Droga do Waterloo – przyczyny klęski Napoleona

Droga Napoleona pod Waterloo wraz z późniejszą klęską były serią przypadków i zbiegów okoliczności. W 1814 roku rozważano umieszczenie go gdzieś daleko, może nawet już wtedy na św. Helenie (co proponował Talleyrand), ale Elba była pomysłem i żądaniem cara. Wybór ten jest zagadką i przedmiotem spekulacji. Nikt z monarchów nie wierzył w możliwość powrotu Napoleona. Talleyrand i Metternich mieli jednak odmienne przeczucia. Nie mylili się.

Napoleona strzec na Elbie miał Brytyjczyk Neil Campbell. W lutym 1815 roku wyruszył na wyspy brytyjskie w ramach dwutygodniowego urlopu celem odwiedzenia swojej kochanki i podreperowania zdrowia. Bonaparte tutaj dostrzegł swoją szansę. 26 lutego wsiadł na statek Inconstant i wybrał się na „podbój Europy” mając ze sobą około tysiąca stu żołnierzy. Polacy towarzyszący mu w wyprawie płynąć mieli nieco mniejszym statkiem Saint Espirit. Rejs okazał się niezwykle szczęśliwym – jakby los chciał, by zakończył się powodzeniem. Statki cesarskie spokojnie przepłynęły obok dwóch francuskich fregat, okrążyły Korsykę, minęły jeszcze jeden nieprzyjacielski okręt wojenny, następnie przepłynęły obok brytyjskiego statku Partridge, którym wracał na wyspę Campbell. Nie zostały zatrzymane i spokojnie dobiły do francuskiego brzegu. Spekulacje mnożyły się; niektórzy uważali, że gdyby chociaż wiatr powiał w inną stronę, Napoleon zostałby z łatwością schwytany lub nawet mógłby zatonąć. 1 marca Saint Espirit i Inconstant dobiły do brzegu niedaleko Tulonu. Bonaparte wyruszył na Paryż. Niedaleko Grenoble napotkał pierwszy opór. Stawił mu czoła batalion 5. pułku piechoty liniowej gen. Marchanda. Napoleon, chcąc uniknąć rozlewu krwi, wyszedł naprzeciwko spychanym żołnierzom marszałka i zatrzymał swoją kawalerię. Na rozkaz strzału żaden z Francuzów nie odważył się nawet podnieść broni. Napoleon zawołał: „Żołnierze 5. pułku! Oto wasz cesarz! Czy poznajecie mnie? Jeśli jest wśród was choć jeden, który chce zabić swojego cesarza, może to uczynić!”. Drżący ze wzruszenia, rzucili się w stronę Bonapartego z okrzykami radości. 20 marca wśród wiwatów cesarz wkroczył do Paryża. Kampanię rozpoczął 13 maja, decydując się na zdobycie Brukseli.

Napoleon nie miał szczęścia przy wyborze sztabu, nie miał też zbyt wielkiego pola manewru. Wybitny szef sztabu Berthier prawdopodobnie popełnił samobójstwo, tak jak gen. Junot. Lannes, Bessieres i Poniatowski nie żyli, a Murat – najbardziej utalentowany dowódca kawalerii, choć zaproponował swoją służbę cesarzowi, został odesłany jako zdrajca. Wybitni marszałkowie Suchet i Davout również nie zostali powołani na pierwszorzędnych aktorów kampanii. Istnieją spekulacje, że Napoleon specjalnie wybrał drugorzędny skład sztabu, by zwycięstwo było jego osobistym sukcesem. Najbardziej doświadczonymi marszałkami pod Waterloo byli Ney i Soult, którzy – na nieszczęście – szczerze się nienawidzili. Silnym korpusem dowodził ostatni marszałek mianowany przez cesarza, jedyny pochodzący ze szlachty, de Grouchy. Podpisanie proklamacji jego awansu okazało się tragicznym wyborem. Co ciekawe, Davout sprzeciwiał się tej decyzji.

Plan wydawał się być doskonałym: Bonaparte zamierzał pobić wojska pruskie i brytyjskie zanim się połączą i w ten sposób zmusić je do odwrotu, a następnie przenieść teatr działań nad Ren. Do pierwszych starć doszło 16 czerwca. Pod Ligny Napoleon rozbił i zmusił do odwrotu wojska feldmarszałka Blüchera, a w tym samym czasie Ney rozegrał nierozstrzygniętą bitwę z Wellingtonem pod Quatre Bras. Brytyjski książę, dowiedziawszy się o klęsce Prusaków, wycofał się w stronę Brukseli. Ścigany przez Francuzów postanowił stoczyć bitwę pod Waterloo. Dopiero po 12 godzinach od rozbicia wojsk niemieckich, Napoleon zdecydował się wysłać liczący ponad trzydzieści tysięcy oddział marszałka de Grouchy’ego, by ten dogonił pruską armię i ją wykończył. Decyzja okazała się fatalna; została podjęta za późno oraz dobrano nieodpowiedniego dowódcę.

Artykuł składa się z więcej niż jednej strony. Poniżej znajdziesz numerację stron.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*