Max Czornyj, Śmierciologia

Śmieć od zawsze jest obecna w życiu człowieka. Max Czornyj podjął próbę uchwycenia tego zagadnienia w jednej książce. Napisanie recenzji tej pracy jest chyba najtrudniejszym zadaniem przed jakim stanęłam. Tabu, trudne tematy, o których zwykle się nie rozmawia. Wiele czarnych kart historii i zagadek. Autor podjął rękawicę i zaskoczył swoim spojrzeniem na kwestie, które dziś mogą współczesnym umykać. Wobec ogromu poruszonych tematów pochylę się tylko nad wybranymi, chociaż wybór jest trudny…

Max Czornyj

Max Czornyj to jeden z najpopularniejszych współczesnych polskich pisarzy, znany przede wszystkim z mrocznych thrillerów, kryminałów oraz powieści biograficznych. Z zawodu jest adwokatem. Praktykował w Polsce i we Włoszech. Te doświadczenia dostarczają mu realistycznego tła do opisywania procedur sądowych i detektywistycznych. Słynie z bardzo obrazowego języka, trzymającego w napięciu tempa oraz szczegółowych opisów psychologii sprawców i zbrodni.

Max Czornyj zasłynął seriami, które często wkraczają w nastrój bardzo mrocznej fikcji, określanej jako gore lub thriller psychologiczny. Seria z komisarzem Erykiem Deryło to debiutancki cykl zaczynający się od powieści Grzech, w którym komisarz z Lublina mierzy się z brutalnymi, psychopatycznymi seryjnymi mordercami. Natomiast seria z Honoriuszem Mondem to mroczne powieści z udziałem byłego śledczego zajmującego się m.in. czyszczeniem miejsc zbrodni.

W ostatnich latach autor zyskał popularność dzięki powieściom historycznym i biograficznym, opartym na faktach i autentycznych dokumentach. Napisał kontrowersyjne książki pisane z perspektywy brutalnych postaci historycznych, np. Bestia z Buchenwaldu (o Ilse Koch), Kat z Ameryki (powieści o Zimie, Mengele, Amonie Goeth). Wydał również powieści o znanych postaciach, takich jak sanatoryjna historia Ireny Sendlerowej (Sendlerowa. W ukryciu) oraz rotmistrz Witold Pilecki (Rotmistrz).

Max Czornyj eksperymentuje z różnymi gatunkami, m.in. pisze książki dla dzieci (seria Gabi), powieści obyczajowe oraz literaturę z gatunku non-fiction (np. o prawdziwych sprawach kryminalnych).

Książka Śmierciologia została wydana w miękkiej oprawie. Publikacja liczy 590 stron. Treść podzielona jest na trzynaście zatytułowanych rozdziałów, a te na podrozdziały. Książkę uzupełniają przypisy, aneksy z fotografiami oraz bibliografia.

Boska komedia

Czytając Śmierciologię podążamy drogą wyznaczoną przez Boską Komedię Dante Alighieriego. To jedno z najważniejszych dzieł w historii literatury światowej powstawało w latach ok. 1308–1321. Uważane jest za arcydzieło włoskiego średniowiecza i jednocześnie pomost do epoki renesansu.

Książka opisuje alegoryczną podróż samego Dantego przez trzy krainy życia pośmiertnego: Piekło, Czyściec i Raj. Podróż rozpoczyna się w Wielki Piątek 1300 roku, gdy 35-letni Dante gubi się w „ciemnym lesie”, symbolu grzechu i zagubienia życiowego. Wędrówka ma na celu nie tylko uratowanie duszy poety, ale też pokazanie całej ludzkości drogi od grzechu, przez pokutę, aż do zbawienia i oglądania Boga.

Całe dzieło cechuje prawie matematyczna symetria oparta na symbolice liczby 3, co jest nawiązaniem do Trójcy Świętej. Składa się z 3 części-pieśni: Piekło, Czyściec, Raj. Każda z nich zawiera 33 pieśni oraz jest 1 pieśń wstępna, co daje razem 100 pieśni. Została napisana specjalnie stworzoną strofą trójwersową tzw. tercyną.

W średniowieczu słowo „komedia” oznaczało utwór, który zaczyna się źle (strach, przerażenie w Piekle), a kończy dobrze (szczęśliwość w Raju). Przymiotnik „Boska” do tytułu dodał później inny pisarz, Giovanni Boccaccio, zachwycony jej kunsztem.

Boska Komedia ukształtowała wizję, jak przez wieki wyobrażano sobie Piekło i zaświaty w kulturze zachodniej. Inspirowało się nią wielu artystów w historii, począwszy od Sandro Botticellego i Auguste’a Rodina, po współczesną popkulturę, gry wideo i literaturę.

Czytelnik Śmierciologii będzie miał przyjemność odkrywać powiązania obu lektur.

Śmierć w sztuce

Motyw śmierci jest jednym z najbardziej uniwersalnych tematów w historii sztuki. Towarzyszy ludzkości od zarania dziejów, pełniąc funkcję terapeutyczną, edukacyjną, filozoficzną oraz religijną.

W starożytnej Grecji i Rzymie śmierć rzadko przedstawiano jako straszny szkielet. Kończyła życie w sposób naturalny i spersonalizowany. Często personifikował ją Tanatos – młody, skrzydlaty bóg z zgaszoną pochodnią, albo Haron przewożący dusze przez Styks.

Po wielkich epidemiach dżumy tematyka śmiertelności zdominowała wyobraźnię Europejczyków. Pojawiły się dwa przełomowe motywy: taniec śmierci i sztuka umierania. Danse Macabre (taniec śmierci) to przedstawienie szkieletu lub rozkładającego się ciała, które prowadzi w korowodzie ludzi wszystkich stanów. Jego przesłaniem było stwierdzenie, że śmierć jest sprawiedliwa i zrównuje wszystkich. Ars Moriendi (sztuka umierania) to poradniki i ilustracje pokazujące, jak prawidłowo odejść ze świata, opierając się pokusom diabła na łożu śmierci.

W epoce baroku motyw śmiertelności osiągnął swój artystyczny szczyt dzięki filozofii memento mori (pamiętaj, że umrzesz). Motyw Vanitas (marności) obejmował martwe natury przedstawiające symbole przemijania: czaszki, zgaszone świece, klepsydry, dojrzałe lub gnicie owoców oraz więdnące kwiaty. Służyło to przypomnieniu, że bogactwo, uroda i wiedza są ulotne wobec nieuchronnego końca.

W romantyzmie śmierć stała się tajemnicza, pełna tragizmu, a czasem poetycka. Pokazują to motywy śmierci za ojczyznę czy samobójstwa z miłości.  W polskiej sztuce przełomu wieków śmierć często przedstawiano w sposób bardzo osobliwy. Jacek Malczewski w cyklu obrazów „Thanatos” ukazywał śmierć nie jako kościotrupa, lecz jako urokliwą kobietę z kosą, która przynosi zmęczonemu człowiekowi ukojenie i sen.

Śmierć w sztuce służyła przede wszystkim oswojeniu lęku przed nieznanym, refleksji nad sensem ludzkiego życia oraz przypomnieniu o jego wartości.

Kompendium o śmierci

Śmierciologia Maxa Czornyja jest próbą odczarowania tematu umierania i pokazania go z perspektywy medycznej, kryminalistycznej, historycznej i kulturowej. Książka łączy mroczną dociekliwość autora, elementy biologii oraz kulturowe spojrzenie na śmiertelność, podobnie jak w sztuce czy u Dantego.

Poruszane zagadnienia można podzielić na kilka obszarów. Pierwszy z nich to medycyna sądowa i biologia. Max Czornyj opisuje etapy rozkładu ludzkiego ciała, procesy biologiczne zachodzące po zatrzymaniu akcji serca oraz to, jak medycyna na przestrzeni wieków uczyła się rozpoznawać zgon.

W zakresie kryminalistyki autor analizuje, jak śledczy oraz biegli sądowi odczytują przyczyny śmierci na podstawie śladów pozostawionych na ciele i miejscu zbrodni. Ciekawym tematem są medyczne i historyczne pomyłki. W książce pojawiają się mroczne i nieco humorystyczne anegdoty o grzebaniu ludzi żywcem, dzwonkach montowanych w trumnach czy osobliwych testach na potwierdzenie zgonu stosowanych w przeszłości.

Moją uwagę zwróciła szczególnie kultura, religia i obyczaje w ujęciu śmierci. Max Czornyj pokazuje, jak różne cywilizacje i epoki traktowały zmarłych: od starożytnych rytuałów pogrzebowych po współczesne podejście do pochówku i kremacji.

Temat może odstraszać czytelników, ale już po krótkiej lekturze można dostrzec wiele zalet zachęcających do dalszej lektury. Opisy są bardzo szczegółowe i realistyczne, przez co przekazywana wiedza jest odpowiednia dla ludzi o mocnych nerwach. Mimo trudnego tematu całość czyta się szybko. Autor przedstawił mnóstwo ciekawostek historycznych, medycznych przypadków i cytatów z klasycznej literatury. Ponadto książka została zilustrowana rycinami anatomicznymi i archiwalnymi grafikami, co wzbogaca przedstawiane treści. Jednak w stosunku do treści, jest ich niewiele. Tu wspomnę o opisach tych grafik, które są w obcych językach, podobnie jak niektóre zwroty zawarte w tekście. Utrudnia to ich odbiór. Ale dla tych, którzy dotarli do końca książki, tuż za bibliografią, znajduje się spis ilustracji z opisem w języku polskim.

Bardzo ciekawy zabieg literacki, jakim jest zestawienie Śmierciologii Maxa Czornyja do Boskiej Komedii Dantego Alighieri to przedstawienie dwóch zupełnie odmiennych spojrzeń na motyw śmierci: czysto biologicznego, historyczno-medycznego oraz metafizycznego, duchowego i alegorycznego. Mimo, że dzieła te dzieli ponad 700 lat, a ich autorzy przyjęli całkowicie inne punkty widzenia, oba stanowią próbę oswojenia nieuchronności ludzkiego losu i uporządkowania wiedzy o tym, co dzieje się po przekroczeniu granicy życia.

Max Czornyj interesuje się pośmiertnymi dziejami ciała. Śmierć jest dla niego procesem fizycznym i biologicznym. Skupia się na stężeniu pośmiertnym, gniciu, sekcjach zwłok, ewolucji medycyny sądowej oraz na tym, jak ludzkość na przestrzeni wieków traktowała materialne szczątki (egzekucje, balsamowanie, profanacje). Z kolei  Dante Alighieri interesuje się pośmiertnymi dziejami duszy. Ciało w Piekle czy Czyśćcu jest jedynie powłoką potrzebną do odczuwania męki lub oczyszczenia, ale celem wędrówki Dantego jest zrozumienie boskiej sprawiedliwości, grzechu, odkupienia i zbawienia.

Ważne jest spojrzenie na rzeczywistość, w której tworzyli obaj pisarze. Dante pisał w epoce chrześcijańskiego średniowiecza, w którym hasło memento mori było codziennym mottem o wartości życia wiecznego. Śmierć była stałym elementem codzienności (zarazy, wojny), a ludzka uwaga skupiała się na Sądzie Ostatecznym. Max Czornyj pisze z perspektywy człowieka XXI wieku – czasów, w których śmierć została usunięta z przestrzeni publicznej do szpitali i domów pogrzebowych. Jego książka przełamuje to nowoczesne tabu, przypominając o biologicznej nieuchronności rozkładu.

Moją szczególną uwagę przykuło kilka ciekawych stwierdzeń autora, które skłaniają do przemyśleń:

„Najbardziej demoniczną z istot jest człowiek.”

„Śmierć może nieść żyjącym przesłanie pełne nadziei.”

„Każdy grób to opowieść o człowieku, a każdy cmentarz to historia narodów, kultur, lub nawet cywilizacji.”

Jest to wybór subiektywny. W Śmierciologii każdy znajdzie coś dla siebie.

I znowu o śmierci

Literatura, podobnie jak sztuka, chętnie korzysta z motywu śmierci. Nad mroczną historią medycyny i anatomii pochylili się Thomas Morris (Sprawa załatwiona! Czyli szalone pomysły z historii medycyny oraz Tajemnicze choroby i ich osobliwe terapie) i Lindsey Fitzharris (Sztuka cięcia. Jak Joseph Lister zmienił ponury świat chirurgii).

Ciekawe ujęcie tematu kryminalistyki, medycyny sądowej i sekcji zwłok prezentują: Piotr Konieczny i Artur Zaborski w pracy zbiorowej Krótka historia medycyny sądowej oraz Richard Shepherd w publikacji Niejedno ciało widziałem. Zapiski lekarza sądowego.

Również zagadnienia dotyczące dawnych wierzeń, egzekucji i traktowania zwłok były przedmiotem pracy pisarzy. Tu można wymienić Szymona Wrzesińskiego (Krwawa historia medycyny i Oskórować, powiesić, poćwiartować) oraz Paula Barbera (O wampirach i trupach).

Jednak wszystkich zainteresowanych odsyłam do bibliografii zamieszczonej w Śmierciologii, do której Max Czornyj zaprasza słowami:

„Bibliografie zazwyczaj bywają pogardzane i omijane szerokim łukiem niczym truchło zwierzęcia leżące w zaroślach. A jednak niekiedy warto się pochylić, przejrzeć kolejne tytuły i wpaść na coś, co będzie następną intelektualną, estetyczną lub emocjonalną przygodą.”


Grupa Wydawnicza FILIA

Małgorzata Iwańska-Kania

Comments are closed.