Omnes viae Romam ducunt – rozwoj terytorialny Cesarstwa Rzymskiego doby pryncypatu

Omnes viae Romam ducunt głosi łacińska sentencja. Skoro Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu, to należałoby zadać sobie pytanie, skąd biegną te drogi, którymi poszczycić mogli się starożytni mieszkańcy Imperium Romanum. Otóż łączyły one prowincje rozległego Cesarstwa Rzymskiego z jego centrum, którym było miasto na siedmiu wzgórzach. Od czasu, gdy Sycylia stała się pierwszą prowincją Rzymu, jednostki te zaczęły być źródłem niebotycznych dochodów oraz rozległych wpływów dobrze sytuowanych Rzymian. Artykuł ten poświęciłem okresowi od początku pryncypatu do końca II wieku naszej ery, bowiem to właśnie wtedy nastąpił najbardziej dynamiczny rozwój terytorialny cesarstwa.

Bo w życiu trzeba się umieć ustawić

Oktawian August, pierwszy cesarz rzymski. Posąg z Prima Porta. Zdj. Wikimedia Commons
Oktawian August, pierwszy cesarz rzymski. Posąg z Prima Porta. Zdj. Wikimedia Commons

Oktawian August stał się twórcą nowego ustroju, cesarstwa w jego wczesnej formie, zwanego pryncypatem. Podstawą tego systemu stała się armia, gdyż to właśnie nieprzerwane zwierzchnictwo Oktawiana nad armią dawało mu władzę nad imperium. Jednym z pierwszych zadań władcy była reorganizacja prowincji. W 27 roku p.n.e. podzielono je na prowincje senatorskie oraz cesarskie. Senat otrzymał obszary wewnętrzne i spokojne, natomiast princeps te świeżo zdobyte, w których stacjonowały legiony. Prof. Mrozewicz uważa, że August zorganizował państwo tak, aby pozbawić senat bezpośredniego wpływu na sprawy wojskowe. W prowincjach senatorskich władzę sprawowali prokonsulowie lub propretorzy (wybierani przez senat w drodze głosowania – z możliwością rekomendacji princepsa), zaś w cesarskich zastępcy Augusta – legaci w randze propretorskiej, wybierani przez samego władcę (byli konsulowie lub byli pretorzy). Istniały także mniejsze prowincje cesarskie, zarządzane przez prokuratorów ekwickich, podległych nadzorowi namiestnika większej prowincji (np. Recja). Ponadto pod kontrolą Rzymu znajdował się szereg państw zależnych (szczególnie na wschodzie). Dodać do tego należy Egipt o specjalnym statusie prefektury zarządzanej przez ekwitę, któremu podlegał legion. Status Egiptu wynikał z nieufności cesarza względem senatorów, którzy jako namiestnicy mogliby celowo blokować dostawy zboża do stolicy.

Trochę decentralizacji nie powinno zaszkodzić…

Znaczną rolę w prowincjach odgrywały zgromadzenia prowincjonalne, zwane
concilia lub koina. Wybieranym przywódcą był miejscowy arystokrata lub kapłan. Oprócz spełnianych funkcji kultowych, zgromadzenia mogły wysyłać poselstwa do cesarza, gdyż były niezależne od namiestników. Ważną rolę odgrywali euergeci (dobroczyńcy), którzy ponosili liczne świadczenia na rzecz wspólnot. Samorząd w miastach prowincjonalnych stanowił odzwierciedlenie Rzymu. Władzę ustawodawczą miała rada dekurionów, zaś władzę wykonawczą dwóch lub czterech urzędników (duoviri lub quattuorviri). Pełnienie funkcji publicznych wiązało się z poważnymi kosztami, dlatego do stanu dekurionów należeli jedynie bogaci ludzie. Wszystkie miasta prowincjonalne miały szansę awansu. Przebiegał on w kilku stopniach. Najniższy status posiadały civitates peregrinae. Wraz z nadaniem prawa latyńskiego wszyscy urzędnicy miejscy otrzymywali obywatelstwo rzymskie, zaś w municypium wszyscy mieszkańcy stawali się obywateli Rzymu. Tylko nieliczne miasta zasłużyły na objęcie prawem italskim, dzięki któremu otrzymywały przywileje podatkowe miast Italii. Z racji, iż polityka lokalna stała się domeną gmin miejskich (municypalnych), do kompetencji namiestników prowincji należał nadzór nad prowincją, dowodzenie wojskiem oraz sądownictwo. Poborem podatków bezpośrednich i ceł zajmowali się podlegli cesarzowi ekwiccy prokuratorowie lub władze lokalne. W czasach republiki poborem tym zajmowały się prywatne spółki publikanów. W I w n.e. w ich rękach nadal znajdował się pobór podatków pośrednich, oni sami zaś podlegali nadzorowi prokuratorskiemu.

Owce trzeba strzyc, a nie zdzierać z nich skórę

Mimo że powyższe słowa wypowiedział dopiero następca Oktawiana, Tyberiusz, to również sam August, kontynuując politykę Cezara, prowadził racjonalną eksploatację prowincji, która zastąpiła rabunkowy wyzysk czasów republiki i była kontynuowana przez najbliższe dwa wieki. Prowadził także akcję kolonizacyjną, m.in. poprzez osadzanie weteranów na niezurbanizowanych terenach. August założył m.in. obecny Turyn, Bejrut oraz Saragossę. Sprzyjało to rozwojowi i romanizacji prowincji. Cesarz umożliwił także ludności prowincji odwoływanie się do trybunałów prowincjonalnych i wnoszenie skarg o nadużycia podatkowe.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*