ZPOK borykał się z różnymi problemami natury organizacyjnej w okresie swojej działalności, które w ostateczności doprowadziły do jego likwidacji. Zaznaczyć tu należy przede wszystkim współzawodnictwo z NOK, która w pewien sposób hamowała działalność ZPOK, oraz konflikt na szczeblu zarządu stowarzyszenia, odnoszący się do różnic w poglądach, w połowie lat 30. Do wyżej wymienionych przyczynił się z pewnością narastający kryzys gospodarczy i sytuacja międzynarodowa.
W celu porównania przywołam kobiecą organizację działającą w Hiszpanii w czasach trwającej tam wojny domowej. Mowa tutaj o Sekcji Kobiecej Falangi (SKF). Co ciekawe, nie jest ona uważana za organizację feministyczna, ale warto o niej wspomnieć, między innymi z tego względu, że jej nadrzędnym celem było wychowanie kobiety idealnej – idealnej w roli żony i matki. Organizacja powstała w 1934 roku i działała do 1977 roku, a na jej czele stała Pilar Primo de Rivera (córka dyktatora Miguela de Rivery), która wraz z członkiniami odbywała edukację polityczną i angażowała się w różne rodzaje służby państwowej[23].
Mówiąc o Hiszpanii[24] tego okresu, warto też wspomnieć o Mujeres Libres (Wolne Kobiety), organizacji, która uchodziła za anarchofeministyczną. Powstała ona w 1936 roku i była związana przede wszystkim z Madrytem i Barceloną. Dorota Nowok w swoim artykule wyjaśnia pojęcie anarchofeminizmu – podejmuje on ideę wolnościową, jednak kładzie duży nacisk na problem nierówności kobiet i mężczyzn, domagając się, aby kobiety miały po prostu współudział w życiu społecznym[25]. Mujeres Libres nie chciały, aby łączono je z feminizmem – odcinały się od niego. Dodatkowo postulowały za zniesieniem władzy i powtarzały, że służą idei. Zajmowały się też kwestią pracy kobiet. Chodziło im o to, aby zagwarantować kobietom miejsca pracy na takich samych warunkach, jakie dotyczyły mężczyzn. Zakładały szkoły, aby zwalczać analfabetyzm, i głosiły idee anarchistyczne, jeżdżąc po kraju i podając komunikaty przez radio. Po upadku niepodległej Hiszpanii działaczki Mujeres Libres udały się do Francji, z której powróciły dopiero w 1977 roku i reaktywowały organizację działającą do dziś.

Wikimedia Commons
Koniec drugiej wojny światowej i nastanie epoki PRL spowodowały, że feminizm w kraju przestał prawie całkowicie istnieć. Propaganda socjalistyczna kreowała kobiety na robotnice i szerzycielki produkcji przemysłowej, tym samym zrównując je w prawach z mężczyznami. Słynne hasło Kobiety na traktory! powodowało, że kobiety doby PRL nie miały okazji do walki o równouprawnienie, ponieważ państwo samo je im gwarantowało. Czasy Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej były czasem tylko teoretycznego feminizmu, bo ten jako taki oficjalnie nie istniał. Do Polski duch feminizmu zachodniego nadszedł dopiero wraz z upadkiem komunizmu, czyli w 1989 roku.
Trzeba jednak wspomnieć o Lidze Kobiet, która powstała na ziemiach polskich już w 1945 roku. Statut Ligii mówił, że organizacja ta została założona w celu pracy wychowawczej, aktywizowania kobiet, między innymi w życiu gospodarczym. Organizacja była poddana naciskom politycznym[26], co wynikało z panującego systemu. Władze PRL zmieniły jej nazwę na Liga Kobiet Polskich[27].
W przeciwieństwie do tego, co działo się nad Wisłą, feminizm drugiej fali kwitł w Stanach Zjednoczonych i nie był on tylko feminizmem w teorii. Przełomowym wydarzeniem stało się wydanie Mistyki kobiecości – książki napisanej przez Betty Friedan (1967). Na kartach tej publikacji Friedan przedstawiła nieszczęście kobiety wynikające z tego, że musi być matką, żoną, kurą domową, a pogłębiał je fakt, że musi ona udawać, że role narzucone jej przez społeczeństwo przynoszą jej radość. Friedan postanowiła w końcu założyć organizację, a była to Krajowa Organizacja na Rzecz kobiet (NOW). Nurt, który zapoczątkowała autorka, nazywał się feminizmem liberalnym, a kobiety wtedy działające stawiały sobie za cel uzyskanie równego z mężczyznami dostępu do zatrudnienia, jednakowych zarobków czy wreszcie możliwości dostępu do polityki.

Wikimedia Commons
Drugim nurtem był feminizm radykalny, który często nazywany był ruchem wyzwolenia kobiet[28]. Kobiety tego ruchu działały w organizacjach studenckich, które zajmowały się między innymi prawami czarnoskórych czy przemocą. Do najsłynniejszych organizacji feminizmu radykalnego należy zaliczyć: Witches, The Furies, Radykalne kobiety Nowego Yorku czy Cell 16.