Prawdopodobnie tego dnia 1371 roku urodziła się Maria Andegaweńska. Była drugą z kolei córką króla Węgier i Polski – Ludwika Andegaweńskiego i jego drugiej żony – Elżbiety Bośniaczki
Wszystko zaczęło się od rozczarowania – zamiast upragnionego następcy tronu, znów urodziła się córka. Ale ta dziewczynka, Maria Andegaweńska, miała pokrzyżować plany niejednemu władcy i zapisać się w historii jako król – nie królowa – Węgier. Jej życie to opowieść o zdradach, wojnach i dramatycznych wyborach kobiet, które nie chciały być tylko pionkami w męskiej grze o władzę. A finał tej historii przypomina, że nawet korona nie chroni przed upadkiem.
Ludwik Andegaweński, po narodzinach pierwszej córki – Katarzyny, oczekiwał że tym razem urodzi mu się syn. Niestety, jak na złość, znów narodziła się córka. Miała ona jednak zasiąść na węgierskim tronie po śmierci ojca. Została jednak wplątana w grę, której zasady dyktował kuzyn jej ojca – Karol III z Durazzo. Zakończyła się ona tragicznie.
Maria Andegaweńska, narzeczona Zygmunta Luksemburskiego
Gdy Maria Andegaweńska się urodziła, trwał konflikt Andegawenów z Luksemburgami. Aby go załagodzić, w 1372 roku swatano Marię z synem cesarza Karola IV Luksemburskiego – Zygmuntem. Ze strony cesarza, w sprawie małżeństwa jego syna z córką Ludwika Andegaweńskiego był książę cieszyński – Przemysław I Noszak. Stronę węgierską reprezentował zaś Władysław Opolczyk.
Przemysław I Noszak wysłał list do Władysława Opolczyka, w którym zawarł zalety wynikające z zawarcia małżeństwa przez Zygmunta Luksemburskiego z jedną z córek Ludwika Andegaweńskiego.
Wtedy żyły dwie córki Ludwika Andegaweńskiego: Katarzyna i Maria. Nie wiadomo było, którą z nich ma poślubić Zygmunt. Ostatecznie Katarzynę miał poślubić brat króla Francji, Karola VI Szalonego – Ludwik Orleański. Katarzyna jednak zmarła niespodziewanie w 1378 roku. Zygmunt poślubił Marię.
Po śmierci Katarzyny to właśnie ona była przeznaczona przez ojca do objęcia tronu polskiego. Zygmunt Luksemburski, jako mąż Marii zdążył już odebrać hołdy od kilku polskich miast. Realizowało się marzenie matki Zygmunta – Elżbiety Pomorskiej. Ta, jako wnuczka króla Polski Kazimierza Wielkiego, chciała, aby to jej syn zasiadł kiedyś na polskim tronie, jako prawnuk Kazimierza Wielkiego.
Ja tu teraz rządzę!
Elżbieta Bośniaczka przez całe panowanie męża oraz za życia ambitnej teściowej – Elżbiety Łokietkówny, czuła się stłamszona przez ich oboje. Teraz, gdy już nie żyli, Elżbieta Bośniaczka postanowiła zmienić zasady gry! Maria Andegaweńska została królem Węgier, a jej młodsza siostra Jadwiga miała wyruszyć do Krakowa, by objąć polski tron.
Maria została koronowana na króla Węgier w 1382 roku. Wkrótce okazało się, że o węgierskim tronie przypomniał sobie kuzyn zmarłego Ludwika Andegaweńskiego – Karol III z Durazzo. Doprowadził on do detronizacji Marii Andegaweńskiej i sprawującej w jej imieniu regencję Elżbiety Bośniaczki. Królowa wdowa nie zamierzała puścić tej zniewagi płazem i zleciła morderstwo uzurpatora! Na odwet nie trzeba było długo czekać. Wdowa po Karolu III z Durazzo – Małgorzata z Durazzo zwabiła Elżbietę i Marię do Novigradu nad Adriatykiem. Kazała pojmać i uwięzić.
Tragiczny koniec matki i ocalenie córki
Elżbieta Bośniaczka liczyła, że z opresji uratuje ją jej zięć – Zygmunt Luksemburski. Pisała również do drugiego zięcia – Władysława Jagiełły – męża jej córki Jadwigi. Z żadnej strony pomoc nie nadchodziła. 17 stycznia 1387 roku Elżbieta Bośniaczka została brutalnie uduszona własnym warkoczem. Działo się to na oczach jej córki Marii. Następnie zwłoki królowej wdowy zostały wywieszone w oknie novigradzkiego zamku, jako przestroga, że taki sam los spotka Marię.
Maria Andegaweńska została ocalona przez Zygmunta Luksemburskiego. Nie ocalił teściowej, aby mieć wolną drogę do węgierskiego tronu.
Wojna sióstr
Na wiosnę 1387 roku Jadwiga Andegaweńska poprowadziła wyprawę na Ruś Czerwoną. Głównym celem tej wyprawy było odbicie Lwowa z rąk węgierskich. Wszystkie grody stawały otworem przed Jadwigą Andegaweńską. Opór miały stawić dopiero Węgry, gdzie królem był Zygmunt Luksemburski i Maria Andegaweńska. Doszło wtedy do wojny sióstr.
Strona polska odniosła w niej zwycięstwo. Lwów został odzyskany. Co ciekawe. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 roku, Lwów powrócił w granice II Rzeczypospolitej! Polska utraciła Lwów dopiero po II wojnie światowej.
Tragiczny wypadek – Jadwiga dziedziczką Węgier
Do tragicznego wypadku doszło 17 maja 1395 roku. Maria Andegaweńska spadła z konia i przedwcześnie urodziła chłopca, który nie przeżył ona również. Historycy toczą spór o to, czy Zygmunt Luksemburski brał udział w pogrzebie pierwszej małżonki.
Jak podaje Stanisław A. Sroka, królewskie interarium nie wyklucza takiej możliwości, ponieważ Zygmunt Luksemburski 5 czerwca 1395 roku przebywał w okolicach Wielkiego Waradynu, zatem mógł wziąć udział w ostatnim pożegnaniu swojej pierwszej żony.
Słowacka badaczka Daniela Dvorakova twierdzi, że Zygmunt Luksemburski zlecił przygotowanie pogrzebu swojej pierwszej żony arcybiskupowi ostrzyhomskiemu – Janowi z Kanizsa. Jak uważa Stanisław A. Sroka, skoro Zygmunt Luksemburski w dniu pogrzebu swojej żony przebywał w pobliżu Wielkiego Waradynu, jest wielce prawdopodobne, że wziął udział w pogrzebie żony.
Bibliografia:
- Nikodem Jarosław, Jadwiga. Król Polski, Poznań 2018.
- Sroka Stanisław A., Genealogia Andegawenów węgierskich, Kraków 2015.