Ekonomia. Krótka historia okładka

Ekonomia. Krótka historia |Recenzja

Niall Kishtainy, Ekonomia. Krótka historia

Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś da, to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy – ta słynna wypowiedź Margaret Thatcher od wielu lat towarzyszy mi w rozmyślaniach o ekonomii. Sięgając po książkę Ekonomia. Krótka historia zastanawiałem się jednak, czy nie jest to zbytnie uproszczenie? Przecież nie tylko rząd ma wpływ na gospodarkę. Niall Kishtainy najwyraźniej jest podobnego zdania, gdyż w swojej książce opisał ten i wiele innych czynników, które ją warunkują.

O prawidłowościach ekonomii napisano już bardzo wiele. Nie ma w tym nic dziwnego, gdyż ma ona ogromny wpływ na nasze funkcjonowanie. W praktyce, zasady ekonomiczne można odnieść może nie do całości otaczającej nas rzeczywistości, ale z pewnością do sporego jej obszaru.

By zrozumieć dobrze jakąś dziedzinę nauki, czy jakikolwiek aspekt ludzkiej działalności o długiej tradycji, dobrze jest poznać jego dzieje. W tym sensie, książka poświęcona historii ekonomii jest bardzo ciekawą propozycją. Szczególnie dla osób nie chcących zagłębiać się w skomplikowane szczegóły, ale za to uzupełnić lub ugruntować podstawy w tym zakresie.

Autor

Niall Kishtainy jest wykładowcą na prestiżowej London School od Economics. Pracował też dla rządu brytyjskiego w zakresie doradztwa gospodarczego. Sam o sobie mówi, że jest pisarzem i popularyzatorem wiedzy o ekonomii.

Poza „Little history of economics”, jest także autorem „The Infinite city”, która zadebiutowała latem 2023 roku. W obydwu przypadkach są to książki traktujące o historii idei ekonomicznych oraz innowacjach.

Zawartość i wydanie

Jeśli sięgając po książkę Nialla Kishtaine’go ktoś zakłada, że dowie się z niej jak zarabiać pieniądze, to jest w błędzie. W żadnym wypadku nie jest to zarzut. Książka poświęcona jest bowiem licznym i nierzadko krętym ścieżkom ewolucji ekonomii rozumianej jako sfera funkcjonowania społeczeństw.

Książka podzielona jest na czterdzieści rozdziałów. Wszystkie są stosunkowo krótkie, acz treściwe. W porządku chronologicznym, autor omawia jak kształtowała się ludzka wiedza i praktyka ekonomiczna, za punkt wyjścia przyjmując pradzieje gospodarki.

Nie jest opatrzona aparatem krytycznym. Nie ma nawet bibliografii. Mimo to autor stara się możliwie przystępnie i logicznie tłumaczyć różne prawidłowości historii gospodarczej. Najczęściej opiera się na prostych przykładach.

Książka ukazała się nakładem wydawnictwa RM, w miękkiej oprawie. Nie ma w niej ilustracji. Wyjątkiem są ozdobniki przy tytule każdego rozdziału. Jest to piąte wydanie tej popularnej publikacji. Za tłumaczenie z języka angielskiego odpowiadał Michał Zacharzewski.

Publikacja stanowi też część serii poświęconej syntezom dziejów różnych dziedzin. Wcześniej nakładem tego wydawnictwa ukazywały się prace poświęcone dziejom archeologii, medycyny, religii, czy nauki ogółem.

Wydawnictwo postawiło na nową szatę kolorystyczną okładek publikacji z tej serii. Oczywiście kolor i koncepcja graficzna to rzecz gustu, aczkolwiek jeśli ktoś już jest dumnym posiadaczem książek wydanych wcześniej w tej konwencji, wygląda to na półce cokolwiek pstrokato.

Książka dostępna jest także w postaci e-booka i audiobooka.

Dla kogo jest książka Ekonomia. Krótka historia?

Zdecydowanie jest to publikacja popularnonaukowa. Przy założeniu, że sięga po nią osoba o skromnej wiedzy o ekonomii, niewątpliwie jest to zaleta. Obiektywnie patrząc ekonomia to bardzo złożona nauka, dlatego też taka forma popularyzacji wiedzy o ekonomii jest potrzebna.

Zważywszy, że jest to piąte polskie wydanie, a oryginał przetłumaczono na ponad dwadzieścia języków, można z czystym sumieniem stwierdzić, że książka Nialla Kishtaine’go cieszy się zainteresowaniem czytelników.

Na pewno można jej treści zarzucić upraszczanie pewnych kwestii, czy sprowadzanie ich do poziomu niekiedy abstrakcyjnych przykładów. Dla czytelników szukających w tej publikacji szczegółowej wiedzy o gospodarce, niewątpliwie byłby to celny zarzut. Jednak należy pamiętać, ze nie taka była jej koncepcja. Z narracji autora wyraźnie wynika, ze upraszcza by wyjaśnić to co jest trudne i skomplikowane. Innymi słowy upraszcza by popularyzować.

Mile wspominając swoją pierwszą lekturę z tej serii książek popularnonaukowych (była to „Krótka historia nauki”) i w tym przypadku dostrzegam zalety takiego podejścia do tematu. Nie jest to bowiem publikacja skierowana do studentów ekonomii, ale do możliwie najszerszego grona czytelników. W tym sensie jest bardzo dobra, przystępna i godna polecenia.


Wydawnictwo RM
Ocena recenzenta: 5/6
Maciej Kościuszko


Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem RM.

Comments are closed.