Wieża Książęca w Siedlęcinie – ostatni bastion sir Lancelota z Jeziora

Na Śląsku na ślady wpływów arturiańskich natrafiamy już w XIII w. Mimo że żaden egzemplarz któregokolwiek z arturiańskich romansów nie zachował się tutaj do naszych czasów, o popularności ich bohaterów świadczyć mogą między innymi imiona nadawane członkom rodów rycerskich. Mamy zatem Iwana, Gawina, Tristana, Parsifala czy Hektora. W ziemi jaworskiej przykładem są bracia Iwan i Walwan von Profen. Jak wspominaliśmy, pierwszych przedstawicieli tego rodu (przybyłego prawdopodobnie z Miśni) spotykamy już na początku drugiej połowy XIII w. w otoczeniu dziadka Henryka I Jaworskiego – Bolesława II Rogatki. W latach dziewięćdziesiątych Iwan von Profen występuje na dworze ojca księcia Henryka, piastując godność marszałka i sędziego, zaś brat jego Walwan pełni urząd marszałka na dworze stryja Henryka – Henryka V Brzuchatego.

Jednak najwymowniejszym dowodem znajomości i fascynacji romansami o tematyce arturiańskiej oraz tego, jak doskonale średniowieczny Śląsk funkcjonował w kręgu zachodnioeuropejskiej kultury dworskiej, pozostają tu malowidła w siedlęcińskiej wieży. Malowidła zostały wykonane techniką al secco na pobiale wapiennej i zajmują ponad 33 m² powierzchni ściany. Do tej pory historycy sztuki datowali ich powstanie najczęściej na lata czterdzieste XIV w., łącząc fakt ich nieukończenia być może ze śmiercią fundatora upatrywanego w osobie księcia Henryka (rzeczywiście, poziom artystyczny, kunszt wykonania oraz tematyka arturiańska świadczą wymownie o wysokiej pozycji inicjatora dzieła). Jednak według ostatnich ustaleń (i nadal przyjmując, że to Henryk był ich fundatorem) malowidła mogły powstać już wcześniej – w drugiej, a najpóźniej trzeciej dekadzie XIV w., kiedy to fascynacja młodego wówczas księcia ideałami rycerskimi musiała być największa. Na udział w ich wykonaniu nieznanego nam z imienia artysty pochodzącego najprawdopodobniej z terenów północno-wschodniej Szwajcarii wskazują bliskie pod względem prowadzenia narracji i stylu wykonaniu analogie między nimi a malowidłami zachowanymi w katedrze oraz w jednym z domów patrycjatu w Zurychu.

Twórca polichromii mógł przybyć na Śląsk w orszaku żony bratanka księcia Henryka – Agnieszki z Habsburgów. W owym czasie północno-wschodnia Szwajcaria była ważnym i wielkim ośrodkiem kultury, sztuki i poezji dworskiej z centrami w Zurychu i Konstancji. W tych też stronach znajdowały się główne szwajcarskie rezydencje Habsburgów – zamek Habsburg i zamek w Lenzburgu, w którym to księżna Agnieszka, córka księcia Austrii Leopolda I i Katarzyny sabaudzkiej, przyszła żona Bolka II Świdnickiego, miała spędzić część swego dzieciństwa. Jednak jeśli przyjmiemy, że to z nią właśnie na Śląsk przybył twórca siedlęcińskich malowideł, musielibyśmy wtedy uznać jednocześnie, że polichromie te powstały dopiero po 1338 r. Jednak wydaje się, że związki ze Szwajcarią mogły zaistnieć już wcześniej, kiedy to na jej terenie rozkwitał linearno-idealistyczny styl malowideł, na przykład w Zurychu, gdzie powstał również Kodeks Manesse, w którym sportretowano między innymi króla Czech i Polski Wacława II i Henryka I hrabiego Anhaltu (czyli kolejno teścia i pradziada księcia Henryka I Jaworskiego) oraz wrocławskiego księcia – Henryka IV Probusa.

Od późnych lat osiemdziesiątych XIX w., kiedy to zostały odkryte i częściowo odsłonięte przez Wilhelma Klosego, do lat dziewięćdziesiątych XX w. malowidła pozostawały przedmiotem dociekań ekspertów. Historycy sztuki i literatury średniowiecznej starali się ustalić i odczytać ich treść. Z pewnością zadania nie ułatwiały im niefortunnie przeprowadzone zabiegi konserwatorów, jak ten w roku 1936, kiedy to Johann Drobek zamalował świeżo odsłonięte górne fragmenty malowideł, co w rezultacie doprowadziło do błędnej interpretacji całego cyklu. Ostatecznie, w późnych latach dziewięćdziesiątych XX w., historyk sztuki i wybitny znawca średniowiecznej kultury dworskiej Jacek Witkowski ustalił, iż na południowej ścianie wielkiej sali na drugim piętrze wieży ukazane zostały dwa z najważniejszych epizodów z życia sir Lancelota z Jeziora. Dolny pas przedstawia wydarzenia, które dały początek dniom jego chwały i doprowadziły do tego, że został największym z rycerzem Okrągłego Stołu, górny zaś prezentuje wydarzenia, które przyczyniły się do jego moralnego upadku. Lancelot, jak wiemy, zapałał wielkim, lecz grzesznym uczuciem do żony króla Artura, swego suwerena. To właśnie przedstawienie wybranki jego serca, królowej Ginewry, w otoczeniu dam dworu przed murami Camelotu otwiera cykl przygód zaprezentowanych w górnym pasie. Przygód, które w ostateczności doprowadziły do zmierzchu i upadku królestwa Artura.

Sceny przedstawiające historię Lancelota w połączeniu z przedstawieniem św. Krzysztofa, jednego z trzech – obok św. Jerzego i św. Marcina z Tours – patronów średniowiecznego rycerstwa oraz sceną określaną jako „Memento mori” mają wydźwięk symboliczny i moralizatorski. Św. Krzysztof ma przypominać o wierności Chrystusowi, tym samym wierności ideałom wyznawanym przez każdego rycerza – chrześcijanina. Lancelot z kolei jest przykładem tego, który zawiódł i zdradził, i z powodu grzesznej miłości do żony swego suwerena wierności owej nie dochował.

W roku 2006 malowidła, które były już w bardzo złym stanie, zostały poddane kompleksowej konserwacji, dzięki czemu można je nadal oglądać na drugim piętrze siedlęcińskiej wieży, gdzie zachwycają kunsztem wykonania oraz bogactwem kolorów. Zarówno one, jak i wieża stanowią jeden z najważniejszych zabytków polskiego i europejskiego średniowiecza.

Katarzyna Ogrodnik-Fujcik

Bibliografia:

Allaire Gloria, Arthurian Art in Italy w The Arthur of the Italians: the Arthurian Legend in Medieval Italian Literature and Culture pod red. Allaire Gloria i Psaki F. Regina, Cardiff 2014.

Cetwiński Marek, Początki rodów rycerskich ziemi jaworskiej w Śląski Tygiel, Częstochowa 2001.

Duczmal Małgorzata, Ryksa Piastówna. Królowa Czech i Polski, Poznań 2010.

Jasiński Kazimierz, Rodowód Piastów Śląskich, Tom II, Wrocław 1975.

Marek L., Nocuń P., Knights of the Round Table of the Tower in Siedlęcin, Silesia, (w:) Acta Militaria Mediaevalia t. IX (red. P. Kotowicz), Kraków-Rzeszów-Sanok 2013.

McCash June Hall, Chrétien’s Patrons w A Companion to Chrétien de Troyes pod red. Norris J. Lacy i J. T. Grimbert, Cambridge 2008.

Witkowski Jacek, Książę i dama na turnieju. Przejawy obyczajowości turniejowej w sztuce śląskiego średniowiecza, „Quart” 2010, nr 1(15).

Witkowski Jacek, Szlachetna a wielce żałosna opowieść o Panu Lancelocie z Jeziora, Wrocław 2002.

Zeman Leoš. pt. Alžběta Rejčka a Anežka Javorská w HradeckyDvur.net, 2012.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*