Proces inkwizycyjny

Skazanie, koniec procesu

Tak prowadzone śledztwo, będące zarazem procesem, doprowadzało zwykle do wyniku skazującego. Procedura inkwizycyjna działała w sposób tak doskonały i kompletny, że inkwizytor był, jeszcze przed przyznaniem się oskarżonego do zarzucanych mu czynów, przekonany o jego winie. Oskarżony nie mógł liczyć na to, że uda mu się wyjść bez kary, jeśli inkwizytor zdecydował się go skazać. Kto przyznawał się do winy, wyrzekł się herezji i wyjawił imiona współwyznawców, ukorzył się i obiecał pokutować, czasami zachowywał życie[34]. W zależności od stopnia winy różne były kary: modlitwy i post, biczowanie, pielgrzymki, kary pieniężne, noszenie zniesławiającego znaku, czasowe lub dożywotnie więzienie. Kto przyznał się do winy, ale był „zatwardziałym” heretykiem, a więc odwołał swoje zeznania i przyznanie się do herezji, nie okazywał skruchy i nie chciał pokutować, przekazywany był władzom świeckim do ukarania. Karą dla tego, kto nie chciał się przyznać, choć wina została mu udowodniona przez zeznania świadków, lub tego, kogo herezje była ciężkim i poważnym naruszeniem prawa Kościoła, była śmierć na stosie i konfiskata mienia[35].

Należy zauważyć, że kara śmierci, a więc wydanie heretyka władzy świeckiej, orzekana była rzadko przez sądy inkwizycji[36]. Warto tu też podkreślić, że funkcjonariusze Kościoła, nie orzekali samodzielnie kary śmierci, a jedynie przekazywali nieszczęśników władzy świeckiej, by to ta wydała najcięższą z kar. Najwięcej przypadków egzekucji zanotowano we Francji i Włoszech w XIII wieku. Poza początkami działania inkwizycji wydawanie heretyków władzom świeckim do ukarania nie było częste. Paweł Kras w swojej książce dokonał kilku zestawień liczby spalonych na stosie heretyków. Na przykład inkwizytor Bernarg, syn Gwidona, autor znanego podręcznika dla inkwizytorów, w czasie swojej 20-letniej działalności w Tuluzie (1308–1328) potępił jako heretyków i wydał w ręce władz świeckich 43 osoby. Było to niecałe 7% z 633 wydanych przez niego wyroków[37]. Zapewne wielu heretyków z obawy przed śmiercią wyrażało skruchę i chęć pokuty przed sądem inkwizycji. Wspomnieć należy również, że teoretycznie skazanemu przez inkwizycję człowiekowi przysługiwało prawo apelacji do papieża. Papieżom zdarzało się czasem interweniować, jednak robili to rzadko[38].

Po naradzie z miejscowymi biskupami inkwizytor ogłaszał publicznie wyrok i nakładał kary na skazanych w czasie specjalnej uroczystości, którą nazywano sermo generalis („powszechny wyrok”). W Hiszpanii ceremonię tę łączono z wykonaniem wyroku. Nazywano to auto de fe („akt wiary”), ponieważ widok kary heretyków miał wzmocnić wiarę i prawomyślność ludzi. Ceremonię sermo generalis przygotowywano starannie. Już kilka dni przed nią księża zachęcali z kazalnic wiernych do udziału w wydarzeniu, obiecując każdemu czterdzieści dni odpustu. Odczytywali też sporządzony przez inkwizycję w języku narodowym spis win osądzonych heretyków[39].

Sama ceremonia odbywała się zwykle w niedzielę. Uczestniczyły w niej zgromadzone w wyznaczonym kościele tłumy ludności. Na specjalnej trybunie obok inkwizytora zajmowali miejsca zaproszeni prałaci, przedstawiciele władz państwowych i miejskich, a także okoliczni możni. Na środku stawiano podwyższenie, rodzaj sceny. Na niej stali skazańcy, zwani „pokutnikami”, oczekując na ogłoszenie wyroku. Czasem ubierano ich w specjalną szatę pokutną koloru żółtego, z wymalowanymi na niej wizerunkami szatana, postaciami diabłów, scenami mąk piekielnych lub językami ognia. Na głowę wkładano wtedy papierową koronę lub mitrę z podobnymi obrazkami. „Pokutników” otaczała zbrojna straż miejska i służby inkwizycji.[40]

Widowisko otwierał inkwizytor odpowiednim do uroczystości kazaniem. Po nim przedstawiciele władzy świeckiej składali przysięgę wierności inkwizytorowi i Kościołowi. Ogłaszano ekskomunikę na tych wszystkich, którzy odważyliby się w jakikolwiek sposób przeszkodzić w działalności inkwizycji. Następnie notariusz inkwizycji odczytywał w języku narodowym zeznania więźniów. Każdy z nich musiał je potwierdzić i powtarzając specjalną formułę wyrzec się uroczyście herezji. Potem celebrujący inkwizytor udzielał im absolucji z ekskomuniki i ogłaszał wyrok. Na tym kończyła się ceremonia sermo generalis. Skazani opuszczali scenę. Ci, których inkwizycja wydała władzy świeckiej, odprowadzani byli do więzienia. Publiczna egzekucja palenia heretyków odbywała się nazajutrz[41].

Mariusz Gwardecki

 

Bibliografia:

Benazzi Natale, D`Amico Matteo, Czarna Księga Inkwizycji Najsłynniejsze procesy, tłum. B. Nuzzo, Kraków 2003.

Bojarski Władysław, Prawo rzymskie, Toruń 1999.

Cammalieri Rino, Prawdziwa historia inkwizycji, tłum. B. Żurowska, Kraków 2005.

Kolańczyk Kazimierz, Prawo rzymskie, Warszawa 1995.

Kras Paweł, Ad abolendam diversum haeresium praviatem, System inkwizycyjny w średniowiecznej Europie, Lublin 2006.

Le Goff Jacques, Kultura średniowiecznej Europy, tłum. H. Szumańska-Grossowa, Warszawa 2002.

Oberste Jörg, Heretycy i inkwizycja w średniowieczu, tłum. G. Rawski, Kraków 2010.

Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu w przekładzie z języków oryginalnych, red. Ks. Kazimierz Dynarski, Poznań 2003.

Potkowski Edward, Heretycy i Inkwizytorzy, Warszawa 2011.

Ryś Grzegorz, Inkwizycja, Kraków 1997.

Przypisy:

[1] J. Oberste, Heretycy i inkwizycja w średniowieczu, Kraków 2010, s. 130–131.

[2] P. Kras, Ad abolendam diversum haeresium praviatem, System inkwizycyjny w średniowiecznej Europie, Lublin 2006, s. 185.

[3] J. Oberste, op. cit., s. 130–131.

[4] Ibidem, s. 203.

[5] Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu w przekładzie z języków oryginalnych, red. K. Dynarski, Poznań 2003, s. 1317–1395.

[6] N. Banazzi, M. D`Amico, Czarna księga inkwizycji. Najsłynniejsze procesy, tłum. B. Nuzzo, Kraków 2003, s. 8–18.

[7] K. Kolańczyk, Prawo rzymskie, Warszawa 1995, s. 119–120.

[8] Ibidem, s. 121.

[9] W. Bojarski, Prawo rzymskie, Toruń 1999, s. 68–69.

[10] K. Kolańczyk, op. cit., s. 127–147.

[11] J. Le Goff, Kultura średniowiecznej Europy, tłum. H. Szumańska-Grossowa, Warszawa 2002, s. 129.

[12] Ibidem, s. 130–132.

[13] Ibidem, s. 135–139.

[14] P. Kras, op. cit., s. 191–192.

[15] G. Ryś, Inkwizycja, Kraków 1997, s. 10–15.

[16] E. Potkowski, Heretycy i Inkwizytorzy, Warszawa 2011, s. 15–21.

[17] R. Cammalieri, Prawdziwa Historia Inkwizycji, tłum. B. Żurowska, Kraków 2005, s. 30–35.

[18] E. Potkowski, op. cit., s. 28–31.

[19] G. Ryś, op. cit., s. 19–24.

[20] R. Cammalieri, op. cit., s. 36–37.

[21] P. Kras, op. cit., s. 200–203.

[22] Ibidem, 221–223.

[23] Ibidem, s. 204–211.

[24] N. Benazzi, M. D`Amico, op. cit., s. 21–47.

[25] P. Kras, op. cit., 204–211.

[26] R. Cammalieri, op. cit., s. 55–70.

[27] N. Benazzi, M. D`Amico, op. cit., s. 22–67.

[28] E. Potkowski, op. cit., s. 72–80.

[29] Ibidem, s. 80–82.

[30] J. Oberste, op. cit., s. 134.

[31] Ibidem, s. 77.

[32] N. Benazzi, M. D`Amico, op. cit., s. 99–140.

[33] P. Kras, op. cit., s. 211–221.

[34] R. Cammalieri, op. cit., s. 120–136.

[35] P. Kras, op. cit., s. 323–379.

[36] J. Oberste, op. cit., s. 148.

[37] P. Kras, op. cit., s. 489–490.

[38] Ibidem, s. 383.

[39] E. Potkowski, s. 145–150.

[40] Ibidem, s. 151–153.

[41] R. Cammalieri, op. cit., 120–149.

 

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*