Postać Mieszka I i chrzest Polski

Jeżeli chodzi o postać Mieszka I to nie ulega wątpliwości, iż osoba ta istniała w rzeczywistości. Potwierdza to zresztą wiele źródeł. Z księciem po raz pierwszy spotykamy się w 963 roku, kiedy to według kronikarskich wzmianek Wieleci pokonali w dwóch bitwach „króla słowiańskiego” i zabili jego brata. Około 965 roku kraj Mieszka opisał przejeżdżający przez Europę Środkową żydowski kupiec z Hiszpanii – Ibrahim ibn Jakub. Według tej relacji był on jednym z najpotężniejszych państw słowiańskich. Polanom sprzyjało położenie ich siedziby w centrum równiny między Morzem Bałtyckim a Karpatami, co ułatwiało im ekspansję oraz włączenie się w obieg ówczesnego handlu dalekosiężnego. Przypuszcza się, że Mieszko I u progu swych rządów panował nad Polanami i Mazowszanami oraz podbijał Pomorzan, a podczas walk z nimi zetknął się z Wieletami. Poniesione w walce z nimi porażki miały doprowadzić do zawarcia jakiegoś układu z niemieckimi margrabiami, w wyniku czego książę uznał zwierzchnictwo cesarza i zobowiązał się płacić trybut z przygranicznych ziem. Ponadto wszedł z sojusz z Czechami, którzy sprzyjali Wieletom, co oznaczało nawiązanie bliższych relacji z państwami kręgu chrześcijańskiego. Mieszko, znalazłszy się w takiej sytuacji, szybko zrozumiał, że jeżeli chce funkcjonować jako równorzędny partner w kontaktach z nowymi sprzymierzeńcami, to musi zdecydować się na przyjęcie chrztu. I tak zgodnie z ówczesnym zwyczajem przypieczętował przyjaźń z państwem czeskim poprzez ślub z księżniczką Dobrawą, do którego doszło w 965 roku. Wraz z małżonką książęcą do pogańskiego kraju przybyli jej dworzanie, a wśród nich i przedstawiciele duchowieństwa. Rok po ślubie (w 966 roku) Mieszko przyjął chrzest, co miało miejsce, tak przynajmniej się przypuszcza, w okresie Wielkanocnym przypadającym w połowie kwietnia. Chrzest księcia oznaczał początek chrystianizacji państwa i wiązał się z przybyciem biskupa misyjnego – Jordana, co miało nastąpić już w roku 968. Jego siedziba znajdowała się prawdopodobnie w Poznaniu. Fakt ustanowienia biskupstwa był wielkim sukcesem księcia Polan. Biskup misyjny podlegał bowiem wprost papieżowi, a więc rodzący się na polskich ziemiach Kościół nie był zależny od sąsiednich, niemieckich metropolii kościelnych. Chrzest umożliwił Mieszkowi wejście do kręgu władców chrześcijańskich i w sposób znaczący ułatwiał mu dalszą działalność polityczną. Jednak nie odbyło się bez pewnych trudności. Mianowicie w 972 roku margrabia Hodon próbował najechać zdobyte przez księcia polskiego Pomorze, co doprowadziło do bitwy pod Cedynią (zwycięskiej dla Mieszka) i gniewu cesarza Ottona Wielkiego, który ostatecznie udało się załagodzić. Po tych wydarzeniach Mieszko zaczął zwracać większą uwagę na utrzymanie poprawnych stosunków z tym zachodnim sąsiadem.
Umiejętnie prowadząc politykę zagraniczną, książę zdecydował się na ryzykowną akcję wymierzoną przeciwko długoletniemu sojusznikowi – Czechom. I tak błyskawicznym atakiem odebrał im w 990 roku kraj Wiślan z Krakowem oraz cały Śląsk. Szachowani przez dwór cesarski Czesi nie byli w stanie przeciwstawić się polskiej stronie. Był to ostatni i zarazem największy sukces terytorialny pierwszego władcy Polski. Jednak wraz z nim niebawem pojawiły się problemy na łonie własnej rodziny. Po śmierci Dobrawy, która miała miejsce w 977 roku, książę ożenił się ponownie. Jego wybranką została Niemka imieniem Oda, z którą doczekał się potomstwa. Tymczasem dorastał pierworodny syn ze związku z czeską księżniczką – Bolesław, którego pod wpływem nowej małżonki Mieszko chciał pozbawić sukcesji władzy w państwie, ofiarując mu osobne księstwo ze stolicą w Krakowie. Reszta przypaść miała synom Ody. Aby umocnić to rozporządzenie, książę ofiarował całe swe „państwo gnieźnieńskie” św. Piotrowi, czyli papiestwu. Miało to zapewnić jego opiekę nad Odą. Do współczesnych nam czasów zachowało się streszczenie tego dokumentu zwanego Dagome iudex. Nadanie państwa Stolicy Apostolskiej miało dalekosiężne konsekwencje. Polska stała się bowiem państwem pozostającym pod szczególną opieką papieża, które musiało z tego tytułu płacić specjalną daninę – świętopietrze lub denar św. Piotra. W takich mniej więcej okolicznościach w 992 roku Mieszko I zmarł, a Bolesław zwany Chrobrym błyskawicznie obalił przyrodnich braci i wygnał ich wraz z matką z kraju. Dzięki temu posunięciu udało mu się całe dziedzictwo ojca zjednoczyć w swoim ręku.
same bzdury
A jak było naprawdę?
Nie wiesz? W odległej galaktyce Ario-Lechici przegrali wojnę z Gadoidami i uciekli na ziemię, gdzie setki tysięcy lat temu utworzyli imperium. Niestety, za Lechitami na Ziemię -przybyły też Gadoidy, które manipulując genami małp doprowadziły do powstania pozostałych ras ludzkich. Jeśli masz R1A1 – jesteś Lechitą z kosmosu, jeśli masz inną haplogrupę – jesteś potomkiem malp wyhodowanym przez Gadoidy.
I się nie śmiej, turbolechici naprawdę w to wierzą 😀 Tu przegląd:
https://seczytam.blogspot.com/2018/01/turbolechickie-zidiocenie-czyli-dojenie.html
Nie wiesz? W odległej galaktyce Ario-Lechici przegrali wojnę z Gadoidami i uciekli na ziemię, gdzie setki tysięcy lat temu utworzyli imperium. Niestety, za Lechitami na Ziemię -przybyły też Gadoidy, które manipulując genami małp doprowadziły do powstania pozostałych ras ludzkich. Jeśli masz R1A1 – jesteś Lechitą z kosmosu, jeśli masz inną haplogrupę – jesteś potomkiem malp wyhodowanym przez Gadoidy.
I się nie śmiej, turbolechici naprawdę w to wierzą 😀 Tu przegląd:
https://seczytam.blogspot.com/2018/01/turbolechickie-zidiocenie-czyli-dojenie.html
Ale super ta strona!!!