Szalony Koń, duma Lakotów, nieustraszony wódz Oglalów

W Polsce od lat rozwija się ruch indianistyczny, pielęgnujący historię o „Pierwszych Amerykanach”. Jego prekursorem był Sat-Okh (w języku shawnee Długie Pióro), Stanisław Supłatowicz. Sat-Okh był synem wojennego wodza Szaunisów[1] Wysokiego Orła (shawn. Leoo-Karko-Ono-Ma) i Polki, Stanisławy Supłatowicz. Urodzony i wychowany wśród Indian przybył do Polski przed wojną, podczas II wojny światowej działał w ZWZ-AK, po wojnie więziony był za działalność w konspiracji. Po wyjściu na wolność stał się twórcą ruchu indianistycznego w Polsce, powszechnie szanowanym i podziwianym. Zmarł w 2003 roku[2].

Polakom imponuje etos dzielnego wojownika indiańskiego, żyjącego w zgodzie z naturą obrońcy ziemi swych przodków przed zaborczą polityką USA. Etos ten w czasach PRL potęgowany był ze względu na sytuację polityczną. Wydaje się, że mógł to być jeden z powodów popularności książek o Indianach, a następnie filmów, które stosunkowo szybko pojawiały się w Polsce na srebrnym ekranie. Wydaje się jednak, że w czasach współczesnych wojownik indiański kojarzy nam się trochę inaczej niż kilkadziesiąt lat temu. Autor ma na myśli analogię z walką o wolność, jaką prowadził nasz naród w tym samym co Indianie stuleciu. Kiedy „Pierwsi Amerykanie” walczyli o wolność swoją i swojej ziemi, Polacy toczyli śmiertelny bój z zaborcą rosyjskim podczas powstania styczniowego, w dodatku tą samą bronią, bo m. in. rewolwerami Colta i karabinami Winchestera.

Powyższy etos dzielnego wojownika indiańskiego w ostatnich kilkunastu latach został wzmocniony poprzez wielokrotnie emitowany w polskiej telewizji film „Szalony Koń” w reżyserii Johna Irvina. Premiera tego widowiska miała miejsce w 1996 roku. Dobrze zrealizowany, ze świetnymi efektami i przepięknymi krajobrazami, film ten jest biografią wodza Siuksów, który postanowił walczyć o wolność swojego plemienia.

Niniejsza praca jest próbą ukazania w skróconej formie biografii bohatera narodowego „Pierwszych Amerykanów”, wodza szczepu Oglala z grupy Lakotów, Szalonego Konia, przedstawienie jego pochodzenia, działalności i przyczyn jego popularności wśród współziomków i potomnych. Nie znajdzie się w niej opis bitwy nad Little Big Horn, z udziału w której Szalony Koń bodaj jest najbardziej znany, ponieważ na ten temat znajdują się już publikacje i artykuły, także w języku polskim, do których autor odsyła[3]. Przyczyną wyboru powyższego zagadnienia była inspiracja filmem „Szalony Koń” i nikła liczba artykułów na jego temat, w związku z czym autor niniejszej pracy podjął próbę wypełnienia tej niszy. Kolejnym aspektem jest poszukiwanie prawdy historycznej o wydarzeniach, jakie zaszły w USA w latach 70-tych XIX wieku, a z wielu względów nie zostały pokazane w filmie.

Druga połowa XIX wieku w Stanach Zjednoczonych to okres walki białych z rdzennymi mieszkańcami tych ziem. Biali bezwzględnie wypierali Indian z ich dotychczasowych siedzib i zamykali w coraz mniejszych rezerwatach. Pomimo wielkiej odwagi, determinacji i tymczasowych sukcesów, walki z „bladymi twarzami” zawsze ostatecznie kończyły się klęską Indian.

Długotrwały i bezwzględny opór „bladym twarzom” stawiali wojowniczy Dakotowie, grupa plemion, które przed przybyciem białych na kontynent amerykański zamieszkiwała południowo-wschodnie ziemie dzisiejszych Stanów Zjednoczonych, a następnie migrowała w rejon górnego biegu rzeki Missisipi i Wielkich Jezior, by z kolei pod naporem białych osadników ruszyć dalej na zachód. Do historii Dakotowie przeszli jednak pod mianem Siuksów. Określenie to wywodzi się od zniekształconego słowa z języka Odżibwejów oznaczającego nieprzyjaciół. Nazwę tą przejęli od Odżibwejów zarówno biali, jak i częściowo sami Dakotowie[4].

Jednym z odłamów Dakotów byli Lakotowie[5] – lud, którego miejsce zamieszkania wysunięte było najbardziej na zachód. Lakotowie z kolei dzielili się na kilka szczepów: Bez Łuków, Brule (Poparzone Uda), Dwa Kotły, Hunkpapa (Obozujący na Początku Kręgu), Miniconjou (Ci, którzy Mieszkają nad Wodą), Oglala (Ci, którzy się Rozpraszają) i Sihisapa (Czarne Stopy)[6]. Ten obliczany na około 20 000 głów lud zamieszkiwał równiny pomiędzy górami Bighorn a rzeką Missouri[7].

Najsłynniejszy wódz Oglalów występuje w polskiej historiografii pod mianem Szalonego Konia. Jego imię w języku i pisowni Teton Lakota brzmiało Tȟašúŋke Witkó, co oznaczało „Jego Koń Jest Nieposkromiony”[8], ale także „Jego Koń Jest Natchniony”[9]. Imię to miało oznaczać, że rumak wodza Oglalów miał być natchniony, wypełniony duchem zarówno w sensie pozytywnym, jak i swoiście negatywnym (jako charakterny, śmiały, nieustraszony). Biali przydomek ten przyjęli w najprostszej formie jako Crazy Horse (ang. His-Horse-Is-Crazy) co w tłumaczeniu na polski brzmi Szalony Koń (Jego Koń Jest Szalony). Wydaje się, że imię wodza Oglalów w tej wersji nie oddaje jednak intencji jego ojca i przodków, którzy je nadawali i na potrzeby tej pracy będzie zastępowane gdzieniegdzie wersją „Nieposkromiony Koń”, któ®a wydaje się być najbardziej odpowiadającą życiu i czynom nieustraszonego wodza Tych, którzy się Rozpraszają.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*