Ludwik Andegaweński

10/11 września 1382 zmarł król Ludwik Andegaweński

W nocy z 10 na 11 września 1382 roku w Nagyszombat (obecna Trnawa) zmarł król Węgier i Polski – Ludwik Andegaweński. Był synem króla Węgier Karola Roberta Andegaweńskiego i jego trzeciej żony Elżbiety Łokietkówny

Niełatwo było pogodzić władzę nad dwoma królestwami, szczególnie gdy każde z nich oczekiwało czegoś innego od swojego władcy. Ludwik Andegaweński znalazł się w samym środku układów dynastycznych i politycznych, które na długo ukształtowały losy Polski i Węgier. Jego panowanie to historia kompromisów, napięć i decyzji, które nie zawsze spotykały się z uznaniem poddanych.

Jak Ludwik Andegaweński przejął tron po wuju

Ludwik Węgierski, jak go nazywamy w Polsce zyskał na Węgrzech przydomek „Wielki”. Nad Balatonem panował od 1342 roku, kiedy zmarł jego ojciec – Karol Robert Andegaweński. W Polsce natomiast objął rządy po śmierci swojego wuja – Kazimierza Wielkiego. Nastąpiło to na mocy umowy sukcesyjnej, zawartej mędzy Piastami a Andegawenami.

Z uwagi na to, że Kazimierz Wielki nie doczekał się legalnego męskiego potomka, a już z pierwszą żoną doczekał się tylko córek, to o ewentualnym przejęciu tronu przez Ludwika Andegaweńskiego dyskutowano jeszcze za życia jego ojca – Karola Roberta Andegaweńskiego. Ustalenia te miały miejsce w 1335 roku na zjeździe w Wyszehradzie. Siostrzeniec Kazimierza Wielkiego potwierdził te ustalenia w 1355 roku, kiedy wydał przywilej budziński.

Ostatni Piast na polskim tronie był wyedy żonaty z Adelajdą Heską – córką landgrafa Hesji – Henryka II Żelaznego, którą rok później oddalił i osadził w żarnowieckim zamku. Zawarł natomiast kolejny związek małżeński, stając się tym samym bigamistą. Jednak z czeską mieszczką Krystyną Rokiczaną również nie doczekał się dzieci. Zdaniem Jana Długosza, oddalił ją, gdy tylko dowiedział się od kogoś lub sam zaobserwował, że jego wybranka jest łysa (miała nosić peruki) i ma świerzb.

Krystyna RokiczAna zamieszkała w Łobzowie. Informacja o tym, że trzecia żona Kazimierza Wielkiego miała świerzb, wydaje się być zmyślona przez Jana Długosza, gdyż świerzb jest chorobą zaraźliwą, a nigdzie w źródłach nie ma informacji, że Kazimierz Wielki chorował na świerzb.

Po oddaleniu Krystyny Rokiczany, Kazimierz Wielki ożenił się po raz czwarty. Stając się tym samym bigamistą do kwadratu. W 1365 roku poślubił Jadwigę Żagańską. W tamtej chwili Kazimierz Wielki miał trzy żony jednocześnie (Adelajdę Heską – zm. 1371, Krystynę Rokiczanę – zm. po 1365 i Jadwigę Żagańską – zm. 1390). Taki ruch ze strony wuja był wspaniałą wiadomością dla jego siostrzeńca – Ludwika Andegaweńskiego.

Nie dość, że nie miał legalnego męskiego potomka to jeszcze w sytuacji, w której ostatni Piast na polskim tronie się znalazł, nawet jeśli urodziłby mu się syn ze związku z Jadwigą Żagańską, nie zostałby uznany za legalne potomstwo. W dodatku umarły dwie córki Kazimierza Wielkiego z pierwszego małżeństwa z Anną Aldoną Giedyminówną – Elżbieta i Kunegunda.

Wtedy przyszły na świat trzy córki ze związku z Jadwigą Żagańską. Co prawda zostały uznane za legalne, ale bez prawa do dziedziczenia tronu. Tuż przed śmiercią Kazimierz Wielki dowiedział się, że ma wnuka. Kaźko IV Słupski był synem Elżbiety Kazimierzówny i Bogusława V. Wuj Ludwika Andegaweńskiego go usynowił i uczynił swoim spadkobiercą w testamencie. Elżbieta Łokietkówna postanowiła podważyć ten testament w taki sposób, żeby to jej syn został królem.

Rządy Ludwika Andegawena w Polsce (1370-1382)

Ostatnie 12 lat swojego życia Ludwik Węgierski był królem dwóch królestw: węgierskiego i polskiego. Nie mógł pogodzić królowania tu i tam, dlatego uczynił w Polsce regentką swoją matkę – Elżbietę Łokietkównę, która pamiętała Polskę dobrze, bo nad Wisłą spędziła pierwsze 15 lat swojego życia, zanim w 1320 roku wyszła za owdowiałego już dwukrotnie Karola Roberta Andegaweńskiego.

Za rządów Ludwika zaczęła podupadać Akademia Krakowska (dzisiejszy Uniwersytet Jagielloński), którą w 1364 roku założył jego wuj – Kazimierz Wielki. Uczelnię odnowiono i przywrócono do ponownego funkcjonowania dopiero po śmierci córki Ludwika Andegawena i jego drugiej żony – Elżbiety Bośniaczki. Jadwiga Andegaweńska przekazała wszelkie kosztowności na odnowę wszechnicy. Zaczęła ona ponownie funkcjonować już po jej śmierci, o co postarał się Władysław II Jagiełło.

Odnośnie do córek Ludwika, to musiał on długo na nie czekać. Zaczęły się rodzić dopiero w latach 70. XIV wieku. Jadwiga została królem Polski, Maria królem Węgier i była jeszcze najstarsza – Katarzyna, która początkowo miała zostać królem Polski i żoną syna króla Francji Karola V Mądrego – Ludwika Orleańskiego. Dzięki temu małżeństwu Ludwik Andegaweński planował odzyskać Neapol po zmarłym bracie – Andrzeju Andegaweńskim. Katarzyna Andegaweńska niestety zmarła niespodziewanie w 1378 roku. Możliwe, że jej morderstwo zleciła wdowa po bracie Ludwika – Andrzeju Andegaweńskim, Joanna I – królowa Neapolu. Jednak nie ma na to żadnych dowodów.

Ludwik Andegaweński – choroba i śmierć

Mimo śmierci córki – Katarzyny Andegaweńskiej, Ludwik Andegaweński nadal utrzymywał kontakty z jej niedoszłym teściem. Zwłaszcza, gdy pod koniec życia był chory. Szukał pomocy u francuskiego monarchy, który polecił mu polskiego medyka – Jana Radlicę. Był on popularny we Francji.

Jan Radlica przybył na Węgry po 1376 roku. Wtedy już od kilku lat organizm króla Węgier i Polski trawiła choroba. Jak twierdzi prof. Stanisław A. Sroka, historycy do dziś spierają się, co do tego, co dokładnie dolegało siostrzeńcowi Kazimierza Wielkiego. Włoski kronikarz – opat klasztoru św. Prospera – Piotr z Gazzaty użył określenia lepra, które tłumaczył jako trąd. Jednak węgierski historyk – Tibor Gyóry zauważył, że oprócz tego, że lepra znaczy trąd, może znaczyć również kiłę.

Opierając się na tych wywodach, historyk Jan Dąbrowski doszedł do wniosku, że przyczyną śmierci Ludwika Andegaweńskiego była kiła. Jak jednak zauważa prof. Stanisław A. Sroka, teoria ta ma wielu przeciwników, którzy uważają, że choroby weneryczne przybyły do Europy pod koniec XV wieku, kiedy Krzysztof Kolumb odkrył Amerykę. Historyk zauważa, że obecny stan badań nie pozwala stwierdzić ponad wszelką wątpliwość, na co zmarł król Ludwik Andegaweński.

Po śmierci Ludwika Andegaweńskiego

Po śmierci Ludwika Andegaweńskiego Węgry pogrążyły się w chaosie. Królem co prawda była Maria Andegaweńska, w imieniu której regencję sprawowała Elżbieta Bośniaczka, lecz o zwolnionym tronie dowiedział się kuzyn zmarłego Ludwika – Karol III z Durazzo. Doprowadził on do detronizacji Marii i Elżbiety i uwięzienia ich. To była potwarz dla Elżbiety, która zleciła zabójstwo kuzyna Męża.

Wyrok wykonano. Po tej zbrodni zamordowano również samą Elżbietę Bośniaczkę. Jej zabójstwo zleciła z zemsty wdowa po Karolu III z Durazzo – Małgorzata z Durazzo. Wyrok wykonano poprzez uduszenie, a wszystko widziała Maria Andegaweńska. Wkrótce taki los miał spotkać także Marię, ale ją uratował mąż – Zygmunt Luksemburski, który od 1387 roku był królem Węgier.


Bibliografia:

  • Dąbrowski J., Ostatnie lata Ludwika Wielkiego 1370-1382, Kraków 2009.
  • Sroka Stanisław A., Genealogia Andegawenów węgierskich, Kraków 2015.
  • Wyrozumski J., Kazimierz Wielki, Wrocław, Warszawa, Kraków, Gdańsk, Łódź 1986.

Comments are closed.