Alice Lugen, Imperium gniewu. Paradoksy putinowskiej Rosji

Imperium gniewu |Recenzja

Alice Lugen, Imperium gniewu. Paradoksy putinowskiej Rosji

W ostatnich latach wiele pisze się o Rosji, do czego doprowadziła przede wszystkim jej agresja na Ukrainę w 2022 roku. Publikacje te z reguły poświęcone są przebiegowi tej wojny oraz różnorakim aspektom rosyjskiej polityki zagranicznej. Alice Lugen oferuje nam inną perspektywę, jej najnowsza książka poświęcona jest bowiem polityce wewnętrznej rosyjskiego dyktatora i życiu codziennemu we współczesnej Rosji…

Alice Lugen ukazuje nam Rosję, która choć pod wieloma względami przypomina dawny Związek Sowiecki i carską Rosję sprzed roku 1917,  to jednak pod wieloma innymi ma swoje specyficzne cechy nieznane wcześniejszym okresom jej historii…

Kraj, który „nie chce być Zachodem”

Alice Lugen (ur.1983) jest absolwentką Uniwersytetu Warszawskiego oraz Szkoły Głównej Handlowej. Jest dziennikarką śledczą zainteresowaną problemami współczesnej Rosji, historią Związku Radzieckiego i zimnej wojny. Pisze pod pseudonimem. Jej dorobek obejmuje 26 książek, głównie wspomnień i biografii. Znajdziemy wśród nich m.in. „Tragedię na Przełęczy Diatłowa” (2020) oraz „Zato. Miasta zamknięte w Związku Radzieckim i Rosji” (2025).

Jej najnowsza książka „Imperium Gniewu. Paradoksy putinowskiej Rosji” poświęcona jest ukazaniu polityki wewnętrznej Władimira Putina oraz życiu obywateli rządzonej przez niego Rosji. Książka oparta jest na obszernej bibliografii, obejmującej zarówno raporty, zestawienia danych i wyniku badań społecznych na temat życia we współczesnej Rosji, jak i też różnorakie publikacje na ten temat.

Tym co najmocniej przykuło moją uwagę jest ukazany w niej silny dystans, jaki od zawsze Rosja odczuwała wobec świata Zachodu. Jak to ujęła autorka „przekonanie że z Zachodu nic dobrego nie przyszło i nie przyjdzie, towarzyszyło wielu pokoleniom.” (s.112). Wystarczy wspomnieć, że już w latach trzydziestych XIX wieku pojawiła się w Rosji ideologia, która podkreślała radykalną odmienność Rosji od świata Zachodu. Jej przyszłość miała się opierać na wierze prawosławnej oraz kulturowej wspólnocie Słowian. Propagowano rosyjską wersję mesjanizmu, w myśl którego Rosja miała być zbawicielką ludzkości, arką ocalenia-katechonem chroniącym świat przed nadejściem Antychrysta. Propagowano tezę mnicha Filoteusza z Połocka z XVI wieku, że Moskwa to „Trzeci Rzym” (po właściwym Rzymie i Bizancjum). Najważniejszą cechą tej ideologii była teza, że Rosja nie jest krajem ale cywilizacją. Od siebie dodam, że to właśnie wtedy Siergiej Uwarow ułożył słynną triadę „Prawosławie, Samodzierżawie, Ludowość”, na której miała się opierać carska Rosja w swojej dalszej historii aż do rewolucji 1917 roku. W 1882 roku wydano w Rosji książkę pod tytułem „Walka z Zachodem w naszej literaturze”, która głosiła m.in. „destrukcyjny wpływ myśli zachodniej na Rosję”.

Współczesnym przedstawicielem tej ideologii jest Aleksander Dugin. W jego tezach Rosja jest jedyną nadzieją dla świata, wychwala jej „słowiańską duszę”. Nie znosi liberalizmu i globalizacji. Stawia Rosję w opozycji do „zgniłego Zachodu”. Zaleca izolacjonizm swojego kraju od „zepsutych ludów”. Z wielkim uporem podkreśla, że Rosja to nie kraj, ale odrębna cywilizacja.

Jego ideologię uznał za swoją Władimir Putin. Już od swojej pierwszej prezydentury w swoich przemówieniach propaguje on „duchową więź narodów rosyjskich” (za które uważa także Białorusinów i Ukraińców), konieczność przywrócenia wielkości Rosji, rosyjski mesjanizm oraz odrzucenie Zachodu jako partnera gospodarczego i kulturalnego.

Putin jest wyjątkowo silnie zainteresowany historią i często wylicza krzywdy, straty, upokorzenia i niesprawiedliwości, które w jego opinii miały w poprzednich wiekach spotkać Rosję od krajów Zachodu.

Inwigilacja na masową skalę

Współczesna Rosja jest także krajem w którym nikt nie może być pewny prywatności swoich rozmów telefonicznych oraz prowadzonych za pomocą współczesnych komunikatorów internetowych i społecznościowych. Już w 1913 roku w Petersburgu zbudowano urządzenie do podsłuchiwania rozmów telefonicznych. W czasach sowieckich KGB wymyśliło system System Środków Operacyjno-Poszukiwawczych po rosyjsku Sistiema Opieratiwno-Rozysknych Mierioprijatij (SORM).

System SORM przetrwał upadek ZSRS, w 1995 roku uruchomiono jego kolejną wersję SORM-1, który miał służyć do podsłuchiwania rozmów z telefonów stacjonarnych i komórkowych, potem SORM-2, monitorujący również Internet, następnie SORM-3,  który objął wszystkie typy łączności. Niecałe dwie dekady temu, w 2007 roku SORM-3 przechwycił ponad 260 tys. połączeń telefonicznych oraz e-maili, a w 2012 roku już ponad 530 tysięcy.

Za SORM odpowiada FSB, następczyni sowieckiego KGB, z uzyskanych tą drogą danych korzystają także: Główny Zarząd Wywiadowczy, Służba Wywiadu Zagranicznego, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych oraz Federalna Służba Ochrony. W 2016 roku Duma, rosyjski parlament przyjęła pakiet ustaw antyterrorystycznych, który w ramach walki z terroryzmem nakazał operatorom telefonicznym i internetowym przechowywać prywatną korespondencję użytkowników.

Te przepisy uległy potem modyfikacjom i obecnie na ich podstawie operatorzy muszą przechowywać treści rozmów telefonicznych, SMS-ów nagrania z komunikatorów i przesyłane pliki przez sześć miesięcy. Metadane, potwierdzające, że doszło do komunikacji, muszą być przechowywane przez rok w przypadku Internetu i trzy lata w przypadku operatorów telekomunikacyjnych. Do meta danych zalicza się: lokalizację urządzenia, adres IP, informacje o sesjach internetowych oraz wszelką historię połączeń (kto, kiedy, z kim i jak długo).

W przypadku połączeń zaszyfrowanych, operatorzy muszą przekazać FSB klucz deszyfrujący. Wszystkie wymienione dane FSB może otrzymać bez nakazu sądowego (!!), kiedy tylko sobie tego zażyczy. Może również żądać przekazania nazwisk użytkowników, numerów telefonów i adresów e-maili.

Poza SORM cyfrowa inwigilacja obejmuje w Rosji także transakcje finansowe, które są wyłapywane przez: Rosfinmonitoring. FSB, Federalną Służbę Monitoringu Finansowego, Federalną Służbę Podatkową, Międzynarodowe Centrum Oceny Ryzyka Prania Pieniędzy, banki, organy skarbowe i Federalną Służbę Celną.

W 2024 roku Centrum Dossier opublikowało raport Oczy Kremla w którym znajdziemy informację, że średnio w ciągu roku Rosfinmonitoring przetwarza około 30 milionów raportów o istotnych operacjach finansowych, z czego 20 milionów spełnia kryteria definicyjne podejrzanej operacji. Dane o podejrzanych informacjach są aktualizowane co pół godziny.

Podsumowanie

Książka Alice Lugen w przenikliwy i skrupulatny sposób ukazuje nam życie we współczesnej Rosji. Jej największą zaletą jest wykazanie ponad wszelką wątpliwość, że dyktatura Władimira Putina nie jest reżimem nowatorskim, tylko kontynuującym szereg zjawisk, przekonań i metod zarządzania krajem z wieków wcześniejszych. Nawet ideologia wytworzona przez Putina nie jest jego wynalazkiem, tylko po prostu nową wersją rosyjskiego słowianofilstwa i współczesną koncepcją tezy Siergieja Uwarowa „Prawosławie, Samodzierżawie, Ludowość”. Mówiąc jednym zdaniem: Putinizm jest zjawiskiem typowo rosyjskim, głęboko zakorzenionym w kulturze i historii tego kraju.


Wydawnictwo Czarne
Ocena recenzenta: 6/6
Konrad Ruzik


Egzemplarz recenzencki otrzymany od Wydawnictwa Czarne. Tekst jest subiektywną oceną autora, redakcja nie identyfikuje się z opiniami w nim zawartymi.

Comments are closed.