8 czerwca 1946 roku odbyła się defilada zwycięstwa w Londynie. Nie było w niej Polaków

Tego dnia 1946 roku bez udziału Polaków, odbyła się defilada zwycięstwa w Londynie

Choć w czerwcu 1946 roku odbyła się defilada zwycięstwa w Londynie, nie brali w niej udział Polacy.

A setki polskich żołnierzy poległo na stokach Monte Cassino w 1944 roku. Polacy walczyli pod Tobrukiem, Falaise i Arnhem. Jednostki polskiej marynarki wojennej wzięły udział prawie we wszystkich większych bitwach na morzu od września 1939 roku do dnia zwycięstwa nad Japonią.

Zajrzyj do naszej recenzji książki Bitwy polskich żołnierzy 1940-1944

Polscy piloci myśliwscy zestrzelili 772 niemieckie samoloty od lipca 1940 r. – do zakończenia wojny. Polska Armia Podziemna była największą i najlepiej zorganizowaną ze wszystkich krajów okupowanych.
Polska armia lądowa i marynarka wojenna, które walczyły pod dowództwem brytyjskim, nie zostały zaproszone do wzięcia udziału w Defiladzie Zwycięstwa 8 czerwca. Do tej niesprawiedliwości dorzucono jeszcze „obelgę”, jaką było wystosowanie zaproszenia do polskiego Rządu Tymczasowego – którego nie uznawał już niemający żadnych wpływów rząd na obczyźnie – aby wysłał kontyngent „przedstawicieli polskich sił zbrojnych”.
Wobec powyższego nie jest niespodzianką, że polskie lotnictwo, które miało być reprezentowane przez 1 oficera i 25 lotników, odmówiło wzięcia udziału.


„W defiladzie tej wezmą udział Abisyńczycy, Meksykanie, Służba Zdrowia Fidżi, policja z Labuanu oraz oddziały robocze z Seszeli – i słusznie zresztą.
Nie będzie tam jednak Polaków. Czyżbyśmy zatracili nie tylko nasze poczucie perspektywy, lecz zarówno i nasze poczucie wdzięczności?”

Podpisano:

major Tufton Beamish; Connolly H. Gage, lord Hinchinbrooke; major lotnictwa E.H. Keeling; komandor John Maitland; Cyril Osborne; D.L. Savory; admirał E.A. Taylor; W.M.F. Vane; D. Walker-Smith
Londyn, 5 czerwca.

Takimi słowami skwitowało dziewięciu posłów brytyjskich w liście do redakcji „Daily Telegraph” brak przedstawicieli polskiego wojska na „Defiladzie Zwycięstwa” 8 czerwca 1946 roku. w Londynie.

Faktem jest, że polski rząd na uchodźctwie nie posiadał zmysłu politycznego i nawet nie zorientował się, że w tej układance geopolitycznej już nic nie znaczył, a wiodącą rolę jako reprezentanta Polski przejął nowy rząd pod auspicjami Stalina.

2 komentarze

  1. macie angielskie źródło?

  2. Hetman Człowiekzdaleka

    Ale moment…
    Skoro wystosowano „zaproszenia do polskiego Rządu Tymczasowego – rządu niebędącego wynikiem wyborów, nieuznanego przez Polskie Siły Zbrojne na obczyźnie – aby wysłał kontyngent „przedstawicieli polskich sił zbrojnych”, to moim zdaniem należy postrzegać to troszkę inaczej – jako zagranie nie chamskie, niewdzięczne itd, tylko wynikające po prostu z głupoty. A to zupełnie inna sprawa, bo wtedy oni okazują się być nie chamami, niewdzięcznikami itd, tylko po prostu zwykłymi głupcami.
    W takim razie nie należy się na nich gniewać, tylko trzeba im współczuć.