Wrócił obraz Wzburzone morze z okrętami, który zaginął w czasie wojny

Resort kultury poinformował o odzyskaniu XVII-wiecznego obrazu Simona de Vliegera Wzburzone morze z okrętami. Dzieło zaginęło podczas II wojny światowej. Teraz trafiło do Muzeum Narodowego.

Jak wynika z powojennych archiwaliów, dzieło Vliegera zostało zrabowane w okresie Powstania Warszawskiego przez szefa wydziału propagandy Generalnego Gubernatorstwa Wilhelma Ohlenbuscha i wywiezione do miejscowości Oldenburg pod Hamburgiem. Po wojnie obraz Vliegera został uznany za stratę wojenną. Natomiast obraz pochodzi z jednej z przedwojennych warszawskich kolekcji prywatnych Benedykta Tyszkiewicza. Pierwsza zachowana wzmianka o nim znalazła się w odręcznych notatkach konserwatora malarstwa- Bohdana Marconiego sporządzonych w maju 1944 r. Podczas renowacji zabytku Marconi wykonał fotografię obrazu, która przetrwała w zasobach archiwum Narodowego Instytutu Dziedzictwa. Informację o nim zamieszczono m.in. w bazie utraconych dóbr kultury Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz bazie Interpolu „Stolen Works of Art.”

Obraz holenderskiego malarza doby baroku Simona de Vliegera (ok. 1601-53), znanego głównie z pejzaży marynistycznych, przedstawia żaglowce pokonujące spienione morskie fale. Tematyka marynistyczna należy do głównych wątków sztuki niderlandzkiej XVII w. Związane jest to z położeniem tego kraju, jego gospodarką opartą na transporcie morskim, a także ciągłą walką o wydzieranie morzu kolejnych fragmentów lądu. Przedstawiciel londyńskiej firmy The Art Loss Register przesłał wtedy do MKiDN prośbę o weryfikację obiektu, który pojawił się w ofercie jednego z niemieckich domów aukcyjnych. Po półrocznych negocjacjach z posiadaczem obrazu, udało się dojść do polubownego rozwiązania sprawy i doprowadzić do zwrotu dzieła. „Mogę tylko wyrazić radość z dobrze wykonanej pracy przez moje ministerstwo” – powiedział wicepremier i minister kultury podczas uroczystości w reprezentacyjnym holu gmachu Muzeum Narodowego. Wicepremier Gliński nie chciał zdradzić szczegółów, czy obraz odkupiono i za jaką cenę. Powiedział tylko, że pomogło dwóch sponsorów. Obraz zostanie poddany analizie krytycznej przez historyków sztuki i badaniom konserwatorskim. Wtedy włączony zostanie do naszej kolekcji – powiedziała Agnieszka Morawińska, dyrektor Muzeum Narodowego.

Źródła: rmf24.pl, rdc.pl, warszawa.wyborcza.pl, mkidn.gov.pl

Fot.: Wikimedia Commons

Marika Matusiak

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*