Iran pod panowaniem Rezy Pahlawiego – kręta droga modernizacji | Część 2

Czas zmian

Lata trzydzieste XX wieku były okresem, w którym doszło do uspokojenia się sytuacji wewnętrznej w kraju, jak i za granicą, co oczywiście nie oznacza, że stosunki zagraniczne Iranu były wolne od wszelkich konfliktów. Granice kraju w wielu odcinkach nadal należało uregulować, czego dokonano w 1932 roku, podpisując traktaty graniczne z Turcją i Irakiem. W tym samym roku doszło do kryzysu w stosunkach z Wielką Brytanią, co związane było z zerwaniem przez Iran umowy z APOC o udziale w dochodach naftowych, jednak już rok później podpisano kolejną, dużo korzystniejszą dla Iranu umowę. Dzięki temu państwu irańskiemu przypadało około 30% dochodów z wydobycia nafty, jednak cały proceder nadal odbywał się właściwie poza jakąkolwiek kontrolą ze strony kraju.

Polityka gospodarcza Rezy-szaha zakładała interwencjonizm państwowy, w którym państwo było właścicielem większości fabryk, czasem jedynie ze szczątkową obecnością kapitału prywatnego. W kraju, pomimo licznych złóż surowców, dominował przede wszystkim przemysł lekki- jedynie 6,5% czynnych zawodowo Irańczyków zatrudnionych było w przemyśle (z czego ponad połowa przypada na przemysł włókienniczy), a większość metalowych przedmiotów wciąż wykonywano systemem rzemieślniczym. Głównym partnerem handlowym Iranu pozostawał ZSRR, Wielka Brytania oraz Niemcy. Polska zajmowała w tym czasie 14. miejsce, eksportując potrzebną Iranowi stal, żelazo, tkaniny, wybory gumowe i kosmetyczne. Importowano zaś głównie tytoń i znienawidzone przez szacha dywany perskie. Kraj niestety boleśnie odczuł skutki światowego kryzysu gospodarczego- na początku lat 30. wartość realna handlu obniżyła się do mniej niż jednej trzeciej poziomu sprzed krachu na giełdzie w 1929.

Stosunek Rezy-szaha do islamu był ambiwalentny, co wymuszone było właśnie przez zakorzenienie się religii w kulturze. Mimo zapewnień o lojalności podejmował stopniowe zmiany zmierzające do laicyzacji kraju, ukracając przede wszystkim władzę ulemów w sądownictwie, szkolnictwie i sferach pomocy socjalnej. W działaniach szacha widać jednak więcej Piotra Wielkiego, który chciał duchownych zmienić w urzędników, niż Ataturka. Jednak w 1935 roku, kiedy Reza wrócił z wizyty w Turcji, polityka antyreligijna uległa nasileniu. Zabroniono wówczas nauczaniu Koranu w szkołach, milicja dostała rozkaz, by siłą zrywać czadory z kobiet na ulicach, zabroniono nawet noszenia hidżabu.

Wojskowi i urzędnicy świętują zakaz noszenia hidżabów i czadorów Fot. Wikimedia Commons
Wojskowi i urzędnicy świętują zakaz noszenia hidżabów i czadorów Fot. Wikimedia Commons

W tym czasie rosło również obustronne zainteresowanie pomiędzy Iranem a Niemcami, którzy przez tych pierwszych nie byli postrzegani jako potencjalni kolonizatorzy. Działalność niemieckich firm dotyczyła głównie kolei transirańskiej (której opłacalność kwestionował Millspaugh), pomocy w organizacji lotnictwa cywilnego i wojskowego, budowie hut i elektrowni. Dzięki pomocy Republik Weimarskiej możliwy był rozwój szkolnictwa technicznego w kraju, a także liczne wyjazdy irańskich stypendystów do szkół technicznych w Niemczech. Po dojściu Hitlera do władzy niemiecka propaganda zaczęła kreować wizję swoistego pokrewieństwa Niemców i Irańczyków, jako prawowitych „aryjczyków”. Idea ta trafiała na podatny grunt, gdyż dla Pahlawiego stanowiło to jeszcze większą podstawę legitymizacji swojej władzy.

W grudniu 1937 do Teheranu przybył przewodniczący Hitlerjugend, Baldur von Szirach, po którego wyjeździe irańskie gazety rozpisywały się o relacjach irańsko-niemieckich, mówiąc o Iranie jako kolebce rasy aryjskiej oraz wzajemnej potrzebie nawiązania relacji między wschodem a zachodem, którego uosobieniem cnót miały być nazistowskie Niemcy. III Rzesza hojnie sponsorowała projekty badawcze z zakresu przedislamskiej epoki w historii kraju.

W przeciwieństwie jednak do sytuacji panującej w III Rzeszy Reza zachował pozory funkcjonowania ustroju parlamentarnego, jednak przy faktycznym paraliżu systemu. Nowo utworzony senat składał się z 60 senatorów, 30 z Teheranu i 30 z prowincji, jednak połowę z każdej tej grupy mianował osobiście sam szach. Faktycznym spoiwem kraju był więc nie sejm czy senat, lecz scentralizowana administracja oraz oddana armia, na którą wydatki pochłaniały ponad 1/3 poza naftowych dochodów państwa.

Naziści w Niemczech nie musieli również mierzyć się z tak silną pozycją autorytetów religijnych i samej wiary. Szach wzorem faszystów promował kult siły i tężyzny fizycznej. Pahlawi nie odrzucał islamu bezpośrednio, a stawiał raczej na odwoływanie się do czasów przed islamskich, które miały stanowić symbol mocarstwa, jakim w owym czasie była starożytna Persja. Powrót do indoeuropejskich korzeni zbiegał się z fascynacją teoriami o wyższości rasy aryjskiej nad semicką, a w poezji coraz częściej pojawiać zaczęły się motywy antyislamskie, traktujące islam jako religię siłą narzuconą, krępującą fundamentalistycznymi więzami rodzimą kulturę.

Kontakty z III Rzeszą sprzyjały umocnieniu autorytaryzmu i nacjonalizmu. Dokonano wówczas wielu kosmetycznych zmian w nazwach miejsc historycznych, usuwając te pochodzenia tureckiego czy arabskiego. Port w Anzalii przemianowany został na Pahlawi, a jezioro Orumije nazwano Reza’ije. Jednak kulturowa emancypacja najbardziej wyraźne, widoczne po dziś dzień odbicie znalazła w zmianie nazwy kraju. Otóż dla uproszczenia, co widoczne jest na przykładzie tego tekstu, nazw „Persja” i „Iran” używa się dziś często zamiennie. Oficjalnej zmiany dokonano w 1935 roku, kiedy to poproszono o używanie na forum międzynarodowym nazwy Iran, odsyłając nawet korespondencję ze słowem „Persja”. Zaznaczyć jednak trzeba, że zmiana ta wyjątkowo nie była jednie teatralnym gestem Rezy. Ludy irańskie nazywają własne terytorium nieprzerwanie od starożytności właśnie Iran (kraj Ariów), lecz nazwa ta nie była dotychczas znana światu zachodniemu, który stosował nazwę Persja (od plemienia Parsów, z którego wywodziła się pierwsza perska dynastia).

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*