Armia rosyjska za panowania Pawła I

Rosyjska armia do czasów Piotra I (1699-1725) nie mogła równać się z wojskami krajów zachodnich. Nie odpowiadała ówczesnym standardom europejskim. Była jak na tamte czasy przestarzała i niezdolna do dużego wysiłku zbrojnego. Piotr I przeprowadził niezbędne reformy tzn. stworzył szkoły wojskowe, zadbał o powstanie nowoczesnej artylerii. Żołnierze mieli zapewnione zaplecze medyczne (apteki pułkowe, szpitale polowe). Efekty wprowadzonych zmian można było zobaczyć w roku 1709, kiedy to Rosjanie pokonali pod Połtawą wojska szwedzkie.[1]

W 1799 roku mijało sto lat od zapoczątkowania reform wojskowych przez Piotra I. Na tronie carskim znajdował się Paweł I, syn Katarzyny II. Za jej panowania armia toczyła walki głównie poza terenem swojego państwa. Rosjanie walczyli z Turkami, Tatarami czy Polakami. Paweł I poszedł jeszcze dalej. Wysyłał żołnierzy do Italii, Niemiec, Holandii, Szwajcarii czy na Wyspy Jońskie.[2]

Paweł I był przekonany, że żołnierze powinni być dobrze traktowani. Zwiększył żołd wszystkim strzelcom i uważał, że motywowanie ich poprzez odpowiednie podejście jest lepsze od karania. Car nie mógł jednak tolerować pewnych złych zachowań panujących w wojsku, tzn. pijaństwa czy hazardu. Podczas swojego krótkiego panowania zdymisjonował 340 generałów i ponad 2 tys. oficerów. Natomiast ok. 3,5 tys. oficerów samemu podało się do dymisji.[3]

Paweł I w budowaniu armii wzorował się na wzorach pruskich wprowadzonych przez Fryderyka Wielkiego. Podstawą była dyscyplina i ćwiczenie musztry. Instrukcje z roku 1796 i 1798, odnoszące się do piechoty, były oparte na starych pruskich regulacjach. Stwierdzały, że plutony podczas marszu powinny mieć luźne szyki w kolumnach. Podczas walki szyk miał się składać z dwóch linii. W Italii feldmarszałek Aleksander Suworow nie stosował się do instrukcji z roku 1796, słusznie uważając, że jest ona nieprzystosowana do ówczesnych czasów, w których szybkość poruszania była na pierwszym miejscu. Z kolei armie generała Aleksandra Korsakowa i generała Jana Hermanna von Fersena stosowały te instrukcje. Jak się później okazało, nie była to najlepsza decyzja.[4]

Feldmarszałek Grzegorz Potiomkin ubrał żołnierzy piechoty w krótką kurtkę, czerwone spodnie i lekkie skórzane buty oraz pikowane czapki. W 1797 roku Paweł I wydał rozkaz przekształcenia mundurów na modę pruską. W skład nowych ubiorów wchodziły ciemnozielone płaszcze z klapami i białymi guzikami. Czapki były szerokie i dawały dobrą ochronę przed deszczem. Buty miały zadarte do góry czuby. Nogi do kolan były okryte przez czarne getry z czerwonymi guzikami. Nowe uniformy nie były tymi, które Prusacy używali podczas wojny siedmioletniej, bardziej odpowiadały tym wprowadzonym w 1786 roku.[5]

Na armię Suworowa w Italii składały się oddziały strzelców, jegrów, grenadierów, Kozaków i artylerzystów. Regiment strzelców liczył nominalnie 1700 żołnierzy (w praktyce znacznie mniej). Składały się na niego dwa bataliony, gdzie w skład każdego wchodziło pięć kompanii. Podczas walki kompanie były dzielone dodatkowo na dwa plutony lub półkompanie. Stanowiły one podstawowe jednostki bojowe. Grenadierzy byli uważani za elitę rosyjskiej piechoty. Ze względu na dużą wszechstronność mogli brać udział w różnego rodzaju zadaniach bojowych. Jegrzy byli wyspecjalizowaną lekką piechotą. Jako jedyni potrafili skutecznie walczyć w luźnym szyku. Nosili proste, ale praktyczne zielone płaszcze i byli uzbrojeni w karabin M1798, który był celniejszy niż pozostałe muszkiety, ale miał też wadę, ponieważ trzeba go było długo przeładowywać.[6]

W rzeczywistości piechota Suworowa podczas kampanii 1799 roku była zdolna wykonać każde zadanie bez względu na specjalizację. Podczas bitew w Italii rzucała się w oczy ogromna siła fizyczna armii rosyjskiej (wyjątkowa na skalę europejską) oraz niezwykła odwaga połączona z obyciem na polu walki. Widać było, że żołnierze byli dobrze zorganizowani i skorzy do wykonywania rozkazów. Wielu z nich przejawiało fanatyczną wolę walki. Większość była małomówna, jednak podczas marszów nakazywano im śpiewać, co miało podnosić ich na duchu i utrzymywać wysokie morale. Kiedy atakowali, często byli pod wpływem alkoholu, co dodawało im jeszcze więcej męstwa i powodowało, że woleli zginąć niż się wycofać.[7]

Jedynym sposobem na osłabienie morale rosyjskiej piechoty było wyeliminowanie dużej ilości oficerów, ponieważ zwykli piechurzy byli jak maszyny, które bez poleceń nie wiedzą, co robić i wpadają w panikę.[8]

W skład regimentu piechoty wchodziły zazwyczaj cztery lub pięć oddziałów artylerii. Armaty były 3-funtowe, 6-funtowe oraz 8- i 12- funtowe. Była też artyleria polowa, która trzymała się razem i tworzyła baterię. Miała ona do dyspozycji 6- i 12- funtowe armaty oraz specjalne 24-funtowe haubice. Ciężkie działa nie mogły być użyte w wyprawie szwajcarskiej i musiały pozostać w Tyrolu. Należy jeszcze dodać, że konie, które miały za zadanie ciągnąć działa, były źle karmione i niedostatecznie o nie dbano. Często zdarzało się, że na większych wzgórzach żołnierze piechoty musieli pomagać przy wciąganiu armat. Było to bardzo uciążliwe.[9]

Suworow nie miał w Italii regularnej kawalerii. Taką dysponowali Austriacy. Dowodził nimi generał Andrzej Karaczai. Było to sześć szwadronów dragonów. Suworow dysponował ośmioma małymi regimentami Kozaków dońskich (mieli oni duże problemy z zaadaptowaniem się do warunków panujących w Italii, a zwłaszcza w Szwajcarii). Na czele Kozaków stał generał Adrian Denisow. Nie darzył wielką sympatią hrabiego Piotra Bagrationa, który nie potrafił docenić jego wysiłków. Można dodać, ze Kozacy nie potrafili czytać map, co bardzo utrudniało wydawanie im rozkazów. Dlatego razem z nimi musiały być osoby z innego rodzaju oddziałów.[10]

Kamil Chabros

Przypisy:

[1] A. Roger, The War of the Second Coalition: A Strategic Commentary, Oxford 1964, s. 312

[2] M. Heller, Historia Imperium Rosyjskiego, Warszawa 2000, s. 264,

[3] Tamże,

[4] A. i J. Żmodikow, Taktyka armii rosyjskiej w dobie wojen napoleońskich, Warszawa 2011,

[5] C. Duffy, Eagles over the Alps: Suvorov in Italy and Switzerland 1799, Londyn 1999, s. 161,

[6] Tamże, s. 162,

[7] N. Edelman, Paweł I, Warszawa 1990, s. 164,

[8] Tamże,

[9] A. i J. Żmodikow, Taktyka…, s. 59,

[10] Tamże.

Bibliografia:

Duffy C., Eagles over the Alps: Suvorov in Italy and Switzerland 1799, Londyn 1999,

Edelman N., Paweł I, Warszawa 1990,

Heller M., Historia Imperium Rosyjskiego, Warszawa 2000,

Roger A., The War of the Second Coalition: A Strategic Commentary, Oxford 1964,

Żmodikow A. I J., Taktyka armii rosyjskiej w dobie wojen napoleońskich, Warszawa 2011.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*