bitwa pod Grochowem

26 kwietnia 1809 rozegrała się bitwa pod Grochowem

Tego dnia 1809 roku miała miejsce bitwa pod Grochowem

Gdy dym bitewny jeszcze unosił się nad Pragą, a echo armatnich salw mieszało się z okrzykami zwycięzców, ważyły się losy całej kampanii. To właśnie w cieniu bardziej znanych starć rozegrała się bitwa pod Grochowem – zaskakująco zacięta, szybka i rozstrzygająca. Polacy, choć mniej liczni, pokazali, że odwaga i taktyka potrafią przełamać przewagę wroga. Wśród krzyków rannych i huku szarż rodziła się legenda nie tylko o sile żołnierskiej, ale i o wierze w wolność.

26 kwietnia 1809 roku polskie wojska odniosły znaczące zwycięstwo nad siłami austriackimi w bitwie pod Grochowem. Starcie to, choć mniejsze od rozgrywanej tydzień wcześniej bitwy pod Raszynem, stanowiło ważny element wojny polsko-austriackiej toczonej w ramach wojen napoleońskich (V koalicji antyfrancuskiej). Oddziały generała Michała Sokolnickiego, prowadzące działania rozpoznawcze, skutecznie rozbiły zgrupowanie austriackich huzarów, piechoty i artylerii, demonstrując wysokie morale i skuteczność taktyczną wojsk polskich.

Po stoczonej 19 kwietnia 1809 roku bitwie pod Raszynem, która zakończyła się taktycznym remisem, książę Józef Poniatowski podjął strategiczną decyzję o opuszczeniu lewobrzeżnej Warszawy. Zgodnie z zawartą konwencją, Warszawa została oddana Austriakom, jednak na korzystnych dla strony polskiej warunkach. Wycofując się z miasta, Poniatowski pozostawił w umocnionej Pradze garnizon liczący 600 żołnierzy, a z głównymi siłami udał się do Modlina.

Arcyksiążę Ferdynand d’Este, po zajęciu Warszawy, zdecydował się wysłać na prawy brzeg Wisły część swoich sił pod dowództwem generała Mohra. Grupa ta, licząca około 5000 żołnierzy (5 batalionów piechoty i 6 szwadronów kawalerii), przeprawiła się przez rzekę w okolicach Karczewa1. 24 kwietnia austriacka straż przednia zbliżyła się do Pragi, a dzień później Austriacy rozpoczęli oblężenie praskiego garnizonu.

Bitwa pod Grochowem

W odpowiedzi na działania przeciwnika, książę Józef Poniatowski wydał rozkaz generałowi Michałowi Sokolnickiemu, aby ten, dysponując 12 pułkiem piechoty, 2 pułkiem ułanów i dwoma działami, wyruszył z Modlina przez Jabłonnę w kierunku Karczewa. Sokolnicki opuścił Modlin rankiem 26 kwietnia i dotarł do lasów tarchomińskich, gdzie rozpoznał oddziały austriackie uczestniczące w oblężeniu Pragi.

Generał Sokolnicki postanowił zaatakować przeciwnika z dwóch stron. W stronę Kawęczyna skierował podpułkownika Fredrę z jednym szwadronem kawalerii i dwiema kompaniami piechoty, natomiast sam z resztą sił około godziny 17:00 uderzył na znajdujących się w Bródnie i Targówku huzarów austriackich.

Bitwa rozwijała się korzystnie dla Polaków. 2 pułk ułanów skutecznie odrzucił trzy szwadrony austriackich huzarów, natomiast 12 pułk piechoty pokonał jeden z austriackich batalionów. Następnie 12 pułk piechoty zdobył Grochów, którego bronił inny austriacki batalion wsparty przez artylerię. Sokolnicki, wykorzystując inicjatywę, ścigał uciekających Austriaków aż do Gocławia i Wawra, gdzie jednak pojawiły się pozostałe oddziały z grupy generała Mohra.

Skutki i znaczenie bitwy

Ze względu na zbyt dużą przewagę liczebną nieprzyjaciela, generał Sokolnicki zdecydował się 27 kwietnia wycofać swoje siły do Białołęki. Pomimo tego taktycznego odwrotu, bitwę pod Grochowem należy uznać za wyraźne zwycięstwo strony polskiej.

W starciu Polacy stracili 15 zabitych i 80 rannych, natomiast straty austriackie były znacznie poważniejsze – około 100 zabitych, kilkuset rannych oraz 300 żołnierzy wziętych do niewoli1. Te dysproporcje świadczą o skuteczności polskiego dowodzenia i wysokim morale żołnierzy.

Bitwa pod Grochowem, choć mniejsza skalą od bitwy pod Raszynem, wpisuje się w szereg działań bojowych prowadzonych przez wojska Księstwa Warszawskiego podczas wojny 1809 roku. Była ona elementem kampanii, która ostatecznie doprowadziła do znacznych sukcesów strony polskiej. Jak pokazały kolejne miesiące konfliktu, działania te przyczyniły się do dwukrotnego powiększenia obszaru Księstwa Warszawskiego i zwiększenia polskiej siły zbrojnej z 14 tysięcy do 60 tysięcy żołnierzy w niespełna trzy miesiące.

Bitwa pod Grochowem z 26 kwietnia 1809 roku stanowi przykład skutecznych działań ofensywnych prowadzonych przez stosunkowo niewielkie siły polskie przeciwko liczniejszemu przeciwnikowi. Umiejętne dowodzenie generała Sokolnickiego, dobra koordynacja działań różnych rodzajów wojsk oraz determinacja żołnierzy pozwoliły osiągnąć znaczące zwycięstwo taktyczne. Starcie to, choć nie przesądziło o wyniku całej wojny, przyczyniło się do osłabienia pozycji Austriaków na prawym brzegu Wisły i miało swój udział w ostatecznym sukcesie kampanii 1809 roku.

Fot. wygenerowana przez AI

Comments are closed.