Nową sytuację wykorzystał król czeski, Wacław II, który na początku lat dziewięćdziesiątych XIII w. opanował Małopolskę[34]. Kontrowersyjną, pełną sprzeczności postać Wacława trafnie charakteryzuje Andrzej Jureczko, pisząc, że był to człowiek, który z jednej strony marzył o sławie Aleksandra Wielkiego, potrafił uczestniczyć w 20 mszach dziennie i umartwiać swoje ciało, a z drugiej strony bał się ciemności, mdlał na widok kota, odbywał liczne romanse i był zdolny do ścięcia własnego ojczyma zaostrzoną deską[35]. Władca Czech swoje roszczenia do księstwa krakowsko-sandomierskiego uzasadniał kuriozalnymi, niemającymi umocowania w rzeczywistości argumentami. Powoływał się, chociażby na rzekomy fakt zapisania mu tego księstwa przez księżną Gryfinę, wdowę po Leszku Czarnym[36]. Jak wiadomo, ówczesne prawo nie dopuszczało możliwości dziedziczenia przez kobiety, wywód ten nie miał więc żadnych realnych podstaw. Król jednak opierał swoje racje na kilku podobnej wagi argumentach, między innymi na uznaniu jego roszczeń przez niemającego żadnych praw do Małopolski Rudolfa Habsburga[37]. Pierwsze zabiegi o koronę polską zaczął Wacław czynić jeszcze przed koronacją Przemysła II, jednakże wysiłki te okazały się całkowicie nieskuteczne. Po śmierci króla Przemysła Wacław ponownie wystąpił z roszczeniami do polskiego tronu. Był to okres intensywnych walk czeskiego władcy z księciem Władysławem Łokietkiem, który w 1299 roku został zmuszony do zawarcia haniebnego układu, zobowiązującego go do złożenia Wacławowi hołdu lennego[38]. Nakazu tego nigdy jednak nie wypełnił, narażając się na konfrontację z potężnym przeciwnikiem. Poparty przez wielkopolan król Czech wkroczył zbrojnie do Polski, a książę Władysław udał się na wygnanie[39]. Wacław koronował się w 1300 roku bez zgody Stolicy Apostolskiej[40]. Jego królestwo obejmowało Małopolskę, część Wielkopolski, Pomorze Gdańskie, część Kujaw, ziemię sieradzką i łęczycką[41]. Warto tu zaznaczyć, że papież Bonifacy VIII potępił samowolę Przemyślidy i wezwał go do zaprzestania używania tytułu króla Polski[42]. Czeski monarcha był więc uzurpatorem bez solidnych podstaw do objęcia rządów, co nie zmienia faktu, że sprawował władzę przy poparciu dużej części społeczeństwa. Po pięciu latach rządów Wacław II zmarł, natomiast jego syn, Wacław III, został rok później skrytobójczo zamordowany[43].
Władcą, który doprowadził do trwałego odrodzenia Królestwa Polskiego, był, wywodzący się z kujawskiej linii Piastów, Władysław Łokietek. Charakter tego niezłomnego księcia zwięźle oddał Jan Baszkiewicz, pisząc, że nie był on, co prawda, wielkim dyplomatą, ale potrafił zyskiwać ludzi łagodnością i cierpliwością, a będąc wzorem rycerskiego męstwa, cieszył się poważaniem wśród towarzyszy broni[44]. W okresie poprzedzającym wspomnianą już banicję, rządy Łokietka nie były jednak zbyt dobrze oceniane w Wielkopolsce. Nieszczęsny układ w Krzywiniu z 1296 roku, wprowadzający podział tej dzielnicy między Łokietka a Henryka głogowskiego oraz rozboje wojsk książęcych i klątwa kościelna rzucona na księcia i diecezję poznańską, nie przysporzyły mu uznania wśród lokalnych elit[45]. Wielkopolanie odwrócili się od księcia Władysława, który udał się na wygnanie i opowiedzieli się za rządami Wacława. W 1304 roku Łokietek powrócił do kraju, a poparcie ludności zmęczonej twardymi rządami czeskich starostów oraz zaangażowanie Karola Roberta i Albrechta Habsburga w walkę z Wacławem sprawiły, że zaczął odnosić znaczące sukcesy[46]. Jak już wspomniano, czeski władca wkrótce zmarł, co położyło kres panowaniu Przemyślidów w Polsce. Przez kolejne lata zdeterminowany książę Władysław gromadził kolejne ziemie, konsekwentnie zmierzając do podporządkowania sobie jak największej części piastowskiego dziedzictwa. Zawierająca krytykę rozbicia dzielnicowego petycja koronacyjna, uchwalona na zjeździe w Sulejowie w 1318 roku, została dostarczona do Awinionu przez biskupa kujawskiego Gerwarda[47]. Dokument ten odwoływał się do tradycji tzw. Polski Bolesławów, był więc wyrazem chęci odnowy królestwa w oparciu o wszystkie ziemie etnicznie polskie (włącznie z zajętym już wówczas przez zakon krzyżacki Pomorzem Gdańskim)[48]. Natomiast faktycznie zjednoczone przez Łokietka terytorium obejmowało Małopolskę, Wielkopolskę, Kujawy oraz ziemię łęczycko-sieradzką[49]. Arcybiskup gnieźnieński Janisław koronował Władysława na króla Polski 20 stycznia 1320 roku[50]. Była to pierwsza koronacja dokonana w Krakowie, zrywała więc z tradycją Gniezna jako ośrodka intronizacji polskich monarchów. Warto dodać, że na potrzeby ceremonii konieczne było wykonanie nowych insygniów koronacyjnych, gdyż poprzednie zostały prawdopodobnie zabrane przez Wacława do Czech, skąd nigdy nie wróciły[51]. Koronacja Łokietka była trwałym, faktycznym odnowieniem Królestwa Polskiego i, mimo iż zasięg nowopowstałego państwa nie dorównywał obszarowi sprzed rozbicia dzielnicowego, fakt restytucji królestwa wyraźnie nawiązywał do tradycji Polski Bolesławów i miał ogromny wymiar symboliczny. Warto jeszcze dodać, że Henryk głogowski, zaciekły oponent Władysława Łokietka, roszczący sobie na mocy układu z Przemysłem prawa do Wielkopolski i Pomorza, również miał ambicje koronacyjne. Nie udało mu się ich jednak zrealizować. Wiadomo natomiast, że używał pieczęci podobnej do używanej przez Przemysła II i tytułował się „dziedzicem Królestwa Polskiego”, Łokietek natomiast, rewanżował się, używając tytulatury „prawdziwego dziedzica Królestwa Polskiego”[52].
Artykuł składa się z więcej niż jednej strony. Poniżej znajdziesz numerację stron.