamek w Kowalewie, przekazując go następnie w ręce polskie.

Prześladowania i tragiczny los Mikołaja z Ryńska

Po zakończeniu wojny członkowie Związku Jaszczurczego stali się celem prześladowań ze strony Zakonu Krzyżackiego. W ich obronie stanęły wpływowe postacie, takie jak:

  • Król Władysław II Jagiełło
  • Wielki Książę Litewski Witold
  • Zbigniew z Brzezia, marszałek wielki koronny

Mimo ich interwencji, Mikołaj z Ryńska był świadomy zagrożenia i schronił się w ziemi dobrzyńskiej, w zamku należącym do biskupa włocławskiego w Ciechocinie. W listopadzie 1411 roku powrócił jednak do Prus, by wyjaśnić swoje działania przed wielkim mistrzem Zakonu.

Pomimo gwarancji bezpieczeństwa zawartych w postanowieniach I pokoju toruńskiego, został podstępnie aresztowany przez Henryka Holta, wójta z Lipienka. Uwięziony bez możliwości obrony i spowiedzi, został publicznie ścięty w maju 1411 roku na rynku w Grudziądzu. Krzyżacy oskarżyli go o udział w rzekomym spisku, ignorując gwarancje pokojowe, co wywołało protesty ze strony polskiej.

Schyłek Związku Jaszczurczego i jego dziedzictwo

Po obaleniu wielkiego mistrza Henryka von Plauena w 1413 roku, represje wobec członków Towarzystwa zostały złagodzone przez nowego przywódcę Zakonu, Michała Küchmeistera von Sternberga. Rycerze mogli powrócić do swoich posiadłości, a napięcia nieco osłabły.

W latach 30. XV wieku działalność Związku została reaktywowana, zwłaszcza w okresie nasilającego się konfliktu między stanami pruskimi a władzą Zakonu. Wciąż jednak członkowie Towarzystwa pozostawali umiarkowani w swoich działaniach. Ich obecność zaznaczyła się choćby podczas negocjacji traktatu pokojowego w Brześciu Kujawskim w 1435 roku, kiedy to dokument podpisał ówczesny przywódca Związku, Jan ze Szczuplinek.

Do najbardziej znanych członków Towarzystwa należeli również:

  • Jan Cegenberg – chorąży chełmiński i współzałożyciel Związku Pruskiego
  • Augustyn z Szewy
  • Burmistrz toruński Tieleman vom Wege
  • Gabriel Bażyński

Podczas wybuchu powstania stanów pruskich i trwającej wojny trzynastoletniej (1454–1466), większość Jaszczurkowców – z wyjątkiem Cegenberga – otwarcie wystąpiła przeciwko władzy Zakonu. Ostatnia wzmianka o działalności Towarzystwa pojawia się w 1454 roku, kiedy Jan z Głuchowa przekazał symboliczną srebrną jaszczurkę do skarbca Związku Pruskiego.

Po tym wydarzeniu Związek Jaszczurczy stopniowo zniknął z dziejów, pozostawiając po sobie jedynie ślady w dokumentach i pamięci historycznej. Jednak idea lojalności, solidarności i walki o sprawiedliwość, która przyświecała członkom bractwa, przetrwała w legendach i opowieściach o tych, którzy odważyli się przeciwstawić niesprawiedliwości w imię honoru.

Comments are closed.