Krótka historia religii ꘡ Recenzja

R. Holloway, Krótka historia religii

Na świecie – według większości dostępnych danych – jest od 4 do nawet 10  tysięcy religii. Naprawdę wiele, jak na świat, w którym wszyscy mieszkańcy tak naprawdę mają wspólnego przodka. Na temat każdej z nich możnaby zapisać setki, czy nawet tysiące stron. Bo mimo, iż doktryna większości z nich to tak naprawdę modyfikacje kilku różnych poglądów, to każda z nich ma wyjątkową historię. I opisania dziejów religii w skrótowej formie podjął się R. Holloway. I szczerze mówiąc nie wyszło mu to najlepiej!

Recenzowana książka jest drugim polskim wydaniem „Krótkiej historii religii”. Jej autorem jest Richard Holloway -emerytowany biskup i były prymas szkockiego Kościoła Episkopalnego. Na emeryturze biskup realizuje się, jako religijny celebryta, jak wskazuje przynajmniej jego biogram, dostarczony przez wydawcę książki. A zatem duchowny! Wydawałoby się z bardzo dobrym piórem. Niestety nie do końca tak jest.

Jak przystało na większość duchownych Holloway w swej publikacji bardzo zgrabnie konstruuje narrację. Niestety jest ona nad wyraz miałka i w iście kazalniczym tonie. Może i książkę czyta się szybko, ale czytelnik przez cały czas ma wrażenie, że jedynie prześlizguje się po temacie. Bo niestety tak jest „Krótka historia religii”. Wszystkie zagadnienia związane z najważniejszymi religiami świata są omówione jedynie pobieżnie. Większość jest jedynie zasygnalizowana. Niektóre kwestie są co prawda nieźle opowiedziane, jednak w całości zostały ujęte w ogromnym skrócie. Niestety w moim odczuciu wnikliwiej zostały przedstawione właśnie ta zagadnienia, które niewiele wnoszą do naszego stanu wiedzy. Po za tym Holloway zajmuje się tylko tymi religiami, które dziś można uznać za największe i dominujące wśród społeczeństwa. W książce nie ma, więc ani słowa o tradycyjnych religiach amerykańskich czy afrykańskich, bądź nieistniejących już kultach europejskich.

Niestety podczas lektury można natknąć się także na wiele błędów czysto merytorycznych. W odniesieniu do historii starożytnej wiele bardzo znanych faktów z historii religii jest błędnie przedstawionych. Między innymi autor myli starożytnych Asyryjczyków i Babilończykami. Ponadto kilka faktów z dziejów rozwoju religii współcześnie również jest myląca. Niektóre daty także nijak mają się do najnowszego stanu badań.  

Podczas lektury napotkałem jeszcze jeden – w mojej opinii – mankament książki. W narracji pojawia się wiele imion bóstw, z różnych rejonów świata. Niestety nie występuje w niej ani razu imię boga Żydów i chrześcijan – Jahwe. Przypadek? Nie sądzę. Jednak nie potrafię wpaść na żadne argumenty, które mogłyby poprzeć to stanowisko.

Reasumując: „Krótka historia religii” to pozycja o chwytliwym tytule, niestety jednak bardzo płytka i miałka! Może być dobrą lekturą na początek, jako wstęp dla zainteresowanych religioznawstwem. Nijak nie jest to jednak pozycja „must read”. Swobodnie można ją pominąć nie tracąc nic.  

Wydawnictwo: RM

Ocena recenzenta 2/6

Dawid Siuta

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*