By podsycić ciekawość Niemców Leni zdecydowała się w 1937 roku ukazać publiczności film pt. „Wokół igrzysk olimpijskich”. Miał być to przedsmak samej Olympii. Film zdobył Wielką Nagrodę Jury na Wystawie Światowej w Paryżu[34]. Na kanwie zebranego materiału Leni wyprodukowała również kilka krótkich filmów instruktażowych. Zaplanowano stworzenie w latach 1939-43 dwudziestu filmów, ostatecznie udało się zaprezentować dziewięć. Wśród jej projektów znalazły się m.in. Rzut w sporcie (1939), Siła i rozmach (1940), Bieg (1940) i Skok (1940)[35] .
Premiera Olympii miała miejsce w dniu urodzin Hitlera 20 kwietnia 1938 roku. Film okazał się być sukcesem finansowym. Po kilku tygodniach film przyniósł ponad 4 miliony marek zysku. Leni za swe dzieło otrzymała 1 maja 1938 roku niemiecką Nagrodę Filmową za rok 1937/1938[36]. Po niemieckiej premierze Leni odbyła tournée ze swoim filmem po Europie, była m.in. w Wiedniu, Paryżu, Brukseli, Helsinkach, Oslo, Wenecji oraz Rzymie. Następnie przyszła pora na zamorską wyprawę. Leni udała się do Stanów Zjednoczonych, gdzie przebywała od 4 listopada 1938 do 13 stycznia 1939 roku. Odbiór jej filmu w USA był negatywny. W dużej mierze wynikało to z ówczesnej sytuacji politycznej. Gdy Leni zawitała do USA w Rzeszy doszło z 9 na 10 listopada do „nocy kryształowej”, czyli systematycznego niszczenia żydowskiej własności. Oburzenie społeczeństwa amerykańskiego w konsekwencji doprowadziło do zbojkotowania działa artystki[37].

Olympia została podzielona na dwie części, pierwsza nosiła tytuł Święto narodów, druga zaś Święto Piękna. Pierwszy z wymienionych filmów rozpoczyna się symbolicznym prologiem. Na ekranie wyłaniają się z mgły ruiny klasycznych siedzib olimpijskich oraz greckie świątynie. W kolejnych ujęciach widzimy posągi m. in. Achillesa, Afrodyty, Meduzy i Zeusa, Apollona i Parysa. Na końcu tej sekwencji pojawia się dyskobol Myron, który ożywa. W filmie Leni postać Myrona zagrał niemiecki mistrz dziesięcioboju, Erwin Huber. Następnie pojawia się cała gama antycznych zawodników olimpijskich ubranych jedynie w przepaski na biodrach. W zwolnionym tempie prezentują oni widzowi starożytne dyscypliny sportowe m.in. rzut dyskiem, kulą czy oszczepem. Sportowcy znikają a na ich miejsce pojawiają się nagie kobiety tańczące w świątyni, lecz i one zostają pochłonięte przez wizerunek ognia olimpijskiego. Zaprezentowane sceny nabrały wzniosłości dzięki muzyce Herberta Windta[38]. Następnie widz obserwuje symboliczny akt zapalenia pochodni i bieg Greka, by przekazać znicz dalej. Poprzez zaprezentowanie mapy Europy Leni uświadomiła widzom ogrom podróży, jaką odbył płomień olimpijski, by ostatecznie dotrzeć do Berlina. Kolejne ujęcia pokazują uroczyste otwarcie olimpiady. Widzimy wciągnięcie na maszt flag 52 nacji, przemarsz drużyn olimpijskich pozdrawiających tłumy i Adolfa Hitlera, przemówienie kanclerza, wypuszczenie gołębi oraz zapalenie znicza przy taktach hymnu Straussa. Leni na filmie zaprezentowała faktyczny przebieg otwarcia igrzysk. Jednak i w tej części Niemka pokusiła się o symbolikę. Poprzez pryzmat palącego się ognia olimpijskiego Leni ukazuje piękny zachód słońca, który kończy pierwszy dzień igrzysk. Niemka w filmie zaprezentowała przybywające na stadion tłumy. By podkreślić międzynarodowy charakter zmagań reżyserka pokazała także sekwencję prezentującą komentatorów sportowych wywodzących się z różnych państw i ogłaszających rozpoczęcie zmagań w swych ojczystych językach (m.in. niemieckim, angielskim, francuskim, włoskim, japońskim itd.). Pierwszą zaprezentowaną dziedziną sportową był rzut dyskiem. Obserwując przebieg zmagań słyszymy słowa komentatora oraz reakcję publiczności. Poszczególne zawody kończą się rozstrzygnięciem i ogłoszeniem zwycięzców. W niektórych przypadkach reżyserka prezentuje moment wręczania lauru zwycięstwa i odegranie hymnu narodowego, w innych jedynie wciągnięcie na maszt flag zdobywców trzech pierwszych miejsc. Zdarza się również, iż reżyserka ogranicza się jedynie do podania nazwisk zwycięzców. Film „Święto narodów” w całości poświęcony był ukazaniu zmagań sportowych w lekkoatletyce (m.in. biegi, rzut dyskiem, rzut młotem, skok wzwyż i w dal). W końcowych częściach filmu zaprezentowano zmagania biegaczy w maratonie[39].
W „Święcie narodów” można zobaczyć również sceny, które były ponownie nagrywane. Reżyserka w sposób finezyjny połączyła nowe sekwencje ze starymi. W części poświęconej skokowi wzwyż na początku widzimy oryginalne olimpijskie ujęcia. Pojawiają się nie tylko zawodnicy, ale i kibicująca publiczność. Wraz z upływem minut na stadionie zapada pogłębiający się mrok. W tej chwili pojawiają się ujęcia samych zawodników na czarnym tle. Widz nie znający historii powstania tych sekwencji może odnieść wrażenie, iż takie zaprezentowanie skoków wynikało z wizji reżyserki. Można nabrać takich podejrzeń biorąc pod uwagę fakt, iż Leni w filmie stosowała szereg artystycznych rozwiązań np. montaż asynchroniczny. Niemka nie wahała się w celu pokazania piękna ciał zawodników np. zwalniać ich ruchy. Podczas maratonu zamykającego zmagania lekkoatletyczne ukazane w „Święcie narodów” reżyserka nagrała sekwencję scen ukazująca narastające zmęczenie zawodników. Leni poprzez pokazanie cieni biegnących sportowców i wizji odległego stadionu starała się zaprezentować myśli i pragnienia maratończyków, ich fiksację na punkcie dotarcia do mety[40].
Film „Święto narodów” Leni rozpoczęła prologiem, by zakończyć go paralelnie epilogiem. Schodami wybudowanymi po obu stronach znicza olimpijskiego schodzą ubrani w stroje tożsame dla zawodników tancerze. Trzymają oni flagi nacji biorących udział w igrzyskach. Na stadionie wykonują nimi obroty, tworząc iluzję kół znajdujących się na fladze olimpijskiej. W kolejnym ujęciu widzimy stadion z zewnątrz, który stopniowo się oddala. Ostatecznie zostaje on zasłonięty przez flagę olimpijską. Cała choreografia była wykonywana przy hymnie olimpijskim skomponowanym przez Straussa. Tym samym, który został zaprezentowany publiczności podczas otwarcia igrzysk[41].

Druga część filmu nosząca tytuł Święto Piękna rozpoczyna się ujęciami prezentującymi przyrodę tj. zwierzęta, rośliny, las oraz jezioro. Płynnie w ukazane piękno flory i fauny wkomponowani zostali biegnący zawodnicy. Ujęcia pokazujące zbudowane nieopodal domki podpowiadają widzowi, iż las znajdował się w pobliżu wioski olimpijskiej. Biegnący przez las zawodnicy podziwiali piękne krajobrazy i korzystali z uroków jeziora. Również w tej części filmu znalazły się sceny oddające hołd ludzkiemu ciału. Ekipa Leni nakręciła ujęcia drużyny fińskiej pływającej nago w jeziorze, a następnie korzystającej z uroków sauny[42]. W wiosce olimpijskiej znajdowało się wiele udogodnień, m. in. tor odpowiedni dla biegaczy, boisko do koszykówki, miejsce przystosowane do skoków w wzwyż. Leni w „Święcie Piękna” pokusiła się również o zaprezentowanie wyglądu dnia zawodników, od porannych ćwiczeń poprzez treningi po formy spędzania wolnego czasu. Po opisanym wstępie mamy powrót do tematyki zawodów. Pierwszą zaprezentowaną dyscypliną olimpijską była gimnastyka. W celu pełnego ukazania artyzmu zawodów Leni zdecydowała o rezygnacji z komentarzy. W zamian akrobacje wykonywane są przy akompaniamencie muzycznym. Komentator sportowy powraca przy zawodach wioślarskich. Leni dzięki ujęciom zbliżeniowym świetnie oddała dramatyzm walki załóg wioślarskich z porywistym wiatrem i podniesionymi falami. Ciekawym zabiegiem artystycznym było również ukazanie cieni zawodników rywalizujących w szermierczych zmaganiach. Dopiero po chwili pokazano ich faktyczne postury. W filmie „Święto Piękna” Leni zaprezentowała również walki bokserskie i pięciobój nowoczesny. Po udekorowaniu zwycięzców ostatniej ze wspomnianych dziedzin sportowych zaprezentowano sekwencję choreograficznego tańca dziewcząt niemieckich z pałeczkami. Następnie reżyserka zaprezentowała zmagania w dziesięcioboju. Wystąpił tu paralelny problem jak przy skokach wzwyż. Ujęcia zawodników, które były dokręcone post factum są zaprezentowane na czarnym tle. Kolejne przedstawione dziedziny to: hokej na trawie, polo, piłka nożna, kolarstwo, jeździectwo oraz kajakarstwo. Ostatnimi zawodami były skoki do wody i pływanie. Dzięki stworzonym na zapotrzebowanie igrzysk rozwiązaniom technicznym Leni była w stanie zaprezentować widzom ujęcia pływaków pod wodą. Ostatnia sekwencja filmu została stworzona paralelnie do ujęć otwierających zmagania sportowe w „Święcie Piękna”. Leni postanowiła na końcu pokazać skoki do wody mężczyzn. Wyeliminowano odgłosy tła i komentarze sportowe, w zamian sportowcy wykonywali akrobacje przy akompaniamencie podkładu muzycznego. Leni nie pokazała uroczystości zamknięcia Olimpiady, w zamian zaprezentowała sekwencję symbolicznych scen. Z oddali wynurza się oświetlony stadion olimpijski, następnie wieńce laurowe i flagi – odwołanie do nacji biorących udział w igrzyskach i ich zwycięstw. Na zakończenie dochodzi do zgaszenia znicza olimpijskiego[43]. Leni postanowiła stworzyć własną wizję uroczystego „zamknięcia” igrzysk, biorąc pod uwagę fakt, iż rzeczywiste zakończenie nie prezentowało się okazale. W ostatni dzień zmagań sportowych – 16 sierpnia 1936 roku naziści na stadionie wygłosili przemówienia. Nie przygotowano żadnych atrakcji dla gości i zawodników. Na koniec zgaszono płomień olimpijski[44].
Współczesna reżyserce prasa krajowa i zagraniczna podkreślała wyjątkowość dzieła Leni. Film odniósł sukces również podczas europejskiego tournée. Jak wspomniałam wcześniej jedynie w Stanach Zjednoczonych recepcja filmu była negatywna. Zwracano uwagę na artystyczne walory filmu oraz nowatorskie przedstawienie zmagań sportowych[45]. Krytycy oraz widzowie nie zarzucali Leni apologizowania Niemiec czy służenie propagandzistom nazistowskim. Przeciwnie odnoszono wrażenie, iż film miał charakter apolityczny. Leni nie uwypuklała zwycięstw swej ojczyzny, rzadko także pojawiały się ujęcia prezentujące nazistowskich oficjeli[46]. Niemka konsekwentnie przedstawiała zwycięzców poszczególnych dyscyplin, zarówno „Aryjczyków” jak i „nie- Aryjczyków”. W tym kontekście należy wspomnieć o „królu” igrzysk – czarnoskórym sprinterze, Jesse Owensie. Amerykanin zdobył złoto w czterech konkurencjach (de facto w tylu startował) i ustanowił nowy rekord w skoku w dal. Leni w filmie uchwyciła uwielbienie, jakim się cieszył wśród publiczności. Paralelnie sytuacja wyglądała przy ujęciach maratonu, gdy na ekranie dominuje Koreańczyk biegnący pod flagą Japonii, Kitei Son [47].
Po wojnie doszło do zmiany sposobu postrzegania filmu Leni. Zaprzestano stosowania retoryki potwierdzającej apolityczność Olimpii i jej niezależności od czynników rządowych. Zaczęto postrzegać dzieło Leni jako film stworzony dla celów propagandowych. W 1958 roku ponownie pokazano Olimpię w niemieckich kinach. Leni jednak jako autorka zostało zmuszona do autocenzury. Z obu części wycięto kontrowersyjne sceny, tj. przemówienie Hitlera oraz sekwencje ze swastyką. Inne próby projekcji filmu zakończyły się klęską. Wrażliwi na punkcie nazistowskiej przeszłości Niemcy oprotestowali Olympię jako dzieło głównej reżyserki Hitlera[48].
Dwuczęściowy film Leni Riefenstahl niewątpliwie jest dziełem monumentalnym. Stanowi on połączenie wizji artystycznej Niemki z dokumentalnymi ujęciami przebiegu igrzysk. Leni nie relacjonowała zawodów, lecz wykorzystując nakręcony materiał stworzyła swoją wizję zmagań sportowych. Niemka wybierała najciekawsze jej zdaniem momenty zarówno z faktycznych finałów, jak i z eliminacji. Z tego względu filmowi Leni można zarzucić ubytki na polu autentyczności. Niemka dwukrotnie z powodu problemów technicznych prosiła zawodników o ponowne nakręcenie scen finałowych rozgrywek. Film sprawia wrażenie wywarzonego, bez scen nadmiernego uwypuklania potęgi sportowej Niemiec. Leni ukazuje wszystkich zwycięzców także „nie-Aryjczyków”. Współcześni autorce komentatorzy chwalili wyważony charakter filmu. Po wojnie jednak odbiór Olympii uległ zmianie. Do Riefenstahl przywarła łatka nazistowskiej reżyserki. Z tego względu film zaczęto postrzegać jako typowo propagandy i sławiący wielkość Niemiec. Obecnie sądy na temat Olympii są bardziej wyważone. Dzieło Leni jest zbyt wysublimowane, by uchodzić za film jedynie propagandowy. Należy jednak wziąć pod uwagę fakt, iż powstawał on w okresie istnienia reżimu nazistowskiego i na jego zlecenie.
Paulina Sołuba
Bibliografia :
Brockmann, Stephen, 2010, A Critical History of German Film, New York, Camden House.
Brysac, Shareen Blair, 2000, Resisting Hitler. Mildred Harnack and the Red Orchestra, New York, Oxford University Press.
Eisen, George, (Winter, 1984), The Voices of Sanity: American Diplomatic Reports from the 1936 Berlin Olympiad, w: Journal of Sport History, vol. 11 (3), ss. 56-78.
Giesen, Rolf, 2008, Nazi Propaganda Films. A History and Filmography, Jefferson – London, McFarland.
Graham, Cooper, 1993, Olympia in America, 1938: Leni Riefenstahl, Hollywood, and the Kristallnacht, w: Historical Journal of Film, Radio and Television, Vol. 13 (4), ss. 433-450.
Kershaw, Ian, 2002, Hitler 1936-1941. Nemezis, t. 2 cz. 1, przekł. Przemysław Bandel, Poznań, Dom Wydawniczy Rebis.
Mackenzie, Michael, 2003, From Athens to Berlin: The 1936 Olympics and Leni Riefenstahl’s Olympia, w: Critical Inquiry, Vol. 29 (2), ss. 302-336.
Olympia 1. Teil – Fest der Völker , reż. Leni Riefenstahl, Tobis Filmkunst 1938.
Olympia 2. Teil — Fest der Schönheit , reż. Leni Riefenstahl, Tobis Filmkunst 1938.
Riefenstahl, Leni, 2003, Pamiętniki, tłumaczenie Jacek Łaszcz, Warszawa, wyd. Świat Książki.
Schaap, Jeremy, 2008, Triumph. The Untold Story of Jesse Owens and Hitler’s Olympics, Boston, Mariner Books.
Trimborn, Jürgen, 2008, Riefenstahl. Niemiecka kariera, przeł. A. Kowaluk, K. Kuszyk, Warszawa, Wydawnictwo WAB.
Waldman, Harry, 2008, Nazi Films in America, 1933-1942, Jefferson, London, McFarland.
Walters, Guy, 2008, Igrzyska w Berlinie. Jak Hitler ukradł olimpijski sen, przełożył Norbert Radomski, Poznań, Rebis.
Wolfe, Thomas, 1959, Nie ma powrotu, tł. [z niem.] Maria Skibniewska, Warszawa, „Czytelnik”.
Przypisy:
1 Theodor Lewald (1860-1947)- polityk, członek wielu organizacji wspierających niemiecki sport, współorganizator Igrzysk olimpijskch 1916 roku w Berlinie (nie odbyły się ze względu na wybuch wojny), przewodniczący Komitetu Organizacyjnego Igrzysk Olimpiskich 1936 roku, ze względu na żydowskie pochodzenie został zmuszony do przejścia na wcześniejszą emeryturę. G. Walters, Igrzyska w Berlinie. Jak Hitler ukradł olimpijski sen, Poznań 2008, s. 17-20.
2 G. Eisen, The Voices of Sanity: American Diplomatic Reports from the 1936 Berlin Olympiad, “Journal of Sport History”, vol. 11, No. 3 (Winter, 1984), s. 69.
3 J. Trimborn, Riefenstahl. Niemiecka kariera, Warszawa 2008, s. 179.
4 Arnold Fanck (1889-1974) – niemiecki reżyser, scenarzysta i producent, twórca filmów górskich m. in. The Holy Mountain (1926).
5 S. Brockmann, A Critical History of German Film, New York 2010, s. 154-165.
6 Carl Diem (1882-1962) – sekretarz generalny Niemieckiego Komitetu Olimpijskiego, działacz sportowy.
7 L. Riefenstahl, Pamiętniki, Warszawa 2003, s. 147. J. Schaap, Triumph. The Untold Story of Jesse Owens and Hitler’s Olympics, Boston 2008, s. 137-138.
8 J. Trimborn, dz. cyt., s. 180.
9 L. Riefenstahl, dz. cyt., s. 148-149.
10 Tamże, s. 149.
11 Tamże, s. 151.
12 Firma Olympia-Film została zlikwidowana w styczniu 1942 roku – J. Trimborn, dz. cyt., s. 181.
13 L. Riefenstahl, dz. cyt., s. 162.
14 Tamże, s. 151, 164.
15 Tamże, s. 158. Po raz pierwszy film relacjonujący zimowe igrzyska został pokazany w wiosce olimpijskiej latem 1936 roku. Nie odniósł on większego sukcesu. Hans Weidemann (1904-1975)- reżyser, scenarzysta, producent, vice prezydent Niemieckiej Izby Filmowej.
16 L. Riefenstahl, dz. cyt., s. 165-166.
17 G. Walters, dz. cyt., s. 200.
18 Tamże, s. 195-199.
19 I. Kershaw, Hitler 1936-1941. Nemezis, t. 2 cz. 1, Poznań 2002, s. 5.
20 F. Birchall, 100,000 Hail Hitler; U.S. Athletes Avoid Nazi Salute to Him, “The New York Times” http://www.nytimes.com/learning/general/onthisday/big/0801.html, 07.06.2015; G. Walters, dz. cyt., s. 216-218.
21 G. Walters, dz. cyt., s. 220. Por.: High Lights of the 1936 Olympics Berlin, Prepared and Recorded by Allyn B. Carrick, Narrated by Jack Martin, Prelinger Archives San Francisco, www.prelinger.com
22 Ryszard Strauss (1864-1949)- kompozytor, dyrygent, w latach 1933-35 prezes Izby Muzyki Rzeszy.
23 Rudolf Ismayr (1908-1998) – niemiecki mistrz olimpijski z 1932 r. w podnoszeniu ciężarów. J. Schaap, dz. cyt., s. 160-164.
24 Na Igrzyska 1936 roku zamierzano początkowo odrestaurować berliński stadion wybudowany z okazji Olimpiady 1916 roku. Po dojściu nazistów do władzy pierwotne plany uległy zmianie. Hitler zdecydował, iż architekt Werner March stworzy nowy kompleks sportowy oraz powiększy istniejący stadion olimpijski.
25 T. Wolfe, Nie ma powrotu, Warszawa 1959, s. 617. B. S. Brysac, Resisting Hitler. Mildred Harnack and the Red Orchestra, New York 2000, s. 184-185.
26 E. Wenzel, Memories of the 1936 Olympic Games in Berlin, http://iwitnesstohistory.org/ResidentPages/Wenzel/Wenzel%2036%20olympics.htm, 01. 02. 2015.
27 L. Riefenstahl, dz. cyt., s. 168.
28 Tamże, s. 169.
29 J. Trimborn, dz. cyt., s. 182.
30 L. Riefenstahl, dz. cyt., s. 172- 174.
31 J. Trimborn, dz. cyt., s. 193.
32 L. Riefenstahl, dz. cyt., s. 173.
33Tamże, s. 178.
34 J. Trimborn, dz. cyt., s. 193.
35 Wojenną zawieruchę przetrwał tylko jeden film z cyklu instruktażowego – Raj na ziemi jest na grzebiecie koni z 1943 roku – J. Trimborn, dz. cyt., s. 194.
36 Tamże, s. 197.
37 C. C. Graham, Olympia in America, 1938: Leni Riefenstahl, Hollywood, and the Kristallnacht, “Historical Journal of Film, Radio and Television”, Vol. 13, No. 4, 1993, s. 433- 447.
38 L. Riefenstahl, dz. cyt., s. 149-150, 171. Herbert Windt (1894-1965) – kompozytor muzyczny, członek NSDAP od 1931 roku, twórca muzyki filmowej. M. Mackenzie, From Athens to Berlin: The 1936 Olympics and Leni Riefenstahl’s Olympia, “Critical Inquiry”, Vol. 29, No. 2 (Winter 2003), s. 319-322.
39 “Olympia 1. Teil – Fest der Völker” , reż. L. Riefenstahl, Tobis Filmkunst 1938.
40 Por. : M. Mackenzie, dz. cyt., s. 304.
41 J. Trimborn, dz. cyt., s. 184. “Olympia 1. Teil – Fest der Völker” , reż. L. Riefenstahl…
42 M. Mackenzie, dz. cyt., s. 325-326.
43 Olympia 2. Teil — Fest der Schönheit , reż. L. Riefenstahl, Tobis Filmkunst 1938.
44 J. Trimborn, dz. cyt., s. 186-189. G. Walters, dz. cyt., 332.
45 Leni reklamowała film o olimpiadzie jako swe autorskie dzieło. Reżyserka miała tendencje do zapominania o zaangażowanych współpracownikach. Twórcą prologu Olympii był znany niemiecki reżyser Willy Zielke. Leni potraktowała zaprezentowany jej film jako surowy materiał i dodała kilka rzeczy tożsamych z jej wizją prologu. Nie budzi jednak wątpliwości fakt, iż Zielke powinien zostać podany jako współautor – J. Trimborn, dz. cyt., s. 186-189.
46 Największą ilość medali zdobyły Niemcy (89), na drugim miejscu uplasowały się Stany Zjednoczone (56) – G. Walters, dz. cyt., s. 336-338.
47 M. Mackenzie, dz. cyt., s. 312.
48 J. Trimborn, dz. cyt., s. 200-201. M. Mackenzie, dz. cyt., s. 310-311.
Słowa kluczowe: Trzecia Rzesza, propaganda, Leni Riefenstahl, Igrzyska olimpijskie 1936 roku.
Paulina Sołuba, e- mail : [email protected]