Naprawioną relikwię umieszczono w nowym żelaznym relikwiarzu, a następnego roku przeniesiony do Piemontu, gdzie był publicznie eksponowany w wielu miastach: w Turynie, Mediolanie, Nicei, dwukrotnie w Vercelli. Po raz ostatni relikwia została wystawiona publicznie w Chambéry dnia 15 sierpnia 1561 roku.[23] W związku z pewnymi zmianami politycznymi, dynastia sabaudzka przeniosła swoja siedzibę do nowej stolicy Piemontu, którą został Turyn. Tam też książę Emmanuel Filibert w roku 1578 przeniósł Całun, który odtąd nazywany jest Turyńskim.[24] Okazją do tej wędrówki relikwii stały się plany arcybiskupa Mediolanu św. Karola Boromeusza, który chciał dopełnić ślubów złożonych Bogu z prośbą o uchronienie diecezji od zarazy i udać się z piesza pielgrzymką przez Alpy do do Chambéry.[25] Książę wyszedł naprzeciw planom arcybiskupa i dnia 10 października 1579 relikwia została przeniesiona do Turynu, gdzie już pozostała.[26]
Dnia 10 października 1578 roku ta bezcenna dla chrześcijan relikwia została przeniesiona do włoskiego Turynu i umieszczona w katedrze przy Piazza del Castello.[27]

Uroczystej procesji wnoszącej Całun do nowej siedziby dynastycznej książąt sabaudzkich towarzyszyły salwy armatnie.[28] W tym właśnie mieście jej sława nabrała jeszcze większego rozgłosu. Oddawali jej hołd wybitni świeci minionych wieków, tacy jak św. Karol Boromeusz czy św. Franciszek Salezy. Cały Piemont stał się regionem niebywałego kultu całunowego wizerunku. Oddawano mu cześć nie tylko w tym mieście, ale także w licznych kapliczkach całego regionu, które zawierały kopie wizerunku Jezusa, a także w domach, gdzie wierni umieszczali wiele fresków i malowideł związanych z Całunem. Rozwój kultu Całunu Turyńskiego domagał się pobudowania specjalnego miejsca dla jego przechowywania.[29] W 1694 roku przy turyńskiej katedrze św. Jana i pałacu książąt pobudowana została specjalna kaplica, w której przechowywany jest Całun.[30] Kaplica wzniesiona została w stylu baroku piemonckiego przez opata Guarino Guariniego, od nazwiska którego sama budowla otrzymała nazwę kaplicy Guariniego.[31] Jeszcze przed zakończeniem budowy Całun został poddany drobnym naprawom przez Annę Orleańska, żonę księcia Wiktora Amadeusza II. Księżnej towarzyszył mąż oraz bł. Sebastian Valfre.[32] Tenże błogosławiony jest autorem słów ważnych dla wielu uznających autentyczność Całunu: Krzyż otrzymał Jezusa żywego i oddał nam Go martwego. Całun przyjął Jezusa martwego i oddał nam Go żywego. Dnia 1 czerwca 1694 roku relikwię umieszczono w nowo zbudowanej kaplicy. Tkaniny nie umieszczono jednak tak jak dotychczas, tzn. przez liczne złożenia, lecz nawinięto na wałek, umieszczony w długiej skrzyni obitej srebrną blachą. Tą zaś skrzynię położono na ołtarzu w pozłacanym sarkofagu, zabezpieczonym żelaznymi kratami. Opiekę nad relikwią sprawować odtąd miało Bractwo Spiętego Całunu.[33] Sama relikwia opuściła odtąd miasto tylko dwa razy. Po raz pierwszy miało to miejsce w czerwcu 1706 r, gdy w związku z oblężeniem miasta przez wojska francuskie wywieziono ją do Genui.[34] Po raz drugi natomiast podczas II wojny światowej.
Stanowiąc przedmiot prawa własności Domu Sabaudzkiego Całun Turyński zyskał jeszcze większą popularność i uznanie zarówno wśród świeckich władców, hierarchów Kościoła, jak i prostych wiernych. Miasto, w którym w połowie XVI wieku stało się w wyniku zmian politycznych siedzibą tego rody, stało się także niejako „domem” tej cennej relikwii. Odtąd Sindon już na zawsze pozostać miał Całunem Turyńskim, biorąc swoją nazwę od włoskiego miasta, zaś sam Turyn zawdzięczał Całunowi jeszcze większą sławę, przyciągając przez wieki nie tylko tłumy wiernych, ale także naukowców – specjalistów z wielu dziedzin nauki, o czym przeczytacie w kolejnym artykule.
Damian Malicki
Bibliografia:
Fanti G., S. Gaeta, Tajemnica Całunu. Zdumiewające odkrycia nauki w kwestii Całunu Turyńskiego, , Kraków 2015, s. 110.
Górny G., J. Rosikoń, Świadkowie tajemnicy. Śledztwo w sprawie relikwii Chrystusowych, Warszawa 2013.
Tarnowski K., Całun Turyński. Relikwia czy genialne fałszerstwo?, Warszawa 2011.
Ziółkowski Z., Całun Turyński. Milczący świadek męki, śmierci i zmartwychwstania, Warszawa 2011.
Przypisy:
[1]Zob.G. Górny, J. Rosikoń, Świadkowie tajemnicy. Śledztwo w sprawie relikwii Chrystusowych, Warszawa 2013, s. 42.
[2]Zob. K. Tarnowski, Całun Turyński. Relikwia czy genialne fałszerstwo?, Warszawa 2011, s. 183.
[3]Zob. Tamże, s.183
[4]Zob. Tamże, s. 183-184
[5]Zob. Tamże, s.184
[6]Zob. Tamże, s. 184
[7]Zob. Tamże, s. 184; G. Fanti, S. Gaeta, Tajemnica Całunu. Zdumiewające odkrycia nauki w kwestii Całunu Turyńskiego, Kraków 2015, s. 120.
[8]Zob. Z. Ziółkowski, Całun Turyński. Milczący świadek męki, śmierci i zmartwychwstania, Warszawa 2011, s. 38.
[9]Zob. G. Fanti, S. Gaeta, dz. cyt.., s. 120.
[10]Zob. G. Fanti, S. Gaeta, dz. cyt., s. 120
[11]Zob. Z. Ziółkowski, dz. cyt., s. 38.
[12]Zob. K. Tarnowski, dz. cyt., s. 32.
[13]Zob. Z. Ziółkowski, dz. cyt., s. 38.
[14]Zob. Tamże, s. 38-39.
[15]Zob. G. Górny, J. Rosikoń, dz. cyt., s. 42.
[16]Zob. Z. Ziółkowski, dz. cyt., s. 39.
[17]Zob. G. Górny, J. Rosikoń, dz. cyt., s.43.
[18]Zob. G. Fanti, S. Gaeta, dz. cyt., s. 120.
[19]Zob. Z. Ziółkowski dz. cyt., s. 39.
[20]Zob. G. Fanti, S. Gaeta, dz. cyt., s. 120.
[21]Zob. Tamże, s. 121
[22]Zob. K. Tarnowski, dz. cyt., s. 184.
[23]Zob. Z. Ziółkowski, dz. cyt., s. 41.
[24]Zob. G. Górny, J. Rosikoń, dz. cyt., s. 43.
[25]Zob. G. Fanti, S. Gaeta, dz. cyt., s. 121; Z. Ziółkowski, dz. cyt., s. 41.
[26]Zob. Tamże.
[27]Zob. Tamże.
[28]Zob. K. Tarnowski, dz. cyt., s.184.
[29]Zob. Z. Ziółkowski, dz. cyt., s. 42.
[30]Zob. G. Górny, J. Rosikoń, dz. cyt., s.43.
[31]Zob. G. Fanti, S. Gaeta, dz. cyt., s. 121; Z. Ziółkowski, op.cit., s.42.
[32]Zob. Tamże.
[33]Zob. Tamże.
[34]Zob. G. Górny, J. Rosikoń, dz. cyt., s. 43; G. Fanti, S. Gaeta, dz. cyt., s. 121.