Anna Stasiak, Słowiański przewodnik po świętowaniu
Nie ma tu nostalgii za „utraconą” przeszłością ani rekonstrukcji świata sprzed chrztu na siłę. Słowiański przewodnik po świętowaniu układa opowieść według rytmu roku i pokazuje, jak obrzędy działały w praktyce – w życiu, pracy i wyobraźni dawnych wspólnot.
Słowiański przewodnik po świętowaniu opiera się na kalendarzu obrzędowym, który porządkuje narrację od jesiennych praktyk związanych ze zmarłymi, przez zimowe święta przesilenia, aż po wiosenne i letnie rytuały odrodzenia oraz urodzaju.
Zamiast jednego, mitycznego „pogańskiego świata” książka pokazuje, jak dawne wierzenia i symbole funkcjonowały w codzienności Słowian oraz jak – często w przekształconej formie – przetrwały w zwyczajach znanych do dziś. Punkt ciężkości przesuwa się tu z rekonstrukcji „czystości” religii na obserwację długiego trwania i kulturowych nawarstwień. To raczej mapa ciągłości niż ideologiczny manifest.
Autorka, Anna Stasiak, pisze językiem popularyzatorskim, ale zdyscyplinowanym. Narracja jest spokojna i klarowna, prowadzona zgodnie z porami roku, dzięki czemu kolejne rozdziały wynikają z siebie naturalnie. Tekst unika tonu encyklopedii: obok opisów świąt, obrzędów i bóstw pojawiają się konteksty społeczne, symboliczne i obyczajowe, które nadają całości ludzką skalę. Styl pozostaje przystępny, bez akademickiej hermetyczności i bez mitologizowania ponad źródła.
Mocnym punktem książki jest sposób obchodzenia się z materiałem. Wyraźnie zaznaczona zostaje fragmentaryczność wiedzy o wierzeniach słowiańskich oraz fakt, że wiele przekazów pochodzi z epoki już chrześcijańskiej. Zamiast jednej zamkniętej wizji pojawia się zestawienie hipotez, reliktów etnograficznych i późniejszych praktyk ludowych. To podejście dobrze koresponduje ze współczesnymi badaniami, które podkreślają adaptację i synkretyzm, a nie gwałtowne zerwanie. Dzięki temu książka lokuje się pomiędzy nauką a kulturą popularną: korzysta z ustaleń historii, etnografii i archeologii, ale podaje je w formie czytelnej dla szerokiego odbiorcy.
Dla części czytelników właśnie to może być punktem zapalnym. Obecność odniesień do chrześcijańskich świąt i ich ludowych wariantów bywa odbierana jako rozmywanie „słowiańskości” rozumianej wyłącznie jako przedchrześcijańska. Osoby oczekujące rekonstrukcji świata sprzed X wieku mogą czuć niedosyt. Z perspektywy badań kulturowych to jednak konsekwentne pokazanie procesu przenikania tradycji, a nie jego unikanie.
Na odbiór pracuje również strona edytorska: przejrzysty układ, ilustracje i estetyczne wydanie czynią książkę atrakcyjną także jako album czy prezent. Dla bardziej zaawansowanych czytelników minusem bywa nierówne tempo – miejscami gęsto od informacji, miejscami bardziej eseistycznie. To raczej cecha publikacji balansującej między popularyzacją a syntezą niż realna wada.
Słowiański przewodnik po świętowaniu to rzetelna, spokojna książka o obrzędach i ich długim trwaniu, bez obietnic „odzyskania utraconej prawdy”. Porządkuje wiedzę, tłumaczy źródła znanych rytuałów i zostawia czytelnika z solidną bazą do dalszych poszukiwań. Bez egzaltacji, za to z głową.
Wydawnictwo Insignis
Ocena recenzenta: 6/6
Agnieszka Cybulska
Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Insignis. Tekst jest subiektywną oceną autora, redakcja nie identyfikuje się z opiniami w nim zawartymi.