W sercu Tajlandii odkryto coś, co może na zawsze zmienić naszą wiedzę o przeszłości ludzkości. W jaskini w prowincji Chiang Rai znaleziono szczątki, które mogłyby pochodzić sprzed ponad 15 000 lat. Najstarsze ludzkie szczątki w Tajlandii mogą rzucić nowe światło na pradawną historię Azji Południowo-Wschodniej.
W ostatnich latach dokonano przełomowego odkrycia archeologicznego w Tajlandii, które rzuca nowe światło na prehistorię tego regionu. W jaskini Tham Din, znajdującej się w Parku Narodowym Khao Sam Roi Yot w prowincji Prachuap Khiri Khan, odkryto szczątki dziecka, które żyło około 29 000 lat temu.
To najstarsze znalezisko ludzkich szczątków w Tajlandii, które do tej pory zostało odkryte, a jego znaczenie dla wiedzy o dawnych cywilizacjach w Azji Południowo-Wschodniej jest ogromne. Dziecko, które nazwano Pangpond na cześć postaci z tajskiej kreskówki, zmarło w wieku 6-8 lat. Jego szczątki zostały odnalezione w kontekście niezwykle starannie przygotowanego pochówku, który dostarcza nowych informacji o zwyczajach i wierzeniach ludzi sprzed tysięcy lat.
Wykopaliska w jaskini Tham Din
Odkrycie zostało ogłoszone w lutym 2025 roku podczas konferencji prasowej zorganizowanej przez Departament Sztuk Pięknych oraz Departament Parków Narodowych, Dzikiej Przyrody i Ochrony Roślin Tajlandii. Archeolodzy, którzy od 2020 roku prowadzili badania w tej jaskini, natrafili na liczne malowidła naskalne, które mogły pełnić rolę symboli religijnych.
Malowidła, wykonane czerwoną ochrą, przedstawiają postacie ludzkie, niektóre z łukami i strzałami, co sugeruje ich związek z polowaniami na zwierzęta takie jak jelenie i małpy. Te obrazy mogą mieć także znaczenie symboliczne, odnoszące się do takich pojęć jak krew i władza, jak wskazują niektóre badania.
Odkrycie pochówku i jego znaczenie
Pod warstwą materiałów archeologicznych, takich jak kości zwierząt, muszle czy nasiona, archeolodzy odkryli szczątki dziecka, które zostały pochowane w sposób niezwykle staranny. Dziecko zostało pochowane w pozycji leżącej na plecach, z rękami i nogami blisko ciała, co może sugerować, że przed pochówkiem zwłoki zostały owinięte lub związane.
Wokół grobu znajdowały się liczne kamienie, które miały zapewne funkcję ochronną, a także ślady ognia. Wydaje się, że po umieszczeniu ciała w grobie zapalono ogień, aby odpędzić dzikie zwierzęta oraz zminimalizować zapach rozkładu. Wśród odnalezionych artefaktów archeolodzy znaleźli także popiół i węgiel, co świadczy o zastosowaniu ognia w trakcie rytuału pochówku.
Badania datowania radiowęglowego wskazują, że dziecko pochodzi z późnej epoki plejstocenu, sprzed około 29 000 lat, kiedy to poziom morza był znacznie niższy niż dzisiaj. Ziemia w regionie wybrzeża Tajlandii była wtedy bardziej rozległa, a okolice, które dziś są zalane przez morze, były suchą lądem. To odkrycie pomaga lepiej zrozumieć sposób życia ludzi sprzed tysięcy lat i ich przystosowanie do zmieniających się warunków klimatycznych oraz środowiskowych.
Odnalezione malowidła naskalne w jaskini Tham Din, które przedstawiają sceny łowieckie oraz postacie ludzkie, stanowią ważny element tego odkrycia. Choć nie jest jeszcze w pełni jasne, czy te obrazy powstały w tym samym czasie, co pochówek dziecka, to jednak analiza tych symboli pomoże archeologom lepiej zrozumieć życie codzienne ludzi z okresu późnego plejstocenu. Malowidła te mogą wskazywać na istnienie zorganizowanych grup społecznych, które prowadziły zorganizowaną gospodarkę łowiecką i miały swoje wierzenia, związane z naturą, siłami przyrody oraz duchowością.
Najstarsze ludzkie szczątki w Tajlandii: współczesne znaczenie odkrycia
Odkrycie to ma ogromne znaczenie nie tylko dla archeologów, ale także dla przyszłości turystyki w Tajlandii. Departament Sztuk Pięknych oraz Departament Parków Narodowych planują rozwój regionu, łącząc odkrycie archeologiczne w jaskini Tham Din z turystyką ekologiczną i kulturalną. Takie połączenie pozwoli turystom na lepsze zrozumienie historii oraz znaczenia tego miejsca, a także umożliwi zgłębianie tajemnic przeszłości Tajlandii.
Jest to również moment, by szerzej badać i analizować związki między współczesnymi i prehistorycznymi społeczeństwami oraz ich adaptację do zmieniających się warunków środowiskowych. Jak wskazują archeolodzy, dalsze badania w tym regionie mogą przynieść jeszcze więcej informacji o historii ludzkości w Azji Południowo-Wschodniej, a także pomóc w lepszym zrozumieniu, jak dawne cywilizacje radziły sobie w zmieniającym się świecie.
Źródło: Prachuap Post/Facebook
Fot. Prachuap Post/Facebook