Nieposłuszni katolicy
Problemy rozpoczęły się w 1569 roku, kiedy Pius V poparł feudalne i katolickie powstanie na północy Anglii. 25 lutego 1570 roku papież rzucił ekskomunikę na królową Elżbietę. Ekskomunika zwalniała katolików z posłuszeństwa wobec królowej. Przez to, od tej pory, byli spostrzegani jako wrogowie państwa. Kolejnym wydarzeniem psującym relacje między protestantami a katolikami na wyspie była rzeź hugenotów w noc św. Bartłomieja we Francji. Królowa była oburzona, kiedy na jej dwór przybył francuski poseł, aby zdać jej relację z tego wydarzenia. Elżbieta kazała mu czekać 3 dni na audiencję. Gdy w końcu został przyjęty, wysłuchała go w milczeniu. Po tym wydarzeniu w Anglii zawrzało. Do Anglii przybyli uchodźcy hugenoccy z Francji. Londyńczycy zwoływali wiece i domagali się zemsty na własnych papistach. Wtedy to wprowadzono ustawy przeciw katolikom.
Rzym podjął działania mające na celu rekatolizację Anglii. W 1568 roku założono w Douai w Niderlandach seminarium, w którym początkowo kształcono angielskich katolików. Z czasem zaczęto tam kształcić również księży. W 1579 roku powstało kolegium jezuickie w Rzymie. Jego studenci składali śluby powrotu do Anglii i już w 1580 roku do Anglii przybyła pierwsza grupa jezuitów, którym przewodniczyli Edmund Campion i Robert Parsons, obaj dobrze wykształceni. Odtąd jezuici prowadzili misję w Anglii, odnosząc duże sukcesy. Poruszali się przez kraj w przebraniach, ukrywając w domach ziemian. W celu uniknięcia politycznego zabarwienia misji ojcowie jezuici zostali upoważnieni do zwalniania katolików z przestrzegania bulli z 1570 roku. Katolicy mogli dochowywać wierności królowej dopóki nie zostanie zdetronizowana. Strona papieska dążyła do obalenia Elżbiety. Papież liczył na wybuch powstania w Anglii wymierzonego przeciwko królowej. Z punktu widzenia Elżbiety katoliccy księża nakłaniali do nielojalności wobec niej. Spowodowało to prześladowania księży jako zdrajców. Prowadzenie kampanii przeciwko nim Elżbieta powierzyła Walsinghamowi. Był on radykalnym purytaninem i szczerze nienawidził katolików. W krótkim czasie pojmano Campiona i Parsonsa. Parsons został skazany na banicję, a Campion stracony wraz z dziewięcioma innymi księżmi.

Zdj. Wikimedia Commons
Za rządów Elżbiety, w państwie angielskim, doszło do uformowania się stronnictwa katolickiego i nonkonformistycznego. Stronnictwo katolickie było uważane za element wywrotowy. Uważano, że stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. Identyfikowano je z pretensjami Hiszpanii do tronu i nieudanymi próbami osadzenia na tronie Anglii królowej Szkotów. Nonkonformiści natomiast byli w opozycji z powodów czysto teologicznych. Pierwsi z nich – purytanie – uznawali obecny Kościół anglikański, ale pragnęli dalszych zmian w liturgii. Chcieli oczyszczenia i uproszczenia obrzędów w duchu kalwinizmu. Nie stanowili oni zagrożenia dla państwa, dochowywali wierności królowej. Drugie stronnictwo nonkonformistyczne to prezbiterianie. Nalegali oni na reformę władz Kościoła i poddawali w wątpliwość zwierzchnictwo nad Kościołem królowej Anglii. Stanowili zagrożenie polityczne. Trzecie stronnictwo to browniści, inaczej zwani kongregacjonistami, tzw. „rodzina miłości” i anabaptyści. Wszystkie te grupy przeciwstawiały się Kościołowi państwowemu i jego organizacji.
Organizacja Kościoła Anglikańskiego
Ostatnie 10 lat panowania Elżbiety było takim samym okresem „spokoju” jak pierwsze 10 – w przeciwieństwie do 20 lat je dzielących. W tym okresie stracono 187 katolików i nonkonformistów. Znacznie więcej zostało skazanych na banicję.
Organizacja Kościoła anglikańskiego bardzo przypominała katolicką. Elżbieta utrzymała arcybiskupstwa, biskupstwa i archidiakonaty. Nabożeństwa anglikańskie były podobne do katolickich. Księża nosili białe komże i birety, odprawiali nabożeństwa w kapach i ornatach. Podczas nabożeństw grano muzykę, przeważnie organową. Nabożeństwa, podobnie jak katolickie msze, składały się z: lekcji, ewangelii, glorii i credo. Duchowni anglikańscy wygłaszali kazania, śpiewano psalmy. Różnicą było stosowanie języka angielskiego w liturgii. Strój duchownych też nie uległ zasadniczej zmianie. Księża nosili czarne szaty, z tą różnicą, że zakładali do nich krezy. Niektórzy w ogóle zrezygnowali z tego stroju i ubierali się jak reszta społeczeństwa. W kościele anglikańskim uznawano tylko dwa sakramenty: komunię i chrzest. Odrzucano podniesienie hostii podczas nabożeństwa. Z kościołów usunięto tabernakula i obrazy świętych. Wiązało się to z negacją przez Kościół anglikański dogmatu o transsubstancjacji i kultu świętych. Poza tymi elementami wystrój kościołów nie różnił się od katolickiego.
Prawo nakazywało wiernym anglikańskim obchodzić dni apostołów i świętych, pościć podczas Wielkiego Postu, w piątki i soboty nie spożywać mięsa. Jednak większość tego nie czyniła w obawie przed oskarżeniem o papizm. Kościół anglikański praktykował chrzest dzieci. Istniał nakaz prawny ochrzczenia dziecka przed pierwszym miesiącem życia. Gdy chłopcy ukończyli sześć lat musieli uczestniczyć w nabożeństwach i katechezach, by móc przyjąć konfirmację. Kościół sprawował również pieczę nad parafiami. Sytuację w nich sprawdzali kuratorzy odpowiedzialni za stan moralny kleru. Oprócz tego istniały komitety parafialne, które również pełniły funkcję kontrolną nad proboszczami w swoich parafiach. Oprócz tego sprawdzali czy wszyscy uczęszczają do Kościoła i prowadzą się moralnie. Pilnowano, by parafia była zaopatrzona w odpowiednie książki do nauki.
Istniały w tym czasie sądy świeckie i kościelne, które karały za wykroczenia religijne. Oskarżeni przed trybunałami musieli pokrywać koszty procesu bez względu na swoją winę czy niewinność. W sądach tych stosowano system zwany „kompurgacją” – oznacza to, że jeżeli oskarżony sprowadził trzech lub więcej sąsiadów, którzy przysięgli, że wierzą w prawdziwość jego zeznania, był uznawany za niewinnego. Z tego powodu sądy kościelne w Anglii były miejscem sporych nadużyć.
Rządy elżbietańskie to okres ostatecznego ukształtowania się Kościoła anglikańskiego – Kościół ten zachował swój kształt, w niezmienionej formie, do dziś.
Mgr Grzegorz Gomułka
Bibliografia:
J. Delumeau, Narodziny i rozwój Reformy protestanckiej, Instytut Wydawniczy PAX 1986.
J. E. Neale, Elżbieta I, Państwowy Instytut Wydawniczy 1981.
S. Grzybowski, Elżbieta Wielka, Ossolineum 1989.
M. St. Clare Byrne, Życie codzienne w Anglii elżbietańskiej, Państwowy Instytut Wydawniczy 1971.