Elżbieta Bonifacja

13 lipca 1399 roku zmarła królewna Elżbieta Bonifacja

Tego dnia 1399 roku zmarła królewna Elżbieta Bonifacja. Była jedynym dzieckiem pochodzącym ze związku króla Polski i Wielkiego Księcia Litewskiego – Władysława II Jagiełły i jego pierwszej żony Jadwigi Andegaweńskiej. Przeżyła zaledwie 3 tygodnie!

Radość miesza się tu z bólem, nadzieja z tragedią, a narodziny okazują się początkiem końca. W samym sercu królewskiego dramatu – Elżbieta Bonifacja, wyczekiwane dziecko dwojga władców, której życie zgasło, zanim zdążyło naprawdę się rozpocząć. Los jednej królewny splata się z losem królestwa, Kościoła i upadających autorytetów. A wszystko to w cieniu walki o władzę, która ogarnęła niebo i ziemię.

Jadwiga Andegaweńska zaszła w ciążę dopiero w 1398 roku, a więc 12 lat po ślubie z Jagiełłą. Od razu postawiono horoskop dziecku. Zrobił to Jan de Saccis. Był on nadwornym lekarzem polskiej pary królewskiej. Uważano, że będzie to chłopiec i będzie on sukcesorem polskiego tronu.

Wojciech Jastrzębiec – ówczesny scholastyk krakowski oraz kanclerz Jadwigi Andegaweńskiej. Udał się z misją do papieża Bonifacego IX. Duchowny prosił Ojca Świętego, aby ten został ojcem chrzestnym dziecka, którego spodziewała się królowa. Papież zgodził się. Wręczył Jastrzębcowi listy gratulacyjne dla króla i królowej. Polecił także, aby nowo narodzone dziecko otrzymało dwa imiona. Jedno swoje właściwe, a drugie papieskie, czyli Bonifacy. Jak wiemy, urodziła się dziewczynka, która została Bonifacją, Elżbietą Bonifacją. Papież powierzył Wojciechowi Jastrzębcowi misję reprezentowania go podczas chrztu królewny lub królewicza.

Królewna Elżbieta Bonifacja urodziła się 22 czerwca 1399 roku, co wywołało ogromną radość na dworze. Wkrótce radość zamieniła się w smutek! Poród był bardzo trudny. Stan zdrowia córki i matki był zły! Elżbieta Bonifacja została ochrzczona i zmarła 13 lipca 1399 roku. Stan zdrowia jej matki także był zły, dlatego wstrzymywano się z pogrzebem królewny.

Jadwiga Andegaweńska przed śmiercią zdążyła jeszcze sporządzić testament. Nie jest pewne czy miał on formę pisemną czy ustną. Wykonawcami testamentu zostali: biskup krakowski Piotr Wysz oraz kasztelan krakowski Jan z Tęczyna. Następnie – 17 lipca 1399 roku – Jadwiga Andegaweńska umarła. Pogrzeb matki i córki odbył się 19 lipca 1399 roku. Pięć lat później zmarł papież Bonifacy IX.

A co potem?

W XV wieku Kościół zmagał z wielką schizmą zachodnią. Było dwóch papieży! Jeden zasiadał w Rzymie, drugi w Awinionie! Każdy z nich uważał, że to on jest prawowitym papieżem. Ucierpiał na tym wizerunek Kościoła, a duchowni domagali się zwołania soboru, który prawnie zakończyłby ten niepotrzebny spór, który negatywnie odbijał się na wizerunku Kościoła.

Wtedy do gry wszedł kardynał Cossa. Jednak wypowiedział on posłuszeństwo Rzymowi i dołączył do tzw. “niezależnych kardynałów”, którzy byli zwolennikami zwołania soboru, który uporządkowałby sprawę wielkiej schizmy zachodniej.

Taki sobór rozpoczął się w Pizie, w marcu 1409 roku. Na tym soborze odwołano papieża urzędującego w Rzymie oraz tego, który sprawował władzę w Awinionie i, dzięki zabiegom zastosowanym przez kardynała Cossę, na papieża wybrano jednego z jego popleczników – Aleksandra V. Te wydarzenia nie zakończyły wielkiej schizmy zachodniej, bo żaden z papieży nie chciał ustąpić, a teraz w sumie było ich trzech.

Po niecałym roku od wyboru zmarł papież Aleksander V, a kardynałowie obradujący na soborze w Pizie wybrali na papieża wspomnianego już wcześniej kardynała Cossę, który przyjął imię Jana XXIII. Był on antypapieżem.

Jan XXIII dążył do wzmocnienia swojej pozycji w Rzymie, gdzie urzędował inny papież – Grzegorz XII, którego wspierał król Neapolu. Potrzebował pieniędzy na kampanię, chodziło o 10 tysięcy florenów. Zwrócił się w tym celu do Medyceuszy.

W 1411 roku, gdy Jan XXIII zdobył już fundusze, stanął na czele ogromnej armii, z pomocą której udało mu się zdobyć Rzym. Nie zdołał jednak pokonać wojsk króla Neapolu, który sprzeciwiał się jego kandydaturze. W ten sposób Jan XXIII musiał podpisać ugodę, na mocy której musiał wypłacić królowi Neapolu sumę 95 tysięcy florenów. Suma miała być wypłacona w ciągu jednego roku!

W dalszym ciągu próbowano zakończyć wielką schizmę zachodnią. Taka próba nastąpiła podczas soboru w Konstancji, który rozpoczął się w 1414 roku. 15 lutego 1415 roku na tym soborze zapadła decyzja o oddaleniu rywalizujących ze sobą papieży. Następnie prześladujący Jana XXIII wrogowie domagali się jego aresztowania za korupcję. Były już wtedy papież uciekł w przebraniu stajennego, jednak został złapany i postawiony przed sądem.

Zarzucano mu czerpanie ogromnych zysków ze współpracy z bankierami dworu papieskiego oraz zakup mitry kardynalskiej za pieniądze Medyceuszy. Ponadto uznano go za winnego symonii, krzywoprzysięstwa oraz złego prowadzenia się. Podczas gdy Jan XXIII był gubernatorem Bolonii miał uwieść 200 kobiet. Skazano go na więzienie w Niemczech.

Sobór w Konstancji położył kres wielkiej schizmie zachodniej, a na papieża wybrano Marcina V. Miało to miejsce 11 listopada 1417 roku.


Bibliografia:

  • Nikodem J. Jadwiga. Król Polski, Wrocław 2009.
  • Hollingsworth M. Medyceusze, Tajemna historia dynastii, przekł. Paulina Maksymowicz, Ostrów Mazowiecki 2024.

Fot. kadr z serialu Korona królów

Comments are closed.