Mitologia północy. Asowie i Wanowie – Część 2

Bogowie nordyccy nie posiadali daru wiecznego życia. Aby zachować nieśmiertelność musieli podobnie jak greccy bogowie spożywać pokarm dający wieczną młodość. Jednakże, w przeciwieństwie do panteonu greckiego nie były to nektar i ambrozja, lecz jabłka. Owoców zamkniętych w jesionowej skrzyneczce strzegła Idunn. Ich działanie można zaobserwować w micie o porwaniu bogini przez olbrzyma Thjaziego, który odpowiadał za zniknięcie bogini i jej skrzynki. Bogowie pozbawieni pokarmu zaczęli się starzeć. Z więzienia Idunn uwalnia wreszcie Loki, należy także wspomnieć, iż wcześniej to właśnie on udzielił pomocy olbrzymowi w porwaniu. Pod wpływem gróźb ze strony Asów postanawia jednak pomóc w ucieczce uwięzionej, co kończy się śmiercią Thjaziego.  Mężem boskiej strażniczki był Bragi – skald, bóg elokwencji.

Njord i Skadi
Fot: Wikimedia Commons

Obok rodu Asów ważną rolę w skandynawskim panteonie odgrywał ród Wanów, odpowiedzialny za płodność oraz dobrobyt. Zdarzyło w przeszłości, że oba klany toczyły ze sobą walkę. Asowie, jako ta wojownicza część skandynawskiego panteonu, zapragnęli bogactw znajdujących się w siedzibie Wanów. Wanowie zaś zapragnęli udziału w ofiarach składanych Asom przez ludzi. Walka między rodami trwała trzy dni i trzy noce. Pomimo początkowej przewagi Wanów walka była wyrównana a kontynuowanie jej mogło przynieść szkodę obu rodom. Wobec tego Njord, jeden z Wanów wysłał z poselstwem Gullweig, panią posiadającą ciało błyszczące jak złoto. Wzbudziła ona w Asach pożądanie, dlatego postanowiono uwięzić ją a następnie wziąć na spytki. Groźby Odyna nie zrobiły wrażenia na bogini. Jednooki chwycił włócznię, wbił ją w ciało Gullweig. Trzykrotnie rany wysłanniczki zasklepiały się. Postanowiono poddać boginię torturze ognia na stosie, jednakże i one nie wyrządziły jej szkody. Asowie pojęli, że nic nie wskórają toteż poczuli lęk na myśl iż torturowali posła. Hojnie obdarowali Gullweig a także poinformowali o przyjęciu pokoju, ta jednak opowiedziała Wanom jak obeszedł się z nią Odyn. Wściekły Njord zwołał radę, na którą stawili się również Asowie. Ustalono na niej, że bogowie podzielą się władzą. W celu zapewnienia trwałości pokoju oba rody wymienili się zakładnikami. W Asgardzie osiedlili się Njord oraz prawdopodobnie Frey wraz z siostrą Freyą, zaś w Wanaheim strażnik mądrości Mimir i współtwórca rasy ludzkiej As Hoenir.

Freya
Fot: Wikimedia Commons

Wspomniani wyżej Wanowie byli bogami wegetacji oraz urodzaju. W mitologii nordyckiej patronem żeglarzy oraz morza był Njord, ojciec boskich bliźniąt Freya i Freyi. Przez jakiś czas jego żoną była olbrzymka Skadi, uosabiająca zimę. Początek ich związku stanowi ciekawą opowieść. Ojcem Skadi był Thjazi, ten sam, który zginął podczas pościgu za Idunn. W ramach zadośćuczynienia za jego śmierć, olbrzymka miała poślubić jednego z bogów. Pozwolono jej wybrać męża spośród wszystkich pod warunkiem, że będzie patrzyła wyłącznie na ich stopy. Skadi skrycie marzyła o Baldurze dlatego wybrała jasne, niemal białe stopy myśląc, iż ich właścicielem jest najpiękniejszy z Asów. Jej wybór padł jednak na Njorda. Małżeństwo rozpadło się a kością niezgody stało się miejsce zamieszkania. Skadi kochała góry, podczas gdy Njord pragnął mieszkać w swej nadmorskiej siedzibie Noatun.

Ze związku nieznanej matki oraz prawdopodobnie siostry Njorda narodziły się bliźnięta, bóstwa wegetacji. Frey był w czasach wikingów najważniejszym z Wanów, odpowiadał za dobrobyt oraz płodność. Jego siedzibą było Alfheim, kraina elfów, żoną zaś olbrzymka Gerd chociaż w przeszłości łączyło go uczucie z własną bliźniaczką co również zarzucał mu Loki.

Freya to bogini miłości i magii. Przypisywana jest też jej rola patronki płodności. Uznawana za rozwiązłą o czym świadczy mit o naszyjniku Brisingamen – naszyjnik Brisingów. Wykonany ze złota i bursztynów przez cztery karły, posiadał moc wzbudzania pożądania wśród mężczyzn. W zamian za naszyjnik, Wanida oddała się każdemu z jego twórców. Jej atrybutami był powóz ciągnięty przez koty, szata z sokolich piór oraz wspomniany wyżej naszyjnik. Prócz miłości Freya była również patronką wojny. Wikingowie wierzyli, że połowa poległych wojowników trafia po śmierci do jej krainy, druga zaś połowa do Walhalli.

Raj, do którego trafiamy po śmierci jako np. chrześcijanie jawi się nam jako miejsce spokoju gdzie spotykamy dawno nie widzianych członków rodziny oraz znajomych. Bóg nie przybiera jasno określonej postaci człowieka, obce się Jemu ludzkie pokusy a na świecie zawsze będzie wszechobecny i nieśmiertelny bez względu na to co się na nim dzieje. Spostrzeganie świata przez wikingów jest całkowicie różne od współczesnego. Próba zrozumienia ich wiary, wartości może być dla nas ciekawym przedsięwzięciem.

Czytaj część pierwszą i część trzecią

Karolina Maliszewska – studentka Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, pasjonatka mitologii, miłośniczka starożytności i sztuki.

Bibliografia:

Gaiman N., Mitologia Nordycka, Warszawa 2017.

Słupeck, L., Mitologia Skandynawska w epoce Wikingów, Kraków 2003.

Szrejter A., Mitologia germańska, Warszawa 1997.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*