Skradziony 19 lat temu w Krakowie, figurował jako skradziony w wykazie Narodowego Instytutu Muzealnictwa i Ochrony Zabytków. Mowa o słynnym obrazie Wojciecha Kossaka, który został odnaleziony w jednej z warszawskich galerii.
O całej sprawie poinformował Mariusz Mrozek, rzecznik Komendy Stołecznej Policji: w jednej z warszawskich galerii oferowano obraz „Piłsudski na Kasztance” Wojciecha Kossaka, o którego losie przez blisko 20 lat od włamania do krakowskiego mieszkania nie było informacji. Mrozek powiedział, że według zebranych prze policję informacji był on ciągle w obrocie między kolekcjonerami, pojawiał się też na niektórych aukcjach czy w prywatnych zbiorach, co będzie jeszcze wyjaśniane. Najważniejsze jest samo odnalezienie obrazu, a póki co jeszcze nikomu nie postawiono zarzutów.
Dzieło poddano ekspertyzie w celu sprawdzenia czy mamy do czynienia z oryginałem, czy z powstałą w międzyczasie kopią, a potem oddano je pracownikom Muzeum Narodowego, choć według rzecznika stołecznej komendy prawdopodobnie ma ono znaleźć się w muzeum w Sulejówku.
O tym czy obraz powróci do właściciela zadecyduje prokurator, przy czym może pojawi się taka możliwość, że właściciel zdecyduje się go udostępnić w jednej z publicznych instytucji. Mrozek wspomniał także o wartości tego dzieła w tamtym czasie wynosiła 75-80 tys. zł, podkreślając przy tym m. in. o współpracy z Narodowym Instytutem Muzealnictwa i Ochrony Zabytków, dzięki której możliwy był wynik całej akcji. Wspomniał także o wieloletniej współpracy funkcjonariuszy KSP z galeriami osobami prywatnymi i służbami innych krajów w celu ochrony dziedzictwa kulturowego. Podkreślił też, że dzięki temu zabezpieczono wysokiej klasy dzieła polskich i zagranicznych artystów.
W tym roku udało się także odzyskać 2 inne obrazy: “Hucułka z dzbankiem” Michała Borucińskiego i “Święty Longin, patron dzwonkarzy” Jana Matejki, figurujące w bazie strat wojennych Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Źródło: tvnwarszawa.tvn24.pl
Fot.: Józef Piłsudski na Kasztance
Agata Śródkowska