
Wracając do samej idei granicy wschodniej Roman Dmowski chciał niewątpliwie odsunąć od Polski widmo wspólnej egzystencji wielu grup etnicznych czy narodów w jednym bycie państwowym. Jak wspomniałem obawiał się on, że kraj o znacznym terytorium nie poradzi sobie z dążeniami poszczególnych zrzeszeń ludnościowych. Niemniej założenia jego koncepcji zarysowały fakt, iż wówczas w państwie polskim będzie egzystować dość liczna mniejszość z inkorporowanych terenów. Jednym z najważniejszych planów Romana Dmowskiego w tej kwestii była myśl o tym, iż w narodowym państwie uda się skutecznie przeprowadzić proces asymilacyjny wobec części Ukraińców, Białorusinów, Litwinów oraz innych mniejszości. Dmowski twierdził, że polski walor kulturowy, wyrażony w łacińskiej cywilizacji, skutecznie doprowadzi do stworzenia zwartej kulturowo Polski. Jednakże rzeczywistość tamtego okresu ukształtowała zgoła inną perspektywę, gdyż zawarcie traktatu ryskiego w 1921 roku pozwoliło na częściową realizację tejże koncepcji, lecz wbrew przewidywaniom Dmowskiego ów mniejszości nie były skore do afirmowania i przyjmowania polskości.
Twórcą jednej z wizji wschodniej granicy Polski był Józef Piłsudski. Przede wszystkim należy podkreślić, iż forsowana przez niego terminologia koncepcji federacyjnej nie jest do końca zgodna ze stanem faktycznym. Otóż przyjęta nazwa owej idei sugeruje bezpośrednio, że jej swoistym celem jest jakaś określona federacja, w której skład wchodziłyby jakieś określone państwa. Sam Marszałek nigdy nie określił siebie, jako federalistę. Również jego koncepcja nie wywodzi się od nowożytnego znaczenia terminu federacja w kontekście prawno-ustrojowym. Etymologia tejże nazwy kieruje odbiorców bezpośrednio na sojusz wojskowo-polityczny, jaki miał zostać zorganizowany w oparciu o Polskę oraz Litwę, Białoruś i Ukrainę. Dlaczego więc obrał on taką a nie inną wizję geopolityczną?
Józef Piłsudski podkreślał zdecydowanie, że kwestia wschodnich granic niepodległej Polski była najistotniejszym punktem jego strategii politycznej. Wychodził z założenia, że ów granica nie zostanie poddana arbitrażowi międzynarodowemu, który by uregulował tenże stan. Wobec tego forsował opinię, która zresztą okazała się trafna, że wschodnie rubieże II Rzeczypospolitej ukształtują się poprzez metodę faktów dokonanych. Chciał on siłą narzucić Rosji linię graniczną, gdyż uważał, że bolszewicy nie zaakceptują dobrowolnie jakichkolwiek układów w tejże kwestii. Ponadto swoistym umocnieniem wschodniej granicy miał być wspomniany sojusz wojskowo-polityczny. Warto podkreślić, że Józef Piłsudski nigdy nie zagłębiał się szczegółowo w formułę tego przedsięwzięcia. Sojusz nie został określony w żadnej kategorii ustrojowej w sensie instytucjonalnym, toteż należy sądzić, iż dopiero po osiągnięciu stanu współpracy ów czynniki prawno-ustrojowe zaczęłyby się kształtować. Istotą tegoż planu była chęć odparcia ekspansji bolszewickiej, która realnie groziła Polsce i wspomnianym narodom i grupom etnicznym na wschodzie. Ponadto aktywność Józefa Piłsudskiego, jako koordynatora i głównego koalicjanta wspomnianej ludności wpisywała się w ideę prometejską, która nakazywała tworzenie niezależnych od bolszewików struktur państwowych w obliczu rodzących się ruchów narodowo-wyzwoleńczych. Wizja federacyjna skupiła się głównie na wsparciu dążeń na Litwie, Białorusi i Ukrainie. Działanie na rzecz powstania tam niepodległych bytów charakteryzowało się tym, iż teoretycznie miał to być bufor bezpieczeństwa odgradzający Polskę od sowieckiej Rosji. Niemniej Józef Piłsudski dawał do zrozumienia, że samodzielność Litwy, Białorusi i Ukrainy jest ciągle zagrożona przez swoistą restaurację imperialnej polityki Rosji w rewolucyjnym wydaniu. Właśnie ten fakt miał być, według Naczelnika Państwa, kluczowym argumentem pchającym elity władzy powyższych narodów i grup etnicznych do sojuszu z Polską, która jako jedyna mogłaby być gwarantem ich niepodległości. Tylko w silnej relacji z Rzeczpospolitą owe kraje miały szansę obronić się przed bolszewizmem, co stanowiło główny argument walki Józefa Piłsudskiego o słuszność swojej koncepcji.