Na rynek trafiły tablice skradzione z sumeryjskiego miasta Irisagrig

Setki liczących cztery tysiące lat tablic skradzionych w Iraku zostało zakupionych przez amerykańska firmę Hobby Lobby. Tablice pochodzą najprawdopodobniej z zaginionego sumeryjskiego miasta.

Tablice są elementem tysięcy artefaktów skradzionych na Bliskim Wschodzie, które zakupiła amerykańska firma. Teraz rząd Iraku domaga się ich zwrotu.

Wśród 450 tablic zapisanych pismem klinowym prawie połowa pochodziła z miasta nazywanego Irisagrig. Wiele z nich pochodzi z lat 2100-1600 przed naszą erą. Większość z nich to teksty prawne lub administracyjne, czyli zawierające zapisy takie jak umowy, inwentarze towarów, przepisy prawa, a na kilku z nich zostały zapisane magiczne zaklęcia.

Irisagrig to sumeryjskie miasto, na terenie którego nigdy wcześniej nie prowadzono badań archeologicznych, a którego lokalizacja jest bardzo niepewna, jednak tak wielka ilość zabytków sumeryjskich, które w ostatnich latach pojawiły się na rynku jasno dowodzą iż mogą one być skradzione właśnie z tego miasta.

Hobby Lobby jest własnością Steve’a Green’a, kolekcjonera antyków, który przyczynił się do otwarcia w 2017 roku Muzeum Biblii w Waszyngtonie. Green jest w posiadaniu kolekcji liczącej około 40 000 zabytków, z których większość pochodzi z rejonu Morza Martwego i których legalnego pochodzenia właściciel nie jest w stanie udowodnić.

Łukasz Nowok

Źródło: www.livescience.com
Fot. U.S. Attorney’s Office Eastern District of New York

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*