Wszyscy prezydenci polski

Wszyscy prezydenci polski – ofiary, bohaterowie, marionetki

Zamach, emigracja, heroizm i zdrada — historia najwyższego urzędu w państwie to opowieść pełna dramatów, sporów i symboli. Wśród bohaterów tej opowieści prezydenci polski — od pierwszego zastrzelonego tuż po zaprzysiężeniu, po współczesnych strażników narodowej pamięci. Ich decyzje nie zawsze były łatwe, a drogi do urzędu często prowadziły przez front, więzienie albo wygnanie. Ale to właśnie oni kształtowali obraz państwa w oczach obywateli i świata.


I. II Rzeczpospolita (1918–1939)

(Urząd prezydenta ustanowiono konstytucją marcową z 1921 roku)

  1. Gabriel Narutowicz – 11–16 grudnia 1922
  2. Maciej Rataj (p.o.) – 16–22 grudnia 1922
  3. Stanisław Wojciechowski – 22 grudnia 1922 – 15 maja 1926
  4. Maciej Rataj (p.o.) – 15–4 czerwca 1926
  5. Ignacy Mościcki – 4 czerwca 1926 – 30 września 1939

II. Prezydenci RP na uchodźstwie (1939–1990)

(Zachowywali ciągłość konstytucyjną II RP po agresji Niemiec i ZSRR)

  1. Władysław Raczkiewicz – 30 września 1939 – 6 czerwca 1947
  2. August Zaleski – 9 czerwca 1947 – 7 kwietnia 1972
    • Rada Trzech (1954–1972) – organ kolegialny ustanowiony w proteście wobec przedłużania urzędowania przez Zaleskiego
  3. Stanisław Ostrowski – 9 kwietnia 1972 – 8 kwietnia 1979
  4. Edward Raczyński – 8 kwietnia 1979 – 8 kwietnia 1986
  5. Kazimierz Sabbat – 8 kwietnia 1986 – 19 lipca 1989
  6. Ryszard Kaczorowski – 19 lipca 1989 – 22 grudnia 1990

III. Polska Rzeczpospolita Ludowa (1944/47–1989)

(Urząd prezydenta istniał tylko do 1952 roku; później głową państwa była Rada Państwa)

Prezydent PRL:

  1. Bolesław Bierut – 5 lutego 1947 – 20 listopada 1952
    (Urząd zlikwidowany konstytucją PRL z 22 lipca 1952 roku)

Przewodniczący Rady Państwa – de facto głowy państwa:

  1. Aleksander Zawadzki – 20 listopada 1952 – 7 sierpnia 1964
  2. Edward Ochab – 8 sierpnia 1964 – 15 kwietnia 1965
  3. Marian Spychalski – 16 kwietnia 1965 – 28 marca 1972
  4. Józef Cyrankiewicz – 29 marca 1972 – 27 marca 1976
  5. Henryk Jabłoński – 28 marca 1976 – 6 listopada 1985
  6. Wojciech Jaruzelski – 6 listopada 1985 – 18 lipca 1989

Prezydent PRL (ponownie ustanowiony):

  1. Wojciech Jaruzelski – 19 lipca 1989 – 22 grudnia 1990
    (Od 31 grudnia 1989 – prezydent RP, po zmianie nazwy państwa)

IV. III Rzeczpospolita (od 1989)

(Prezydent wybierany powszechnie od 1990 roku)

  1. Wojciech Jaruzelski – 31 grudnia 1989 – 22 grudnia 1990 (pierwszy prezydent RP po zmianach ustrojowych)
  2. Lech Wałęsa – 22 grudnia 1990 – 22 grudnia 1995
  3. Aleksander Kwaśniewski – 23 grudnia 1995 – 23 grudnia 2005
  4. Lech Kaczyński – 23 grudnia 2005 – 10 kwietnia 2010 (zginął w katastrofie smoleńskiej)
  5. Bronisław Komorowski – 6 sierpnia 2010 – 6 sierpnia 2015 (pełnił obowiązki od 10 kwietnia 2010 jako marszałek Sejmu)
  6. Andrzej Duda – od 6 sierpnia 2015 (druga kadencja do 2025 roku)
  7. Karol Nawrocki – od 6 sierpnia 2025
PrezydentKadencjaOpcja politycznaZawód / TłoCharakterystyka i wydarzenia
Gabriel Narutowicz1922BezpartyjnyInżynier, profesorZamach, 5 dni urzędowania
Stanisław Wojciechowski1922–1926PSL „Piast”Ekonomista, politykUstąpił po zamachu majowym
Ignacy Mościcki1926–1939Sanacja (bezpartyjny)Chemik, profesorKonstytucja kwietniowa, lojalny wobec Piłsudskiego
Maciej Rataj (p.o.)1922, 1926PSL „Wyzwolenie”Publicysta, działacz ludowyDwukrotnie pełnił obowiązki prezydenta
Władysław Raczkiewicz1939–1947Sanacja (później bezpartyjny)Prawnik, wojewodaPierwszy prezydent na uchodźstwie
August Zaleski1947–1972Bezpartyjny (dyplomata)Minister, ambasadorKryzys konstytucyjny, Rada Trzech
Stanisław Ostrowski1972–1979BezpartyjnyLekarz, prezydent LwowaZakończył kryzys emigracyjny
Edward Raczyński1979–1986BezpartyjnyArystokrata, dyplomataAmbasador RP, pierwszy informował świat o Holokauście
Kazimierz Sabbat1986–1989BezpartyjnyPremier rządu na uchodźstwieZmarł dzień przed zaprzysiężeniem Kaczorowskiego
Ryszard Kaczorowski1989–1990BezpartyjnyHarcerz, urzędnikPrzekazał insygnia władzy Wałęsie
Bolesław Bierut1947–1952PZPRDziałacz komunistycznyRepresje, konstytucja PRL, lojalny wobec Moskwy
Aleksander Zawadzki1952–1964PZPRRewolucjonistaPierwszy przewodniczący Rady Państwa PRL
Edward Ochab1964–1965PZPRPartyjny aparatczykKrótka kadencja po śmierci Zawadzkiego
Marian Spychalski1965–1972PZPRGenerał, architektOkres protestów 1970, czas Gierka
Józef Cyrankiewicz1972PZPRPremierSkrajnie kontrowersyjny, represje po Poznaniu ’56
Henryk Jabłoński1972–1985PZPRHistorykStan wojenny, lojalny wobec PZPR
Wojciech Jaruzelski1985–1990PZPRGenerałStan wojenny, Okrągły Stół, pierwsze demokratyczne wybory
Lech Wałęsa1990–1995Bezpartyjny (NSZZ „Solidarność”)ElektrykPokojowa Nagroda Nobla, przywódca transformacji
Aleksander Kwaśniewski1995–2005SLDPolityk, dziennikarzNATO, Unia Europejska, Konstytucja RP 1997
Lech Kaczyński2005–2010PiSPrawnik, prezydent WarszawyPolityka historyczna, katastrofa smoleńska
Bronisław Komorowski2010–2015POHistorykPolityka zgody, integracja europejska
Andrzej Duda2015–obecniePiSPrawnik, doktor nauk prawnychReformy sądownictwa, programy społeczne, wojna w Ukrainie

Prezydencja w Polsce

Historia prezydentury w Polsce to opowieść o państwie odradzającym się po latach niewoli, które wielokrotnie musiało bronić swojej suwerenności – zarówno wobec zewnętrznych zagrożeń, jak i wewnętrznych napięć. Jej początki sięgają roku 1922, gdy Gabriel Narutowicz, człowiek nauki, inżynier, bezpartyjny kandydat popierany przez centrolewicę i mniejszości narodowe, został pierwszym prezydentem niepodległej Polski.

Jego wybór wstrząsnął obozem narodowym i doprowadził do jednej z największych tragedii w historii polskiej polityki – zamachu w warszawskiej Zachęcie. Śmierć Narutowicza po zaledwie pięciu dniach sprawowania urzędu do dziś pozostaje symbolem politycznego fanatyzmu i nienawiści.

W burzliwym roku 1922 obowiązki głowy państwa tymczasowo przejął Maciej Rataj, marszałek Sejmu, który odegrał kluczową rolę w zachowaniu ciągłości instytucji państwowych. Wkrótce urząd objął Stanisław Wojciechowski, wywodzący się z ruchu ludowego, zwolennik parlamentaryzmu i uczciwej polityki.

To on stanął przed dramatycznym wyborem w czasie zamachu majowego w 1926 roku, kiedy ustąpił z urzędu, nie chcąc doprowadzić do bratobójczej wojny. Przekazał władzę w ręce systemu, który miał od tej pory działać już w cieniu autorytetu Piłsudskiego.

Na kolejne trzynaście lat prezydentem został Ignacy Mościcki, chemik, profesor, lojalny piłsudczyk. Choć jego pozycja była formalnie silna po wprowadzeniu konstytucji kwietniowej w 1935 roku, realna władza znajdowała się w rękach marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego. Gdy w 1939 roku Polska znalazła się w ogniu wojny, Mościcki, internowany w Rumunii, przekazał urząd swojemu następcy – Władysławowi Raczkiewiczowi, pierwszemu prezydentowi na uchodźstwie.

Raczkiewicz, wywodzący się z obozu piłsudczykowskiego, miał za zadanie utrzymać symboliczną ciągłość Rzeczypospolitej. Wraz z nim na emigrację przeniosły się instytucje państwowe. Po jego śmierci w 1947 roku prezydentem został August Zaleski, znakomity dyplomata i były minister spraw zagranicznych. To właśnie jego decyzja o przedłużeniu kadencji bez wskazania następcy doprowadziła do najpoważniejszego kryzysu konstytucyjnego na uchodźstwie – powołano wówczas Radę Trzech, która miała zastępować głowę państwa.

Kryzys zakończył się dopiero w 1972 roku, gdy Stanisław Ostrowski, lekarz i były prezydent Lwowa, objął urząd i przywrócił spójność emigracyjnych struktur. Po nim prezydentem został Edward Raczyński, arystokrata, ambasador Polski w Londynie w czasie wojny, który z godnością reprezentował Rzeczpospolitą w świecie, będąc symbolem jej legalnej ciągłości.

Jego następcą został Kazimierz Sabbat, działacz harcerski i premier emigracyjnego rządu, który zmarł w przeddzień zaprzysiężenia Ryszarda Kaczorowskiego – ostatniego prezydenta na uchodźstwie. To właśnie Kaczorowski, 22 grudnia 1990 roku, przekazał insygnia władzy Lechowi Wałęsie, kończąc trwający ponad pięć dekad rozdział historii Polski poza jej granicami.

W tym czasie, w powojennej Polsce, władzę przejęli komuniści. W latach 1947–1952 urząd prezydenta formalnie sprawował Bolesław Bierut, będący jednocześnie I sekretarzem partii i wykonawcą sowieckich poleceń.

Po uchwaleniu konstytucji PRL w 1952 roku urząd ten został zniesiony, a głową państwa stała się Rada Państwa, z której przewodniczący – tacy jak Aleksander Zawadzki, Marian Spychalski, Józef Cyrankiewicz, Henryk Jabłoński, a w końcu Wojciech Jaruzelski – pełnili funkcje ceremonialne, podporządkowane partii. Jaruzelski jako ostatni z tej epoki objął urząd prezydenta już w zmienionej formule i przekazał go w wyborach pierwszemu prezydentowi III RP – Lechowi Wałęsie.

Wałęsa, legenda Solidarności i laureat Pokojowej Nagrody Nobla, był prezydentem przemian. To za jego kadencji nastąpiły pierwsze próby budowy nowego ustroju, choć jego styl – impulsywny, często konfrontacyjny – prowadził do politycznych napięć. W 1995 roku jego miejsce zajął Aleksander Kwaśniewski, były działacz lewicy postkomunistycznej, który w dwóch kadencjach przeprowadził Polskę przez procesy integracji z NATO i Unią Europejską, stając się symbolem stabilizacji i europejskiego kursu.

Po nim urząd objął Lech Kaczyński, konserwatysta, prawnik, działacz opozycji, który kładł nacisk na państwowość, pamięć historyczną i suwerenność. Jego prezydentura została tragicznie przerwana katastrofą smoleńską w 2010 roku, wydarzeniem, które na trwałe zmieniło polską politykę.

Obowiązki głowy państwa przejął Bronisław Komorowski, który wygrał późniejsze wybory. Jego kadencja była spokojniejsza – oparta na dialogu, umiarkowaniu i silnym proeuropejskim nastawieniu. W 2015 roku zastąpił go Andrzej Duda, kandydat Prawa i Sprawiedliwości, który pełni urząd do dziś. Jego prezydentura to czas głębokich reform i sporów ustrojowych, ale też silnego zaangażowania w politykę społeczną, wsparcie dla rodzin i zdecydowana postawa wobec agresji Rosji na Ukrainę.

Od Narutowicza do Dudy, urząd prezydenta w Polsce przeszedł drogę pełną dramatów, triumfów, sporów i pojednań. Raz był symbolem jedności, raz narzędziem partyjnej walki. Ale zawsze – bez względu na epokę – pozostawał jednym z kluczowych elementów tożsamości państwa polskiego.


Prezydenci polski

Gabriel Narutowicz (1865–1922) – pierwszy Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

Gabriel Narutowicz objął urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w grudniu 1922 roku, jako pierwszy w historii niepodległej Polski. Był człowiekiem o wysokim wykształceniu i szerokim doświadczeniu – inżynierem, profesorem Politechniki Federalnej w Zurychu, a także ministrem robót publicznych i ministrem spraw zagranicznych w rządach II Rzeczypospolitej. Reprezentował środowiska liberalno-lewicowe, nie był związany z żadną partią polityczną, choć do parlamentu został wybrany z poparciem Polskiego Stronnictwa Ludowego „Wyzwolenie”, a jego kandydaturę na prezydenta wspierała m.in. lewica oraz mniejszości narodowe.

Gabriel Narutowicz
fot. Wikimedia Commons

Jego wybór na urząd prezydenta odbył się w atmosferze ogromnych napięć społecznych i politycznych. Polska była wówczas młodym państwem, zmagającym się z trudnościami integracji ziem z trzech zaborów, napięciami narodowościowymi i ostrą polaryzacją polityczną. Głosowanie w Zgromadzeniu Narodowym zakończyło się jego zwycięstwem nad kontrkandydatem, Maurycym Zamoyskim, wspieranym przez obóz narodowy. To wywołało falę protestów i brutalnej kampanii medialnej.

Narutowicz został zaprzysiężony 11 grudnia 1922 roku, a jego prezydentura trwała zaledwie pięć dni. Zginął zamordowany 16 grudnia 1922 roku w warszawskiej Zachęcie – Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych. Sprawcą był Eligiusz Niewiadomski, artysta-malarz i fanatyczny zwolennik Narodowej Demokracji. Zamach miał charakter polityczny, a jego dramatyzm do dziś pozostaje jednym z najtragiczniejszych wydarzeń w historii polskiej polityki.

Narutowicz postrzegał swoją misję jako ponadpartyjną. Jego celem było zjednoczenie podzielonego społeczeństwa i stworzenie fundamentów pod stabilny system demokratyczny. W czasie zaprzysiężenia powiedział: Jeśli Bóg pozwoli, dołożę wszelkich sił, by sprostać zadaniom, jakie naród mi powierzył – słowa te nabrały szczególnego znaczenia po jego tragicznej śmierci. Narutowicz stał się symbolem ofiary politycznego fanatyzmu, a jego postać w polskiej pamięci narodowej zajmuje miejsce pełne szacunku i żalu.

Stanisław Wojciechowski (1869–1953) – drugi Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

Stanisław Wojciechowski objął urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w grudniu 1922 roku, zaraz po tragicznym zamachu na Gabriela Narutowicza. Był politykiem związanym z ruchem ludowym, współtwórcą Polskiego Stronnictwa Ludowego „Piast”, a także wybitnym uczonym, profesorem Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Reprezentował umiarkowane, demokratyczne poglądy, wyznające zasady parlamentaryzmu i etyki chrześcijańskiej.

Jako prezydent działał w trudnych czasach – II Rzeczpospolita borykała się z poważnymi problemami gospodarczymi, napięciami politycznymi oraz społecznymi. Wojciechowski starał się pełnić rolę arbitra, godzącego zwaśnione strony, jednak jego kadencja została zdominowana przez narastający konflikt z obozem sanacyjnym, kierowanym przez Józefa Piłsudskiego. Uważał, że należy trzymać się ducha konstytucji marcowej z 1921 roku, która ustanawiała parlamentarny system rządów.

W czasie jego prezydentury miało miejsce wiele ważnych wydarzeń. Jednym z najistotniejszych był zamach majowy w 1926 roku, przeprowadzony przez marszałka Piłsudskiego. Konflikt ten wybuchł w wyniku głębokiego kryzysu politycznego, który sparaliżował funkcjonowanie rządu. Wojciechowski, wierny zasadom konstytucji, stanął po stronie legalnego rządu. Niestety, w wyniku przegranej w trzydniowych walkach ulicznych w Warszawie, ówczesny gabinet podał się do dymisji, a Wojciechowski ustąpił z urzędu 15 maja 1926 roku, by uniknąć dalszego rozlewu krwi.

W jednej ze swoich wypowiedzi mówił: Nie dla stanowiska przyszliśmy do pracy publicznej, lecz dla służby krajowi. Słowa te doskonale oddają jego postawę – był człowiekiem spokojnym, uczciwym i lojalnym wobec państwa, nawet wtedy, gdy musiał odejść.

Po zakończeniu kariery politycznej Wojciechowski wycofał się z życia publicznego. Przez kolejne lata wykładał na uczelniach i pisał prace naukowe. W czasie II wojny światowej ukrywał się przed gestapo, a po wojnie żył w ubóstwie, z dala od polityki. Zmarł w 1953 roku i został pochowany na warszawskich Powązkach. Jego prezydentura, choć często niedoceniana, była ważnym etapem w budowaniu polskiej demokracji.

Ignacy Mościcki (1867–1946) – prezydent II Rzeczypospolitej w cieniu sanacji

Ignacy Mościcki objął urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej 4 czerwca 1926 roku, po rezygnacji Stanisława Wojciechowskiego w wyniku zamachu majowego, przeprowadzonego przez marszałka Józefa Piłsudskiego. Mościcki był naukowcem, wynalazcą i profesorem chemii technicznej. Pracował m.in. na Uniwersytecie we Fryburgu i Politechnice Lwowskiej. Nie miał doświadczenia politycznego, ale był lojalnym zwolennikiem Piłsudskiego, który uznał go za odpowiednią osobę do pełnienia funkcji prezydenta – godną zaufania, ale jednocześnie pozostającą w cieniu.

Ignacy Mościcki
Fot. Wikimedia Commons

Mościcki sprawował urząd przez dwie pełne kadencje oraz trzecią, niepełną – w latach 1926–1939, co czyni go najdłużej urzędującym prezydentem II Rzeczypospolitej. Był ściśle związany z obozem sanacyjnym, czyli ruchem politycznym, który powstał po przewrocie majowym i który głosił potrzebę „sanacji” życia publicznego – jego uzdrowienia poprzez silne, autorytarne rządy. Mimo ograniczonych konstytucyjnie uprawnień, Mościcki odegrał ważną rolę w systemie politycznym jako symbol ciągłości państwa.

Za jego prezydentury doszło do wielu ważnych wydarzeń. Wprowadzono konstytucję kwietniową z 1935 roku, która znacząco wzmocniła władzę prezydenta. W praktyce jednak realna siła polityczna leżała w rękach Piłsudskiego, a po jego śmierci – w rękach elity sanacyjnej, zwłaszcza Edwarda Rydza-Śmigłego. Mościcki był lojalnym strażnikiem tej wizji państwa, choć często uchodził za osobę bez wyrazistego charakteru politycznego.

W czasie napięć przed II wojną światową prezydent Mościcki starał się utrzymać stabilność wewnętrzną kraju i niezależność wobec rosnącego zagrożenia ze strony III Rzeszy. Po agresji Niemiec na Polskę 1 września 1939 roku i rozpoczęciu kampanii wrześniowej, Mościcki, zgodnie z konstytucją, pozostał prezydentem aż do opuszczenia terytorium kraju. 17 września 1939 roku, po agresji ZSRR, przekroczył granicę z Rumunią, gdzie został internowany. Wkrótce potem zrezygnował z urzędu na rzecz Władysława Raczkiewicza.

W jednej z ostatnich wypowiedzi przed opuszczeniem kraju powiedział: Niech Bóg ma w swojej opiece naszą Ojczyznę. Te słowa oddają dramatyzm sytuacji, w jakiej znalazła się Polska. Po wojnie Mościcki osiadł w Szwajcarii, gdzie zmarł w 1946 roku. Mimo kontrowersji, jakie narosły wokół jego biernej postawy w ostatnich latach prezydentury, pozostał postacią ważną dla zrozumienia mechanizmów władzy w II RP.

Maciej Rataj (1884–1940) – marszałek Sejmu, dwukrotny pełniący obowiązki Prezydenta RP

Maciej Rataj był jednym z najwybitniejszych polityków okresu międzywojennego – działaczem ruchu ludowego, publicystą i mężem stanu, który w historii Polski zapisał się przede wszystkim jako marszałek Sejmu oraz dwukrotny pełniący obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Nie był prezydentem w pełnym znaczeniu tego słowa, lecz zgodnie z zapisami konstytucji marcowej z 1921 roku, jako marszałek Sejmu przejmował obowiązki głowy państwa w okresie przejściowym – po śmierci lub rezygnacji urzędującego prezydenta.

Po raz pierwszy pełnił tę funkcję w grudniu 1922 roku, po zamachu na Gabriela Narutowicza. Rataj był wówczas marszałkiem Sejmu i zgodnie z prawem przejął obowiązki głowy państwa do czasu wyboru nowego prezydenta, którym został Stanisław Wojciechowski. W tym trudnym momencie wykazał się opanowaniem i polityczną rozwagą – starał się uspokoić sytuację społeczną i nie dopuścić do eskalacji przemocy. Jego spokojna postawa w tamtych dniach przyniosła mu uznanie nawet ze strony politycznych przeciwników.

Po raz drugi obowiązki prezydenta przejął w maju 1926 roku, kiedy – po zamachu majowym i ustąpieniu Stanisława Wojciechowskiego – ponownie, jako marszałek Sejmu, musiał pełnić tę funkcję do czasu wyboru nowej głowy państwa. Tym razem wybór padł na Ignacego Mościckiego, kandydata obozu sanacyjnego, popieranego przez marszałka Józefa Piłsudskiego. Rataj, choć był krytyczny wobec sanacji, wykazał pełen szacunek dla legalności procesu i zachował postawę zgodną z konstytucyjnym porządkiem.

Jako polityk, Rataj był związany z Polskim Stronnictwem Ludowym „Piast”, a jego poglądy łączyły głęboki szacunek dla demokracji z przywiązaniem do tradycyjnych wartości wsi i pracy organicznej. Był zwolennikiem silnego parlamentaryzmu i przeciwnikiem autorytarnych form rządzenia. W swoich tekstach wielokrotnie podkreślał: Władza powinna służyć narodowi, nie odwrotnie – zdanie to doskonale oddaje jego polityczną filozofię.

Po wybuchu II wojny światowej został aresztowany przez Gestapo. Zginął w 1940 roku w ramach zbrodni katyńskiej, zamordowany przez NKWD w Twerze (ówczesnym Kalininie), jako jedna z ofiar zbrodni katyńskiej – ludobójczej akcji skierowanej przeciwko polskiej elicie intelektualnej i wojskowej. Jego śmierć do dziś symbolizuje tragiczną utratę najbardziej wartościowych obywateli II Rzeczypospolitej.

Edward Rydz-Śmigły (1886–1941) – marszałek Polski, polityczno-wojskowy następca Piłsudskiego

Edward Rydz-Śmigły był jednym z najważniejszych wojskowych i politycznych przywódców II Rzeczypospolitej. Po śmierci Józefa Piłsudskiego w 1935 roku, został mianowany Generalnym Inspektorem Sił Zbrojnych, a rok później – Marszałkiem Polski. Choć nigdy nie pełnił funkcji prezydenta, jego postać miała olbrzymi wpływ na kształt władzy w Polsce tuż przed i w trakcie kampanii wrześniowej.

Rydz-Śmigły był symbolem kontynuacji linii politycznej sanacji. Uważany za politycznego i wojskowego następcę Piłsudskiego, zyskał niemal nieformalną pozycję współwładcy obok prezydenta Mościckiego i premiera Felicjana Sławoja Składkowskiego. W opinii publicznej był przedstawiany jako zbawca narodu – plakaty i hasła głosiły: Silny, zdecydowany, lojalny – Marszałek Rydz-Śmigły nas poprowadzi.

W obliczu niemieckiej agresji we wrześniu 1939 roku, Rydz-Śmigły kierował działaniami obronnymi kraju. Wobec niemożności skutecznej obrony, 17 września, w dniu inwazji ZSRR, wydał tragicznie słynny rozkaz: Z bolszewikami nie walczyć, chyba w razie natarcia z ich strony lub próby rozbrojenia oddziałów. Po przekroczeniu granicy rumuńskiej został internowany, a jego decyzje – zwłaszcza o opuszczeniu kraju – były później ostro krytykowane.

Po ucieczce z internowania próbował wrócić do kraju, działał konspiracyjnie, lecz zmarł nagle 2 grudnia 1941 roku w Warszawie pod przybranym nazwiskiem Adam Zawisza. Dla jednych pozostał bohaterem narodowym, dla innych – symbolem wojennej klęski i niedotrzymanej obietnicy walki do końca.

Bolesław Wieniawa-Długoszowski (1881–1942) – najkrótsza prezydentura w historii?

Bolesław Wieniawa-Długoszowski był barwną i nietuzinkową postacią życia publicznego II Rzeczypospolitej – lekarzem, poetą, dyplomatą, generałem i bliskim współpracownikiem Józefa Piłsudskiego. W czasie jego życia krążyło o nim wiele anegdot, był uważany za bon vivanta, ale też człowieka o dużych zdolnościach intelektualnych i organizacyjnych.

17 września 1939 roku, w dramatycznym momencie napaści ZSRR na Polskę, prezydent Ignacy Mościcki, znajdując się już w Rumunii, w porozumieniu z sanacyjnym rządem, desygnował Wieniawę-Długoszowskiego na swojego następcę. Była to próba zapewnienia ciągłości władzy i zachowania wpływów sanacji na uchodźstwie.

Jednak ta nominacja spotkała się z ostrym sprzeciwem środowisk emigracyjnych, zwłaszcza Francji i Władysława Sikorskiego, który posiadał ogromne poparcie polskich środowisk we Francji. Francuski rząd dał jasno do zrozumienia, że nie uzna prezydentury Wieniawy. Pod naciskiem dyplomatycznym i politycznym Mościcki wycofał swoją decyzję, a nowym prezydentem na uchodźstwie został Władysław Raczkiewicz.

Z tego względu Wieniawa-Długoszowski bywa określany jako „prezydent przez jeden dzień” – jego akt nominacyjny został opublikowany, ale nie doszło do zaprzysiężenia. Sam Wieniawa był głęboko rozgoryczony tą sytuacją. Wkrótce został wysłany na placówkę dyplomatyczną do Stanów Zjednoczonych. Tam, osamotniony i odsunięty od polityki, popełnił samobójstwo w lipcu 1942 roku, skacząc z okna w Nowym Jorku.

Wspominany był jako człowiek honoru, który w tragicznych okolicznościach został politycznie wykluczony. W jego przypadku historia zapisała dramat jednostki rozdartej między lojalnością wobec sanacji a potrzebą nowego otwarcia na uchodźstwie.

Władysław Raczkiewicz (1885–1947) – pierwszy Prezydent RP na uchodźstwie

Władysław Raczkiewicz objął urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie 30 września 1939 roku, z nominacji ustępującego prezydenta Ignacego Mościckiego, który przekazał mu władzę zgodnie z przepisami konstytucji kwietniowej z 1935 roku. Był to moment szczególny: Polska znajdowała się pod okupacją hitlerowską i sowiecką, a najważniejsze instytucje państwowe musiały funkcjonować na emigracji. Raczkiewicz został symbolem ciągłości władzy państwowej i legalności Rzeczypospolitej w warunkach wojny i wygnania.

Władysław Raczkiewicz
Fot. Wikimedia Commons

Przed objęciem urzędu był m.in. wojewodą nowogródzkim, wileńskim i pomorskim, a także marszałkiem Senatu. Politycznie związany był z obozem piłsudczykowskim, choć cieszył się szerszym zaufaniem niż jego poprzednik wskazany przez sanację – Bolesław Wieniawa-Długoszowski. Jego powołanie na prezydenta było kompromisem, który umożliwił stworzenie rządu emigracyjnego z Władysławem Sikorskim na czele, cieszącym się silnym poparciem aliantów, głównie Wielkiej Brytanii i Francji.

Raczkiewicz pełnił funkcję głowy państwa aż do swojej śmierci w 1947 roku, czyli przez niemal cały okres II wojny światowej oraz pierwsze powojenne lata. Z racji funkcjonowania na emigracji, jego uprawnienia były ograniczone – koncentrowały się głównie na rolach ceremonialnych i symbolicznych. Mimo to był aktywny politycznie: podpisał umowę Sikorski-Majski z 1941 roku, która przywracała stosunki dyplomatyczne z ZSRR po ataku Niemiec na Związek Radziecki i umożliwiała tworzenie Armii Andersa.

Jego kadencję naznaczyły dramatyczne wydarzenia: katastrofa gibraltarska i śmierć Sikorskiego, powstanie warszawskie, zdrada jałtańska oraz utrata uznania międzynarodowego dla rządu emigracyjnego po zakończeniu wojny. Mimo wszystko Raczkiewicz nie ustąpił i nadal pełnił swą funkcję z siedzibą w Londynie, otoczony środowiskiem wiernym idei wolnej Polski.

W swoich przemówieniach wielokrotnie podkreślał: Rzeczpospolita nie umarła – zmieniła tylko swoje miejsce. I wróci. Te słowa wyrażały nie tylko nadzieję, ale też moralną legitymizację władz na uchodźstwie.

Władysław Raczkiewicz zmarł 6 czerwca 1947 roku w Ruthin Castle w Walii. Został pochowany na cmentarzu Lotników Polskich w Newark-on-Trent. Jego śmierć była symbolicznym końcem pierwszego rozdziału w historii polskiej emigracji niepodległościowej. Jako prezydent uchodził za człowieka skromnego, oddanego sprawie, szanowanego nawet przez przeciwników politycznych.

August Zaleski (1883–1972) – drugi Prezydent RP na uchodźstwie, polityk bez końca kadencji

August Zaleski objął urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie 9 czerwca 1947 roku, po śmierci Władysława Raczkiewicza. Przed objęciem prezydentury był znanym dyplomatą i ministrem spraw zagranicznych, długoletnim ambasadorem RP przy Lidze Narodów, człowiekiem o ogromnym doświadczeniu i obyciu międzynarodowym. Zawodowo związany z dyplomacją piłsudczykowską, nie należał jednak do ścisłej elity sanacyjnej.

Zaleski był osobą wykształconą, elokwentną, cieszącą się poparciem części emigracji. Jednak to właśnie jego prezydentura doprowadziła do najpoważniejszego kryzysu konstytucyjnego na uchodźstwie. Zgodnie z przyjętym przez środowiska emigracyjne porozumieniem z 1939 roku, każdy prezydent miał powołać następcę przed końcem siedmioletniej kadencji, aby zapewnić ciągłość władzy. Zaleski, kończąc swoją kadencję w 1954 roku, odmówił jednak ustąpienia, twierdząc, że sytuacja międzynarodowa i interes Polski wymagają jego dalszego urzędowania.

Decyzja ta spotkała się z ostrym sprzeciwem środowisk emigracyjnych, w tym dużej części rządu i opinii publicznej. W odpowiedzi na to, powołano alternatywną strukturę – Radę Trzech, która miała kolegialnie przejąć funkcje głowy państwa. Konflikt ten rozbił emigrację polityczną na lata i doprowadził do faktycznego dualizmu władzy, którego nie udało się rozwiązać aż do lat 70.

Warto wspomnieć, że mimo kontrowersji, Zaleski kontynuował działalność symboliczną – występował z orędziami, prowadził korespondencję z emigracyjnymi ośrodkami i reprezentował Polskę w oficjalnych wydarzeniach na emigracji. W jednej ze swoich przemówień mówił: Nie jestem przywiązany do urzędu, lecz do obowiązku, który naród mi powierzył – dopóki Polska nie odzyska wolności, obowiązek ten trwa.

Po latach samotnej prezydentury i wielu apelach o ustąpienie, Zaleski wreszcie wskazał swojego następcę – Stanisława Ostrowskiego, ale dopiero na łożu śmierci w 1972 roku, kończąc tym samym najdłuższą i najbardziej kontrowersyjną prezydenturę w historii Polski – 25 lat bez zmiany, bez reelekcji, bez zgody całej emigracji.

Zmarł w Londynie, gdzie został pochowany na cmentarzu Putney Vale Cemetery. Choć oceniany jest niejednoznacznie, jego postać pokazuje złożoność losów państwowości polskiej na uchodźstwie i dramat ludzi wiernych legalizmowi konstytucyjnemu w realiach pozbawionych ojczyzny.

Rada Trzech (1954–1972) – kolegialna głowa państwa w odpowiedzi na kryzys prezydentury Zaleskiego

Rada Trzech była unikalną w historii Polski formą tymczasowej kolegialnej głowy państwa, powołaną w 1954 roku przez środowiska emigracyjne jako alternatywa dla prezydenta Augusta Zaleskiego, który – wbrew wcześniejszym ustaleniom – odmówił zakończenia swojej siedmioletniej kadencji i wskazania następcy. W oczach wielu emigrantów był to akt bezprawny, sprzeczny z duchem jedności i legalizmu konstytucyjnego. Rada Trzech miała za zadanie zapewnić ciągłość władzy i przywrócić równowagę wśród podzielonych ośrodków emigracyjnych.

Powołanie tej instytucji było efektem inicjatywy Rady Jedności Narodowej, Rządu RP na uchodźstwie oraz wielu autorytetów dawnej II Rzeczypospolitej. Członkowie Rady byli wybierani spośród osób cieszących się szczególnym zaufaniem – najczęściej byłymi oficerami, politykami lub działaczami państwowymi, którzy mieli duże zasługi dla Polski i niezależność od sanacyjnych układów.

W skład pierwszego składu Rady Trzech weszli:

  • Gen. Władysław Anders – dowódca Armii Polskiej na Wschodzie, zwycięzca spod Monte Cassino, symbol walki o niepodległość.
  • Tomasz Arciszewski – były premier RP na uchodźstwie i przywódca Polskiej Partii Socjalistycznej.
  • Edward Raczyński – późniejszy prezydent RP na uchodźstwie, wieloletni ambasador Polski przy dworze św. Jakuba.

Rada Trzech uzyskała szerokie poparcie środowisk emigracyjnych w Londynie, Paryżu i Nowym Jorku. Miała reprezentować majestat Rzeczypospolitej w opozycji do Zaleskiego, którego uznawano za prezydenta samozwańczego. Pełniła funkcje reprezentacyjne, przyjmowała przysięgi urzędników, mianowała premiera i stała się ważnym elementem życia politycznego na uchodźstwie.

Mimo że konstytucja kwietniowa z 1935 roku nie przewidywała takiej formy głowy państwa, to Rada Trzech była traktowana jako tymczasowa konieczność – sposób na przezwyciężenie impasu bez zerwania z zasadą legalizmu. Przez lata funkcjonowała równolegle z osobą Zaleskiego, którego część emigracji nadal formalnie uznawała za prezydenta.

Dopiero w 1972 roku, na łożu śmierci, Zaleski mianował następcę – Stanisława Ostrowskiego – co doprowadziło do zjednoczenia ośrodków władzy na uchodźstwie. Wówczas Rada Trzech formalnie zawiesiła działalność, a prezydent odzyskał pełnię swojej roli jako jednoosobowa głowa państwa.

Rada Trzech pozostaje dziś symbolem próby zachowania demokratycznych zasad i wewnętrznej odpowiedzialności emigracji. Jak podkreślano w odezwie Rady z 1956 roku: Nie dla siebie tworzymy instytucje, lecz dla Polski, która wróci do wolności – i musi być wtedy państwem praworządnym.

Stanisław Ostrowski (1892–1982) – prezydent pojednania i zakończenia kryzysu emigracyjnego

Stanisław Ostrowski objął urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie 9 kwietnia 1972 roku, jako prawowity następca Augusta Zaleskiego, który – po 25 latach nieprzerwanej prezydentury – wskazał go na swojego następcę, zgodnie z zapisami konstytucji kwietniowej z 1935 roku. Tym samym zakończył się trwający niemal dwie dekady kryzys legalności władzy emigracyjnej, symbolicznie kończąc okres funkcjonowania Rady Trzech.

Ostrowski był z zawodu lekarzem, profesorem medycyny, specjalistą chorób zakaźnych. W II Rzeczypospolitej pełnił funkcje publiczne jako poseł na Sejm oraz prezydent Lwowa w latach 1936–1939 – był jednym z ostatnich demokratycznie wybranych włodarzy tego miasta. Po wybuchu II wojny światowej został aresztowany przez NKWD, a następnie deportowany do ZSRR. Po podpisaniu układu Sikorski-Majski w 1941 roku wyszedł na wolność i dołączył do Armii Andersa, z którą przeszedł szlak bojowy przez Bliski Wschód i Włochy.

Po wojnie osiadł na emigracji w Wielkiej Brytanii, gdzie działał w środowiskach niepodległościowych. Cieszył się opinią człowieka skromnego, uczciwego i wyważonego – co miało ogromne znaczenie w kontekście zjednoczenia podzielonych wcześniej środowisk emigracyjnych. Jego nominacja była gestem pojednania, zaakceptowanym zarówno przez zwolenników Zaleskiego, jak i tych, którzy wcześniej popierali Radę Trzech.

W trakcie swojej prezydentury koncentrował się na utrzymywaniu kontaktów z Polonią, wspieraniu kultury polskiej na uchodźstwie, obronie interesów Polski na arenie międzynarodowej oraz pielęgnowaniu pamięci o II Rzeczypospolitej. Choć jego wpływ polityczny był ograniczony, symboliczna rola była nie do przecenienia – dawał Polakom na emigracji poczucie trwania państwowości mimo okupacji kraju przez władze komunistyczne.

W jednym z wystąpień do emigracji mówił: Nie sprawuję władzy dla siebie – lecz trzymam ją w zastępstwie Narodu, który kiedyś ją odbierze. Te słowa doskonale oddają istotę prezydentury na uchodźstwie: pełnienie obowiązków nie jako władca, lecz jako depozytariusz niepodległości.

Stanisław Ostrowski zakończył swoją kadencję w 1979 roku, zgodnie z siedmioletnim terminem, i jako pierwszy od czasu Ignacego Mościckiego przekazał urząd następcy – Edwardowi Raczyńskiemu, przywracając normalność konstytucyjną po latach emigracyjnych sporów. Zmarł w Londynie w 1982 roku, pochowany został na cmentarzu w Newark-on-Trent, obok innych prezydentów Rzeczypospolitej na uchodźstwie.

Edward Raczyński (1891–1993) – dyplomata o długim życiu i krótkiej prezydenturze

Edward Raczyński objął urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie 8 kwietnia 1979 roku, po zakończeniu kadencji Stanisława Ostrowskiego. Był jednym z najwybitniejszych polskich dyplomatów XX wieku – arystokratą, erudytą, poliglotą i publicystą. Jego życie obejmowało niemal cały wiek: urodził się jeszcze w czasach zaborów, a zmarł już w wolnej Polsce, w 1993 roku, jako stulatek.

Zanim został prezydentem, Raczyński pełnił funkcję ambasadora RP w Londynie (1934–1945), a także ministra spraw zagranicznych w rządzie na uchodźstwie. To właśnie jego podpis widnieje pod słynną notą Raczyńskiego, przesłaną w 1942 roku do rządów alianckich, która jako pierwsza oficjalnie informowała świat o Holokauście – eksterminacji Żydów na ziemiach okupowanej Polski. Z jego inicjatywy opracowano dokument pt. The Mass Extermination of Jews in German Occupied Poland, przedstawiony publicznie przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych Wielkiej Brytanii.

Jako prezydent, Raczyński pełnił funkcję symboliczną – wciąż w realiach emigracyjnych – ale w jego kadencji nastąpiło ważne zbliżenie pomiędzy rządem na uchodźstwie a opozycją demokratyczną w kraju, zwłaszcza Ruchem Obrony Praw Człowieka i Obywatela, Komitetem Obrony Robotników, a potem Solidarnością. Był prezydentem, który rozumiał znaczenie współczesności – nie ograniczał się do wspomnień o II RP, ale aktywnie wspierał ideę odbudowy suwerennego państwa polskiego w zmienionym świecie.

Choć miał już blisko 90 lat, podczas swojej prezydentury regularnie spotykał się z liderami polskiej emigracji, środowiskami akademickimi oraz politykami zachodnimi. Reprezentował Polskę w kontaktach z krajami zachodnimi jako strażnik legalizmu konstytucyjnego i kontynuator II Rzeczypospolitej.

W czasie swojej prezydentury powiedział: Nie jestem tylko strażnikiem pamięci – jestem łącznikiem między tym, co było, a tym, co ma się dopiero narodzić. I rzeczywiście – jego kadencja przypadła na czas wzmożenia walki o wolność w kraju, stanu wojennego i pierwszych rozmów z opozycją.

Zakończył swoją kadencję w 1986 roku, przekazując urząd Kazimierzowi Sabbatowi, zgodnie z zasadą siedmioletniej rotacji. Zmarł w 1993 roku w Polsce, w Rogatce Raczyńskich w Warszawie, już jako wolny obywatel odrodzonej Rzeczypospolitej. Jego pogrzeb miał charakter państwowy, a on sam został pochowany w rodowym mauzoleum w Rogalinie – miejscu głęboko związanym z historią i tożsamością polskiej arystokracji.

Kazimierz Sabbat (1913–1989) – prezydent ostatniego bastionu niepodległości na uchodźstwie

Kazimierz Sabbat objął urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie 8 kwietnia 1986 roku, przejmując funkcję od Edwarda Raczyńskiego. Był ostatnim prezydentem, który sprawował urząd w opozycji do władz komunistycznych w Polsce, i jednocześnie tym, którego śmierć zbiegła się niemal idealnie w czasie z końcem PRL i początkiem transformacji ustrojowej w kraju.

Z wykształcenia był prawnikiem i harcerzem, a podczas II wojny światowej służył w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie, pełniąc m.in. funkcje oficerskie w sztabie. Po wojnie osiadł w Wielkiej Brytanii, gdzie odnosił sukcesy jako przedsiębiorca, ale jednocześnie poświęcał się pracy społecznej i politycznej. Był blisko związany z harcerstwem emigracyjnym, a z czasem został premierem Rządu RP na uchodźstwie (1976–1986), zanim objął urząd prezydenta.

Sabbat był znany z ogromnego zaangażowania w sprawy polskie – zarówno wśród emigracji, jak i we wspieraniu opozycji demokratycznej w kraju. W czasie jego prezydentury szczególnie istotne było wspieranie Solidarności, która po 1980 roku stała się najważniejszym ruchem społecznym w Europie Środkowej. Choć nie mógł działać w kraju, zabiegał o uznanie sprawy polskiej na arenie międzynarodowej – występował z apelem o respektowanie praw człowieka, wolności słowa i religii.

W jednej z przemówień powiedział: Naszym obowiązkiem jest nie tylko zachować pamięć, ale być żywym głosem tych, którzy nie mogą mówić. To motto przyświecało mu do końca życia.

Prezydentura Sabbata przypadła na czas przełomu – w Polsce trwał jeszcze stan wojenny, ale już wyraźnie zaczynały się przemiany, które doprowadziły do okrągłego stołu i pierwszych częściowo wolnych wyborów w czerwcu 1989 roku. Niestety, nie doczekał tej chwili – zmarł 19 lipca 1989 roku w Londynie, na zaledwie jeden dzień przed zaprzysiężeniem Ryszarda Kaczorowskiego, który jako ostatni prezydent na uchodźstwie miał zamknąć epokę emigracyjnej niepodległości i przekazać jej symbole wolnej Polsce.

Został pochowany na cmentarzu w Newark-on-Trent, gdzie spoczywa wielu prezydentów i żołnierzy II RP. Jego śmierć była symboliczna – tak, jakby historia sama postanowiła domknąć krąg władzy, który rozpoczął się w 1939 roku po opuszczeniu Polski przez Ignacego Mościckiego.

Ryszard Kaczorowski (1919–2010) – ostatni prezydent na uchodźstwie, który oddał insygnia wolnej Polsce

Ryszard Kaczorowski objął urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie 19 lipca 1989 roku, dzień po śmierci Kazimierza Sabbata, zgodnie z zapisami konstytucji kwietniowej z 1935 roku. Wybór Kaczorowskiego był naturalny i jednomyślny – był wówczas marszałkiem Senatu na uchodźstwie i powszechnie szanowaną postacią, znaną z nieugiętej postawy patriotycznej.

Jego życie to gotowy scenariusz filmowy. Urodził się w Białymstoku, w rodzinie o silnych tradycjach niepodległościowych. Już jako młody chłopak działał w harcerstwie, a w czasie II wojny światowej został aresztowany przez NKWD za działalność w Szarych Szeregach. Skazany na śmierć, zamienioną później na łagier, trafił na Syberię, gdzie przebywał do czasu amnestii Andersa. Po opuszczeniu ZSRR dołączył do Armii Andersa i przeszedł szlak bojowy przez Bliski Wschód i Włochy, walcząc m.in. pod Monte Cassino.

Po wojnie nie mógł wrócić do Polski – zamieszkał w Wielkiej Brytanii, gdzie prowadził działalność społeczną, harcerską i polityczną. Przez lata był blisko związany z rządem na uchodźstwie, był też naczelnym harcerzem ZHP poza granicami kraju. Zyskał powszechne uznanie jako osoba skromna, bezinteresowna i głęboko oddana idei wolnej Polski.

W czasie swojej prezydentury – trwającej do 22 grudnia 1990 rokuKaczorowski obserwował narodziny III Rzeczypospolitej. Po upadku komunizmu i pierwszych wolnych wyborach prezydenckich, które wygrał Lech Wałęsa, zdecydował się na uroczyste przekazanie insygniów władzy – oryginalnego sztandaru Rzeczypospolitej, pieczęci i Konstytucji – nowo wybranemu prezydentowi, podczas historycznej ceremonii na Zamku Królewskim w Warszawie.

Podczas tego wydarzenia powiedział: Przekazuję insygnia władzy II Rzeczypospolitej – z wiarą, że będą służyć III Rzeczypospolitej, która będzie wolna, niepodległa i sprawiedliwa. Był to gest o niewyobrażalnym znaczeniu symbolicznym – nie tylko legalistyczne domknięcie ciągłości państwowej, ale też moralne pojednanie między przeszłością a teraźniejszością.

Po zakończeniu misji prezydenckiej Kaczorowski pozostał aktywny – brał udział w uroczystościach państwowych, wspierał środowiska kombatanckie i harcerskie, pisał wspomnienia. Jako jedyny prezydent RP był także czynnym senatorem I kadencji (1991–1993), z mandatu honorowego.

Zginął tragicznie 10 kwietnia 2010 roku w katastrofie smoleńskiej, lecąc na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej – ostatnią drogę odbył do miejsca, które na zawsze było symbolem męczeństwa jego pokolenia. Pochowany został w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie, w Panteonie Wielkich Polaków. Jego śmierć zamknęła rozdział polskiej historii, który trwał nieprzerwanie od 1939 roku.

Bolesław Bierut (1892–1956) – prezydent i najważniejszy polityk stalinowskiej Polski

Bolesław Bierut był pierwszym i jedynym prezydentem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej (de facto, bo formalnie od 1947 do 1952 roku był prezydentem „Rzeczypospolitej Polskiej” jeszcze według konstytucji marcowej i lipcowej). Jego prezydentura rozpoczęła się 5 lutego 1947 roku, w wyniku sfałszowanych wyborów, a zakończyła 22 lipca 1952 roku, kiedy PRL przyjęła nową konstytucję wzorowaną na sowieckiej, znoszącą urząd prezydenta.

Bolesław Bierut
Fot. Wikimedia Commons

Bierut był członkiem Komunistycznej Partii Polski, a potem czołową postacią Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (PZPR). Po wojnie stał się politycznym wykonawcą sowieckiej polityki w Polsce, odpowiedzialnym za brutalne represje wobec opozycji niepodległościowej, likwidację struktur Armii Krajowej, a także za prześladowania Kościoła katolickiego i społeczeństwa obywatelskiego.

W czasie jego rządów prowadzono masowe aresztowania, pokazowe procesy polityczne oraz represje wobec działaczy opozycyjnych i niezależnych. Do historii przeszły m.in. procesy Kazimierza Pużaka, Witolda Pileckiego, biskupa Czesława Kaczmarka i wielu innych. Bierut był także jednym z architektów kolektywizacji rolnictwa, nacjonalizacji przemysłu i sowietyzacji szkolnictwa.

Jego prezydentura zakończyła się wraz z przyjęciem nowej konstytucji w lipcu 1952 roku, która przekształciła państwo w Polską Rzeczpospolitą Ludową i zlikwidowała urząd prezydenta, zastępując go Radą Państwa. Bierut został wówczas I sekretarzem KC PZPR, a więc faktycznym przywódcą państwa. Zmarł 12 marca 1956 roku w Moskwie, w niejasnych okolicznościach, podczas zjazdu Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego.

Juliusz Trąbalski (1886–1959) – przewodniczący Krajowej Rady Narodowej w czasie przejściowym

Juliusz Trąbalski był jednym z epizodycznych, ale istotnych polityków okresu powojennego. Choć formalnie nie sprawował urzędu prezydenta, to jako przewodniczący Krajowej Rady Narodowej (KRN) w 1947 roku, pełnił przez krótki czas funkcje zbliżone do głowy państwa. Był działaczem Polskiej Partii Socjalistycznej (PPS) i zwolennikiem sojuszu z komunistami – w odróżnieniu od tradycyjnych, niepodległościowych środowisk PPS.

Po rozwiązaniu Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej i przeprowadzeniu sfałszowanych wyborów w 1947 roku, Trąbalski stanął na czele Sejmu Ustawodawczego, a jego rola ograniczała się do funkcji ceremonialnych i reprezentacyjnych. Mimo że nie odgrywał kluczowej roli w strukturze władzy, był częścią systemu tworzonego przez komunistów do przejęcia pełnej kontroli nad państwem.

Władysław Kowalski (1894–1958) – tymczasowa głowa państwa po śmierci Bolesława Bieruta

Władysław Kowalski, działacz Stronnictwa Ludowego „Wola Ludu”, był jednym z tzw. ludowych sojuszników komunistów. Po śmierci Bolesława Bieruta w marcu 1956 roku, objął na krótko funkcję przewodniczącego Rady Państwa, co czyniło go de facto głową państwa w PRL, ponieważ od 1952 roku nie istniał już urząd prezydenta – został zniesiony przez nową konstytucję PRL, a funkcję głowy państwa przejęła Rada Państwa, czyli kolegialny organ wykonawczy wybrany przez Sejm.

Choć Kowalski formalnie pełnił tę funkcję zaledwie kilka tygodni, odegrał symboliczną rolę jako ogniwo przejściowe w trudnym czasie polskiego Października 1956, który zakończył się powrotem Władysława Gomułki do władzy i chwilową liberalizacją systemu komunistycznego.

Aleksander Zawadzki (1899–1964) – pierwszy przewodniczący Rady Państwa PRL

Aleksander Zawadzki objął urząd Przewodniczącego Rady Państwa Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej 22 lipca 1952 roku, czyli dokładnie w dniu wejścia w życie konstytucji PRL, która zniosła urząd prezydenta. Funkcję tę pełnił aż do swojej śmierci w 1964 roku, przez ponad 12 lat.

Był działaczem Komunistycznej Partii Polski, więzionym w II RP za działalność rewolucyjną, a po wojnie aktywnym politykiem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (PZPR). Pełnił funkcję wicepremiera, a także był współodpowiedzialny za komunistyczne prześladowania opozycji i budowę aparatu bezpieczeństwa.

Jako przewodniczący Rady Państwa, Zawadzki był formalną głową państwa, lecz realna władza należała do I sekretarza PZPR. Reprezentował Polskę na arenie międzynarodowej, podpisywał ustawy i pełnił funkcje ceremonialne. Mimo to był ważnym symbolem władzy ludowej – z jego osobą wiązano hasła „lojalności wobec Moskwy” i walki z „imperialistyczną reakcją”.

W czasie jego kadencji miały miejsce m.in. wydarzenia Polskiego Października 1956 roku, gdy po śmierci Bieruta do władzy powrócił Władysław Gomułka i rozpoczął się okres względnej liberalizacji. Zawadzki do końca życia pozostał lojalny wobec Moskwy i linii partii. Zmarł 7 sierpnia 1964 roku, a jego pogrzeb miał charakter państwowy.

Edward Ochab (1906–1989) – przewodniczący w przejściowym czasie

Edward Ochab pełnił funkcję Przewodniczącego Rady Państwa PRL jedynie przez niespełna rok – od 8 sierpnia 1964 roku do 15 kwietnia 1965 roku. Był to okres przejściowy między śmiercią Zawadzkiego a wyborem bardziej trwałego następcy. Ochab był wcześniej I sekretarzem PZPR w 1956 roku, ale szybko oddał władzę Gomułce po Październiku.

Był technokratą, sprawnym urzędnikiem partyjnym, lecz bez wielkich ambicji politycznych. Funkcję przewodniczącego pełnił raczej z obowiązku niż z politycznej potrzeby. Po ustąpieniu ze stanowiska pozostał aktywny w partii, ale bez większego wpływu na bieg wydarzeń.

Marian Spychalski (1906–1980) – generał i polityk, głowa państwa w czasach Gierka

Marian Spychalski był Przewodniczącym Rady Państwa PRL w latach 1965–1970. Były generał, architekt, bliski współpracownik Władysława Gomułki, pełnił wcześniej funkcje ministra obrony narodowej oraz przewodniczącego Sejmu.

Spychalski był symbolem „starej gwardii” komunistycznej, zaufanym człowiekiem Gomułki i reprezentantem stabilizacji systemu. W czasie jego urzędowania doszło jednak do narastających napięć społecznych, zakończonych krwawymi protestami na Wybrzeżu w grudniu 1970 roku. Wydarzenia te doprowadziły do zmiany władzy – Gomułkę zastąpił Edward Gierek, a Spychalski został odsunięty od funkcji państwowych.

Józef Cyrankiewicz (1911–1989) – premier, a później głowa państwa PRL

Józef Cyrankiewicz, wieloletni premier PRL (1947–1952 i 1954–1970), objął funkcję Przewodniczącego Rady Państwa w latach 1970–1972, po ustąpieniu Spychalskiego. Uchodził za jednego z najbardziej cynicznych i zręcznych polityków PRL – potrafił przetrwać każdą zmianę polityczną i zachować pozycję nawet w sytuacjach skrajnych.

W czasie protestów w Poznaniu w 1956 roku zasłynął przerażającą wypowiedzią: Każdy prowokator lub szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw władzy ludowej, niech będzie pewny, że mu tę rękę władza ludowa odrąbie. Jego kadencja jako głowy państwa była krótka, ale stanowiła symboliczny finał jego politycznej kariery.

Henryk Jabłoński (1909–2003) – przewodniczący w dekadzie schyłkowej PRL

Henryk Jabłoński był Przewodniczącym Rady Państwa PRL w latach 1972–1985, co czyni go najdłużej urzędującym „prezydentem” w okresie PRL po 1952 roku. Historyk, profesor, działacz PPS, a potem PZPR, był postacią pozornie neutralną, chociaż lojalną wobec linii partii.

Jego kadencja przypadła na okres Edwarda Gierka, a potem Wojciecha Jaruzelskiego. Jabłoński pełnił głównie funkcje reprezentacyjne, choć to za jego kadencji nastąpiły ważne wydarzenia: strajki sierpniowe w 1980 roku, powstanie Solidarności, a także wprowadzenie stanu wojennego w 1981 roku, choć formalnie ogłoszonego przez Jaruzelskiego jako premiera i ministra obrony.

Wojciech Jaruzelski (1923–2014) – ostatni przewodniczący, pierwszy i ostatni prezydent PRL

Wojciech Jaruzelski został Przewodniczącym Rady Państwa PRL 6 listopada 1985 roku, a już trzy lata później – w wyniku reform ustrojowych – powołano na nowo urząd Prezydenta PRL, który objął 19 lipca 1989 roku, jako jedyny kandydat w wyniku porozumień Okrągłego Stołu.

Wojciech Jaruzelski
Fot. Wikimedia Commons

Był jednocześnie I sekretarzem KC PZPR, premierem, ministrem obrony narodowej i architektem stanu wojennego, wprowadzonego 13 grudnia 1981 roku. Choć przez lata uważany był za symbol opresji komunistycznej, w latach 1988–1989 odegrał kluczową rolę w pokojowym przekazaniu władzy poprzez negocjacje z Solidarnością. Zgodził się na częściowo wolne wybory i doprowadził do wyboru Tadeusza Mazowieckiego jako premiera pierwszego niekomunistycznego rządu w bloku wschodnim.

Jako prezydent PRL (1989) i potem prezydent RP (nazwa państwa zmieniona po nowelizacji konstytucji w grudniu 1989 roku), pełnił urząd do 22 grudnia 1990 roku, kiedy to uroczyście przekazał insygnia władzy Lechowi Wałęsie, zamykając definitywnie epokę PRL.

Lech Wałęsa (ur. 1943) – pierwszy prezydent III RP, symbol „Solidarności” i trudnych początków demokracji

Lech Wałęsa został wybrany na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w pierwszych wolnych, powszechnych wyborach prezydenckich, które odbyły się 9 grudnia 1990 roku. Zdobył ponad 74% głosów w drugiej turze, pokonując Stanisława Tymińskiego, i objął urząd 22 grudnia 1990 roku, odbierając insygnia władzy z rąk Ryszarda Kaczorowskiego, ostatniego prezydenta RP na uchodźstwie. Był to historyczny moment – symboliczne zjednoczenie II i III Rzeczypospolitej.

Lech Wałęsa
Fot. Wikimedia Commons – © European Union, 1998 – 2025

Wywodził się z robotniczej rodziny z Popowa na Pomorzu, pracował jako elektryk w Stoczni Gdańskiej, a do historii przeszedł jako przywódca strajku sierpniowego 1980 roku i lider Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”. W 1983 roku otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla, będąc nie tylko symbolem walki o wolność w Polsce, ale też inspiracją dla ruchów opozycyjnych w całym bloku wschodnim.

Jego prezydentura przypadała na lata 1990–1995 i była niezwykle dynamiczna, pełna przełomowych momentów, ale również kontrowersji i sporów politycznych. Wałęsa nie należał do żadnej partii, lecz z czasem zbudował własne zaplecze – Bezpartyjny Blok Wspierania Reform (BBWR). Był zwolennikiem szybkiej transformacji ustrojowej i gospodarczej, popierał reformy Leszka Balcerowicza, choć często reagował impulsywnie i podejmował decyzje zaskakujące nawet dla swoich doradców.

Jednym z najważniejszych momentów jego prezydentury było zakończenie wycofywania wojsk radzieckich z Polski, co miało miejsce w 1993 roku, a także podpisanie nowej konstytucji RP (choć ostatecznie uchwalono ją już po jego kadencji). Aktywnie uczestniczył w polityce zagranicznej, dążąc do zbliżenia z NATO i Unią Europejską.

Jego sposób sprawowania władzy, nieprzewidywalny i często konfrontacyjny, doprowadził do wielu konfliktów z rządem i parlamentem. Używał twardego języka – zarówno wobec swoich dawnych towarzyszy z opozycji, jak i przeciwników politycznych. Znane są jego powiedzenia: Ja jestem za, a nawet przeciw czy Nie chcem, ale muszem, które weszły do języka potocznego jako symbole specyficznego stylu prezydentury.

W 1995 roku przegrał wybory prezydenckie z Aleksandrem Kwaśniewskim, uzyskując około 48% głosów. Po odejściu z urzędu działał jako komentator życia publicznego, zakładał fundacje i uczestniczył w międzynarodowych wydarzeniach demokratycznych. Bywał też postacią kontrowersyjną, zwłaszcza w kontekście oskarżeń o współpracę z SB w latach 70., czemu zdecydowanie zaprzeczał.

Lech Wałęsa pozostał postacią niezwykle istotną dla polskiej historii – dla jednych bohaterem i legendą, dla innych postacią trudną, niejednoznaczną. Niezależnie od ocen, to właśnie on został twarzą pokojowej rewolucji, która odmieniła nie tylko Polskę, ale i cały świat.

Aleksander Kwaśniewski (ur. 1954) – prezydent konsensusu, integracji europejskiej i nowoczesnej polityki

Aleksander Kwaśniewski objął urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej po wygranej w wyborach prezydenckich w 1995 roku, w których pokonał urzędującego prezydenta Lecha Wałęsę. Zdobył 51,7% głosów, zwyciężając w drugiej turze i obejmując urząd 23 grudnia 1995 roku. Reelekcję uzyskał w 2000 roku, wygrywając już w pierwszej turze z wynikiem 53,9%. Łącznie pełnił urząd przez 10 lat – do grudnia 2005 roku.

Politycznie związany był z Sojuszem Lewicy Demokratycznej (SLD), ugrupowaniem powstałym na bazie byłej Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, której był młodym działaczem w latach 80. W latach PRL pełnił funkcję ministra w rządzie Mieczysława Rakowskiego, a także był redaktorem naczelnym tygodnika “Sztandar Młodych”. Po 1989 roku szybko odnalazł się w nowej rzeczywistości, prezentując się jako pragmatyczny modernizator i rzecznik państwa świeckiego i europejskiego.

Jego prezydentura była okresem względnej stabilizacji politycznej i gospodarczej, a zarazem momentem historycznych przełomów w polityce zagranicznej. Najważniejsze osiągnięcia jego kadencji to:

  • Wstąpienie Polski do NATO w 1999 roku, które Kwaśniewski aktywnie wspierał i negocjował na arenie międzynarodowej.
  • Przyjęcie Polski do Unii Europejskiej 1 maja 2004 roku – był gorącym orędownikiem integracji i osobiście uczestniczył w ceremonii podpisania traktatu akcesyjnego w Atenach.
  • Uchwalenie Konstytucji RP w 1997 roku, która do dziś pozostaje podstawą prawną ustroju Polski. Kwaśniewski aktywnie wspierał prace nad nią i podpisał ją po zakończeniu prac Komisji Konstytucyjnej.

Był postrzegany jako prezydent nowoczesny, dyplomatyczny i wyważony, który potrafił utrzymać relacje z różnymi środowiskami politycznymi i religijnymi. Znany był z dobrej prezencji, elokwencji i talentów mediacyjnych. Chętnie uczestniczył w ważnych wydarzeniach społecznych, sportowych i kulturalnych.

Jednym z jego najbardziej symbolicznych gestów była wizyta w Jedwabnem w 2001 roku, gdzie podczas obchodów upamiętniających zbrodnię na Żydach w 1941 roku, jako pierwszy prezydent publicznie przyznał współodpowiedzialność części Polaków. W przemówieniu powiedział: W imieniu Rzeczypospolitej przepraszam. Przepraszam w imieniu tych, których sumienie boli i którzy uważają, że bez tego nie można budować przyszłości.

Choć jego prezydentura była oceniana głównie pozytywnie, nie obyło się bez kontrowersji. Najpoważniejszą była tzw. afera Rywina w końcówce drugiej kadencji, która obnażyła powiązania świata polityki, biznesu i mediów. Mimo to Kwaśniewski utrzymał wizerunek prezydenta wszystkich Polaków i nie zdecydował się na powrót do aktywnej polityki po zakończeniu kadencji.

Po 2005 roku założył Fundację Amicus Europae, zajmującą się promocją integracji europejskiej i demokracji. Brał też udział w misjach dyplomatycznych, m.in. na Ukrainie podczas pomarańczowej rewolucji w 2004 roku.

Kwaśniewski pozostaje postacią bardzo wpływową w przestrzeni publicznej, uznawaną za jednego z najbardziej kompetentnych prezydentów III RP – człowieka kompromisu, integracji i europejskiego stylu w polityce.

Lech Kaczyński (1949–2010) – prezydent państwowy, historyczny i tragicznie przerwany

Lech Kaczyński został wybrany Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej w drugiej turze wyborów prezydenckich 23 października 2005 roku, pokonując Donalda Tuska i obejmując urząd 23 grudnia 2005 roku. Reprezentował konserwatywną, patriotyczną i chrześcijańsko-społeczną wizję państwa. Był jednym z założycieli Prawa i Sprawiedliwości (PiS), ale po objęciu prezydentury formalnie zrezygnował z członkostwa w partii.

Lech Kaczyński
Fot. Chancellery of the President of the Republic of Poland 

Z wykształcenia był prawnikiem, profesorem nauk prawnych, specjalistą od prawa pracy. W czasach PRL aktywnie działał w opozycji demokratycznej, był współpracownikiem Lecha Wałęsy, uczestnikiem strikes w Stoczni Gdańskiej w 1980 roku i działaczem Solidarności. W III RP pełnił funkcję ministra sprawiedliwości (2000–2001), a później prezydenta Warszawy (2002–2005), zyskując opinię twardego, ale sprawiedliwego polityka.

Jako prezydent Rzeczypospolitej prowadził aktywną politykę historyczną i symboliczną. Uważał, że państwo ma obowiązek chronić dziedzictwo narodowe i godność Polaków. Mocno angażował się w upamiętnianie ofiar totalitaryzmów, wspierał ekshumacje i badania nad zbrodnią katyńską, a także dążył do zacieśnienia współpracy z krajami Europy Środkowo-Wschodniej.

Najważniejsze kierunki jego działań:

  • Silne wsparcie dla niepodległości Ukrainy, Gruzji i państw bałtyckich. W 2008 roku, podczas wojny rosyjsko-gruzińskiej, udał się osobiście do Tbilisi razem z przywódcami Litwy, Łotwy, Estonii i Ukrainy. Na wiecu mówił: Dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a potem może czas na mój kraj, Polskę.
  • Kładł nacisk na politykę pamięci – był inicjatorem Muzeum Powstania Warszawskiego, które otwarto jeszcze w czasie jego prezydentury w Warszawie. Promował wartości patriotyczne i chrześcijańskie w życiu publicznym.
  • Podpisał Traktat lizboński, ale z zastrzeżeniem suwerenności w sprawach światopoglądowych i moralnych.
  • W polityce wewnętrznej opowiadał się za silnym państwem, sprawiedliwością społeczną i etyką życia publicznego. Był przeciwnikiem liberalnego podejścia do gospodarki i stanowczo sprzeciwiał się relatywizmowi moralnemu.

Często toczył polityczne spory z rządem Donalda Tuska, który pełnił funkcję premiera przez większość jego kadencji. Konflikt na linii prezydent–rząd dotyczył m.in. polityki zagranicznej, obsady ambasadorów czy działań w UE. Media określały to jako dwugłos władzy wykonawczej, choć konstytucja nie dawała prezydentowi pełnej swobody w tych obszarach.

Kadencję Lecha Kaczyńskiego przerwała katastrofa smoleńska 10 kwietnia 2010 roku, w której zginął wraz z małżonką Marią Kaczyńską i 94 innymi osobami, lecąc na uroczystości rocznicowe zbrodni katyńskiej. Samolot Tu-154M rozbił się podczas podchodzenia do lądowania w Smoleńsku, w gęstej mgle. W katastrofie zginęła niemal cała elita państwowa i wojskowa Polski.

Śmierć Lecha Kaczyńskiego wywołała ogromne poruszenie społeczne i symboliczną jedność narodu. Pogrzeb prezydenckiej pary odbył się na Wawelu, co było zarówno hołdem, jak i punktem zapalnym dyskusji społecznych.

Dziś Lech Kaczyński jest wspominany jako prezydent godności narodowej, historycznej tożsamości i suwerenności państwa. Dla jednych był konserwatywnym mężem stanu, dla innych – człowiekiem głęboko uczciwym i ideowym. Bez względu na ocenę, jego śmierć wyznaczyła nowy etap w historii Polski.

Bronisław Komorowski (ur. 1952) – prezydent w cieniu Smoleńska, głos umiarkowania i pojednania

Bronisław Komorowski został Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej po wygranych wyborach prezydenckich w 2010 roku, pokonując Jarosława Kaczyńskiego w drugiej turze, zdobywając 53,01% głosów. Jego kampania toczyła się w cieniu katastrofy smoleńskiej, w której zginął urzędujący prezydent Lech Kaczyński, a Komorowski – jako Marszałek Sejmu – zgodnie z konstytucją objął obowiązki głowy państwa jeszcze tego samego dnia, 10 kwietnia 2010 roku.

Bronisław Komorowski
Fot. Wikimeda Commona – Wojciech Grzędziński

Z wykształcenia historyk, wywodził się z opozycji demokratycznej, był działaczem Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela, a także współpracownikiem Komitetu Obrony Robotników. Po 1989 roku związany z obozem centroprawicy, a później z Platformą Obywatelską, w której pełnił funkcje wiceprzewodniczącego, a także był marszałkiem Sejmu (2007–2010).

Jako prezydent był postrzegany jako osoba koncyliacyjna, umiarkowana i przywiązana do wartości republikańskich, akcentująca potrzebę dialogu i kompromisu. W polityce stawiał na:

  • Stabilność instytucji demokratycznych i szacunek dla konstytucji.
  • Wspieranie obecności Polski w Unii Europejskiej i NATO – kontynuował linię euroatlantycką rozpoczętą przez poprzedników.
  • Pamięć historyczną w duchu pojednania, nie konfrontacji – wielokrotnie odwiedzał miejsca pamięci, ale unikał ostrych sporów o interpretacje przeszłości.
  • Modernizację państwa i wspieranie społeczeństwa obywatelskiego – jako hasło prezydentury przyjął frazę: Zgoda buduje.

Podpisał m.in. ustawę wprowadzającą reformę emerytalną, która wydłużała wiek emerytalny do 67 lat – decyzję tę część społeczeństwa przyjęła z niezadowoleniem. Był także aktywnym uczestnikiem obchodów rocznic narodowych oraz patronem inicjatyw społecznych i edukacyjnych. Promował także nowoczesne podejście do patriotyzmu – mniej konfrontacyjne, bardziej obywatelskie.

Jego prezydentura miała raczej spokojny charakter – nie podejmował kontrowersyjnych decyzji, unikał gwałtownych wypowiedzi. Był ceniony za kulturę polityczną i zachowanie dystansu wobec partyjnych sporów.

W 2015 roku ubiegał się o reelekcję, jednak w drugiej turze przegrał z kandydatem Prawa i Sprawiedliwości – Andrzejem Dudą, uzyskując 48,45% głosów. Kluczowymi zarzutami wobec Komorowskiego były brak energii, zbyt duże przywiązanie do PO oraz oderwanie od codziennych problemów społeczeństwa.

Po zakończeniu kadencji zaangażował się w działalność edukacyjną i społeczną – założył Instytut Bronisława Komorowskiego, prowadzi wykłady i aktywnie uczestniczy w debacie publicznej, choć nie pełni żadnej funkcji politycznej.

Komorowski zapisał się w historii jako prezydent wyważony, proeuropejski, kontynuujący tradycję liberalnej demokracji i unikający ostrych podziałów. Jego styl opierał się na budowaniu porozumienia, ale dla części wyborców był zbyt „miękki” wobec wyzwań politycznych i społecznych.

Andrzej Duda (ur. 1972) – prezydent dwóch kadencji, reform, sporów i konstytucyjnych napięć

Andrzej Duda został wybrany Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej 24 maja 2015 roku, pokonując ubiegającego się o reelekcję Bronisława Komorowskiego z wynikiem 51,55% głosów. Był kandydatem Prawa i Sprawiedliwości, ale po wygranej – zgodnie z konstytucją – wystąpił z partii, zachowując jednak silne związki z jej środowiskiem politycznym. Reelekcję uzyskał w 2020 roku, wygrywając z Rafałem Trzaskowskim z Koalicji Obywatelskiej – stosunkiem głosów 51,03% do 48,97%.

Andrzej Duda
Fot. Wikimedia Commons – Jakub Szymczuk & Adobe Photoshop – Kancelaria Prezydenta RP

Z wykształcenia jest doktorem prawa, specjalizującym się w prawie administracyjnym. Przed prezydenturą był m.in. wiceministrem sprawiedliwości, posłem do Sejmu RP, a także posłem do Parlamentu Europejskiego. Wywodzi się z akademickiego środowiska Krakowa i uważany jest za ucznia prof. Andrzeja Zolla, byłego prezesa Trybunału Konstytucyjnego.

Prezydentura Andrzeja Dudy rozpoczęła się od szeroko zakrojonych reform ustrojowych i społecznych, realizowanych wspólnie z większością sejmową Zjednoczonej Prawicy. Kluczowe kierunki jego prezydentury to:

  • Reforma wymiaru sprawiedliwości, w tym zmiany w funkcjonowaniu Trybunału Konstytucyjnego, Krajowej Rady Sądownictwa i Sądu Najwyższego. Reformy te wzbudziły silne kontrowersje i doprowadziły do konfliktu z Unią Europejską, która uznała je za zagrożenie dla praworządności.
  • Polityka prorodzinna i społeczna – Duda był gorącym zwolennikiem programu Rodzina 500+, wprowadzenia 13. i 14. emerytury, a także inicjatyw takich jak bon turystyczny czy wsparcie dla rodzin wielodzietnych.
  • Silny nacisk na suwerenność, patriotyzm i politykę historyczną – upamiętnienie żołnierzy wyklętych, ofiar zbrodni komunistycznych, pielęgnowanie pamięci o katastrofie smoleńskiej.
  • Polityka międzynarodowa skoncentrowana na wzmacnianiu relacji z USA, szczególnie za prezydentury Donalda Trumpa, oraz współpracy regionalnej w ramach Trójmorza.

Choć Andrzej Duda był ściśle związany z obozem rządzącym, nie zawsze był bezkrytyczny. W 2017 roku zawetował dwie kluczowe ustawy sądowe, co doprowadziło do napięć z rządem i Jarosławem Kaczyńskim. Mimo to, ostatecznie podpisał zmienione wersje ustaw i pozostał blisko linii Zjednoczonej Prawicy.

W polityce społecznej często występował jako obrońca wartości tradycyjnych. W kampanii 2020 roku mocno akcentował konserwatywne poglądy w sprawach światopoglądowych, deklarując m.in., że rodzina to związek kobiety i mężczyzny, co wywołało ostre reakcje w kraju i za granicą.

Jego druga kadencja przypadła na wyjątkowo trudny czaspandemia COVID-19, kryzys konstytucyjny wokół aborcji po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego w 2020 roku, a także wojna w Ukrainie, której wybuch 24 lutego 2022 roku całkowicie zmienił kontekst polityki zagranicznej Polski. Duda był jednym z pierwszych przywódców świata, którzy odwiedzili Kijów po inwazji, a Polska stała się głównym hubem pomocy dla Ukrainy.

W przemówieniu z 2022 roku powiedział: Nie jesteśmy bezsilni wobec zła – mamy moralny obowiązek stawać po stronie wolności. W tej roli – sojusznika Ukrainy i przeciwnika rosyjskiego imperializmu – zyskał uznanie nawet poza podziałami partyjnymi.

Jego kadencja upływa w 2025 roku, a ze względu na konstytucyjny zakaz reelekcji nie może już kandydować. Oceny jego prezydentury są spolaryzowane – dla jednych jest strażnikiem tradycyjnych wartości i obrońcą suwerenności, dla innych symbolem podporządkowania instytucji władzy wykonawczej i upartyjnienia państwa.

Karol Nawrocki (ur. 1983) – nowy prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

Karol Nawrocki objął urząd prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej 6 sierpnia 2025 roku. Wybór ten zakończył jedną z najbardziej intensywnych i spolaryzowanych kampanii wyborczych od wielu lat. Wygrana Nawrockiego – doktora nauk humanistycznych, historyka, byłego dyrektora Muzeum II Wojny Światowej i prezesa Instytutu Pamięci Narodowej – oznaczała nie tylko zmianę głowy państwa, ale również symboliczny zwrot w polityce historycznej i narodowej.

Karol Nawrocki
Oficjalny Portret Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, Karola Nawrockiego, CC BY-SA 3.0

Jego droga do prezydentury nie była typowa. Nie był zawodowym politykiem ani parlamentarzystą. Karierę rozpoczynał w środowiskach sportowych i edukacyjnych, a jego specjalizacja – opór społeczny wobec komunizmu oraz przestępczość zorganizowana w PRL – zadecydowała o jego mocno ugruntowanej tożsamości publicznej.

Jego nazwisko od początku kampanii przewijało się w kontekście wartości konserwatywnych, narodowych i prospołecznych. Program, z którym kandydował, był ambitny i zakładał:

  • brak podwyżek podatków oraz obniżenie podatku VAT,
  • zerowy PIT dla rodzin z co najmniej dwójką dzieci,
  • rozwój energetyki jądrowej przy zachowaniu węgla jako źródła przejściowego,
  • zatrzymanie prywatyzacji spółek Skarbu Państwa.

Jego propozycje mocno akcentowały także suwerenność Polski w polityce międzynarodowej. Podczas spotkania z Donaldem Trumpem w maju 2025 roku zadeklarował, że Centralna Europa potrzebuje gwaranta bezpieczeństwa – i my w Polsce widzimy go w Stanach Zjednoczonych. Tego rodzaju narracja ugruntowała jego wizerunek jako lidera o wyraźnie określonej wizji geopolitycznej, stawiającej na silne sojusze poza strukturami Unii Europejskiej.

Choć Karol Nawrocki wygrał wybory prezydenckie zdobywając ponad 10,6 miliona głosów, jego kampanii nie ominęły kontrowersje. Pojawiły się zarzuty dotyczące:

  • wynajmowania apartamentów służbowych w Muzeum II Wojny Światowej, mimo zamieszkania w pobliżu,
  • powiązań ze środowiskami kibicowskimi i pseudokibicowskimi,
  • dawnych kontaktów z osobami związanymi ze środowiskiem przestępczym,
  • niejasności związanych z przejęciem mieszkania od osoby niepełnosprawnej.

Te kwestie wywoływały burzliwe dyskusje medialne i polityczne. Sam Nawrocki nie unikał odpowiedzi, często tłumacząc je swoim „środowiskiem sportowym, resocjalizacyjnym i badawczym”. Mimo to, niektóre tematy – jak np. publikacja książki o gangsterze Nikodemie „Nikosiu” Skotarczaku pod pseudonimem – nadal budziły kontrowersje, szczególnie wśród jego przeciwników.

Od początku swojej kadencji Karol Nawrocki wskazywał na priorytetowe dla niego obszary. Wśród nich najważniejsze miejsce zajmowała polityka historyczna. Nieprzypadkowo już w przemówieniu inauguracyjnym podkreślił: Historia jest kluczem do naszej przyszłości. Państwo, które nie pamięta, nie przetrwa.

Pragnął także wzmocnienia instytucji zajmujących się pamięcią narodową, wspierania polskiego rolnictwa i przemysłu, ograniczenia wpływów struktur ponadnarodowych na prawo krajowe.

Wymowna była również jego deklaracja podpisana z organizacją TAK dla CPK, dotycząca budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. Symbolicznie ukazywało to jego przywiązanie do strategicznych inwestycji państwowych i wizję Polski jako nowoczesnego, a zarazem suwerennego państwa w centrum Europy.

Karol Nawrocki to postać wielowymiarowa: badacz historii, działacz społeczny, sportowiec, a obecnie – głowa państwa. Jego prezydentura rozpoczęła się w czasach silnych napięć geopolitycznych, wewnętrznych podziałów społecznych oraz sporu o kierunek, w którym Polska powinna podążać.

Comments are closed.