Jadwiga Andegaweńska

17 lipca 1399 roku zmarła św. Jadwiga Andegaweńska

Tego dnia 1399 roku zmarła św. Jadwiga Andegaweńska. Była najmłodszą córką Ludwika Andegaweńskiego, który był królem Węgier i Polski i jego drugiej żony Elżbiety Bośniaczki.

Zbyt wąska miednica i za szerokie horyzonty — tak można by opisać kobietę, która miała zmienić bieg historii, choć sama nie zdążyła długo w niej uczestniczyć. W samym sercu średniowiecznej Europy św. Jadwiga Andegaweńska była nie tylko królem, ale i legendą wyrastającą ponad swoją epokę. Jej ciało badano przez wieki, ale to dusza, decyzje i dziedzictwo wciąż domagają się zrozumienia.

Jadwiga Andegaweńska urodziła córkę – Elżbietę Bonifację. Przyszła ona na świat 22 czerwca 1399 roku. Było jej dane żyć tylko 3 tygodnie. Zmarła 13 lipca 1399 roku. Poród królewny był bardzo trudny, ponieważ, co ustalono podczas oględzin szczątków Andegawenki, które odbyły się w 1887 roku, a ich świadkiem był znany polski malarz Jan Matejko, Jadwiga miała zbyt wąską miednicę. Ten defekt anatomiczny uniemożliwiał monarchini urodzenie zdrowego dziecka. Pierwsza żona króla Polski i Wielkiego Księcia Litewskiego Władysława Jagiełły zmarła 17 lipca 1399 roku, mając 25 lub 26 lat.

Pogrzeb królowej wraz z jej córką odbył się 19 lipca 1399 roku. Szczątki monarchini spoczęły pod posadzką w katedrze wawelskiej. Podczas wspominanych już przeze mnie badań antropologicznych Jadwigi Andegaweńskiej, które przeprowadzono 22 stycznia 1887 roku, ustalono ponadto, że najmłodsza córka Ludwika Węgierskiego i Elżbiety Bośniaczki była wysoką blondynką. Była silnie zbudowana. Miała bardzo zdrowe zęby. W trakcie swojego krótkiego życia nie straciła ani jednego z nich.

W 1949 roku ponownie otworzono miejsce pochówku pierwszej żony Władysława II Jagiełły, aby przenieść jej szczątki do sarkofagu. Prof. Mieczysław Tobiasz tak to opisał:

Po chwili zeszli na dół laborant Franciszek Sikorski i jeden z robotników i stanęli obok trumny przylegającej jednym bokiem do ściany katedry, zdejmując deski wierzchnie. Ukazało się wtedy leżące w pośrodku postaci jabłko królewskie oraz wypukłość głowy, przykrytej – jak cała postać królowej Jadwigi – tkaniną brunatnej barwy. Po włożeniu zbutwiałych desek do środka trumny – z największą ostrożnością zaczęto wiązać ją w trzech miejscach, podkładając od spodu na wszelki wypadek białe prześcieradło. Ostrożności te okazały się konieczne, gdyż dno drewnianej paki miało w pośrodku wąską szparę, a zachodziła obawa rozsypania się.

Na szczęście bez większych trudności wyjęto pakę z całą zawartością i wśród wielkiego wzruszenia przeniesiono do skarbca katedralnego, gdzie o godzinie 13 złożono drogie szczątki na jednym z trzech przygotowanych stołów. Tutaj odczytano dekret o ekskomunice w wypadku zabrania jakichkolwiek części osobistych królowej Jadwigi lub podłożenia czegokolwiek, a dziekan profesor Jan Olbrycht i doktor Marian Kusiak złożyli przysięgę przed przystąpieniem do badania zwłok.

(…) Po usunięciu resztek materii, którą była przykryta królowa Jadwiga, oczom obecnych odsłoniła się doskonale zachowana czaszka z oczodołami i jamą kości nosowej, zasypanymi próchnem trumny, jakie wypełniało całą skrzynię. Charakterystyczne było ułożenie postaci Jadwigi, zbliżone do jednego z boków trumny, co łatwo można było wytłumaczyć tym, że obok niegdyś leżała jej zmarła córeczka, Elżbieta Bonifacja. Naturalnie nie znaleziono żadnych jej szczątków, gdyż po 550 latach z trzechdniowego dziecka, mającego miękkie chrząstki, nic pozostać nie mogło. To jednak charakterystyczne ułożenie ciała dobitnie świadczyło, że niegdyś leżała obok królowej jej zmarła córeczka. Świadczyło to także jeszcze o jednym: mianowicie, iż mimo zmiany trumny ciało nie było ruszane od dnia pogrzebu.

Lucjan Rydel, Królowa Jadwiga. Warszawa1984, s. 149-150.

Powtórzono wówczas badania z XIX wieku, które potwierdziły ustalenia dziewiętnastowiecznych badaczy. Niektórzy historycy wątpią jednak w tak wysoki wzrost polskiej monarchini. Kolejny raz otworzono sarkofag królowej Jadwigi w 1987 roku. Wtedy przełożono jej szczątki do nowej trumienki o wymiarach 73 cm (długość), 23 cm (szerokość) i 25 cm (wysokość).

Wykonano ją z drewna palisandrowego, które do Krakowa przywiózł kardynał Franciszek Macharski. 5 czerwca 1987 roku odbyło się uroczyste przeniesienie szczątków królowej do nowego miejsca pochówku. Natomiast 10 czerwca tego samego roku papież Jan Paweł II odprawił uroczystą Mszę Świętą przy relikwiach Jadwigi Andegaweńskiej, która od 1979 roku była już błogosławiona. 8 czerwca 1997 roku, podczas swojej pielgrzymki do Polski, papież Jan Paweł II wyniósł na ołtarze najmłodszą córkę Ludwika Andegaweńskiego i Elżbiety Bośniaczki.

Ciekawym faktem jest to, że Karol Wojtyła został wybrany na papieża akurat 16 października 1978 roku. Było to w rocznicę koronacji Jadwigi Andegaweńskiej na króla Polski. Ten sam papież Ją beatyfikował i kanonizował.

Genealogia Jadwigi Andegaweńskiej

Jadwiga Andegaweńska obawiała się ślubu z Władysławem II Jagiełłą, który był jej przedstawiany jako nieokrzesany dzikus z pogańskiej Litwy. Tymczasem mieli oni wspólnego przodka – króla Węgier Belę IV. Andegawenka była też, przez ojca, spokrewniona z francuskimi monarchami z dynastii Kapetyngów. Mowa tu o Ludwiku VIII Lwie. Jego syn to Karol I Andegaweński. Był on przodkiem w linii prostej Jadwigi Andegaweńskiej. Żona Ludwika VIII Lwa, a matka Karola I Andegaweńskiego to Blanka Kastylijska. To przez nią pierwsza żona Władysława II Jagiełły była spokrewniona z władcami Kastylii.

Zarówno Władysław II Jagiełło, jak i jego pierwsza żona – Jadwiga Andegaweńska byli potomkami cesarza Nicei – Teodora Laskarysa, którego córka – Maria Laskaris poślubiła króla Węgier Belę IV. Ich córka – Jolenta Helena była praprababką Jadwigi Andegaweńskiej. Natomiast siostra Jolenty – Konstancja Arpadówna poślubiła Lwa Halickiego.

Z tergo związku urodził się Jerzy Lwowic, który poślubił rodzoną siostrę króla Władysława Łokietka. Z tego związku narodziła się Anastazja Halicka, która wyszła za mąż za Aleksandra Twerskiego i to byli rodzice Julianny Twerskiej, która wyszła za mąż za Olgierda Giedyminowicza. Była jego drugą żoną. Z tego związku urodził się między innymi przyszły król Polski Władysław II Jagiełło.

Biorąc powyższe pod uwagę, zarówno Jadwiga Andegaweńska, jak i jej mąż Władysław II Jagiełło,  mieli znakomite i wielonarodowościowe pochodzenie. Syn Olgierda poślubiając Andegawenkę, związał się z kobietą, która na zawsze odmieniła nie tylko jego los, ale także los Litwy, gdyż życiową jej rolą była chrystianizacja tego ostatniego bastionu pogaństwa w Europie.


Bibliografia:

  • Faron Barbara, Piastówny na tronach Europy, Kraków 2019.
  • Sroka Stanisław A., Genealogia Andegawenów węgierskich, Kraków 2015.

Comments are closed.