W starożytności nawet psy wyglądały inaczej

Prawdę tę udowadnia rekonstrukcja czaszki czworonożnego „przyjaciela człowieka” odnaleziona na archipelagu Orkadów w Szkocji. Pochodzące najprawdopodobniej sprzed 4 tysięcy lat szczątki psa, a zwłaszcza jego czaszka, pozwoliły na zrekonstruowanie wyglądu towarzyszy życia człowieka w neolicie.

Psie czaski pochodzące jeszcze z okresu neolitu odnaleziono już dawno temu– u zarania XX stulecia, podczas badań archeologicznych prehistorycznych grobowców, wykorzystywanych przez społeczność rolniczą.  W jednaj z komór grobowych, prócz szczątków ludzkich, których badacze oczywiście spodziewali się w tym miejscu, odnaleziono także 24 niemal kompletne psie szkielety. Po zbadaniu ówczesnymi metodami i zabezpieczeniu trafiły one do magazynów agenci Historic Environment Scotland. Dopiero teraz, po ponad 100 latach rozwój nauki i technologii pozwoliła dokładniejsze zbadanie kości i innych artefaktów grobowych, między innymi wykorzystano tu datowanie radiowęglowe i cyfrowe rekonstrukcje graficzne, właśnie psich szkieletów.

Na podstawie modeli wektorowych, opracowanych przez archeologów i grafików, szkoccy artyści wykonali silikonowy model ukazujący psi łeb z czasów neolitu. Futrzaki z tamtych czasów prawdopodobnie były mniej więcej wielkości obecnej rasy owczarka szkockiego z łbem zbliżonym jednak bardziej do wyglądu wilka.

Ciekawy jest też fakt, że psie szczątki w ogóle znalazły się w ludzkich grobowcach. Mogło mieć to związek albo z naprawdę silną pozycją futrzaków w ówczesnym społeczeństwie albo wykorzystywaniem tych stworzeń w celach rytualnych, być może, jako przedstawień bóstw czy sił natury.

Źródło: nauka.rocks.pl

Dawid Siuta

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*