Biało-czerwona szachownica nad ZSRR. Początek szlaku bojowego 1 Pułku Lotnictwa Myśliwskiego „Warszawa” | Część 1

Rosyjski samolot bombowy Pe-2 „Peszka”. Fot. Wikipedia Commons
Rosyjski samolot bombowy Pe-2 „Peszka”. Fot. Wikipedia Commons

Plan udało się zrealizować tylko częściowo. Część pułku kierowana przez M. Koniecznego opuściła lotnisko w Orle, jednakże w połowie drogi do Priłuk została zawrócona z powodu złych warunków atmosferycznych. Na lotnisku na powracające myśliwce i bombowiec Pe-2 czekał już zdenerwowany kierownik zespołu i komendant lotniska:

Gdy wylądowałem w Orle ze swoją grupą, komendant lotniska stał właśnie przed kapitanatem portu, tłumacząc kilku oficerom, że to wręcz niemożliwe, aby lotnicy porwali harmonistę. Po co by zresztą to robili? A poza tym jacy lotnicy? I kiedy? Stanowczo wykluczone! Bez jego wiedzy mysz nie wejdzie na lotnisko. I wtedy to właśnie otworzyły się komory bombowe „peszki”, a ze środka wygramolił się nasz harmonista.

Gdy na drugi dzień odlatywaliśmy do Priłuk, komendant lotniska dokładnie przeglądał każdą naszą maszynę[4].

Ostatecznie pułk dotarł do Priłuk, skąd natychmiast odleciał do Gostomla, położonego 20 km na północny zachód od Kijowa. Latem 1944 r. była to duża wieś ukraińska, obok której znajdowało się lotnisko i poligon wojskowy. Przez środek kompleksu płynęła rzeka Irpień, na której zachodnim brzegu położona była wieś i lotnisko. Poligon znajdował się na brzegu wschodnim. Obecnie miejsce to zostało zalane wodami Zbiornika Kijowskiego[5].

Na miejscu nowy pułk miał przejść szkolenie ogniowe, jednakże należało jeszcze poczekać na przybycie rzutu kołowego, który dotarł na miejsce dopiero 19 czerwca. M. Konieczny tłumaczył te opóźnienia przygotowaniami do Operacji Bagration, jednakże oficer polityczny 1 PLM „Warszawa” nie jest do końca wiarygodnym źródłem. Wiele opisywanych przez niego wydarzeń sprawia wrażenie wymyślonych na poczekaniu. Część opowieści można uznać za wytwór propagandy, inne są dowodem na to, że oficer polityczny 1 PLM „Warszawa” miał bardzo bujną wyobraźnię. Do kategorii „zmyślonych” można zaliczyć długie opisy reformy rolnej na „wyzwolonej” przez Armię Czerwoną Łotwie, a także przebieg „rewolucji”. Do kategorii mniej lub bardziej zmyślonych, ale prawdopodobnych opisów przedstawionych przez M. Koniecznego można zaliczyć opowieści o jego służbie w lotnictwie transportowym Armii Czerwonej.

Amerykańskie myśliwce North American P-51 „Mustang” z 375 Dywizjonu Myśliwskiego, 361 Grupy Myśliwskiej. Zdjęcie wykonano 26 lipca 1944 r. Fot. Wikipedia Commons.
Amerykańskie myśliwce North American P-51 „Mustang” z 375 Dywizjonu Myśliwskiego, 361 Grupy Myśliwskiej. Zdjęcie wykonano 26 lipca 1944 r. Fot. Wikipedia Commons.

Nie można powątpiewać jednak we wszystkie informacje przedstawione przez M. Koniecznego. Wśród nich warto wspomnieć o mającym jakoby mieć miejsce w czasie postoju 1 PLM „Warszawa” na lotnisku w Gostomlu spotkaniu z amerykańskim P-51. M. Konieczny wspominał:

Prawie jednocześnie z Jakami na lotnisku wylądował amerykański samolot myśliwski typu „Mustang”. Amerykanie używali „Mustangów” do eskortowania bombowców latających wahadłowo na trasie Włochy – Połtawa (była tam lotnicza baza udostępniona lotnictwu USA)[6].

O ile wykorzystywanie przez Amerykanów bazy w Połtawie w ramach tzw. Operacji Frantic nie pozostawia żadnych wątpliwości, o tyle dalsza część opowieści M. Koniecznego budzi już pewne zastrzeżenia, tym bardziej, że historia ta nie znajduje potwierdzenia w wydanych wcześniej wspomnieniach E. Chromego, pilota 1 eskadry 1 PLM „Warszawa”. Otóż według opowieści oficera politycznego jeden z amerykańskich myśliwców P-51 zgubił drogę i wylądował w Gostomlu. Amerykański lotnik w stopniu kapitana miał być dowódcą całej eskadry, a Mustang, którego pilotował, został jakoby naprawiony przez nieznających zachodniego sprzętu mechaników 1 PLM „Warszawa”. Następnie pomiędzy Amerykaninem a dowódcą 2. Eskadry miało dojść do pozorowanej walki, która oczywiście zakończyła się zwycięstwem por. Gaszyna z 1 PLM „Warszawa”.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*