Duplikat prześciga oryginał

Zdj. Wikimedia Commons
Propagandowe znaczenie zdobycia Reichstagu niestety przysłoniło prawdę o tamtych wydarzeniach. Gdy walki dobiegły końca rozpoczęły się „pielgrzymki” do Reichstagu w celu zawieszenia na nim sztandaru zwycięstwa. Jedni wieszali sztandary, inni podpisywali się na ścianach czy kolumnach. Reichstag faktycznie stał się symbolem końca hitlerowskich Niemiec, ale historia jego zdobycia miała przynieść wiele rozczarowań jego uczestnikom. Fotografia Jewgienija Chałdeja nie obrazuje bowiem prawdziwego momentu zdobycia Reichstagu. Jest jedynie próbą odtworzenia go. Widoczny na zdjęciu żołnierz wieszający flagę przynajmniej brał udział w walkach o Reichstag. Jak podaje M. Jones, Aleksiej Kowalow został wyznaczony do pozowania na zdjęciu przez samego Gieorgija Żukowa, który był pod wrażeniem relacji Kowalowa z walk o budynek[23]. Potem było już tylko gorzej. Sowiecka cenzura najpierw poddała retuszowi ręce sierżanta Kowalowa, na których znajdowało się kilka zegarków. Następnie stwierdzono, że należy również poddać retuszowi nazwisko bohatera. Palma pierwszeństwa przypadła Melitonowi Kantarii. Nikołaj Jamskoj w toku kwerend przeprowadzonych w Centralnym Archiwum Ministerstwa Obrony Rosyjskiej Federacji ustalił, że M. Kantarjia rozpoczął służbę w Armii Czerwonej w grudniu 1941 roku. Dokumenty dowodzą, że był trzykrotnie ranny, jednak do maja 1945 roku go nie odznaczono. Podobnie wygląda życiorys Michaiła Jegorowa, z tą jedynie różnicą, że służbę w Armii Czerwonej rozpoczął w grudniu 1944 roku, a do końca wojny nie odniósł żadnych ran[24]. Deszcz nagród i chwała spotkała ich dopiero po wojnie, a dokładniej od momentu „namaszczenia” ich na zdobywców Reichstagu.

Zdj. Wikimedia Commons
Historia niestety milczy o tych, którzy naprawdę przelewali krew za zdobycie Reichstagu. Najpierw palmę pierwszeństwa utracili podkomendni porucznika Sorokina, następnie kapitana Makowa, a na końcu laur zwycięstwa utracił Aleksiej Kowalow. Chętnych do tytułowania się mianem zdobywcy Reichstagu nigdy bowiem nie brakowało. W pewnym sensie ta kwestia stała się elementem dumy narodowej dla wielu nacji wchodzących w skład byłego ZSRS. I tak swojego bohatera ma Dagestan – Abdulhakim Ismajłow[25], Ukraina – Aleksiej Kowalow, Gruzja – Meliton Kantarija, Kazachstan – Rahimżan Koszkarbajew[26], a także Rosja – Michaił Jegorow. Jakkolwiek nie sposób wyżej wymienionym odmówić udziału w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej, wśród bohaterskich zdobywców Reichstagu nie mogło być miejsca dla przedstawicieli sowieckich mniejszości narodowych[27]. Polityczna poprawność zwyciężyła zdrowy rozsądek. Nie jest to precedens w dziejach pamięci o Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej. Podobny los spotkał obrońców słynnego „domu Pawłowa” w Stalingradzie.

Zdj. Wikimedia Commons
Kto zatem zasłużył na miano zdobywcy Reichstagu? Choć odpowiedź wydaje się oczywista, że należy się ono tym, którzy przelewali krew w walce o każdy korytarz i pokój, rosyjska historiografia nadal pozostaje nieprzejednana powielając oficjalną wersję wydarzeń przedstawianą przez sowiecką oficjalną wersję dziejów Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, wydaną za rządów Chruszczowa. Głosi ona, że sztandar zwycięstwa na dachu Reichstagu umieścili Meliton Kantarija oraz Michaił Jegorow[28]. Prawda jednak jest inna. Kantarję obwołano zdobywcą Reichstagu ponieważ był Gruzinem, co było oczywistym nawiązaniem do Józefa Stalina. Jegorow natomiast został umieszczony w panteonie zdobywców jako przedstawiciel narodu rosyjskiego, co z kolei było propagandową koniecznością. Władimir Bieszanow broni obydwu panów w swojej pracy podając, że pomimo roli jaka im przypadła, zachowali skromność wobec swoich towarzyszy broni. W opinii rosyjskiego historyka stali się jedynie pionkami na wielkiej szachownicy złożonych uwarunkowań tamtych czasów[29]. Mimo upływu lat władze rosyjskie nie zdecydowały się na podjęcie głębszej refleksji nad tamtymi wydarzeniami. Ukuta przez sowiecką propagandę legenda o bohaterskim gruzińskim gwardziście, choć jest nieprawdą, powtarzana od dziesiątek lat skutecznie podszywa się pod obraz prawdy o ostatnich dniach II wojny światowej w Europie.
mgr Maciej Kościuszko
Bibliografia:
Beevor A., Berlin 1945. Upadek, Warszawa 2003.
Bellamy Ch., Wojna absolutna. Związek Sowiecki w II wojnie światowej, Warszawa 2003.
Bieszanow W., 1945 – rok zwycięstwa, Warszawa 2013.
Historia Wielkiej Wojny Narodowej Związku Radzieckiego 1941-1945, red. N. Pospiełow, T. 5, Warszawa 1965.
Jamskoj N., Kto brał Reichstag. Gieroj po mołczaniu …, Moskwa, 2006.
Jones M., Wojna totalna. Armia Czerwona od klęski do zwycięstwa, Warszawa 2013.
Merridale C., Wojna Iwana. Armia Czerwona 1939-1945, Poznań 2013.
Montefiore S., Stalin. Dwór czerwonego cara, Warszawa 2014.
Roberts G., Generał Stalina. Życie Gieorgija Żukowa, Kraków 2014.
Przypisy: