Richard Holloway, Krótka historia religii
Sięgając po książkę Richarda Hollowaya należy najpierw odpowiedzieć na pytanie czym jest religia? Według definicji to system wierzeń, praktyk i wartości, który łączy ludzi wokół wiary w istoty nadprzyrodzone, siłę wyższą lub zasady duchowe. Skoro jest to pojęcie ściśle określone, skąd w historii świata i wokół nas tak wiele różnic o podłożu religijnym? Czy religia jest tym samym czym filozofia? Na te pytania stara się odpowiedzieć Richard Holloway w swojej książce „Krótka historia religii”.
Richard Holloway – „wierzący wątpiący”
Richard Holloway to szkocki pisarz, myśliciel i były duchowny anglikański. Urodził się w 1933 roku w Aleksandrii (Szkocja). Był biskupem Edynburga w Kościele Episkopalnym Szkocji, czyli anglikańskim odpowiedniku katolicyzmu. Przez pewien czas Richard Holloway pełnił funkcję zwierzchnika całego Kościoła Episkopalnego w Szkocji. W późniejszych latach odszedł z urzędu kościelnego, ponieważ jego poglądy stały się zbyt liberalne i nieortodoksyjne w stosunku do tradycyjnej doktryny.
Richard Holloway jest znany jako „wierzący wątpiący” – ktoś, kto zachował duchową wrażliwość, ale odrzucił dogmaty religijne. Pisze o religii, etyce, sensie życia, miłości, śmierci i przebaczeniu. Wśród jego prac można wymienić:
– „Leaving Alexandria” (2012 r.) – autobiografię, w której opisuje swoje życie, drogę wiary i rozczarowanie instytucjonalną religią,
- „Godless Morality” (1999 r.),
- „Waiting for the Last Bus” (2018 r.) – refleksje nad starością, śmiercią i sensem życia,
- „Stories We Tell Ourselves” (2019 r.).
Książka „Krótka historia religii” Richarda Hollowaya, w tłumaczeniu Sergiusza Lipnickiego, liczy 278 stron. Jest podzielona na 40 rozdziałów. W oryginale („A little history of religion”) książka ukazała się w 2016 r.
Religijność Indii
Początków religii należy szukać w Indiach. Tam narodziły się hinduizm, buddyzm, dżinizm i sikhizm. Zanim na subkontynent indyjski przybyli Ariowie istniała tam cywilizacja Doliny Indusu. Jej przedstawiciele czcili bóstwa związane z naturą – wodą, płodnością, zwierzętami. Po przybyciu Ariów powstała religia oparta na wedach, czyli świętych tekstach w sanskrycie. Wedyzm był religią ofiarną, w której kapłani-bramini składali bogom ofiary z ognia. W tym okresie powstał system kastowy uzasadniany religijnie. Z czasem ludzie zaczęli zadawać pytania o sens istnienia i naturę duszy — z tego narodziła się filozofia upaniszad.
Z upaniszad wyrósł hinduizm, który stał się religią dominującą w Indiach. Uznaje on istnienie jednej rzeczywistości boskiej – Brahmana, z której wszystko pochodzi. Celem życia jest moksha – wyzwolenie z cyklu narodzin i śmierci (samsary). Z tą religią wiążą się także pojęcia karmy (prawo przyczyny i skutku) i dharmy (obowiązek moralny).
W VI wieku p.n.e. pojawiły się ruchy sprzeciwiające się władzy braminów i rytualizmowi. Jednym z nich był buddyzm założony przez Siddharthę Gautamę (Buddę). Drugim ruchem był dżinizm, założony przez Mahawirę.
Od VIII wieku do Indii zaczęli napływać muzułmanie – kupcy, potem zdobywcy.
Indyjską mozaikę religijną uzupełnia, powstały w Pendżabie i założony przez Guru Nanaka, sikhizm. Łączył on idee hinduizmu z monoteizmem islamu.
Dziś w Indiach współistnieją obok siebie hinduizm, islam, chrześcijaństwo, sikhizm, buddyzm, dżinizm i inne religie.
Abraham ojcem wielu religii
Można z całym przekonaniem powiedzieć, że Abraham jest jedną z najważniejszych postaci w historii religii — szczególnie dla judaizmu, chrześcijaństwa i islamu.
Żył ok. 2000 r. p.n.e. na Bliskim Wschodzie. Według tradycji pochodził z miasta Ur w Mezopotamii. Jego historia opisana jest w Księdze Rodzaju.
Abraham uważany jest za protoplastę Izraelitów. Bóg Jahwe wezwał go, by opuścił ojczyznę i udał się do ziemi Kanaan – Ziemi Obiecanej. Apostoł Paweł pisał, że Abraham został usprawiedliwiony przez wiarę, nie przez uczynki, dlatego jest „ojcem wszystkich wierzących”. Chrześcijanie widzą w nim zapowiedź wiary w Jezusa i symbol posłuszeństwa wobec Boga.
Dla islamu Abraham nazywany jest prorokiem Ibrahimem. Uważany jest także za ojca proroka Ismaila (Izmaela), od którego wywodzi się naród arabski i prorok Mahomet. Według Koranu to właśnie Ibrahim i Ismail zbudowali święte miejsce islamu – Kaabę w Mekce.
Wierzenia po azjatycku
Azja wschodnia to obszar bogatej tradycji duchowej. W odróżnieniu od Indii czy Bliskiego Wschodu, religia azjatycka koncentruje się na harmonii, naturze, etyce i życiu w zgodzie ze światem.
Zanim pojawiły się zorganizowane religie, mieszkańcy Azji Wschodniej wyznawali religie pierwotne, oparte na kulcie przodków, czci wobec duchów natury oraz rytuałach mających zapewnić harmonię i płodność. Te tradycje nigdy całkowicie nie zanikły, a ich ślady można odnaleźć także dziś.
Jednym z pierwszych zorganizowanych systemów religijnych w Azji Wschodniej był taoizm. Powstał w VI–V w. p.n.e. w Chinach, a jego założycielem był Laozi – autor „Dao De Jing” („Księgi Drogi i Cnoty”).
Według taoizmu wszechświatem kieruje Dao (Droga) – niewidzialna siła porządkująca wszystko. Największą wartością jest równowaga i prostota, człowiek powinien podążać z prądem natury, a nie walczyć z nią. Taoizm ceni spokój, kontemplację, medytację i długowieczność. Z czasem taoizm połączył się z praktykami magicznymi, astrologią i medycyną tradycyjną. Stał się zarówno filozofią, jak i religią ludową.
W V w. p.n.e. Konfucjusz (Kong Fuzi) dał początek religii etyki i porządku społecznego.
Według niego celem religii jest harmonia między ludźmi. Konfucjanizm nie skupia się na bogach, lecz na etyce i obowiązkach społecznych. Przez ponad dwa tysiące lat konfucjanizm stanowił podstawę kultury, prawa i edukacji w Chinach, a także w Korei, Japonii i Wietnamie.
Buddyzm, mimo pochodzenia indyjskiego, w I wieku dotarł przez Jedwabny Szlak do Chin, Korei i Japonii. Nurt ten w Azji Wschodniej był religią elastyczną i otwartą, dostosowującą się do lokalnych tradycji.
Bardzo tajemniczą religią azjatycką jest japoński szintoizm. Nie wiemy nic o jego założycielu ani świętych księgach. Nurt ten zakładał wiarę w kami – duchy natury, przodków i zjawisk (np. góry, wiatru, słońca). Ważniejsze od dogmatów są rytuały oczyszczenia i wdzięczność dla natury.
Europa też wierzy
Europa od zawsze była areną przenikania się kultur i religii. Najdawniejsze ludy Europy wyznawały religie pogańskie, oparte na kulcie natury, słońca, księżyca i duchów przodków. W starożytnej Grecji rozwinął się politeizm z bogami takimi jak Zeus, Hera, Atena, Apollo i Posejdon. W Rzymie czczono podobnych bogów, często przejętych od Greków, a religia była ściśle związana z państwem.
W I wieku n.e. w Judei narodziło się chrześcijaństwo, oparte na naukach Jezusa Chrystusa. W IV wieku cesarz Konstantyn Wielki edyktem mediolańskim z 313 roku zalegalizował chrześcijaństwo i wkrótce potem religia ta stała się oficjalną religią Cesarstwa Rzymskiego.
Po upadku Rzymu w 476 roku chrześcijaństwo stało się główną siłą duchową i kulturalną w Europie. W średniowieczu Kościół katolicki odgrywał centralną rolę w europejskim życiu społecznym, politycznym i naukowym.
Na wschodzie Europy natomiast rozwijało się prawosławie, oddzielone od katolicyzmu po schizmie w 1054 roku.
W XVI wieku wybuchła reformacja, zapoczątkowana przez Marcina Lutra, która podzieliła chrześcijaństwo na katolicyzm i protestantyzm. W odpowiedzi Kościół katolicki rozpoczął kontrreformację i odnowę duchową.
W XVII–XVIII wieku Oświecenie osłabiło wpływ religii, promując rozum i naukę. Mimo to religia pozostała ważną częścią kultury i tożsamości narodów europejskich.
Dziś Europa nadal jest kontynentem wielu wyznań i światopoglądów, gdzie obok chrześcijaństwa istnieją islam, judaizm, a także ateizm i agnostycyzm.
Nurty z Nowego Świata
Kontynent amerykański także miał swój bogaty system wierzeń. Religie Indian Ameryki Północnej opierały się na szacunku dla natury, duchów zwierząt i przodków. Religia była plemienna i lokalna – każde plemię miało własne mity, obrzędy i duchowych przywódców (szamanów). Praktykom religijnym towarzyszyły takie obrzędy jak taniec, modlitwy, ofiary i rytuały inicjacyjne.
W XVI wieku europejscy osadnicy przywieźli do Ameryki różne formy chrześcijaństwa. W Nowej Anglii dominowali purytanie – surowi protestanci z Anglii. W południowych koloniach silny był anglikanizm (Kościół episkopalny). Natomiast w Meksyku i na południu USA (np. w Teksasie, Kalifornii) dominował katolicyzm hiszpański. Chrześcijaństwo szybko stało się religią dominującą, choć rozwijało się w wielu nurtach.
Z czasem w Ameryce Północnej powstało wiele nowych Kościołów i ruchów religijnych.
Baptyści podkreślają wolność sumienia i chrzest dorosłych. Z kolei metodyści to ruch odnowy duchowej i społecznej. Prezbiterianie tworzyli oparte na nauce Kalwina, zorganizowane i konserwatywne wspólnoty.
Ruch zielonoświątkowy (pentekostalizm) reprezentuje silne emocje religijne, modlitwy, uzdrawianie, czy „mówienie językami”. Adwentyści Dnia Siódmego kładą akcent na życie zgodne z Biblią i przestrzeganie szabatu.
Ameryka Północna stała się miejscem narodzin wielu nowych wyznań. Jako przykłady można wymienić:
- mormonizm (Kościół Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich), założony przez Josepha Smitha w 1830 roku.; opiera się na „Księdze Mormona” i dodatkowych objawieniach.
- Świadkowie Jehowy, założeni w XIX w. przez Charlesa Taze’a Russella; podkreślają dosłowną interpretację Biblii i oczekiwanie Królestwa Bożego,
- Kościół Zjednoczeniowy (Sun Myung Moon), będący ruchem mesjanistycznym XX wieku,
- scientologia łącząca elementy psychologii, duchowości i wiary w samodoskonalenie. Jednymi z najbardziej znanych przedstawicieli jest Tom Cruise i John Travolta.
Wszystkie wspomniane wyżej religie i nurty to tylko niewielka część tego, o czym opowiada „Krótka historia religii”. Tytuł dość przewrotny, ale także skłaniający do przemyśleń.
Jest tam kto?
Do wioski przyprowadzono słonia. Kilku ślepców, niewidomych od urodzenia, chciało dowiedzieć się, jak wygląda to zwierzę, więc każdy z nich podszedł, by go dotknąć. Jeden dotknął boku i powiedział: „Słoń jest jak ściana”. Drugi chwycił kła i rzekł: „Nie, jest jak włócznia”. Trzeci dotknął trąby i stwierdził: „To wąż!”. Czwarty złapał nogę i powiedział: „Słoń jest jak drzewo”. Piąty dotknął ucha: „Nieprawda, przypomina wachlarz”. Szósty dotknął ogona i orzekł: „To lina”. Każdy z nich miał rację, ale tylko częściowo. Nie widząc całości, nie mogli pojąć, jak naprawdę wygląda słoń. Zaczęli się więc spierać, przekonani, że tylko oni mają rację. Na tej przypowieści Richard Holloway opiera swoją „Krotką historię religii”.
Opowieść ta sprowadza się do przekonania, że każdy człowiek postrzega rzeczywistość tylko częściowo, z ograniczonej perspektywy. Spory o prawdę często wynikają z tego, że różne osoby widzą różne aspekty tej samej rzeczy. Prawda absolutna może istnieć, ale żaden pojedynczy człowiek nie ma do niej pełnego dostępu.
Czym jest więc historia religii? To dzieje proroków i mędrców, zainicjowanych przez nich ruchów i pism. To także nauka o różnych formach ucisku.
Patrząc z innego punktu widzenia, religia to stale zmieniające się obrazy. To sztuka, a nie nauka….
Niemal każda religia zgadza się, że istnieje niewidzialna siła, a dana religia jest najlepszą z możliwych.
Lektura książki Richarda Hollowaya pokazuje, że religia jest nierozerwalnie związana z historią. Obserwując ją można zauważyć, że wydarzenia bez rozgłosu często przeobrażają świat.
Dzieje państw, ludów, narodów są motywowane różnorodnymi czynnikami. Idąc tym tropem pojawia się kolejne pytanie: Czy religia jest przyczyną przemocy? Czy religia może być większym wrogiem Boga niż ateizm? Richard Holloway nie daje nam prostej odpowiedzi, ale skłania do przemyśleń…
Kolejnym ważnym zagadnieniem związanym z historią religii jest interpretacja świętych ksiąg. Literaturoznawcy traktują je dosłownie, religioznawcy – kontekstowo. Które spojrzenie jest właściwe?
Książka Richarda Hollowaya to świetna propozycja różnych sposobów myślenia o doświadczeniu religijnym, bez względu na osobiste przekonania. Jakiej odpowiedzi należy zatem udzielić na twierdzenie, że religia narodziła się w umyśle człowieka i tym samym on jest jej twórcą?
Richard Holloway nie jest pierwszym autorem zajmującym się zagadnieniem historii religii. Ta szeroka tematyka doczekała się wielu opracowań i interpretacji.
Mircea Eliade, rumuński religioznawca, w trzytomowym dziele „Historia wierzeń i idei religijnych”, przedstawił rozwój religii od epoki kamienia po czasy nowożytne. Ukazuje ewolucję symboli, rytuałów i mitów w kulturach świata.
Popularnonaukowe ujęcie rozwoju pojęcia Boga w judaizmie, chrześcijaństwie i islamie prezentuje Karen Armstrong w „Historii Boga”.
Wśród polskich autorów należy wymienić Zdzisława Poniatowskiego i książkę „Historia religii” oraz Andrzeja Bronka i „Religia. Próba definicji”. Filozoficzne spojrzenie na historię religii prezentuje z kolei Leszek Kołakowski w publikacji „Jeśli Boga nie ma…”.
Wydawnictwo RM
Ocena recenzenta: 5/6
Małgorzata Iwańska-Kania