Ursula von der Leyen

8 października 1958 urodziła się Ursula von der Leyen

Tego dnia 1958 urodziła się Ursula von der Leyen

Ursula von der Leyen to niemiecki polityk, od 2019 roku kierujący Komisją Europejską. Jej droga z Berlina do Brukseli pokazuje, jak skutecznie niemiecka administracja potrafi wpływać na kształt Unii. Z perspektywy Polski jej kadencja oznaczała wzmocnienie centralizacji w UE, ale też sprawniejszą reakcję wspólnoty na kryzysy – od pandemii po wojnę w Ukrainie. Nie jest postacią jednoznaczną: budzi respekt za organizację i konsekwencję, lecz również dystans za brak elastyczności wobec państw Europy Środkowej.

8 października 1958 roku w Ixelles (Elsene) w Belgii urodziła się Ursula Gertrud von der Leyen, niemiecki polityk od lat związany z CDU, od grudnia 2019 roku przewodnicząca Komisji Europejskiej. Przez większą część swojej kariery była jednym z najbliższych współpracowników Angeli Merkel. Zanim objęła funkcję w Brukseli, kierowała kilkoma resortami w niemieckich rządach – od spraw rodzinnych, przez politykę społeczną, po obronę.

Jej kariera od początku rozwijała się w ramach niemieckiego aparatu państwowego i europejskich struktur, co pozwoliło jej zdobyć duże doświadczenie administracyjne, ale też osadziło ją w systemie zależnym od Berlina.

Rodzina, pochodzenie i zaplecze

Von der Leyen pochodzi z rodziny Albrechtów, dobrze znanej w niemieckim życiu publicznym. Jej ojciec, Ernst Albrecht, był premierem Dolnej Saksonii oraz urzędnikiem we Wspólnotach Europejskich, co tłumaczy jej wczesne wychowanie w Brukseli i obycie z biurokratycznym światem instytucji unijnych. Matka, Heidi Adele z domu Stromeyer, zajmowała się domem i wychowaniem dzieci.

Rodzina miała wyraźnie konserwatywne i proeuropejskie poglądy. Dorastanie w Brukseli, w środowisku urzędników EWG, odcisnęło na von der Leyen trwałe piętno – od młodości postrzegała Europę z perspektywy instytucjonalnej, a nie narodowej. Po powrocie do Niemiec uczęszczała do szkół w okolicach Hanoweru.

Tragiczna śmierć jej młodszej siostry Benity-Evy na nowotwór pozostawiła ślad w rodzinnej pamięci i w późniejszej działalności politycznej. Von der Leyen często odwoływała się do tego doświadczenia, mówiąc o potrzebie inwestowania w profilaktykę i badania medyczne w ramach polityki unijnej.

Od 1986 roku jest żoną Heiko von der Leyena, lekarza i przedsiębiorcy. Mają siedmioro dzieci. Rodzina mieszka w Burgdorf-Beinhorn pod Hanowerem, w dawnej posiadłości jej ojca.

Wykształcenie i początki zawodowe

Von der Leyen rozpoczęła studia od archeologii, później przeniosła się na ekonomię, a ostatecznie ukończyła medycynę w Medizinische Hochschule Hannover. W 1991 roku uzyskała tytuł doktora medycyny. Pracowała w klinice ginekologii, jednak po kilku latach przerwała karierę zawodową, skupiając się na rodzinie.

W latach 90. mieszkała w Kalifornii, gdzie jej mąż był związany ze Stanford University. Po powrocie do Niemiec podjęła pracę naukową w dziedzinie epidemiologii i zdrowia publicznego, zdobywając tytuł Master of Public Health. To właśnie w tym okresie zaczęła interesować się kwestiami polityki społecznej i zdrowotnej, co później przełożyło się na jej wejście do CDU.

Kariera polityczna – od landu do Berlina

Von der Leyen wstąpiła do CDU w 1990 roku. Początkowo działała lokalnie w Dolnej Saksonii, gdzie w latach 2001–2004 była radną i przewodniczącą komisji zdrowia w regionie Hanower. W 2003 roku zdobyła mandat do landtagu i objęła stanowisko ministra spraw społecznych, kobiet i zdrowia w rządzie premiera Christiana Wulffa.

Jej decyzja o likwidacji zasiłku dla osób niewidomych w 2005 roku spotkała się z ostrą krytyką i do dziś uchodzi za przykład kontrowersyjnej polityki oszczędnościowej. Wkrótce jednak została zauważona przez Angelę Merkel, która po wyborach w 2005 roku powierzyła jej tekę ministra rodziny.

W kolejnych latach kierowała także resortem pracy i spraw społecznych, a od 2013 roku – Ministerstwem Obrony. Była pierwszą kobietą na tym stanowisku w historii Niemiec. Jej kadencja przyniosła zarówno reformy modernizacyjne w Bundeswehrze, jak i liczne spory o sposób zarządzania armią, wydatki na doradców zewnętrznych i nieprawidłowości w kontraktach zbrojeniowych.

Wejście do Komisji Europejskiej

W lipcu 2019 roku Rada Europejska nominowała ją na przewodniczącą Komisji Europejskiej, a Parlament Europejski zatwierdził ten wybór minimalną większością głosów. Już sam proces nominacji budził kontrowersje – von der Leyen nie była wcześniej kandydatką w wyborach europejskich, co uznano za odejście od zasady przejrzystości i demokratycznego mandatu.

Od początku jej kadencji Komisja zaczęła odgrywać bardziej aktywną rolę w zarządzaniu kryzysami, co z jednej strony zwiększyło jej znaczenie, a z drugiej wzbudziło obawy o nadmierną centralizację decyzji w Brukseli.

Pandemia i wojna – decyzje i skutki

Podczas pandemii COVID-19 von der Leyen poparła scentralizowany system zakupów szczepionek, argumentując, że w ten sposób Unia uniknie wewnętrznej konkurencji. System ten zadziałał technicznie, ale wzbudził kontrowersje dotyczące braku jawności umów, różnic w dostawach i sposobu negocjacji z koncernami. Sprawa ujawniła ograniczoną przejrzystość Komisji i doprowadziła do postępowań przed sądami unijnymi w sprawie udostępnienia dokumentów.

Po rosyjskiej agresji na Ukrainę w lutym 2022 roku von der Leyen znalazła się wśród architektów unijnych sankcji wobec Moskwy. Poparła również polityczne wsparcie dla Kijowa i uruchomienie programów pomocowych. Jej wizyty w Ukrainie miały duże znaczenie symboliczne, ale jej styl działania – silnie scentralizowany i oparty na gestach medialnych – budził zastrzeżenia części państw członkowskich, które oczekiwały bardziej partnerskiego podejścia.

Komisja pod niemieckim wpływem

Nie da się ukryć, że objęcie przez Niemkę stanowiska przewodniczącego Komisji wzmocniło wpływy Berlina w strukturach Unii. Choć von der Leyen deklarowała niezależność, wiele kierunków jej polityki – w tym European Green Deal, polityka energetyczna czy strategia obronna – pokrywało się z wcześniejszymi priorytetami niemieckiej dyplomacji.

Jej sposób zarządzania był charakterystyczny dla niemieckiego modelu administracji: uporządkowany, sformalizowany, nastawiony na proces, a mniej na polityczny kompromis. Taki styl sprawiał, że Komisja zyskiwała na skuteczności, ale traciła na elastyczności wobec zróżnicowanych interesów państw członkowskich, w tym Polski.

Stosunek do Polski i regionu

Relacje Komisji von der Leyen z Polską miały charakter chłodny i formalny. W czasie jej urzędowania utrzymywały się spory dotyczące praworządności, energetyki i podziału środków z KPO. Choć von der Leyen uznawała znaczenie Polski jako państwa frontowego po agresji Rosji na Ukrainę, nie doprowadziło to do widocznego złagodzenia stanowiska w kwestiach finansowych i prawnych.

Z perspektywy polskiego interesu narodowego jej polityka oceniana jest jako konsekwentnie proeuropejska, ale nieprzyjazna wobec idei zwiększenia roli państw narodowych. Dla krajów Europy Środkowo-Wschodniej jej kadencja oznaczała dalsze wzmocnienie pozycji Brukseli i Berlina w procesach decyzyjnych.

Druga kadencja i perspektywy

Po reelekcji w lipcu 2024 roku von der Leyen zapowiedziała kontynuację dotychczasowej linii – dalszą transformację energetyczną, rozwój wspólnej polityki obronnej oraz większe inwestycje w technologie cyfrowe. Z punktu widzenia Polski kluczowe pozostaje to, czy Komisja pod jej kierownictwem będzie dążyć do bardziej zrównoważonego dialogu z państwami regionu, czy też utrzyma dotychczasowy model silnej centralizacji.

Ursula von der Leyen jest politykiem sprawnym i konsekwentnym, ale budzącym mieszane emocje wśród państw członkowskich. Z jednej strony umocniła pozycję Komisji Europejskiej jako ośrodka decyzyjnego, z drugiej – pogłębiła wrażenie, że Unia dryfuje w stronę modelu zdominowanego przez największe gospodarki.

Z polskiej perspektywy jej kadencja jest przykładem niemieckiego stylu zarządzania w europejskim wydaniu – skutecznego w działaniu, ale mało otwartego na różnorodność poglądów i priorytetów innych krajów. Jej rola w historii Unii Europejskiej będzie oceniana nie przez skalę reform, lecz przez sposób, w jaki kształtowała równowagę sił między Brukselą, Berlinem i resztą kontynentu.

Comments are closed.