5 marca 1953 roku Podporucznik Franciszek Jarecki uprowadził ćwiczebny samolot odrzutowy MiG-15bis i wylądował na duńskiej wyspie Bornholm

Rankiem 5 marca w dniu śmierci Józefa Stalina, Jarecki brał udział w ćwiczeniach patrolu MIG-15. Wykorzystał chmury i odbił od formacji odrzucając przy tym dodatkowe zbiorniki z paliwem. Po zanurkowaniu na pułap 200 metrów, ominął radzieckie systemy radarowe. Początkowo przełożeni myśleli, że Jarecki rozbił się ale po poszukiwaniach odnaleziono jedynie dodatkowe zbiorniki. Wtedy zdano sobie sprawę, że pilot uciekł. Po odkryciu tego faktu, sowieckie władze, rozpoczęły operację „Krest” czyli przechwycenia uciekającego samolotu. Formacja czterech MiG-ów próbowała odnaleźć Jareckiego , jednak bez skutku.

Porucznik doleciał nad wyspę Bornholm (dokładnie nad Rønne) gdzie oczekiwał znaleźć się nad dużą amerykańską bazą wojskową. Odkrył tam jedynie małe tymczasowe lotnisko. Rozważał podjęcie próby ucieczki do Kopenhagi lecz po odrzuceniu zbiorników z paliwem, było to niemożliwe. Na wyspie specjaliści z USA (wezwani przez władze duńskie) sprawdzili dokładnie samolot i zgodnie z regulacjami międzynarodowymi odesłali go z powrotem do Polski.

Jarecki wyjechał do Monachium, gdzie wystąpił w Radiu Wolna Europa. W Londynie gen. Władysław Anders nadał mu Krzyż Zasługi. Następnie wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie otrzymał nagrodę w wysokości 50tys. dolarów za sprowadzenie na Zachód MiGa-15. Jarecki spotkał się również z prezydentem Eiesenhowerem, który nadał mu amerykańskie obywatelstwo. 


Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*